kocianna
11.10.15, 21:24
Zimno się zrobiło, więc wlazłam na wysoką półkę w szafie, a tam... mole! Jakby nigdy nic zrobiły sobie gniazdo na... woreczku z lawendą.
Wszystko, co było małe, wełniane/polarowe i dało się wyprać, zostało wyprane. Wszystko, czego nie dało się wyprać, zostało wyłożone na panujący słońco-przymrozek. Wszystko, co wyglądało jak gniazdo, zostało wyrzucone.
Oprócz lawendy miałam w szafie kostki mydła i liście laurowe - pewnie już zapach wywietrzał.
Pytanie mam:
- jak je nie tylko odstraszyć, ale wytępić te, które już są,
- czy one żrą bawełniane podkoszulki i koszule, a także lniane obrusy i takie tam?
Umyłam całą szafę, ale ona jest duża, wnękowa, czterodrzwiowa, nie chce mi się prać zupełnie wszystkiego, co w niej jest, te cholerne podkoszulki nie wyglądały na jedzone.