Dodaj do ulubionych

W kapturze

15.06.15, 22:37
Co sobie myślicie o ludziach, którzy chodzą na co dzień w kapturach? Gdy mijam grupę 4-6 chłopaków (bez względu czy 13- czy 25-latków) mam stracha. Źle mi się kojarzą - ze złodziejami, z kibolami, z ludźmi, którzy nie chcą być rozpoznani, chcą ukryć swoją twarz.
Ostatnio byłam u znajomych, którzy mają syna lat 10 i on po domu non stop chodzi w bluzie z kapturem, kaptur oczywiście na głowie, również podczas posiłków. Rodzice nie zwracają mu uwagi, twierdzą, że to normalne, taka moda, taki ma styl.
Czy tylko mnie to dziwi?
Obserwuj wątek
    • zuleyka.z.talgaru Re: W kapturze 15.06.15, 23:43
      Mam stosunek negatywny. Synowi zapowiedziałam,że jak zobaczę kaptur na głowie w sytuacji innej niż silny wiatr czy deszcz (a nie ma kurtki) to kaptur zostanie odcięty nożyczkami smile
      • franek123453533953 Re: W kapturze 24.01.24, 16:59
        No bez przesady
    • jola-kotka Re: W kapturze 16.06.15, 00:40
      Kazdy nosi to co lubi,nie rusza mnie kaptur u kogos,lubi ok.
      • misiulekpysiulek Re: W kapturze 16.06.15, 10:10
        jola-kotka napisał(a):
        > Kazdy nosi to co lubi,nie rusza mnie kaptur u kogos,lubi ok.

        Masz 100% racji!

        https://www.jedi-legacy.com/exoethno/zelosien01.jpg
      • franek123453533953 Re: W kapturze 24.01.24, 16:58
        MOJEMU DZIECKU BYM NIE POZWOLIŁ NOSIĆ KAPTURA ZARÓWNO W DOMU JAK I W KINIE! Ale na ulicy to ok.
    • iwoniaw Re: W kapturze 16.06.15, 08:15
      Mnie się aż tak źle nie kojarzą - na ulicy uważam kaptur za pełnoprawne nakrycie głowy i nie uważam, że od razu ma to jakieś negatywne konotacje, natomiast zakładanie kaptura (podobnie jak dowolnej czapki) w domu, a już zwłaszcza przy stole, to jednak przesada i na pewno mojemu dziecku zwróciłabym uwagę, gdyby zaczęło mieć takie dziwne pomysły.
    • maggi9 Re: W kapturze 16.06.15, 09:50
      W domu, przy stole to może przesada ale na ulicy? Kogo to obchodzi serio? O ile ktos nie zachowuje się podejrzanie to kaptur na głowie nie wzbudza we mnie żadnych odczuć a jak zachowuje się podejrzanie to nawet brak kaptura nie pomoże.
      • pitahaya1 Re: W kapturze 16.06.15, 10:15
        A moi noszą, zwłaszcza po kąpieli. Nie przy jedzeniu, ale przy nauce, czytaniu, siedzeniu przed kompem. Siedzą w bluzie lub szlafroku, z kapturem na głowie. Zimą, nie latem, żeby nie było niejasnościbig_grin
        • sumire Re: W kapturze 16.06.15, 10:22
          Ja też tak robię - specjalnie sobie szlafrok z kapturem kupiłam smile Nie ma dla mnie ratunku...
          • antyideal Re: W kapturze 16.06.15, 10:31
            A ja sie czesto poza domem zakapturzam, co jest zwykle sygnalem, ze jestem w nastroju
            nieprzysiadalnym. Albo, ze marznę. Albo, ze mam wlosy do niczego. No lubie kaptury i kazdy pretekst do zakapturzenia sie jest dobry wink
    • lady-z-gaga Re: W kapturze 16.06.15, 10:17
      Moda modą, a buractwo buractwem. Nie wychowywałabym syna na buraka i nie pozwalałabym na kaptur w mieszkaniu.
      • franek123453533953 Re: W kapturze 24.01.24, 16:57
        Zgadzam się w 100%
    • zuleyka.z.talgaru Re: W kapturze 16.06.15, 10:19
      https://ocdn.eu/images/pulscms/ZWU7MDQsMCw1NSxjODcsNzBiOzA2LDMyMCwxYzI_/33c1b41844b32c5902004bb1fd7d311b.jpg
    • franek123453533953 Re: W kapturze 24.01.24, 16:56
      Mnie też dziwi! Ci co chodzą w kapturach to bandziory, narkomany, porywacze!
      • amast Re: W kapturze 24.01.24, 17:05
        Dokładnie tak!
      • mallard Re: W kapturze 25.01.24, 08:28
        franek123453533953 napisał:

        > Mnie też dziwi! Ci co chodzą w kapturach to bandziory, narkomany, porywacze!


        I z tego zdziwienia wygrzebałeś dziewięcioletni wątasek? 🤔
    • szarmszejk123 Re: W kapturze 24.01.24, 17:01
      Nic, sama w tym wieku byłam kapturkiem.
      • szarmszejk123 Re: W kapturze 24.01.24, 17:02
        Eh, trup
    • ikoniecikropka Re: W kapturze 24.01.24, 17:13
      Na ulicy mi nie przeszkadza, zwłaszcza, gdy pogoda nie dopisuje, natomiast w pomieszczeniach - dla mnie niedopuszczalne, no ale dla mnie, dzieci mówią o mnie, że jestem dziwna, bo na przykład nie pozwalam im na rozmowę ze mną, gdy mają okulary przeciwsłoneczne na nosie, no nie potrafię rozmawiać z kimś, kogo oczu nie widzę.
    • kaki11 Re: W kapturze 24.01.24, 17:15
      Na ulicy mnie nie rusza. W domu faktycznie by mnie zdziwiło, tym bardziej, że chyba nikogo takiego nie znam, ale też wiem, że nastolatkowie mają prawo mieć jakieś swoje fazy, więc mniej więcej tak bym do tego podeszła.
      • taki-sobie-nick Re: W kapturze 24.01.24, 21:21
        A mnie owszem. Facet w kapturze może (napisałam MOŻE) być facetem, który chce ukryć twarz, żeby zrobić coś złego.

        A poza tym wątek sprzed 9 lat, podstępnie wyciągnięty przez tajemniczego Franka, dotychczas nie widzianego na forum.
    • malaperspektywa Re: W kapturze 24.01.24, 17:34
      Mnie nie dziwi. Czapka niszczy fryzurę, a w głowę zimno. Lepszy kaptur niż latanie zimą z gołą głową.
      • taki-sobie-nick Re: W kapturze 24.01.24, 21:22
        Ale wątek był założony w czerwcu, zresztą 2015.
        • malaperspektywa Re: W kapturze 24.01.24, 21:57
          A to zwracam honor. Dziwne, rzeczywiście 😀
          • taki-sobie-nick Re: W kapturze 24.01.24, 21:59
            Proszę, jednak można odpowiadać miło i rzeczowo. Szkoda, że niektóre userki nie umieją.
            • silenta Re: W kapturze 25.01.24, 08:46
              Szkoda, że sama.nie umiesz.
              • taki-sobie-nick Re: W kapturze 25.01.24, 19:59

                Jakoś wybiórczo czytasz moje posty. Jeśli mnie atakujesz, to wtedy faktycznie nie umiem. Natomiast po wielekroć komplementowałam forumki, ich zachowanie, wiedzę, ich koty etc.
    • marszawka Re: W kapturze 24.01.24, 17:57
      Też nie lubię kapturów a mój mąż, chłop 40 plus nosi w domu. Je w nim posiłki i uważa że to ja jestem dziwna jak mówię żeby zdjął kaptur w domu. A synowie się uczą od tatusia.
    • mama-ola Re: W kapturze 24.01.24, 19:28
      Ostatnio byłam u znajomych, którzy mają syna lat 10 i on po domu non stop chodzi w bluzie z kapturem, kaptur oczywiście na głowie, również podczas posiłków.

      Miałaś kiedyś nastoletnie dzieci, takie wrażliwe? Obserwowany i krytycznie oceniany nastolatek przyjmuje postawę obronną.
      • abacab.81 Re: W kapturze 24.01.24, 22:04
        W kapturze nie widać tak pryszczy big_grin

        Poza tym dziwni są ci ludzie noszący czapki latem i brodacze a'la drwal, też w sezonie letnim.
    • alina460 Re: W kapturze 24.01.24, 22:31
      Mam podobnie jak autorka wątku. Niby wiem, że teraz taka moda, ale skojarzenie mam z patologią, poprawczakiem i chuliganami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka