Dodaj do ulubionych

Alberta,Canada

IP: *.dial.telus.net 31.07.01, 07:54
Czy zagladaja tu jacys Polacy z Alberty?Chetnie nawiaze kontakt.
Obserwuj wątek
    • Gość: nostromo Re: Alberta,Canada IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 31.07.01, 08:06
      zagladaja, zgladaja...
      • Gość: nikol Re: Alberta,Canada IP: *.dial.telus.net 31.07.01, 08:15
        Czesc nostromo!
        Gdzie dokladnie mieszkasz w Albercie?-czyzby w Edmonton?
        • Gość: nostromo Alberta,BC, Azja tuhajbejowicz IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 31.07.01, 10:00
          nikol, ja jestem edmontonczykiem tylko z zawodu, bo dzis mieszkam w singapurze, ale w szafie
          mam jeszcze spodnie z przed paru zim co nie do konca mi rozmarzly... wiesz jak jest.... minus 42 na
          lotnisku smile
          mieszkalem najpierw za torami kolo 106 ave, potem wynioslem sie na poludnie do whitemud ave w
          okolice southgate mall... zreszta co ci bede klamal, daly mi zimy w kosc i sie przeprowadzilem do
          van smile
          • Gość: Ola Re: Alberta,BC, Azja tuhajbejowicz IP: 10.40.65.* 01.08.01, 20:27
            czesc, bede sie starac o doktorat w Edmonton, zreszta kolejny raz, czy warto ??
            jakie to miasto ?jacy sa w ogole Kanadyjczycy ?Czy nie jest tam za zimno ..?
            Ile jest Polonii ? Jake jest zycie Polonii,czy wydaj agazety itp?
            • Gość: nostromo do oli :) IP: 10.25.1.* / *.singnet.com.sg 02.08.01, 05:23
              olu - pewnie ze warto sie ksztlcic, a UofA ni jest az taki znowu prowincjonalny smile
              ZIMNO - tak - jest zimno i to bardzo, lato jest gorace i na ogol jest w srode lub czwartek,
              zima przychodzi znienacka po indianskim lecie - w ciagu paru minut - i zaskakuje liscie na drzewach pokladami sniegu...
              i trwa 9 miesiecy (gdy krotka i lagodna)
              -42 to najnizsza jaka pamietam - za wszystkie inne zaluje
              miasto - plaskie... pies od ciebie ucieknie - i przez tydzien go widac jak biegnie ku horyzontowi...
              oficjalny jezyk - ukrainski
              gazet (polskich) jst zatrzesienie, odsylam cie do pani dizennikarki z edmoncina - poszukaj "taktak1" na icq - powiedz,
              ze szukasz zenobii klementyny, bedzie wiedziala o co chodzi...
              (acha - uwazaj, jest chorobliwie zazdrosna i moze pokonsac)
            • Gość: ola do A. Tuchajbejowicza IP: *.wroc.gazeta.pl 02.08.01, 17:50
              Czesc, troche sie denerwuje, bo nie wiem, jak sie tu ( w forum)
              poruszac.Koresponduje przez portal dopiero drugi raz i wpadam w furie.... A
              teraz zamiast odpowiedziec ci na list, musialabym pociagnac watek z typowa
              polska nadpobudliwoscia, czego ofiara wlasnie padlam( a propo tej furii)
              uff, Dziekuje za list.Najbardziej rozsmieszyl mnie ”fakt” ukrainskiego jako
              jezyka urzedowego. Dotyczy mnie to o tyle,ze wlasnie mialabym zajac sie tam
              m.in tematyka ukrainska.W swietle tego , co powiedziales widze, jest to
              uzasadnione. Jednak moj wyjazd tam jest na razie w planach. Przeraza mnie ten
              dystans(mniej mrozy).Ale kontakt z bylymi mieszkancami tego miasta rzecz jasna
              topi lody .... to na razie . licze na inne newsy o Edmonton
          • Gość: gadula Re: Alberta,BC IP: *.ym1.on.wave.home.com 01.08.01, 21:23
            Ile kosztuje wynajęcie kawalerki w Edmonton i Van?
            Są strony na internecie z mieszkaniami, lecz mam wrażenie, ze ceny tam są
            wygórowane.
            • Gość: nostromo do gaduly IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 02.08.01, 05:24
              nie, gadula... nie przyjezdzaj smile
    • Gość: all Re: Alberta,Canada IP: *.018.popsite.net 02.08.01, 05:14
    • Gość: Voytek Re: Alberta,Canada IP: *.214.116.227.Dial1.Boston1.Level3.net 03.08.01, 06:12
      Pisze juz po raz ktorys na temat Edmontonskiego dnia codziennego. Mieszkalem tam przez kilka lat ( prz Jasper
      Ave, potem w Millwoods-Southgate. Wyjechalem do Ontario, bo Alberta dziala tylko gdy przemysl olejowy jest na
      fali (t.zn., w latach 80-tych przy cenie za barylke ponad $20, dzis pewnie powyzej $35(?)).
      To nie jest miejsce z ogromnymi perspektywami, nawet gdy Amerykanie udaja, ze czuja sie scisnieci
      energetycznie. Doktorat mozesz zrobic wszedzie. Przy okazji; doktorat w jakiej dziedzinie?
      Powodzenia.
      • Gość: Ola do vojtka IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.01, 23:29
        Pisze juz po raz ktorys na temat Edmontonskiego dnia codziennego.
        -no tak, ale nie jestem czestym gosciem w tym calkiem ciekawym miejscu. Z
        drugiej strony dziwnie mi sie pisze tak na FORUM . To czysty ekhibicjonizm...
        Mieszkalem tam przez kilka lat ( prz Jasper
        Ave, potem w Millwoods-Southgate. Wyjechalem do Ontario, bo Alberta dziala
        tylko gdy przemysl olejowy jest na
        fali (t.zn., w latach 80-tych przy cenie za barylke ponad $20, dzis pewnie
        powyzej $35(?)).
        - to znaczy odczules recesje gospodarcza..??hm.. ciekawe jak tam to sie
        odczuwa..
        To nie jest miejsce z ogromnymi perspektywami, nawet gdy Amerykanie udaja, ze
        czuja sie scisnieci
        -tak ?a o jakie perspektywy ci chodzi?w jakiej dziedzinie ?
        Doktorat mozesz zrobic wszedzie. Przy okazji; doktorat w jakiej dziedzinie?
        - zgadza sie , ale sposrod mozliwosci jakie mam ta wydaje mi sie najbardziej
        intratna.Ponadto inne próby mi nie wyszły i na razie zostało Edmonton...
        Przepustka do ewentualnego raju miałby być TOEFL/IELTS.A obszarem badań
        historia. to milego weekendu, oddalam sie na jakis czas i czekam na dalsze
        wiesci o Edmonton i Albercie ( chciałabym bardziej zmotywowana do wyjazdu tam)
        Pada u nas teraz siarczysty cieply sierpniowy deszcz
        • Gość: Voytek Re: do vojtka IP: *.214.68.50.Dial1.Boston1.Level3.net 20.08.01, 08:28
          Edmonton (jakie pamietam) bylo silnie uzaleznione ekonomicznie od zapotrzebowania na rope
          naftowa (lupki). Mam na mysli nie tylko wydobywczosc ale takze przemysly zaopatrujace przemysl
          wydobywczy. Zarobki i praca w ogole, wiekszosci, wydaje mi sie, Edmontonczykow, nie tylko
          zatrudnionych w olejnictwie, sa silnie uzaleznione od aktywnosci w tej dziedzinie. Dla przykladu,
          w latach siedemdziesiatych, zapotrzebowanie na inzynierow bylo nieprawdopodobne; agenci
          zatrudnieniowi proponowali prace juz na lotnisku. Jedyne pytanie jakie bylo zadawane to "czy masz
          techniczny background" przy stawkach rzedu $40/hr (to lata 70-te, w Edmonton one-bedroom
          okolo $200 miesiecznie). W latach 80-tych porzadnie wyksztalceni geologowie skazani byli na zasilek
          dla bezrobotnych, po uplywie roku wielu z nich na welfare. Nie dlatego, ze nie chcieli innych prac - po
          prostu ich nie bylo. Ciekawostka tego okresu silnego bezrobocia byl ogromny popyt na
          studiowanie/douczanie sie, prawdopodobnie z powodow finansowych. Ale to chyba typowe i gdzie
          indziej.
          Choc Alberta i Saskachewan sa bardzo bogate surowcowo, wydobywanie musi sie oplacac, a na to
          od dluzszego czasu nie zanosi sie. Dodatkowo polityczne naciski (srodowisko) nie pomagaja. I te
          perspektywy mam na mysli.
          UofA jest znana i powazana uczelnia, miasto Edmonton to chyba typowe miasto
          polnocnoamerykanskie, ze stosunkowo malym downtown i rozlegla suburbia. Zima mnie nie
          przerazala, za to duza ilosc slonecznych dni to cos wspanialego. Z drugiej strony, niskie temperatury,
          krotki sezon wegetacyjny i malo deszczu powoduja, ze roslinosc jest tam uboga - glownie brakowalo
          mi drzew lisciastych. Jest to preria jak licho.
          Kilka slow o TOEFL-u. Jak zapewne wiesz (a moze to sie zmienilo?) doktoranci UofA moga zdawac
          ten ezamin w czasie studiow, kilka razy, az do pozytywnego skutku, niekoniecznie przed
          rozpoczeciem studiow jako warunek kwalifikacyjny. To duza sprawa, bo uwazam, ze dla Polakow
          "listening comprehension" moze byc klopotliwe, a przebywanie na miejscu to szansa na
          osluchanie sie z jezykiem.
          Mam nadzieje, ze nie znichecilem Cie moja poprzednia wypowiedzia do studiowania w Edminton.
          Zycze udanych studiow.


    • Gość: dradam Re: Alberta,Canada IP: *.nucleus.com 19.08.01, 02:57
      Jestem, jestem.... W Edmonton od ponad 6 lat, poprzednio 2 lata w wiejskiej
      Albercie, a poprzednio przez 7 lat w Saskatoon.
      Edmonton wcale nie jest takie zimne ( najzimniej bylo minus 30 stopni C), w
      porownaniu z Saskatchewanem czy Manitoba to pestka.
      Okolo 7 % mieszkancow Edmonton jest pochodzenia polskiego. Mniej wiecej tyle
      samo ile ukrainskiego.
      Pod wzgledem dochodu na osobe Alberta jest najbogatsza prowincja Kanady, nie ma
      podatku prowincjonalnego ( od sprzedazy), a podatek od dochodu (placony razem z
      federalnym) jest najnizszy w Kanadzie.
      Tyle w sensie finansowym.
      A co jeszcze chcesz wiedziec ?

      dradam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka