spanish_fly
10.10.15, 09:06
Otóż prokuratura uznała, że nie ma sprawy. Ciekawe, co czuje teraz ta kobieta, której dziecko nie przeżyło porodu. Ciekawe czy poczciwy księżulo uczy dzieci religii.
natemat.pl/86001,prokuratura-umorzyla-sprawe-ksiedza-ktory-nie-pomogl-kobiecie-rodzacej-jego-dziecko-bo-nie-wiadomo-czy-plod-to-czlow