Dodaj do ulubionych

Zarobki w urzędach

11.08.15, 15:45
Przegladałem własnie stronę z ofertami pracy i doznałem lekkiego szoku. Otóż Izba Skarbowa poszukuje do miejscowego Urzędu Skarbowego referentów ds. obsługi interesantów i wprowadzania dokumentów. Za pełen etat proponują wynagrodzenie ok. 2000zł/brutto, co daje max. 12,5zł/brutto za godzinę - strasznie mało moim zdaniem. W znanym mi call-center płacą 10zł/h do ręki. Ciekawi mnie, gdyby nie znaleźli się chętni, to czy można podnieść wynagrodzenie, czy po prostu ogłoszenie zostanie po raz kolejny opublikowane, tyle, że z inną datą
Obserwuj wątek
    • liliawodna222 Re: Zarobki w urzędach 11.08.15, 15:52
      No takie są płace... Może na początek tyle proponują?
      Ale może są inne zalety - np. w urzędzie umowa na stałe. Czego nie podejrzewam w call-center, ale może się mylę. Poza tym nie da się chyba porównać obydwu tych prac...
    • zlotarybka_1 Re: Zarobki w urzędach 11.08.15, 15:53
      fakt, ze to malo, ale jednak podejrzewam, ze wymagania niezbyt zawyzone. Mysle, ze do takich czynnosci nie potrzeba studiow ani jezykow obcych. Chetni pewnie sie znajda. Wolalabym taka prace 100X bardziej niz call center albo przy tasmie w fabryce, gdzie zwykle zarabia sie jeszcze mniej.
      • bbuziaczekk Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 15:55
        zlotarybka_1 napisała:

        > fakt, ze to malo, ale jednak podejrzewam, ze wymagania niezbyt zawyzone. Mysle,
        > ze do takich czynnosci nie potrzeba studiow ani jezykow obcych. Chetni pewnie
        > sie znajda. Wolalabym taka prace 100X bardziej niz call center albo przy tasmie
        > w fabryce, gdzie zwykle zarabia sie jeszcze mniej.


        Pracuje na produkcji i zarabiam dużo więcej. Wiec nie wiem skad takie przekonanie suspicious
        • zlotarybka_1 Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 17:08
          to masz szczescie. Co chwile czytam o krwiozerczych kapitalistach, ktorzy placa najnizsza krajowa o ile w ogole daja umowe. Znam kilka osob zatrudnionych w fabrykach i zadna nie zarabia wiecej. Wiem ile placi moja firma w swoich fabrykach w PL pracownikom fizycznym. Na starcie nikt nie dostaje wiecej niz minimum.
      • yenna_m Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 18:23
        Potrzebują studiów i wymagania też mają.
        Księgowość, sąd rejonowy, 1950 brutto. Umowa na zastepstwo.
        Starszy sekretarz sądowy (po studiach i aplikacji urzedniczej, staż pracy niemały) - 2,5 netto, awansu nie bedzie bo to najwyzsze stanowisko urzednicze w wydziale.
        • zlotarybka_1 Re: Zarobki w urzędach 13.08.15, 08:54
          pytanie w takim razie dlaczego te urzednicze posady sa tak bardzo pozadane. Przy takich perspektywach majac studia i spelniajac inne wymagania wolalabym podlego kapitaliste, zarobki na start pewnie takie same, ale juz po paru latach nieporownywalne. Chodzi o bezpieczenstwo podadki? Prace do 16? Czy az tak zle jest na rynku ze trzeba brac co jest?
          • zlotarybka_1 Re: Zarobki w urzędach 13.08.15, 08:56
            mialo byc bezpieczenstwo posadki
          • nenia1 Re: Zarobki w urzędach 13.08.15, 10:25
            Sądzę, że tak. Jest to dość pewna posada, regularne pensje, urlopy, płacone składki - mąż pewnie więcej zarabia i starcza.
            • dorek3 Re: Zarobki w urzędach 13.08.15, 10:41
              No ale to są też wartości tyle że nie mierzalne. Każdy by chciał zarabiać 10 000 pracując do 16tej i mając dożywotnia gwarancję.
              • nenia1 Re: Zarobki w urzędach 13.08.15, 10:53
                No wiem, że to plusy, dlatego o tym piszę.
              • zlotarybka_1 Re: Zarobki w urzędach 13.08.15, 10:58
                pewnie tak jest, ale i tak mnie to dziwi - w korpo mozna zarobic sporo wiecej nie zaharowujac sie na smierc. Jesli ktos nie ma parcia na karyjere, jest szeregowym specjalista to moze zarobic 2x wiecej niz urzednik pracujac 8h dzienne. Dostajac inne benefity w postaci prywatnej opieki zdrowotnej, multisportu czy doplat do wczasow.
                Fakt, ze stabilnoscia zatrudnienia troche gorzej.
                • yenna_m Re: Zarobki w urzędach 13.08.15, 14:57
                  W wieku 40+ naprawde nie ma sie parcia na miepewny stołek w korpo.
                  Składki i podatki zawsze odprowadzone, ubezpieczenie opłacone, stabilnosc zatrudnienia jest. Dla mnie -same plusy.
                  • yenna_m Re: Zarobki w urzędach 13.08.15, 14:57
                    Niepewny.
    • maslova Re: Zarobki w urzędach 11.08.15, 19:38
      Stanowisko referenta nie wymaga jakichś szczególnych umiejętności czy specjalistycznego wykształcenia, z tego, co wiem, w skarbówce na tym stanowisku potrzebna jest podstawowa znajomość przepisów podatkowych. Zaletą jest umowa o pracę, zwykle na czas nie określony oraz stabilność zatrudnienia.
      Płace w budżetówce pracowników administracji niższego szczebla nie są wysokie.
      • miodowa2 Re: Zarobki w urzędach 11.08.15, 22:55
        ...ale jest liczona wysługa lat, dostaje się dofinansowanie pod gruszą, trzynastki, nagrody roczne, jubileuszówki, pracuje się wg kodeksu pracy...
        • chocolate_cake Re: Zarobki w urzędach 11.08.15, 23:20
          I do tego po iluś latach jest szansa na wyższe stanowisko i o wiele wyższą pensję. Duża szansa. Ale na początek pensja faktycznie bardzo niska.
        • segregatorwpaski Re: Zarobki w urzędach 11.08.15, 23:23
          Dane z urzędu nie skarbowego, ale tez państwowego.
          Moja kuzynka, lat 38, wykształcenie ekonomiczne i podyplomówka jakaś z finansami związana.
          W urzędzie zatrudniona zaraz po studiach.
          Pensja brutto TERAZ - 2640.
          Kiedyś podwyżki o poziom inflacji, przysłowiowe, na lody miała, teraz podwyżki zamrożona od dobrych kilku lat decyzją rządu.
          Wczoraj w rozmowie ze mną poruszyła temat pieniędzy, bo o czymś zw z wydatkami dyskutowałyśmy, więc dane ze źródła.
          Wysługa - jest, to procent od marnego zarobku, więc kwota marna.
          Dopiero po kilku (bodajże 5 ale pewna nie jestem) latach pracy.
          Dofinansowanie - kwota 280 zł, na rok, dziecko - 180 zł.
          Trzynastka - dodatkowa pensja.
          Nagroda roczna? - Nie ma.
          Jubileuszówki? - Po bodajże 20 latach jest jakaś, nie znam kwoty.
          Premii niet.
          A szczególne umiejętności w zakresie obsługiwanej przez siebie działki jak najbardziej pożądane - zajmuje się kontrolą czegoś co pod jej urząd podlega, nie znam szczegółów bo to nudnawe wink ale jeździ i sprawdza rachunkowość czy zamówienia publiczne i coś tam jeszcze w tych jednostkach, zawiadamia prokuraturę i jakieś inne instytucje jak trzeba.
          Tyle faktów z drugiej wink ręki.
          • mlodyniedowziecia Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 12:35
            Takie są fakty. Administracja zarabia bardzo mało. Mam kilku urzędników w rodzinie.
            Przykład: Sanepid. Możesz od nich dostać karę, mogą zamknąć ci działalność, więc raczej powinni się znać na swojej pracy. Pensje - w powiatach połowa zarabia brutto poniżej 2000 zł.
            W podobnej instytucji (kontrole przedsiębiorców) w mieście wojewódzkim połowa pracowników ma mniej niż 2500 brutto łącznej pensji.
            Legendarne wczasowe to 300-400 zł na osobę, nagrody 500 zł rocznie.
            Podwyżek brak od 2007 r.
            Pierwsze "zmarszczkowe" po 5 latach, a potem max. 20 marnej zasadniczej. Jubileuszówka po 20 latach to 75% pensji.
            Teraz oszczędza się na wszystkim, nie ma prawie szkoleń (darmowe), dopłat do edukacji (podyplomówki). Osoby z uprawnieniami (budowlańcy, radcy prawni, geodeci) zarobią tam na rękę ledwo średnią krajową.
            Urzędnicy dorabiać mogą za zgodą szefa.
            Z kodeksem pracy też bywa różnie. Np. wprowadzono zasadę, że jak chcesz na urlop to znajdź kogoś kto podpisze Ci zastępstwo. Nie znajdziesz - nie idziesz. Sprawy są przekazywane w systemach elektronicznych - jesteś na urlopie, zwolnieniu - wracasz i masz ich od razu kilkanaście. Na komputerach programy szpiegowskie. I ogromne, prawie korporacyjne parcie na wyniki, bo wreszcie zaczęto je mierzyć. Tylko pensje mało korporacyjne i wiele osób ucieka.



            • chocolate_cake Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 12:45
              Z mojej wiedzy, po wielu latach pracy i na wyższym stanowisku zarobki nie są takie małe. Zależy jeszcze jaki urząd i jakie miasto.
              • mlodyniedowziecia Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 13:03
                Samorząd ma trochę lepiej. Ale przyznasz że urzędnik zarabiający tyle co kierowca to lekkie przegięcie.
                Kierownicy zarabiają tylko trochę więcej (u mnie w rodzinie - dodatek w wysokości 800 zł brutto), dyrektorzy już w granicach 8-9 tys. brutto. Tylko, że na kierownika przypada 10 pracowników a na dyrektora jeszcze 3 razy tyle.
                Niewielka liczba urzędników zarabia choćby przeciętnie (tzn. ma w okolicach średniej krajowej). Wyjątkiem będą instytucje centralne. A są sytuacje tragiczne (opisywany Sanepid, pracownicy administracyjni sądów).
                Nowe nabory faktycznie często z pensją bliską minimalnej (1900 zł).
                • chocolate_cake Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 14:07
                  Nie mam zielonego pojęcia ile zarabiają kierowcy wink i czy jest to fair w stosunku do urzędników. Mówię tylko jak jest w Polsce. Wiem że rzesza urzędników zarabia około 2 tysięcy na rękę. Naczelnik czy dyrektor więcej, 6 czy 7 tysięcy na rękę plus trzynastka i jakiejś premie. Ale ile jest tych ludzi na stanowiskach? Mało. Innych urzędników dużo.
    • dorek3 Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 12:49
      Dla porównania zarobki w ratuszu warszawskim

      tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,ratusz-ujawnil-ile-zarabiaja-urzednicy,175724.html
    • nenia1 Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 12:57
      Ale za to jakie perspektywy. Przechodzi potem taka pani di działu kontroli, dobiera sobie koleżankę i wyruszają obie w teren obowiązkowo z reklamówką w ręce.
      Oglądają potem te faktury w firmach i coś im nagle świta. Nie ważne kto ile zarabia, ważne kto ma władzę.
    • lilly_about Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 13:04
      Wierz mi: w urzędzie zawsze znajdą się chętni do pracy.
      • skyler-white Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 13:57
        Zwłaszcza na stanowisku, gdzie nic się nie robi.
        PS. I tak wezmą kogoś po znajomości.
        • yenna_m Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 18:26
          Że się nie robi, to mit. Się zapie.... Czasu na zrobienie siku brakuje. Pewnie zależy od branzy, ale w sądownictwoe jest niezly zapie...za bardzo marne pieniądze. No i jest wymóg ustawowy posiadania min. licencjatu.
    • koala0405 Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 14:16
      urzędnik w skarbówce po 20 latach pracy zarabia ok 2000 zł na rękę
      wg mnie mało
    • jdylag75 Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 14:38
      Miałam wątpliwą przyjemność pracować chwilę w budżetówce, z racji zakresu obowiązków wiedziałam ile kto zarabia i wiem że pensje na stanowiskach referentów do specjalistów były bardzo niskie, nawet pani dyrektorka wydziału pensję podstawową miała słabą, do nieco lepszych pieniędzy pensję podnosił dodatek funkcyjny, nadal jednak bez szału. Koleżanka po 20 latach pracy dostawała 1645 zł na rękę, kobieta po liceum ekonomicznym (wg mnie wartościowa szkoła) i sensownych kierunkowych studiach. Premie miesięczne w wynosiły średnio 30 zł na głowę. Brutto. Premii rocznej w wysokości 560 zł na 4 osoby nie opłacało się dzielić w kadrach, jedna osoba otrzymywała ją na rachunek i po wypalcie rozliczała. Owszem była 13-ka, tzw karpiówka, dodatek do wczasów, no i "wysługa lat", ale to wszystko w sumie zasadniczo wiele nie zwiększało średniej pensji. Ludzie mówili tam, ze trwają bo praca stabilna, a oni dzieci mają itd, niestety środowisko było hierarchiczne i dużym problemem było wzajemne dręczenie i mobbing, pracy naprawdę bardzo dużo, sporo odpowiedzialności.
    • fomica Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 15:47
      > Ciekawi mnie, gdyby nie znaleźli się chętni, to czy można podnieść wynagrodzenie, czy po prostu ogłoszenie zostanie po raz kolejny opublikowane, tyle, że z inną datą
      Zostanie ponowione. A potem kolejny raz, do skutku. Czasem w ten sposób stanowisko wakuje przez pół roku, albo i dłużej. Dawno temu pracowałam w jednym z urzędów centralnych, w dziale rekrutacji. Zmiana najmniejszego wymagania w ogłoszeniu, nie mówiąc o wynagrodzeniu, wymaga specjalnej procedury, podpisów i zatwierdzeń.
    • mynia_pynia Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 16:30
      To chyba zależy od urzędu, nie zarabiam kokosów ale powyżej 2,5 tyś na rękę mam. Jak doliczę 13 - nastkę , prace dodatkowe (przy wyborach np.), ryczałty na paliwo, bony na święta, wczasy pod gruszą to wychodzi powyżej 3 tysi na rękę, a kadra kierownicza zarabia trochę więcej.
      Dodam że nie uważam że zarabiam dużo ratuje mnie bardzo bliska odległość do pracy. Powinnam zarabiać więcej o około 700 zł. przy tym co robię, a tak żeby być już mocno zadowolona to 1000 więcej.
      • mynia_pynia Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 16:31
        Zaczynałam 8 lat temu z pensją 1600zł. na rękę
      • kitek_maly Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 16:35
        Co to jest ryczał na paliwo?
        • mynia_pynia Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 16:58
          Ponieważ mam pracę częściowo związana z wyjazdami w teren mam przyznany ryczałt do kilometrów u mnie to 300 km w miesiącu co wychodzi około 200 zł - żeby je dostać muszę wypełnić deklaracje.
          • zlotarybka_1 Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 17:18
            no ale ten ryczalt wydajesz na paliwo, wiec trudno to wliczac w wynagrodzenie....
            • mynia_pynia Re: Zarobki w urzędach 12.08.15, 17:37
              Bo uważam że należy liczyć wszystko. Czasami wydaje się ze zarabia się mniej a jak dodasz kilka drobiazgów to wychodzi że praca za 3 tysie miesięcznie na drugim końcu miasta jest dużo mniej atrakcyjna niż twoja z 2 tyś przy domu.
              2 lata temu mogłam zmienić pracę i przejść do innej dużej instytucji, zarobki były o 800 zł wyższe ale koszty dojazdu i czas poświęcony na dojazd sprawiał, że zmiana pracy wypadała na nie korzyść a nie miał znaczącego wpływu na dalszą karierę i rozwój.
              • zlotarybka_1 Re: Zarobki w urzędach 13.08.15, 08:47
                to chyba logiczne, ze trzeby wszystko uwzglednic, no ale nadal nie rozumiem dlaczego w przychodach bierzesz pod uwage pieniadze, ktore i tak musisz wydac. Chyba, ze dostajesz 3 stowy na paliwo a tyle nie spalasz w podrozasz sluzbowych.
                • mozambique Re: Zarobki w urzędach 13.08.15, 10:22
                  zawsze mozna sie podratowac jelsli wymagają tylko oswiadczenia - podjechac komunikacją albo zabracc sie z inna osobą , odpalic jej pare złotych i tyle

                  skoro ministry tak robią to i cala masa szarych ludzików tez
    • izak31 Re: Zarobki w urzędach 13.08.15, 04:21
      Pracuje na państwowej posadzie, w szkolnictwie wyższym, w administracji. Nie narzekam bo u prywaciarzy płacą czasami mniej a komfort pracy o wiele lepszy. Ze swojej pensji jestem w stanie całkowicie utrzymać siebie, psy i samochód.
      • babsee Re: Zarobki w urzędach 13.08.15, 11:31
        Ja tez tak pracuje w szkolnictwie wyzszym, w administracji. I tez nie narzekam smile Pracy mam duzo, ale mam ten komfort psychiczny, ze jak sie rozchoruje, to nikt nie pitoli ze ide na zwolnienie na tydzien.
        a "gruszy" dostajemy po minimum 1600 zl netto.+ na dzieciaki minimum 250 zl jesli ktos posiada.
    • poppy_pi Re: Zarobki w urzędach 13.08.15, 08:54
      Jeśli w US nie jesteś co najmniej kierownikiem referatu lub działu to nie ma szans na godną pensję. Znam osoby, które pracują w US od kliku lat i zarabiają 1100 zł na rękę uncertain
      • maslova Re: Zarobki w urzędach 13.08.15, 11:00
        Tu chyba trochę przesadziłaś, obecnie nie można zarabiać mniej niż 1286 zł. No chyba, że mają niepełny etat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka