Dodaj do ulubionych

Upał a warunki pracy

07.07.15, 09:44
No właśnie, jak wam się w upał pracuje? Pracodawca postarał się o klimatyzację czy muszą wystarczyć wiatraki?
A jak musicie chodzić ubrane? na luzie czy "mundurki"?

Ja na szczęście mam klimatyzację a do pracy na luziesmile Jednak kilka lat temu musiały wystarczyć wiatraki. Do tej pory pamiętam jak odklejałam się od fotela....
Obserwuj wątek
    • goodnightmoon Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 10:26
      dzikka napisała:

      > Ja na szczęście mam klimatyzację a do pracy na luzie smile

      Ja tak samo ... UFFF
      Ciezko by bylo bez klimatyzacji, u nas dzis +35!
      • gulcia77 Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 10:36
        Wczoraj rozmawiałam ze znajomą, która pracuje w BOK-u Taurona. W całym biurowcu padła klimatyzacja, a szefostwo przez 6 godzin nie zdecydowało się na wypuszczenie pracowników do domu. Dopiero dwie karetki, które przyjechały do zasłabnięć wymusiły jakieś decyzje, bo pracownicy pogotowia poinformowali PIP-ę. Współczuję pracownikom w takich sytuacjach. Jak u nas padała rok temu klima, to z miejsca rozpuszczałam do domów, z przydziałem zadań. W tym roku, na szczęście, nic takiego się jeszcze nie stało. U mnie pracuje się głównie na telefonach, więc można sobie przyjść do pracy nawet w bikini. Strój służbowy obowiązuje tylko w sytuacji gości z zewnątrz, ale o tym wiemy z wyprzedzeniem.
    • default Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 10:40
      Ja wczoraj miałam szok termiczny rano, bo koleżanka wychodząc ostatnia z pracy w piątek zostawiła klimę włączoną na najzimniejszą temperaturę. Na ogół klima jest wyłączana automatycznie w całym budynku po zakończeniu pracy, tym razem jednak tak się nie stało i rano weszłam do pokoju, w którym było nie więcej jak 10 st.
      • wtop.ek Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 11:03
        w hurtowniach i magazynach trzeba z klimą uważać....
        • default Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 11:46
          A dlaczego akurat w hurtowniach ? A w biurowcach nie ?
          • wtop.ek Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 11:55
            klimatyzacja biurowa nie zbije ci temperatury do 10C, co najwyżej do 15-16C

            za to przemysłowa jak najbardziej

            pierwsza warszawska galeria z prawdziwego zdarzenia, czyli Panorama, miała system przemysłowy, ale po oddaniu budynku przeznaczonego pierwotnie w całości na sklepy i markety wprowadziło się tam kilka korporacji adaptując część powierzchni na biura, w efekcie latem mieli tam 12C i siedzieli w marynarkach trzęsąc się z zimna

            nich ci będzie, że kantorek w hurtowni to biuro, żadna praca nie hańbi smile
            • default Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 12:12
              Skoro na podstawie jednej informacji o wydolności klimatyzacji już wiesz wszystko o moim miejscu pracy - to OK, niech Ci będzie, pracuję w hurtowni big_grin
              • wtop.ek Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 12:19
                cóż, opcje są trzy:

                p-mo: twój pracodawca niezgodnie z prawem stosuje klimatyzację przemysłową do chłodzenia pomieszczeń biurowych (przepis wprowadzony z 15 lat temu)

                s-do: koloryzujesz na potrzeby forum

                t-io: pracujesz w magazynie/hurtowni big_grin
    • cosmetic.wipes Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 10:45
      Pracuje głównie w terenie. Noszę kask, robocze (pełne) buty, wiec kusa sukienusia nie wchodzi w grę wink
      Klime mam w samochodzie i w biurze, to okresowo się schładzam. Pije hurtowe ilości wody.
      Daje rade, choć z utęsknieniem wyczekuje porządnej burzy. Może być z gradembig_grin
      • gazeta_mi_placi Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 11:48
        Na kask już za późno.
        • cosmetic.wipes Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 12:19
          Dlatego ty nie nosisz tongue_out
    • gaskama Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 10:47
      Pracuję w starej kamienicy w zacisznej i raczej zielonej dzielnicy. Nie mam klimy, ale w pracy na chwilę obecną 24 stopnie. W domu mam klimę (ostatnie piętro, nie dało się wytrzymać bez) i też staram się nie wyziębić mieszkania poniżej 23 stopni. Boję się o gardło i zatoki. U męża działa klima pełną parą i pół biura chore.
      Dziś jestem w alladynkach i bokserce. Na wyjścia służbowe muszę się ubrać w miarę elegancko (chociaż nie na wszystkie). Latem takowych prawie nie mam. Akademicki rytm pracy.
    • berdebul Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 11:02
      Klima w pokoju, wentylacja na korytarzu. Obowiązkowe kryte buty (siedzę bez przy biurku, zmieniam po przyjściu do pracy z sandałów), oraz fartuch (długi rękaw, do kolan).
      • mika_p Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 20:29
        Zanim zdązyłam zauwazyć przecinek, juz sobie wyobraziłam ciebie w fartuchu z rękawami do kolan big_grin
    • feniks_z_popiolu Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 11:14
      Mam wiatrak, w zupełności wystarcza. A ubrana chodzę na "kontrolowanym luzie'
    • solejrolia Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 11:27
      ze względu na prace w terenie zaczynamy wcześniej, bo o 6.00 rano jest chłodniej, i zazwyczaj szybciej kończymy,
      w samochodach jest klima, ale wolimy jechać z otwartymi oknami i mieć przeciąg
      zaopatruję w wodę, idą całe zgrzewki wody,
      ciuchy, no cóż, dowolnie przewiewne,
      szczerze mówiąc to coraz mocniej się ukrywam (w sensie lepsza bluzka koszulowa z rękawem 3/4, byle przewiewna, albo luźna tunika, niż top na ramiączkach). buty- tenisówki.
      okulary!- nie ruszam się bez okularów, bo jeśli chodzi o nakrycie głowy, to już bywa różnie, czyli raczej nie noszę.
    • mid.week Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 11:29
      Pracuję w kamienicy więc wiatrak w zupełności wystarcza. Na szczęście nie nosimy mundurków wink
    • po-trafie Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 11:49
      Pracuje w budynku o otwartym ukladzie (otwarte pietra, atrium laczace z soba poziomy) wiec klimatyzacja jest jedna, globalnie sterowana. Nie wiem gdzie ona ma czujniki, ale chyba nie tu gdzie siedze. Im jest cieplej tym nizej schodzi temperatura wenwatrz a jeszcze mamy te klime odpodlogowa co oznacza ze jak teraz siedze to mi wieje zimnym po nogach. I pod sponica.

      siedze w rajstopach, sukience, swetrze i marze o szaliku. Albo pledzie na nogi, bo zaraz mnie zaczna kolana bolac.
      • chloe30 Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 21:18
        No ja od paru dni właśnie siedzę poda pledem, bo po prostu sie nie da inaczej. I mam dość chodzenia w grubych spodniach i swetrach do pracy, nienawidzę klimatyzacji.
        Dobrze, ze u nas nie ma klientów, bo wyglądam jak babcia co zamiast drutow i motka ma komputer smile
    • black.sally Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 11:51
      u mnie na szczęście kamienica...piękna...duża , więc mam superaśnie chłodno.Czasem tak chłodno,że aż otwieram drzwi,żeby to ciepło wlazło big_grin
    • mika_p Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 20:30
      Pół budynku ma klimę, drugie pół nie. Mój pokój nie ma. Na szczęście przydzielono mnie do zadań międzywydziałowych, więc biorę laptopa i idę do tych z klimą. Oni do mnie jakoś rzadziej, mimo że u nas są cukierki, a u nich nie big_grin
    • slonko1335 Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 20:42
      Pracuję w kamienicy, biuro mam od strony północnej-nawet wentylator nie jest potrzebny. Jak wychodze z pracy przeżywam szok termiczny bo nie zdaję sobie sprawy, że jest tak goraco...ubrania na kontrolowanym luzie....
      • jadis76 Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 21:02
        W pracy klima. Stroje w miarę formalne, ale w lecie nieco większy luz. W największe nawet upały nie zdejmuje zakietu bo rano wsiadAm do chłodnego samochodu, do biura wjeżdżam winda z garażu i wracam ta sama droga. Pogoda i temperatura zarówno w lecie jak i zimie maja dla mnie drugorzędne znaczenie. Zima jeżdżę w balerinkach do pierwszych sniegow. W lecie nie odbieram tez dzieci po pracy wiec upały odczuwam jakos mniej
    • clk Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 21:25
      Fatalnie u mnie temperatura na poziomie 40 stopni.
      Klimatyzacja nie wyrabia ktoś co chwile wchodzi i wychodzi i ciepło wchodzi (pracuje w biurze blisko produkcji).
      Chodzę juz kompletnie nieformalnej ubrana i tak to wszystkim nie przeszkadza.
      Pojęcia nie mam jak chłopaki na produkcji mogą przezyc
    • jowita771 Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 21:50
      Budynek ma grube ściany, więc jakoś bardzo gorąco nie jest, a do tego mamy wiatrak. W zeszłym roku moja koleżanka-zmarzluch włączyła sobie w lipcu ogrzewanie. Teraz jest na urlopie, to schowałyśmy grzejnik, żeby nie zagracał, ale jak wróci, to pewnie wyjmie smile
    • klubgogo Re: Upał a warunki pracy 07.07.15, 22:19
      Na luzie i z klimatyzacją smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka