Dodaj do ulubionych

wakacyjny dylemat

05.07.15, 19:37
dziecię z obozu prosi o paczkę ze słodyczami (sklepu nie mają). tymczasem organizator wyraźnie tego zakazał. jednak dziecię melduje, że WSZYSCY dostają paczki ze słodyczami. co robi ematka? oczywiście ematka dająca swemu dziecku słodycze.
Obserwuj wątek
    • aquella Re: wakacyjny dylemat 05.07.15, 19:42
      wyślij/przywieź jak wszyscy z nakazem porządnego mycia zębów po spożyciu
      w domu nie dajesz ale to jest obóz- dziecko nie chce odstawać od grupy
      • bella_roza Re: wakacyjny dylemat 05.07.15, 19:43
        ależ ja w domu daję.
        • aquella Re: wakacyjny dylemat 05.07.15, 19:56
          to wysyłaj tym bardziej wink
          • aka10 Re: wakacyjny dylemat 05.07.15, 20:01
            Zadzwon do organizatora i zapytaj.
    • b.bujak Re: wakacyjny dylemat 05.07.15, 20:02
      niefajna sytuacja i wbrew pozorom poważna sprawa, bo uważam, że respektowanie zasad jest bardzo ważne;
      po pierwsze wyklęłabym rodziców łamiących zasady - fatalny przykład dla dzieci;
      po drugie pogadałabym z dzieckiem - że złamanie zasady "grupowe" wcale nie jest usprawiedliwieniem; próbowałabym wypytać, co by było, gdyby nie dostał słodyczy (czy spodziewa się jakiegoś rodzaju represji, wyśmiewania, docinek itp) czy chodzi tylko o ochotę na słodkie;
      • ichi51e Re: wakacyjny dylemat 06.07.15, 07:41
        Raczej niz docinkow spodziewalabym sie ze te slodyczowe maja wyzsza pozycje w stadzie i np odchodza numery "damy ci lizaka jak..." No i pewnie otoczone sa wianuszkiem slodyczozercow...
    • mika_p Re: wakacyjny dylemat 05.07.15, 20:05
      Ematka odczytuje zakaz literalnie i wysła dziecku czipsy, paluszki i orzeszki smile Albo kawior
      • lifecolor Re: wakacyjny dylemat 05.07.15, 20:23
        Co z tych słodyczy zostanie w ten upał...
      • bella_roza Re: wakacyjny dylemat 05.07.15, 20:34
        zakaz dotyczy ogółem paczek żywnościowych więc orzeszki nie rozwiązują dylematu. i nie chodzi o ostracyzm grupy tylko nieodpartą ochotę na słodkie.
        • b.bujak Re: wakacyjny dylemat 05.07.15, 23:06
          a omówiłaś tą sprawę z dzieckiem przed wyjazdem?
          jak był(a) nastawiony(a) na ten zakaz?
    • przeciwcialo Re: wakacyjny dylemat 05.07.15, 20:22
      Zawsze coś słodkiego wciskam do bagażu i na prośbę dziecka wysłałabym coś typu żelki, wafelki, paluszki. Czekolada mogłaby nie przetrwać w tej temperaturze.
    • zuleyka.z.talgaru Re: wakacyjny dylemat 05.07.15, 20:34
      Wysłałabym coś tam smile
    • feniks_z_popiolu Re: wakacyjny dylemat 05.07.15, 20:48
      WSZYSCY w pewnym wieku oznacza pewnie jakieś 20% smile. Trzeba zapytać organizatora czy można wysłać jakiś drobiazg
    • black_halo Re: wakacyjny dylemat 05.07.15, 21:24
      O matko boska! Na jakim obozie zakazuja dzieciom slodyczy? Turnus odchudzajacy w sanatorium czy dwutygoniowe wczasy polaczaone z gruntownym remontem uzebienia (popularne wsrod obywateli brytyjskich).

      Oboz to jest czas kiedy je sie slodycze na potege i nic na to poradzic nie mozna. Ja bywalam na koloniach jeszcze z zakladu pracy ojca, karmili nas tam jakby nas utuczyc chcieli - sniadanie dla dziesieciolatek: owsianka na mleku obowiazkowo, nastepnie 2 grahamki, na talerzu 3 plastry szer, 3 szynki, pomidor, ogorek rzodkiewka, papryka w plasterkach, porcja dzemu lub nutelli, do popicia kakao. Identyczna kolacja. Nad glowa stal ratownik, ktory pilnowal wysprzatania talerza do konca a i tak notorycznie kazdy dokupowal lody, cukierki, czekoladki i rodzice dosylali paczki "glodujacym" dzieciom.
    • kwiat_w_kratke Re: wakacyjny dylemat 06.07.15, 00:17
      Oczywiście, że bym wysłała.
    • moofka Re: wakacyjny dylemat 06.07.15, 07:37
      Nie wysylalabym. Najwyżej dorzuciła hm dwie duchy i powiedziała ich sobie synu kup. Jak cie skręca. smile w ubiegłym roku syn był na obozie sportowym z zakazem śmieciowego jedzenia. Jednak upchnelam mu trochę łakoci w walizce po cichutku. Niedużo, ale wiem ze sie cieszył. Dziecko zdrowe i szczupłe, a wysiłek na obozie mieli ogromny, w sumie odgórny zakaz organizatorów trochę rozumiem. Dzieci sa rożne, maja rożne kłopoty, niektóre spuszczona z oka gotowe żywic sie wyłącznie czipsami i nic sensownego nie zjedzą, a potem bedą mdlec. W indywidualnym przypadku mojego dziecka zagrożeń nie widziałam.
    • ewa_mama_jasia Re: wakacyjny dylemat 06.07.15, 10:12
      Trudny temat. Generalnie jestem za przestrzeganiem reguł. Z drugiej strony - skoro są rodzice, którzy ich nie przestrzegaja, i to sa w większości, to dlaczego moje dziecko ma cierpieć? Nie wiem, czy nie zrobiłabym afery u organizatora, że takie paczki przyjmuje i daje dzieciom. Skoro jest zakaz organizatora to nie powinien takich paczek dawać dzieciom tylko opiórkowac rodziców, że przysyłają wbrew regulaminowi / postanowieniom. A paczkę odesłać. Na koszt rodzica. Pytanie, czy wszyscy rodzice o tym zakazie wiedzieli.
    • kamunyak Re: wakacyjny dylemat 06.07.15, 10:46
      paczka na obóz? to ile ono na tym obozie ma być, całe wakacje?
      głodzą ich tam, czy co?
      Uważam, że w ogóle powinien byc zakaz wysyłania jakichkolwiek paczek, to chore jakies.
      Kiedyś jeździło się na obozy, 3 tygodniowe, w środek lasu, gdzie co najwyżej można było sobie jagód z krzaczka pojeść albo kucharka obozowa tzw. ciocia, zrobiła dzieciakom jakis deser, w przypływie dobrego humoru, i to wszystko. O żadnych innych słodyczach mowy nie było.
      Osobiscie zadzwonilabym bezposrednio do opiekuna dziecka na obozie, jakieś telefony kontaktowe chyba masz? no i spytałabym go jak sprawa paczek wyglada faktycznie.
      Jeśli WSZYSCY dostają to juz trudno, cos tam bym wysłała. Ale, moim zdaniem, to idiotyczne zachowanie tych rodziców, którzy wysyłają paczki.
    • zuleyka.z.talgaru Re: wakacyjny dylemat 06.07.15, 10:55
      Zapamiętać: dzieciakowi w przyszłości ładować od razu do plecaka, żeby potem nawiedzone mamuśki miały używanie big_grin
    • sinusoidaa Re: wakacyjny dylemat 06.07.15, 12:20
      Moja córka twierdziła, ze WSZYSTKIM koleżankom mamusie sprzątają w pokojach i brudne gacie do pralni wynoszą, tylko ona, biedactwo, ma matkę-tyrankę, która zmusza niewinną leliję do utrzymywania porządku w pokoju i katorżniczą pracę polegającą na wytarciu kurzu.
      Oczywiście wszystkie koleżanki mówiły to samo swoim matkom.
      Znajdź analogięwink
      • mamagapka Re: wakacyjny dylemat 06.07.15, 12:26
        nie wysyłam. dziecku tłumaczę że jest zakaz i to, że inni dostają nie jest wytłumaczeniem. jak nie wytrzyma, niech sobie na miejscu coś kupi, zje i z głowy. najpierw jednak dzwonię do organizatorów z pytaniem dlaczego pozwalają na paczki żywnościowe skoro jest zakaz, niech się na coś zdecydują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka