kocianna
10.06.15, 09:48
Jak ja mam serdecznie dość szkoły, lekcji, zajęć dodatkowych, stopni, budzenia, zaganiania do domu i do łóżka!
Nieskrępowana chwilowa bezdzietność związana z wysłaniem latorośli na obóz też mnie kręci, ale bardziej jednak kręci fakt, że nie trzeba chodzić do szkoły (nie, nie pracuję w niej). Ja po prostu kocham wakacje.