jowita771
27.08.15, 07:35
Kiedyś skuszona opowieściami kupiłam sobie setkę oleju arganowego w mydlarni u Franciszka. Zaczęły mi wyskakiwać jakieś krostki. Najpierw myślałam, że to tylko na początku, ale stosowałam z pół roku i cały czas skórę miałam kiepską. Zwykle nie mam pryszczy, od czasu do czasu jakiś się pojawi przed okresem, a po tym oleju ciągle jakieś atrakcje na twarzy. Co było nie tak? Skórę mam mieszaną chyba. Poza tym, że ten olej się na mojej skórze nie sprawdził, to bardzo mi odpowiadała, zapach super, siankiem pachniał, stajenką, bardzo przyjemnie. Smarowało się też fajnie, może jakiś inny olej sobie kupić, może mi ktoś coś polecić?