• maslova Re: plywanie 04.10.20, 11:53
      A czy to musi być określane tak zero-jedynkowo? Czy użycie stopnia umiejętności pływania jest niedozwolone? Czy można powiedzieć np.: "Umiem słabo pływać, wprawdzie potrafię utrzymać się przez dłuższy czas na wodzie, ale boje się miejsc, gdy nie mam.pewnosci co do głębokości wody". Albo: "Pływam średnio. Wprawdzie mam słabą technikę, ale za to poruszam się w wodzie swobodnie, nie mam problemu z dłuższym utrzymaniem się na wodzie nawet w miejscach głębokich"?
    • stephanie.plum Re: plywanie 04.10.20, 19:19
      to proste.
      bierzemy osobnika, wrzucamy na głęboką wodę.
      osobnik czuje gwałtowną potrzebę przemieszczania się, i daje jej wyraz = nie umie pływać.
      osobnik leniwie dryfuje, nie czując najmniejszej potrzeby przemieszczania się = umie pływać...

      :~P
    • unaluna Re: plywanie 04.10.20, 23:14
      Nie wiem, pływam trzema stylami: żabką, kraulem, grzbietem. Żabką i grzbietem każdą odległość. Kraulem słabiej technicznie, ale robię postępy. Delfina się uczę. Pływam na basenie 2h w tygodniu. Na otwartych akwenach też, jak mam okazję. Ale wzburzone morze mnie powstrzymuje. Wiem, że pływam lepiej od większości moich znajomych, ale też wiem, że są osoby, które pływają znacznie lepiej ode mnie. Szczerze mówiąc to myślałam,że teraz już nie ma czegoś takiego jak karta pływacka...ale jak czytam wciąż jest. Nigdy nie zastanowiałam się nad jej wyrobieniem, bo też nigdy mi nie była potrzebna...ale kto to wie, może warto? Tylko czym trzeba się wykazać na tę okoliczność?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka