fajny-zuzia
09.06.15, 10:16
Kiedy zapisałam dziecko do przedszkola, a było to jakieś 1,5 roku temu, dano mi do podpisania dokument wyrażający zgodę na udostępnienie wizerunku dziecka w internecie.
Nie zgodziłam się.Zaraz po tym pojawiło się zdjęcie córki na stronie internetowej.Machnęłam ręką.Chyba to był mój błąd.
Miesiąc temu, na tablicy zawisła informacja, że placówka zakłada swój profil na fb. Oczywiście prośba o odpisy rodziców,którzy się zgadzają. Nie podpisałam.Kilka dni później zaczepia mnie opiekunka i pyta czy się podpiszę, bo Pani dyrektor chce zacząć już działać w tym temacie.Powiedziałam ,że nie wyrażam zgody.
Wczoraj zaglądam na fb, a tam tadaam zdjęcia mojej córki.
Co robi ematka?Dzwoni do dyrekcji z awanturą?Idzie do adwokata czy może po raz kolejny zapomina o sprawie?