Dodaj do ulubionych

Po wymiotach...

30.08.15, 18:19
Mały zaliczył rzyganko. Pięciokrotne w przeciągu w sumie 8 godzin (zasadnicza część w nocy, ). Dostał węgiel i od 3:30 rano jest już ok. Nie ma natomiast kompletnie energii. No i nie chce jeść. Najlepiej w ogóle nic.
Picie rozumie, że musi i pije. Ale jedzenie jest be i poza dwa kęsy suchego tosta ciężko wyjść. Moje dzieci z tych nie wymiotujących, więc się nie znam kompletnie. Sytuacji nie ułatwia fakt, że jesteśmy w Bułgarii, zdani na tutejsze jedzenie, nie mogę przygotować mu sama czegoś.
Pytanie do Was: starać się, żeby jednak zjadł, czy pilnować tylko picia, a apetyt wróci sam?
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • aka10 Re: Po wymiotach... 30.08.15, 18:43
      Pilnuj picia, nie dawaj mleka.
      • memphis90 Re: Po wymiotach... 30.08.15, 20:52
        Oczywiście, że wolno podawać mleko, z tym, że jest ono liczone jako pokarm i podaje się min. 4h po ustaniu wymiotów. Póki dziecko wymiotuje, to tylko woda i płyny nawadniające, jak przestanie- -normalna lekkostrawna dieta z mlekiem i produktami mlecznymi włącznie.
    • janeczka79 Re: Po wymiotach... 30.08.15, 18:55
      Przechodziliśmy tydzień temu, jednego dnia 3 rzygi kolejne dwa dni biegunka. Mały tylko ssał pierś, a starszy tylko pił. Lekarka kazała by nie pachć jedzenia jeśli nie chcą, najważniejsze by pili, a apetyt może wrócić po kilku dniach dopiero i to prawda, bo super zaczęli jeść dopiero przedwczoraj.
      Podawałam tez enterol i trilac.
      Zdrówka!
      • nisar Re: Po wymiotach... 30.08.15, 19:04
        Probiotyk z racji wyjazdu jest caly czas. Czyli jedzenie mu odpuszczam. Coś czuję, że apetyt wróci dopiero w domu, przy domowym jedzeniu smile
        Dzięki
        • saszanasza Re: Po wymiotach... 30.08.15, 20:23
          Z tego co wiem pomaga lekko podgrzana odgazowana cola. A z aptecznych rzeczy to przydałyby się jakieś elektrolity. Nie wiem czy nie zaryzykowałabym z dostępnym w sklepach napojem z elektrolitami dla sportowców.
    • 18lipcowa3 Re: Po wymiotach... 30.08.15, 20:20
      Pilnowałabym picia.
      Do jedzenia sam siądzie.
    • arwena_11 Re: Po wymiotach... 30.08.15, 20:27
      nie dawaj pieczywa, mleka - bo fermentuje w żołądku.
      Możesz namawiać na ryż gotowany bez soli, kleik ryzowy, banany.

      Ale jak nie chce jeść niech nie je, ale pić musi dużo.
      • memphis90 Re: Po wymiotach... 30.08.15, 20:53
        > nie dawaj pieczywa, mleka - bo fermentuje w żołądku
        Mity - jak widzę - mają się świetnie uncertain
        • arwena_11 Re: Po wymiotach... 30.08.15, 20:55
          nie wiem czy mity, ale mnie to powiedziała starsza lekarka, której wierzę bez zastrzeżeń.
        • to_ja_caryca_katarzyna Re: Po wymiotach... 31.08.15, 10:14
          nie mity, tylko doswiadczenie
          a ty co z tym mlekiem? masz jakis problem, ze uwazasz je za niezbedne ? Nie jest takie ani dla zdrowego ani dla chorego wiec daj spokoj.
    • flo-bo Re: Po wymiotach... 30.08.15, 20:35
      Znajdź aptekę i kup ORS 200 z Hippa( ta firma co szampobt dla maluchow robi itp). Za granicą też kupowalam. To preparat nawadniający, z mikeoelemntami, taka marchwianka(marchew+ryż) jest świetną na sensację brzuszkowe, w pierwszych dniach może jedzenie zastąpić. Doskonale przy biegunce, u nas po wymioyach to był jedyny płyn, którego syn nie zwrócił(wodę też zwracał). Nie jest wskazane, jeśli organizm musi się oczyścić bo ma lekko zapierające działanie.
      • olga727 Re: Po wymiotach... 30.08.15, 22:08
        To prawda:ten kleik jest świetny (lekko słonawy) w swojej skuteczności. Jeśli natomiast chodzi o jedzenie suchego chleba po wymiotach - to jest dobre zapełnienie pustego żołądka,no i napoje (woda,herbatka np.owocowa niezbyt słodka,herbata czarna,lekko słodka,mleka nie polecam). Nie zmuszać do jedzenia,gdy wróci do pełni sił,to sam się upomni. wink
    • jolunia01 Re: Po wymiotach... 30.08.15, 21:40
      W Bułgarii bez problemu dostaniesz w każdej aptece Hydratin Alfa - to jest niezły elektrolit. I kup dziecku prawdziwy, naturalny, bułgarski jogurt - dawaj po 2,3 łyżeczki co 20 minut.
    • mikams75 Re: Po wymiotach... 30.08.15, 22:02
      nie mecz dzieciaka jedzeniem, jak wcisniesz elektrolity to super, jak nie to nie, oby pil cokolwiek.
      Wymioty wymeczyc potrafia, niech dzieciak wypoczne, wyspi sie i apetyt wroci.
      • gapix Re: Po wymiotach... 30.08.15, 22:17
        Pić często ale małe łyczki, zbyt duża ilość płynów na raz wywołuje wymioty. Oczywiście elektrolity jak masz. Jedzenie odpuść, apetyt sam wróci.
        • maniusza Re: Po wymiotach... 31.08.15, 10:10
          ja zaliczyłam to samo w Bułgarii plus mega silny ból żołądka. u mnie co prawda to była chyba skórka od pomidora (choć jedzenie w hotelu jak dla mnie było niesmaczne ale to subiektywne). męczyłam się cały dzień dopóki nie przypomniałam sobie o coli i pomogło. ale na jedzenie jeszcze przez 2 dni nie mogłam patrzeć mdliło mnie na sam zapach jak w ciąży wink
    • lilly_about Re: Po wymiotach... 31.08.15, 10:11
      Najważniejsze, żeby pił. Nie wciskaj mu jedzenia, niech żołądek odpocznie.
      • nisar Re: Po wymiotach... 31.08.15, 16:42
        Dziękuję Wam, dzisiaj już lepiej z energią, jedzenie też w końcu wprawdzie w małych ilościach, ale przynajmniej już bez odruchu wymiotnego.
        Co do elektrolitów - w przebłysku geniuszu w ostatniej chwili dorzuciłam do walizki Litorsal, więc się ratujemy.
        Dziękuję raz jeszcze smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka