Dodaj do ulubionych

Do mam dużych noworodków

    • black_halo Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 21:04
      Osobistych doswiadczen z ciaga nie mam ale mam z rozstepami i prawda jest taka, ze jak masz predyspozycje to bedziesz miala i moga Ci wyskoczyc dzien przed porodem. Tak miala moja kolezanka, obudzila sie w nocy, okropnie swedzial ja brzuch, podrapala sie i poszla spac. Nastepnie odeszly jej wody i dopiero po porodzie zorientowala sie, ze w ogole ma te rozstepy. Niezbyt pocieszajace.
      • fogito Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 21:13
        Syn mial byc malym dzieckiem a wazyl 4340. Urodzony SN. Ze znieczuleniem w 40 tyg. Nikt cesarki nie proponowal.
        • fogito Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 21:37
          P.s. Rozstepow nie mam zadnych...
    • dzoaann Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 21:15
      Pierwsze rozstepy pojawily sie w pierwszej ciazy dzien po terminie. Urodzilam tydzien pozniej, naturalnie- dziecko 3750g.
      W drugiej ciazy rozstepy sie ciut powiekszyly. Dziecko urodzone naturalnie, 4070g.
      Trzecia ciaza, rozstepy bez zmian. Zadnych nowych. Dziecko urodzone przez cesarskie ciecie z powodu ulozenia posladkowego, waga 4500g😀
    • karmelowa_bombonierka Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 21:17
      Tuż przed porodem waga dziecka według badania usg - 3.500 - a po porodzie okazało się że 4140. Poród niczym poezja, mogłabym tak rodzić co miesiąc smile
      Owszem, miałam znieczulenie, ale ono więcej przeszkodziło niż pomogło, wzięłam je bo można się na nie zdecydować tylko do pewnego momentu, bałam się jak będzie dalej i... Cóż, dziwnie się prze nie czując skurczy wink
      Położna zwołała koleżanki (za moją zgodą) żeby pokazać jakie duże dziecko urodziłam bez praktycznie otarć nawet smile Kilka dni po porodzie śmigałam na rowerze, a kilka tygodni później praktycznie nie było śladów tego że rodziłam. Nawet w ocenie mojej ginekolog.

      Tak więc różnie bywa smile

      Za to co do oszczędzenia cierpienia porodowego przez cc - warto dla właściwego wglądu w sprawę zobaczyć oddział położniczy - kobiety po porodzie sn następnego dnia już normalnie w większości funkcjonują, te po cesarce obolałe, jak to po operacji na jamie brzusznej.
      • 18lipcowa3 Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 22:14

        > Za to co do oszczędzenia cierpienia porodowego przez cc - warto dla właściwego
        > wglądu w sprawę zobaczyć oddział położniczy - kobiety po porodzie sn następnego
        > dnia już normalnie w większości funkcjonują, te po cesarce obolałe, jak to po
        > operacji na jamie brzusznej.


        No nie powiedziałabym
        • princesswhitewolf Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 22:56
          rozne widzialam przypadki
          • bufo.bufo Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 23:07
            Ja też smile ale to zależy od kobiety, a nie od rodzaju porodu.
    • magiczna_marta Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 21:28
      4200g 5 cm w 37 tygodniu
      Boje się pomyśleć ile miałby w 40 uncertain
      Poród SN z ochroną krocza, po 2h siedziałam po turecku. Na USG był 3500g.

      Pierworodny 3150 53 cm.
      Obydwa moje porody miały miejsce w 37 tc, ponoć taka moja "uroda" że rodze wcześniej.
    • moofka Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 21:29
      ja rodze kurczaki, wiec swoja forme po naturalnych porodach wychwalam zawsze
      kolezanka natomiast urodzila kawal baby - 4700 naturalnie
      wycierpiala sie bardzo w drugiej fazie, dziewczynka zdrowa, a o rozklapioche z grzecznosci nie pytam
      natomiast miala potem ogromne problemy z kregoslupem, ze 3 lata sie rehabilitowala i chodzic nie mogla, bo twierdzi ze jej sie wszystkie kosci pogruchotaly i miednica rozeszla nadmiernie, sama duza nie jest
    • majenkir Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 21:44
      4990 g
      porod wywolany (10 dni po terminie)
      drogami natury
      naciecie krocza

      rozstepow nie miala
      • korolla-x Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 21:59
        Pierwsze dziecko - 3900 - cc.
        Po roku i 6 m-cach drugie dziecko - 3950 - cc.
        Po roku i 6 m-cach - trzecie dziecko-3700 - cc.
        Po 2 latach czwarte dziecko - 3550 - cc.
        Sterylizacja.
        Wszystkie cc w pełnej narkozie i bez żadnych komplikacji, wszystko wspominam z przyjemnością.
        Wszystkie dzieci maja ponad 30 lat.
        • 3-mamuska Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 22:15
          Dziecko wcale nie musi byc grube a długie i chude proporcjonalnie i łatwo wyleziesmile
          Jak z długościa kości? Bo mojemu dawali więcej bo miał/ma długie nogi a urodził sie chudy 2900.
          Znowu córka urodziła sie o 300 g większa niz zakładało usg bo młoda krótka a gruba była. USG dzień przed porodem.

          Moim zdaniem jeśli dziecko na duża głowę (obwód) to ja bym wybrała cesarkę. Wolałabym uniknąć nacięcia, boli mnie czasem mimo ze minęło 17 lat od porodu, syn urodził sie niedotleniony , ten najstarszy miał właśnie spora głowę. Cieżko go było wypchnąć mino nacięcia , dopiero lekarz uciskają brzuch wypchnął go bo młodemu juz tętno spadało niebezpiecznie i musieli go jak najszybciej wyciągnąć a oirob 7 godzin 3 skurcze parcia a i tak było niebezpiecznie.
          A i nie jednym wąska w biodrach lekarz mówił ze spokojnie mogę rodzic naturalnie. Dziecko pod tlenem w inkubatorze , 10 dni w szpitalu.
      • gazeta_mi_placi Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 09:50
        Przecież powyżej wagi 4 kg należy się CC.
        • kjut Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 10:02
          Bzdura. Wskazaniem jest dopiero waga dziecka od 4.5kg.
          • gazeta_mi_placi Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 10:10
            Gdyby to faceci rodzili wskazaniem byłoby powyżej 3 kg.
            • 18lipcowa3 Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 11:23
              Jakby Faceci rodzili to bylyby same CC
              A na pewno żaden by z pazurami do innego nie skakal ze Ten inny wolal CC
              • kota_marcowa Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 11:30
                Jak by faceci rodzili, to by szybko wynaleźli możliwość prowadzenia ciąży pozaustrojowo big_grin
          • mum2004 Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 10:19
            Zgadza się, samo 4000 kg nie jest wskazaniem, jeśli pozostałe wymiary matki i dziecka są odpowiednie.
            • zuleyka.z.talgaru Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 11:36
              Mój lekarz twierdzi co innego. Szczęśliwie nikt mu się nie wpitala w kompetencje w szpitaliku.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 11:27
          Mój lekarz też powiedział, że dziecko pow 4kg kwalifikuje do CC.
          • lauren6 Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 12:19
            Ja się spotkałam z teorią, że do CC kwalifikuje dziecko powyżej 4300g. Ale pewnie wszystko zależy od wymiarów matki, jej chorób, tego czy już wcześniej miała CC itd.
            • zuleyka.z.talgaru Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 12:21
              No i od szpitala zapewne.
      • princesswhitewolf Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 16:09
        pobilas mnie. Moje bylo 4.93

        Co ciekawe potem jakos nie roslo az tak szybko i teraz jest takie jak i inne

    • princesswhitewolf Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 22:09
      Dziecior 4.93kg. A co ciekawe nie mialam cukrzycy ciazowej bo mialam na to testy robione.

      Problem z duzym dzieckiem wiaze sie z tym, ze tez moze byc duzo wody wtedy. No i moj mial taki tam basenik spory. A to z kolei ma tez niebezpieczenstwo niekontrolowanego wyplyniecia wod. Wiec musi to byc "spuszczenie " wod. No i tak bylo.

      Tak czy tak ciaze wywoluja nawet jesli ma byc potem cesarka. I byla.
      • kalina_lin Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 22:59
        U mnie test tolerancji glukozy w 26 tygodniu wyszedł wręcz wzorcowo. Ze względu na obciązenia rodzinne i problemy w pierwszej ciąży na bieżąco badałam się glukometrem po posiłkach. Gdzieś w 27 tygodniu zaczęły mi się niemal z dnia na dzień psuć wyniki. Gdybym na bieżąco nie sprawdzała, mogłabym być pewna że GDM mnie ominęło, a ono po prostu pojawiło się nieco później.
        • princesswhitewolf Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 23:23
          no ale to ma tez objawy i dziecko z dnia na dzien nie rosnie takie wielkie. To dzieje sie stopniowo

          A teraz tez masz cukrzyce?
          • kalina_lin Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 09:32
            Cukrzyca ciążowa objawów dla mnie nie miała żadnych. Czy miałam cukier 90, czy 180 czułam się dokładnie tak samo.
            Teraz jestem właśnie w drugiej ciąży, jak się okazało drugiej z cukrzycą. Z tym że w pierwszej ta cukrzyca normalnie ujawniła się na etapie testu tolerancji glukozy, a w tej ciąży już się cieszyłam, że mnie ominęło. W czasie badania po wypiciu 75 g glukozy cukier miałam na poziomie 120, czyli naprawdę super.
            W parę dni póżniej po połowie bułki drożdżowej miałam 160, a dalej było już tylko gorzej ;-/
            Po pierwszej ciązy problem ustąpił, zobaczymy jak tym razem będzie. Ale już mnie diabetolog uświadomiła, że najrawdopodobniej w ciagu najbliżych 10 lat czeka mnie "prawdziwa" cukrzyca.
      • mum2004 Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 10:20
        U mnie nic nie wywoływali - zwykła cc na zimno.
    • xyxzza Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 23:18
      Syn 5 kg, 65 cm, rodziłam naturalnie (dzięki paru s-synom lekarzom). Syn o dziwo10 punktow Apgar choć urodzil sie granatowy na buzi i z dwoma krwiakami podokostnowymi na głowie. O moim stanie wolę nie pamietać..
      Rozstepów nie mam z żadnej ciąży choć wielka byłam jak wieloryb.
      • eraz-lilipop Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 23:35
        U znajomej według usg dziecko miało urodzić się zwykłych rozmiarów i urodziła 5600 , ciężko było.
        U mnie według usg dziecko gigant , miałam praktycznie umawiają juz cesarke kiedy przyszła pani doktor pomacala i stwierdziła że dziecko rozmiarów normalnych i się nie mylila. Syn urodził się 3600. Rozstępów nie mam , przytyłam 30 kilo w drugiej ciąży.
    • joasiazdaleka Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 23:32
      To ja Cie pociesze troche wink
      Moj mlody wazyl 4200. Porod sn, od pierwszego skurczu i zerowego rozwarcia do 10 cm doszlam w pol godziny. Za kolejne pol wyskoczyl mlody. Rodzilam bez znieczulenia, bo nie bylo czasu na znieczulenie.
      Urodzilam o 3 nad ranem, przed 4 poszlam sie wykapac, o 6 bylam w domu (rodzilam w UK). Bylam w domu tak pozno, bo nie wzielismy fotelika jadac do szpitala, gdybym miala fotelik w domu bylabym z godzine wczesnej.
      A po powrocie czulam sie tak dobrze, ze gdyby nie moja mama, ktora zrobila mi awanture, ze mam odpoczywac, to pewnie poszlabym na szybkie zakupy odziezowe jeszcze przed poludniem, bo okazalo sie, ze wszystkie ubrania na mlodego sa za male big_grin
      Nic mi nie peklo, nic sie nie rozeszlo, nie musieli mnie zszywac. Po porodzie bylam zmeczona jak kon po westernie, nigdy nie czulam sie tak zmeczona, ale po prysznicu w szpitalu mi przeszlo i zanim wrocilam do domu bylam pelna energii. Doszlam do siebie w jakas godzine. Rozstepow nie mialam.
      Powodzenia zycze i latwego porodu smile
    • zuleyka.z.talgaru Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 23:34
      Co do cc się nie wypowiem, bo boję się tego jak cholera - i mam nadzieję uniknąć.
      Młody miał równe 3kg i łatwo wyszedł. Teraz zapowiada się kloc ok. 3,5kg więc nie wiem jak ja go urodzę...ale lekarz mówi, że spokojnie do 4kg dam radę SN i mam nie panikować.
      Rozstępów nie mam w ogóle, kwestia genetyczna, brzuch mam spory bo mi poszedł prosto w przód i nie rozlał się na boki.
    • hermenegilda_zenia Re: Do mam dużych noworodków 30.06.15, 23:42
      Syn miał niecałe 4 kg, rozstępów nie mam. Wydaje mi się, że jeżeli na wadze przybierasz równomiernie a nie skokowo to rozstępy raczej nie grożą - skóra ma czas, żeby się rozciągnąc. Miałam cc "na zimno" , zero komplikacji i szybka rekonwalescencja. Dziewczyna obok rodziła sn - nie mogła przez 2 dni usiąśc na tyłku, ani skorzystac z toalety bez wycia, potem nie wiem, bo wyszłam ze szpitala na własne życzenie. Z mojej perspektywy historie o dłuższym dochodzeniu do siebie po cesarce niekoniecznie się sprawdzają, każdy poród i położnica są inne. Jeżeli będę miała kiedykolwiek jeszcze dziecko, to w grę wchodzi tylko cesarka.
      • marina2 Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 00:01
        córka 4120/59 9A
        syn 4950 /63 tu hardkorowa była głowa 40 i ramiona 41 10A
        syn 4270/57 10A
        syn 4300/59 10A
        wszystkie siłami natury rozstępów nie mialam
        nie mam cukrzycy
    • volta2 Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 00:27
      w dniu porodu miałam robione usg i wyszło, że mam bardzo małe dziecko. na tyle, że mąż pojechał kupić nr ubranka 56(takich nie miałam, bo zaczęłam od 62 i u starszaka z wagą 3500 to się sprawdziło), żeby te większe na nim nie wisiały.

      i po paru godzinach wydałam na świat dziecko(siłami natury i 2 lata po porodzie cc - blizna!) o wadze 4100. rozmiar 56 ubrało na siebie w dniu porodu i następnym a potem się w nie nie zmieściło.
      to był mały potwór - i jak się w trakcie porodu to zaczęło okazywać, to lekarz i położna mieli taką uwagę na twarzach, jakby im mimika zamarzła. zaczęli deliktanie dziecko wypychać łokciami i w kulminacyjnym momencie zapadłą ogromna cisza.

      sprzęt się po prostu pomylił. lub lekarz odczytujący wynik. trudno wyczuć, ale przyznali, że gdyby z badania wyszła 4 kg prognoza to by była kolejna cesarka. dziecku nic nie było, dziś jest jednym ze szczuplejszych dzieci w klasie, choć o rok starszy, właśnie kolejny raz pediartra zleciła badania bo taki chudy( a dobrze je).

      rozstępy się pojawiły w okolicah 8 miesiąca i na dziś nie są moim utrapieniem, może dlatego że nie zwykłam eksponować okolic talii i brzucha szerszemu gronu niż mąż i dzieci.
    • katriel Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 00:30
      Mam dwóch synów, wagi urodzeniowe 3680 g i 4030 g.
      Oba porody bardzo podobne: drogami natury, bez znieczulenia, względnie szybkie (5-6 godzin), nie przesadnie bolesne (no OK, drugi trochę bardziej, ale wciąż gdzieś w kategorii "porównywalne ze skręconą kostką"). Krocze nacinane za każdym razem, ale też i za każdym razem goiło się jak na psie: po dwóch dniach nie miałam żadnego problemu z siadaniem na twardym krześle, po miesiącu radośnie wracałam do uprawiania seksu. Zresztą w ogóle mam silne poczucie, że wszelkie średnio- i długofalowe efekty uboczne macierzyństwa dla mojego organizmu to były skutki ciąży a nie porodu - i że cesarka niewiele by tu zmieniła.
    • evee1 Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 02:26
      Ja mialam miec podobno duze dzieci wedlug lekarki i USG robionej przez innego lekarza. Na dodatek sporo przytylam (15 i 18) i lekarka mnie opierniczyala, ze moge wyladowac w szpitalu z pereclamsja. Dzieci urodzily sie SN prawie 2 tygodnie po terminie (porody wywolywane), waga 2600 (48cm) i 3270 (51.5cm), czyli raczej ta cala waga to w matke poszla, he,he.
    • tatrofanka Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 06:23
      Syn
      3960 g, 58 cm SN, naciecie

      7 lat później _ corka

      3730 g, 57 cm SN ,. ochron krocza i ledwo otarcie - jeden szew, tsk juz na wyrost.


      Pamietaj ze wazny jest obwod głowy.
      Granica bledu pomiaru wagi na koniec ciąży to 500 g

      Mi w sobote ginka powiedziala ze corka wazy ok 3500.
      We wtorek w szpitalu twierdzili ze ok 3200, urodzilam pare godzin poxniej core 3730.
      • tatrofanka Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 06:38
        Ja bym brala cc. Jakbym miala możliwość.
        Mimo ze porody byly szybkie, bez efektów ubocznych.

        Acha.
        W pierwszej ciazy przytylam 21 kg (brzuch byl ogromny), w drugiej 15 kg.
        Rozstępów nie mialam w zadnej.

        Skłonność do rozstępów wynika z elastyczności skory
      • moofka Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 08:07
        >Mi w sobote ginka powiedziala ze corka wazy ok 3500.
        We wtorek w szpitalu twierdzili ze ok 3200, urodzilam pare godzin poxniej core 3730.
        __________________
        jak nie wiecej
        mi wrozyli 3600, 2 tygodnie pozniej (zakladam, ze sie nie kurczylo, a roslo) urodzilam 2750
        usg jakby robili smile
        jedynie ostatni poloznik na pol godziny przed porodem okreslil mi dziecko co do grama - nie wiem czy sprzet, przypadek, czy doswiadczenie smile
    • mika8001 Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 07:22
      Miałam ogromny brzuch. Sporo osob pytał czy to bliźniaki. Zero rozstępów, mimo ze przytyłam sporo - 17 kg. Na usg tuż przed cesarką stwierdzili, ze przynajmniej 3800. Corka miała 3100. A ja w dzien cesarki pozbyłam sie juz wenflonu, tabletki przeciwbólowe brałam tylko na następny dzien, a od zdjęcia szwów to juz w ogóle nie pamiętałam ze miałam cesarkę. Mam głęboka nadzieje, ze za drugim razem bedzie podobnie (no mogę przytyć mniej wink
    • anetchen2306 Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 07:49
      Syn: 4100 g, corka 4150 g. Obydwoje przez porod sn. Rozstepow zero, ani jednego. W ciaze startowalam z BMI na granicy niedowagi, przybieralam ok. 15 - 18 kg w kazdej ciazy. Wada wzroku u mnie: - 5 dpt. Po porodach sie nie zwiekszyla (od ostatniego minelo prawie 8 lat).
    • rhysmeyers22 Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 08:15
      Moja corka ważyła 4kg ,jak na pierwsze dziecko i dziewczynkę to całkiem sporo jak usłyszałam.mialam rodzic naturalnie do końca,jeszcze na izbie przyjęć lekarka stwierdziła ze jestem stworzona by rodzic w ten sposób Xd ale zapis ktg był trochę nie teges i po południu zrobiono cesarkę (do szpitala przyjechałam wieczorem).sama cesarka żaden strach,trochę owszem sie bałam,ale okazało sie okay.znieczulenie puściło mnie juz rano ,owszem bol brzucha był na początku dotkliwy ale sie spionizowalam ze tak ujmę szybko i poszło.najlepiej ze po wyjściu zeszpitala,wzięłam sobie gorąca kąpiel na co położna mało nie zeszła na zawał jak usłyszała XD .ponoc jedna mama po takiej kąpieli dostała krwotoku wiec miałam szczęście .co do rozstępów nie posiadam ,nie smarowałam sie niczym ,jedynie co to szybko wróciłam do aktywności fizycznej,fitness plus basen ,nawet wcześniej niz zalecane po cesarce
    • leni6 Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 08:33
      Ja z moich doświadczeń proponuję nie przywiązywać się do wyników USG na tym etapie. Najważniejsze będą badania ginekologiczne na koniec ciąży. Moje dziecko miało mieć ok 4 kg, miałam rodzić naturalnie, ale na koniec mój ginekolog powiedział, że to się raczej nie uda. Poszłam na konsultacje do szpitala (słynącego z tego, że nie chcą robić cesarek) i mnie zakwalifikowali do cesarki na podstawie badania ginekologicznego właśnie (chociaż najpierw położna popatrzyła na mnie jak na wariatkę, że mówię o możliwym cc). Dziecko urodziło się 4300, po porodzie lekarka wykonująca cięcie powiedziała mi, że decyzja była dobra, bo bym naturalnie nie urodziła. Po porodzie dziecku badali cukier, ale był ok. Rozstępy zaczęły mi się pojawiać 5-6 tygodni przed terminem porodu, w końcówce to w zasadzie codziennie miałam jakiś nowy rozstęp uncertain
    • ruda_henryka Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 08:49
      Po pierwsze usg często się myli na plus lub minus. Moje pierwsze dziecko wg usg miało mieć 3300 a urodziło się 3900 - poród super ze znieczuleniem, na drugi dzień mogłam wyjść do domu. Teraz z usg prognozowali mi 4 kg, wyszło 3800 - poród szybki, ze znieczuleniem nie zdążono. Jakbym się uparła na cesarkę przy drugim dziecku to pewnie by mi zrobili, ale ja z kolei bałam się cięcia brzucha, bo już miałam porównanie z porodem sn - żadnych strat na dole nie było.
      Po drugie - kwestia rodzenia to indywidualna sprawa kobiety. Można urodzić ciężko małe dziecko, a duże bez problemów. I nikt tego nie przewidzi wcześniej.
      W planowanej cesarce widzę jeden wielki plus - nie czeka się na rozpoczęcie akcji porodowej, która nie wiadomo kiedy się zacznie...
    • kuczynska78 Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 08:52
      Moje dzieci też były duże. Przytyłam też dużo i rozstępy miałam i mam do dziś.
      I córka 3840, 60 cm-CC
      II córka 4550, 60 cm-CC
      • princesswhitewolf Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 08:57
        ponizej 4kg to nie jest jakies bardzo duze dziecko...
    • mum2004 Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 09:10
      4000 SN
      4200 SN
      4500 CC planowe, lekarze nie chcieli ryzykować, zresztą ja też nie.
      Cesarka to koszmar, nie umywa się do moich wcześniejszych bezproblemowych porodów. No ale jakoś przeżyłam, najważniejsze że dzieciątko zdrowe.
      Czekaj spokojnie, usg się może mylić, 4000 kg nie powinno być problemem - oczywiście jeśli lekarze potwierdzą to pomiarami.
      Cukrzycy nigdy nie miałam, potem noworodkom tez badali cukier - wszystko w normie. Teraz drobiny są straszne. Zresztą ja też ważyłam 4 kg i jestem szczupła, całe dzieciństwo miałam niedowagę. Takie geny. Czwarte by już chyba z 5 kg ważyło smile
      Aha - rozstępów brak. W każdej ciąży przybierałam prawie 15 kg, 10 schodziło do wyjścia ze szpitala, kolejne 5 w ciągu 1-2 miesięcy.
      • rosapulchra-0 Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 09:57
        A ja myślę, że 4000 (cztery tysiące) kilogramów nosić w ciąży to jednak jest dużo big_grin
    • mamasiasiulki Cztery cesarki na koncie :-) 01.07.15, 09:47
      Cztery szkraby, zdrowe, raczej małe. Atopowcy, ale to w mojej rodzinie dziedziczne, dzieci po SN też to u nas mają. Bez innych problemów, mało chorują, bardzo sprawne fizycznie, mądralińskie smile Jestem zadowolona, każda jedna cesarka udana (Kraków), bez powikłań, w dolędźwiówce, pionizacja po niecałych 24 godzinach. Bywały przygody (np. krwiak powłok po hakach, który mi później zgodnie z prawem ciążenia spłynął nie powiem głośno, gdzie), ale ogólnie w życiu bym nie zamieniła na SN. Po każdej wychodziłam w 2-3 dobie, sama zajmowałam się dziećmi, po czwartej 2 starsze na stanie i roczny syn, mąż miał 2 dni okolicznościowego i wracał do pracy, a to wakacje były smile
      • woi.mi Re: Cztery cesarki na koncie :-) 01.07.15, 10:11
        Jeśli chodzi o rozstępy i geny to trzeba też brać pod uwagę matkę ojca dziecka.
        Ja nie mam ani jednego rozstępu, a moja córka ma mnóstwo.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Cztery cesarki na koncie :-) 01.07.15, 11:03
          Dlaczego matkę ojca dziecka? Niby jak mają geny teściowej wpływać na stan skóry ciężarnej?
          • kjut Re: Cztery cesarki na koncie :-) 01.07.15, 11:52
            Też na początku tak zrozumiałam, ale chodzi chyba o to, że skłonności do rozstępów kobieta dziedziczy nie tylko po swojej mamie, ale też babci po stronie taty.
    • nihiru Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 10:17
      dwa razy rodziłam sn, przy czym pierwsze dziecko miało 3 600, a drugie 4 200.
      ja sobie porody sn bardzo chwalę, bo mam szeroką miednicę i (chyba) silne mięśnie brzucha - każdym razie położne mnie chwaliły, że dobrze pręwink. No ale nie da się ukryć, ze drugi poród był trudniejszy (chociaż duże znaczenie miał, fakt, że położna już nie taka fajna jak przy pierwszym).

      wśród rodziny i znajomych znam różne przypadki: jedna kuzynka miała koszmarne porody sx i cesarka to było dla niej zbawienie. inna z kolei po cc przez trzy dni nie była w stanie wstać do dziecka, tak była osłabiona. Jeszcze inna miała zrosty po cesarce i kłopoty przy kolejnej ciąży.

      także różne są przypadki i decyzja powinna zależeć od indywidualnych uwarunkowań.
    • inguszetia_2006 Re: Do mam dużych noworodków 01.07.15, 10:52
      Witam
      Rozstępów nie mam. Genetyka, tak przypuszczam. Córka - prawie 4 kg, 59 cm. Ani razu nie wspomniano o CC. Ciąża przenoszona około 10/12 dni. Podczas porodu spadło dziecku tętno i trzeba było ciąć.
      Pzdr.
      Ing

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka