Dodaj do ulubionych

chirurg i żwir w kolanie

25.08.15, 21:34
Oczywiście moja córa była się wypierdzieliła w lipcu na pięknym czarnym żwirze, który ma teraz w kolanie. Co się dało to się umyło, co się nie dało, zostało.
Jak myślicie, czy chirurg jej to usunie? Dziś mi koleżanka taki podsunęła pomysł.
Obserwuj wątek
    • sonia-3 Re: chirurg i żwir w kolanie 25.08.15, 21:37
      Tak, powinien usunąć.
      • kardiolog Re: chirurg i żwir w kolanie 25.08.15, 22:59
        A po co ma usuwać? Żwir wypłynie sam z ropą a jeśli nie chce czekać niech idzie do domowego. Internista wydlubie jej kamyk po kamyku i po kłopocie.
        Kardiolog
    • klamkas Re: chirurg i żwir w kolanie 25.08.15, 22:28
      A jest co usuwać? Dużo tego zostało?

      Sama jako dziecko wyrżnęłam się na żwirowanym placu na rowerze. Długo miałam 3 czarne kropki na kolanie (nikt poza mną ich nie widział), dzisiaj nie ma po nich śladu.

      Jeśli żwiru jest dużo (grozi to stanami zapalnymi, otorbieniem itp.) to bym poszła. Jeśli to śladowe ilości to nie narażałabym dziecka na oczyszczanie zabliźnionej już rany, zabliźnianie jej i pewnie antybiotyk (podany standardowo przy tego typu ingerencjach).
      • nenia1 Re: chirurg i żwir w kolanie 26.08.15, 09:12
        Ja mam w wewnątrz dłoni pod skórą zarośniętą śląską ziemię czarną, jak przewróciłam się biegając z dzieciakami. Teraz jak gdzieś wyjeżdżam poza kraj, to sobie podśmiewanki robimy, że jestem prawdziwym patriotą - wszędzie z ziemią polską smile
      • grave_digger Re: chirurg i żwir w kolanie 26.08.15, 14:53
        To nie są 3 kropki. To są 3 krechy. Tak, widać je jakby ktoś długopisem pomalował te kreski.
        • kardiolog Re: chirurg i żwir w kolanie 27.08.15, 08:09
          Dopóki trzy krechy nie krzyżują się na kształt prawosławnego krzyża dopóty katolicki ksiądz usuwając y ze stygmatu jedną kreskę niepotrzebny.
          Kardiolog
          • grave_digger Re: chirurg i żwir w kolanie 27.08.15, 11:07
            wink
    • azomim Re: chirurg i żwir w kolanie 25.08.15, 22:49
      Lepiej wyczyścić. Sama mam taką właśnie pamiątkę z dzieciństwa.. jak zegnę nogę w kolanie, wyraźnie widać, gdzie ów żwir tkwiuncertain
    • princy-mincy Re: chirurg i żwir w kolanie 26.08.15, 15:01
      Jesli rana sie juz zabliznila, to tylko lekarz moze to usunac, nic z ropa nie wyplynie.
      Daleka znajoma miala wypadek samochodowy i zostala jej po nim pamiatka wlasnie w postaci zwiru- tyle, ze to bylo na twarzy, na jednym z policzkow.
      Od dawna nie mam z nia kontaktu, pamietam tylko, ze mowila, ze usunac to moze chirurg ale wahala sie, czy robic czy nie- wciaz pamietala bol i nie chciala sobie dokladac no i bylo ryzyko, ze chirurg usunie zwir ale i tak zostana blizny po usunieciu.
    • kurdesz35 Re: chirurg i żwir w kolanie 26.08.15, 15:03
      grave_digger napisała:
      > Oczywiście moja córa była się wypierdzieliła w lipcu na pięknym czarnym żwirze,
      > który ma teraz w kolanie.

      Gdyby miała żwir w kolanie, to by nie mogła chodzić.
      Gdyby walnęła w ten czarny żwir głową, to by go miała w mózgu?

      Mądrość niektórych emam nigdy mnie nie zaskoczy big_grin
      • memphis90 Re: chirurg i żwir w kolanie 26.08.15, 15:16
        Dla całej reszty było oczywiste, że chodzi o okruchy pod skórą, a nie w stawie uncertain Toś błysnęła swoją mądrością....
        • kurdesz35 Re: chirurg i żwir w kolanie 26.08.15, 15:43
          memphis90 napisała:
          > Dla całej reszty było oczywiste, że chodzi o okruchy pod skórą, a nie w stawie
          > uncertain Toś błysnęła swoją mądrością....


          Bo cała pisząca reszta, jest na twoim, niezbyt błyskotliwym poziomie.
          Cieszę się, że większość emam nie jest na twoim poziomie.
          • grave_digger Re: chirurg i żwir w kolanie 26.08.15, 15:52
            "...moja córa była się wypierdzieliła w lipcu na pięknym czarnym żwirze, który ma teraz pod skórą na kolanie"

            zadowolony małostkowy kurdeszu?
            • kurdesz35 Re: chirurg i żwir w kolanie 26.08.15, 16:02
              ave_digger napisała:
              > "...moja córa była się wypierdzieliła w lipcu na pięknym czarnym żwirze, który
              > ma teraz pod skórą na kolanie"
              >
              > zadowolony małostkowy kurdeszu?

              Fałszujesz i manipulujesz.
              Czyli jesteś małostkowa.

              małostkowy «taki, który przywiązuje wagę do rzeczy błahych, a nie widzi tego, co jest naprawdę ważne; też: świadczący o takim usposobieniu»
              sjp.pwn.pl/sjp/malostkowy;2480971.html
            • memphis90 Re: chirurg i żwir w kolanie 26.08.15, 19:41
              Grave_digger, olej, kolejny oszołom na forum uncertain IMO do wygaszenia, Gazeciarz chociaż zabawny był.
              • bei Re: chirurg i żwir w kolanie 26.08.15, 19:52
                Skonsultuj z medykiem, na pewno cos wymyśli.
                Ja nosilam kilka lat, az żwir postanowil opuscic moje kolano. Myślę, ze mam taki szybki refleks, ze dopiero po latach organizm zorientowal się, ze to cialo obce.
                Podobnie bylo ze szkielkiem, ba, szwy rozpuszczalne po kilku latach wylazly, moj organizm nie wiedzial, ze mialy rozpuścic sięsmile
                • grave_digger Re: chirurg i żwir w kolanie 27.08.15, 11:08
                  Chyba właśnie tak zrobię i pójdę do chirurga prywatnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka