Dodaj do ulubionych

Chamstwo i buractwo gosci

13.09.15, 10:12
Wątek lajtowy na niedzielę smile
Starszy syn miał urodziny, zaprosił dziadków i ciotkę - siostrę mojej mamy. Ja jej nie lubię, ale syn tak, więc się zgodziłam.
Juz pod koniec wizyty rozmowa zeszła na czystość moich okien - bez bicia przyznaję się że myte były hmmmmm.... dawno. Ciocia stwierdziła, że myte były chyba niedawno, bo takie czyste. Powiedziałam, że dawno. Ciocia na to że niemożliwe, bo takie czyste, podniosła żaluzję i przejechała palcem po ramie okna... Zatkało mnie. Naprawdę. Prawie jak test białej rękawiczki wink wink wink
Pomijam standardowe teksty, że kwiatki zasuszone, że inaczej by cos ustawiła, a tu obrazek by się przydał...
Macie w takich sytuacjach jakies cęte riposty?
Obserwuj wątek
    • krejzimama Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 10:16
      Mam. W skrócie "Spie...."
    • arwena_11 Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 10:20
      ja z przyjaciółką ostatnio podziwiałyśmy czystość okien u naszej innej przyjaciółkismile Że jej się tak chce smile
      Ona zawsze mówi, że myje okna jak musi odreagować stres. Śmiałyśmy się że mozemy jej udostępnić swoje i nawet za terapię nie policzymy wink.
    • amoreska Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 10:22
      Ja jestem zdania, że jeżeli w czyimś domu nie możesz czegoś naprawdę pochwalić - nie mów nic.
      • aandzia43 Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 11:33
        Też wychodzę z tego założenia. Jak jestem.wizytą u własnej osobistej córki też nie krytykuję tego, co mi nie do końca w jej wnętrzach leży, tylko.zachwycam się tym, co mi się bardzo podoba (inna sprawa, że mnie się dużo rzeczy na tym świecie podoba smile)
        Nie.wiem jak postępować z takimi "ciociami", bo albo mam wokół siebie samych kulturalnych ludzi, albo nikt nie śmie zwracać mi uwagi na kurz czy eee... dziwaczny wystrój wnętrz wink Chociaż nie, chyba wiem - kiedyś moja śp. babcia potrafiła zasadzic tekst upierdliwo-wścibski, ale po kilku akcjach potraktowania słownie babci z buta ukróciłam zapędy do minimum. Więc wychodzi na to, że się boją tongue_out
    • katnip Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 10:22
      Mam ciotkę, która uwielbia zwracać uwagę i dawać dobre rady.
      Jedyną działającą ripostą jest "Trudno, tak mam, u mnie wszystko zdycha", "Czysty dom to oznaka zmarnowanego życia" (to w sprawie brudu, kwiatków innych takich) lub "Lubię tak, jak jest" (gdy rady dotyczące obrazków itd.) I tak na każdą uwagę. O dziwo działa.
    • anorektycznazdzira Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 10:23
      Mam. W tonie mówiącym, że własnym oczom nie wierzysz: "Robisz mi kontrolę czystości ramy okiennej??? Boże, jakie buractwo, w życiu mi się jeszcze tak źle wychowany gośc nie trafił!".
      Wymaga trochę odwagi, ale mina nazwanego po imieniu chama bezcenna. Takie osoby własnie na tym jadą, że 99% ludzi będzie... zbyt delikatna, żeby im wprost powiedzieć, jak się zachowują.
      • kira02 Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 18:21
        No tak, zadziała pewnie, ale sama przy tym dasz pokaz buractwa.
        • anorektycznazdzira Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 21:39
          I to jest doprawdy straszne. Celem najwyższym jest bowiem klasa i takt wobec chamów i agresorów. Cóż, co kto lubi.
    • flo-bo Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 10:29
      Raczej zatyka mnie taki poziom kultury. Albo ciocia chciała być miła, albo pokazać jakies braki gospodyni, nie miała się do czego przyczepic-stad akcja okna. Zawsze można powiedzieć, że mąż ma ten obowiązek i się nie bardzo wywiązuje wink)
    • ruda.anka2 Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 10:51
      Nie ripostuję. Niektóre ciocie tak mają. Jak dla mnie rzecz niewarta emocji. Ewentualnie bym zażartowała, żeby ciocia nie wsadzała rączek w inne zakamarki, np. pod kanapęwink
      • aandzia43 Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 11:39
        Tak, tekst: "ciociu, na Boga, uważaj, tam są pająki!" już mi się podoba big_grin Albo: "radzę uważać, nie zaglądałam tam od Bożego Narodzenia" (ale to tylko w sytuacji, gdy mamy co najmniej maj).
      • krejzimama Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 11:42
        Kochana ciociu wsadź sobie te łapy w gacie i sprawdz czy ci brązowa smuga cienia tam nie zostanie.
    • dobrochna00 Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 13:21
      Zazwyczaj odpowiadam: tego rodzaju uwagi są wyjątkowo nietaktowne. Zdajesz sobie sprawę, że zachowujesz się niekulturalnie? Jestem przy tym lodowato uprzejma.
    • fomica Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 15:37
      No ale przeciez ona ci powiedziała komplement, że masz takie czyste okna...
      Gdyby było odwrotnie, czyli ty twierdzisz że myłaś wczoraj, a ona z kwasną mina sprawdza palcem i triumfalnie znajduje kurz, to byłoby buractwo, ale w tę to przecież dowód uznania.
    • nenia1 Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 15:57
      o rany, straszne wydarzenie, ciotka się pewnie trochę zamotała, bo chciała być miła i pochwaliła że okna masz czyste, a może słabo widzi, albo światło było takie że jej się tak zdawało do tego żaluzje na oknie, więc może faktycznie sądziła, że jest nieźle, a ty jak na rasowego Polaka przystało, komplementu nie przyjmiesz, za to węszysz podstęp i szukasz na forum ciętej riposty.
      • clio_1 Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 17:45
        Nie znasz mojej ciotki. To NIE był komplement. Ciotka jest złośliwa, uwielbia wciskać szpile i być w centrum uwagi. Zazwyczaj wpuszczam jednym uchem i wypuszczam drugim, ale wczoraj mnie autentycznie wpieniła. Ja nie chodzę do niej do domu, nie sprawdzam co ma w szafkach, nie omawiam wystroju mieszkania.
        • aandzia43 Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 17:55
          Wiesz, posunęłaś mi właśnie sposób na zrobienie cioci wbrew i usadzenie jej na chwilę (na.wieczność nie da rady bo ten typ tak ma i prędzej czy później złe z niej wylezie). Podczas wizyty u cioci zacząć robić dokładnie to, co robi ciocia w cudzych domach: sprawdzać kurze, komentować porządek i czystość, podcieniać z jadowitym fałszywym usmieszkiem. Ja wiem, że normalnemu człowiekowi ciężko zrobić coś takiego nawet dla zgrywy (chyba bym się musiała narąbać), ale może to warto się przemóc?
        • nenia1 Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 19:50
          Ok, faktycznie twojej ciotki nie znam. Ale ty znasz. Tym bardziej nie było sensu wdawać się z nią w polemikę, skoro wiesz jaka jest. Jak chwaliła, że czyste to trzeba to było zignorować, powiedzieć coś w style "nie pamiętam kiedy myte, czas szybko leci" a nie podkładać się, że dawno temu myte. Takich osób nie wychowasz, mała szansa że załapie ripostę i nagle się zmieni. Albo jej unikaj, a jak nie możesz to ignoruj. Możesz spróbować wychować, ale nie wróżę sukcesu.
          • aandzia43 Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 21:11
            Nie,.wychować się nie da,.ale można.wytresowac, żeby zbyt często nie dawała głosu,.jeśli ujadanie jest bardzo uciążliwe. Wybór metody należy do zainteresowanego (zakładając, że jest jakiś wybór, bo ciocia akurat nie ma.zamiaru zostawić smakowitego spadkuwink)
    • kira02 Re: Chamstwo i buractwo gosci 13.09.15, 18:18
      E, myślałam, że będzie jakiś hardkor, a tu tylko marudzenie starszej ciotki. Ja bym wpuściła to jednym uchem, a drugim wypuściła, ale rozumiem, że ciotki nie lubisz, więc możesz reagować na nią alergicznie.
    • goodnightmoon Re: Chamstwo i buractwo gosci 14.09.15, 08:51
      clio_1 napisała:

      > Macie w takich sytuacjach jakies cęte riposty?

      A po co? Jest to twoja ciocia, pewnie juz starsza pani, uwaza ze macie bliskie relacje, wiec moze sobie pozwolic na pewne uwagi.

      Najlepiej reagowac jak Katnip i bedzie luz.
    • straw-berry Re: Chamstwo i buractwo gosci 14.09.15, 09:46
      ... gospodarze nie lepsi

      ojciec mojego faceta ma zwyczaj zachwalać swój dom; jak to zajebiście ścianę sobie ozdobił, jaki boski witraż wstawił, jak cudownie ogród kwitnie,
      oraz deprecjonować to, co nie jego jaki bałagan mają jego synowie w swoich pokojach, jak to ciężko musi być latem w blokach
      i jak tu przetrwać u takiego gospodarza?
      ściana badziewnie popaćkana, witraż nowobogacki kicz ni w 5 ni w 11, na ogrodzie kartoflisko

    • dziennik-niecodziennik Re: Chamstwo i buractwo gosci 14.09.15, 10:20
      ja bym pewnie wzruszyla ramionami i olała sprawe.
      ale strasznie mi sie podoba tekst z niezaglądaniem od Bozego Narodzenia big_grin
    • angiz Re: Chamstwo i buractwo gosci 14.09.15, 10:34
      > Starszy syn miał urodziny, zaprosił dziadków i ciotkę - siostrę mojej mamy. Ja
      > jej nie lubię, ale syn tak, więc się zgodziłam.

      myślę, że to jest powod calej tragedii i robienia wielkiego "co za skandal!" z d...problemu
      • clio_1 Re: Chamstwo i buractwo gosci 14.09.15, 18:16
        Moje lubienie lub nielubienie ciotki nie ma nic do rzeczy. Byłabym równie wkurzona, gdyby tak zachowała się osoba którą lubię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka