Dodaj do ulubionych

Burki, kwefy, czadory

18.10.15, 09:04
Fala antyemigranckiej histerii niosła ze sobą wiele różnej maści "argumentów".
Jednym z nich był ten o burkach, czadorach, kwefach jakie niedługo będą musiały nosić kobiety w Polsce.
Ja uważam, że kobiety w Polsce noszą je od dawien dawna. Jest to najgorszy rodzaj tych szmat bo ich nie widać, ale mają one nimi spętane umysły.
Co ciekawe za najgorszego wroga uważają one nie tych którzy im tymi szmatami ten umysł ograniczają. Najgorszym wrogiem są kobiety,które te szmaty zerwały albo robią by pomóc innym to zrobić.
To też ciekawa analogia do islamu gdzie łechtaczki dziewczynkom wycinają kobiety.
Zatem miłe Panie nie musicie zakładać tych szmat bo jużtam je macie. Islam jest tylko mniej zakłamany bo te szmaty tam są widoczne.
Obserwuj wątek
    • kolter amen.......... 18.10.15, 09:11

    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 09:21
      Taaa, kobiety w Polsce są dokładnie tak samo spętane jak islamskie, włącznie z aranzowanymi malzenstwami z pedofilami w wieku 8 lat. Lecz się trollu.
      • barbibarbi Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 09:30
        No tak, straszna u nas hipokryzja. Nawet z tego zakłamania te więzy ukryte pozwalają kobietom prowadzić samochód, głosować i chodzić bez przyzwoitki po ulicach. A moja zakłamana do szpiku kości znajoma jeździ na motorze! O zgrozo! Okrakiem! big_grin

        Krejzi możesz się przeprowadzić, skoro ci hipokryzja uwiera. Są wspaniałe miejsca na świecie, gdzie bez hipokryzji dostaniesz w łeb maczetą za sam kolor skóry.
        • krejzimama Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 09:40
          Niech twoja znajoma spróbuje usunąć ciąże albo wejdzie do apteki i kupi pigułki antykoncepcyjne.
          Niech twoja znajoma w wieku lat 38 spróbuje nie mieć jakichś spodni obok siebie.
          • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 10:13
            Ukamieniują ją jak w islamie za byle co? W każdym kraju na świecie występuje mizoginia i nawet najbardziej równouprawniony kraj na świecie-Islandia nie jest od niej wolny. Tak, w naszym kraju jest wiele beznadziei. Ale miliony razy mniej niż w krajach islamskich. Zrównywanie tych systemów jest po prostu zalosne.
          • cosmetic.wipes Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:43
            Co ty z tymi pigułkami? Przecież są normalnie w aptekach.
            • landora Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 12:49
              Err.. no właśnie, ciąży nigdy nie usuwałam, ale tabletki kupowałam wiele razy i nigdy nie spotkałam się ani z odmową, ani żadnymi uwagami.
              Znam też wiele kobiet po trzydziestce, które są same i są w towarzystwie traktowane jak każda inna osoba.
              • kaz_nodzieja Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 13:34
                A prezerwatywy kupisz nie tylko w aptece, ale niemal dosłownie w każdym sklepie, całodobowym monopolowym i zwykłym spożywczym i to w wielu rodzajach do wyboru. Kosztują kilka złotych.
      • kolter Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 10:37
        wyyznawczyyniwielkiegoczerwia napisała:

        > Taaa, kobiety w Polsce są dokładnie tak samo spętane jak islamskie, włącznie z
        > aranzowanymi malzenstwami z pedofilami w wieku 8 lat. Lecz się trollu.

        nie, u nas nie mają komu sie poskarżyć kiedy pleban w majteczki łapska wpycha
        babunia nie wierzy a biskup nie pozwala na milicje zgłaszać
        • lady-z-gaga Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 10:39
          u nas nie ma obowiązku chodzic do plebana , ani słuchac opinii biskupa
          • kolter Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 10:41
            lady-z-gaga napisała:

            > u nas nie ma obowiązku chodzic do plebana , ani słuchac opinii biskupa

            nie ma ?? nie żartuj sporo emamusi tak a od dziecka we łbie wpokone
            • lady-z-gaga Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 10:46
              Wiele osób ma od dziecka wpojone, że schabowy z kapustą i boczek to najlepsze dania pod słońcem, a teraz są weganami.
              • kolter Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 12:47
                lady-z-gaga napisała:

                > Wiele osób ma od dziecka wpojone, że schabowy z kapustą i boczek to najlepsze dania pod słońcem, a teraz są weganami.

                jednak katolik ma wręcz obowiązek ze dwa razy w roku do swojego plebana na szeptanie do uszka wpadać...
                • landora Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 12:50
                  I twoim zdaniem ksiądz wychodzi z konfesjonału i obmacuje spowiadającą się osobę na oczach pozostałych czekających w kolejce?
                  • kolter Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 12:57
                    landora napisała:

                    > I twoim zdaniem ksiądz wychodzi z konfesjonału i obmacuje spowiadającą się osobę na oczach pozostałych czekających w kolejce?

                    nie , robi to w zaciszu plebani
                    • landora Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 13:41
                      Ale sam na sam na plebanię z księdzem naprawdę nie ma obowiązku chodzić. Nigdy w życiu nie byłam sam na sam z księdzem gdziekolwiek.
                      Ja nie usprawiedliwiam księży pedofilów, absolutnie nie, ale uważam, że nie ma co demonizować - jeśli ktoś nie chce chodzić do kościoła, to nie chodzi. Jeśli ktoś nie chce posyłać dziecka, to nie posyła. I nie wierzę w żadne szykany z tego powodu. Nie mam zielonego pojęcia kto z moich sąsiadów chodzi do kościoła. A jeśli już ktoś chodzi, to raczej nie bywa sam na sam z księdzem. Przypadki molestowania dotyczą chyba tych najbardziej religijnych rodzin, gdzie chłopcy są ministrantami - może wtedy rzeczywiście istnieje możliwość spotkań sam na sam. Ale przecież nikt nie zmusza do bycia ministrantem uncertain
                • kaz_nodzieja Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 13:39
                  Katolik jak ja może odejść całkowicie od wiary i włos mu z głowy nie spadnie. Jeżeli ewentualnie pochodzi z jakiejś maleńkiej wioseczki to jeszcze ewentualnie obgadają go kumy i tyle represji. A jaka jest kara za odejście od islamu?
                • sanrio Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 13:41
                  ale nie ma OBOWIĄZKU bycia katolikiem, to jest uch wolny wybór, nie widzisz różnicy, co?
            • cosmetic.wipes Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:44
              Akurat tu to raczej nadreprezentacja odwrotnej opcji występuje
          • najma78 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 10:50
            lady-z-gaga napisała:

            > u nas nie ma obowiązku chodzic do plebana , ani słuchac opinii biskupa

            Jestes pewna? Skad wiec religia w szkole,ustawa abircyjna w takiej formie chociazby?
            • lady-z-gaga Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 10:53
              Może byś przestała udzielac się aktywnie w tematach, o ktorych nie masz pojęcia?
              Religia w szkołach nie jest obowiązkowa, o czym nawet emigrantki powinny wiedzieć.
              • najma78 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:08
                lady-z-gaga napisała:

                > Może byś przestała udzielac się aktywnie w tematach, o ktorych nie masz pojęcia
                > ?

                Zastosuj do siebie.

                > Religia w szkołach nie jest obowiązkowa, o czym nawet emigrantki powinny wiedzi
                > eć.

                Polska jest teoretycznie krajem swieckim wiec nauczanie jednej religi w szklach panstwowych jest pomylka. W szkole powinno sie uczyc o religiach z wlaczeniem pogladow ateistow i agnostykow a tego nie ma.
                • lady-z-gaga Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:15
                  Tylko że nie rozmawiałyśmy o tym, czy słuszne jest nauczanie religii w szkołach, a o tym, co jest obowiązkowe i nieuniknione. Z logiką u Ciebie bardzo cienko.
                  • najma78 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:23
                    lady-z-gaga napisała:

                    > Tylko że nie rozmawiałyśmy o tym, czy słuszne jest nauczanie religii w szkołach
                    > , a o tym, co jest obowiązkowe i nieuniknione. Z logiką u Ciebie bardzo cienko.

                    Z logika jest cienko u ciebie bo nie zauwazasz nawet tego ze dostajesz niepelna edukacje bo obowiazku nauczania o religiach, swiatopogldzie osob niewierzacych i filozofii nie ma. Dla ciebie jest wazne ze nie ma obowiazku uczenia sie jednej religi a problem w tym ze to co jest w zamian jest mierne. W raktyce albo konkretna religia albo jakies cos zwane etyka.
                    • najma78 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:42
                      Chrzescijanstwo, Judaizm i Islam sa bardzo podobnymi religiami, maja to samo zrodlo i te same podstawy wiary. Kazda z nich ma galezie, kosmetyczn roznice, mniej lub bardziej orfodoksyjne podejscie. Nic dziwnego, sa stworzone przez roznych ludzi, majacych rozna mentalnosc, rozne tradycje. Kazda religia ma zasady ktotych trzeba przestrzegac i kazda ogranicza i to w konkretnych okolicznosciach jak tradycje,mentalnsc itp daje zroznicowanie od Arabii Saudyjskiej z apodyktycznymi rzadami krola i shariah law po Syrie, Turcje czy kraje balkanskie, w tych ostatnich nawet halal nie jedza. Religia w zaleznosci od galezi wcale nie musi ograniczac, to mentalnosc plus wladze tworza to co tworza. Islam nie kaz wycinac lechtaczek dziewczynkom ale lokalne tradycje w Somali owszem, Islam nie karze smiercia za zmiane religii ale shariah law tak tyle zs to nie jest prawo obowiazujace Muzulmanow, tak jak Chrzescijan nie obowiazuja prawa Starego Testamentu, choc moglby znalezc sie kraj jak AS ktory takie prawo by wprowadzil.
                • kornelia111 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 18:51
                  Polska jest teoretycznie krajem swieckim wiec nauczanie jednej religi [/u]w szklach
                  > panstwowych jest pomylka. W szkole powinno sie uczyc o religiach z wlaczeniem
                  > pogladow ateistow i agnostykow a tego nie ma.

                  Wyjaśnienie dla osób nie mających pojęcia, o czym piszą. W Polsce w szkole nie naucza się wyłącznie jednej religii, rozumiem, że macie na myśli rzymskokatolicką. W szkole, do ktorej chodziło moje dziecko (dodam wiejskiej, ale takiej w której funkcjoują dwa kościoły) były do wyboru trzy opcje opcje: udział w zajęciach z religii rzymskokatolickiej, polskokatolickiej, bądź całkowita rezygnacja z udziału. W środowiskach, gdzie jest duża liczba osób wyznających religię ewangelicko-augsburską, organizuje się w szkole nauczanie religii dla tych osób. Podejrzewam, że z prawosławiem jest podobnie. Więc o ile uważam ,że nie powinno w szkole być w ogóle zajęć z religii (jakiejkolwiek), to nie piszcie bzdur, że tylko jedno wyznanie jest nauczane w szkole, a już twierdzenie że uczestnictwo jest obowiązkowe, to już kosmiczna bzdura.
              • kolter Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 12:56
                lady-z-gaga napisała:
                > Religia w szkołach nie jest obowiązkowa, o czym nawet emigrantki powinny wiedzieć.

                tak na papierku, ale nie w prymitywnej mentalności np niektórych ebabuni
                więc daj sobie ....
            • arwena_11 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 10:56
              a ta religia to obowiązkowa? Pistolet przystawiają?
              U mojego syna, co prawda szkoła prywatna, ale ma te same zasady co państwowa, obowiązkowa jest etyka. Religia w takich godzinach, że trudno na nią chodzić, i nie ma wyboru albo/albo.
              Dowiedzieliśmy się za późno, ale syn zadowolony z etyki - pan nie wchodzi na grząskie pole światopoglądów tylko uczą sie bardziej filozofii.
            • kaz_nodzieja Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:46
              A co Ciebie to obchodzi? Nie mieszkasz tutaj, wstydzisz się bycia Polką tam w Anglii, więc po co tu jesteś?
              • kardiolog Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:52
                Do kogo ten wpis? Kto się wstydzi bycia Polka mieszkając za granicą?
                Kardiolog
                • cosmetic.wipes Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 12:24
                  Ogarnij drzewko, to ci się rozjaśni kto jest adresatem wpisu.
            • kolter Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 12:51
              najma78 napisała:

              > lady-z-gaga napisała:
              >
              > > u nas nie ma obowiązku chodzic do plebana , ani słuchac opinii biskupa
              >
              > Jestes pewna? Skad wiec religia w szkole,ustawa abircyjna w takiej formie chociazby?

              złe wiatry przywiały ....
    • barbibarbi pierdu, pierdu 18.10.15, 09:22
    • kino.mockba Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 09:35
      > Ja uważam, że kobiety w Polsce noszą je od dawien dawna. Jest to najgorszy rodz
      > aj tych szmat bo ich nie widać, ale mają one nimi spętane umysły.

      Chciałabym, żebyś się myliłasad
    • tarkawodna Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 09:43
      A ja dzisiaj wstałam o 9.
      Mój spętany więzami mąż chodził na paluszkach żeby mnie nie obudzić. Taka byłam spętana z rana, że ziewnęłam przeciągle i zjadłam zrobione przez męża śniadanie. Nawet chciałam w tym moim zniewoleniu nakarmić dziecko, ale niestety było już nakarmione, pranie nastawione. Nie wiem co dzisiaj będę robić, może połażę po sklepach z bielizną, kupię mojemu jakieś fajne gatki, bo jestem wzrokowcem. Z tymi więzami to masz trochę racji, może też udam się do seksszopu, spróbujemy może jakieś kajdaneczki, lekkie wiązanie jedwabnym sznurem itp. Echhhh, to życie w zniewoleniu big_grin
      • kino.mockba Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 10:09
        Głupiutka jesteś, ale życie masz szczęśliwsze przez tosmile
        • tarkawodna Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 10:54
          A ciebie jakby sarkazm w łeb uderzył, to byś powiedziała, że to beret cię uwiera.
        • barbibarbi Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:02
          Przecież to ironia z przekąsem. Bardzo trafna zresztą.
          Jakie bez polotu te dzisiejsze ematki sad
    • krejzimama Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 09:54
      fakty.tvn24.pl/fakty-po-poludniu,96/lubin-policjanci-radzili-jak-unikac-gwaltow-baba-pijana-to-cnota-sprzedana,545981.html
      • najma78 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 10:29
        Problemem jest mentalnosc, a religie tylko problemy poglebiaja. W Iranie wcale nie tak dawno gkowna religia byl Islam a ludzie menatlnie byli wolni, do czasu kiedy jakiejs grupie odbilo i na dodatek doszla do wladzy. Podobnie w Afganistanie. Turcja jest krajem w wiekszosci muzulmanskim ale bez problemu funkcjonuja w nim inne religie i obok meczetow sa synagogi i koscioly. W Polsce tez kiedys mozna bylo usuwac ciaze, w szkolach nie uczonio jedynie slusznej religii ani nie swiecono czego sie da ale to sie zmienilo i absurd goni absurd. W Irlandi wojny religijne i to w obrebie Chrzescijanstwa. Mozna by dlugo dawac przyklady.
        Polki mentalnie nosza moze nie burke ale hijab na pewno.
        • lady-z-gaga Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 10:51
          >W Polsce tez kiedys mozna bylo usuwac ciaze,

          I nadal można, tyle, że nielegalnie. Jak się wyda, głowy Ci nie utną.
          Spróbuj nielegalnie wyjść w mini w Rijadzie.
          • najma78 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 11:01
            lady-z-gaga napisała:

            > I nadal można, tyle, że nielegalnie. Jak się wyda, głowy Ci nie utną.

            Ale to ze nie utna ci glowy nie oznacza ze nie bedzie kary. Bedzie wyrok sadu i spaprane papiery, kazda powazniejsza praca bedzie niemozliwa.
            Problem nie jest w tym jakie kary sa przewidywane a w tym ze prawa sa ograniczone a te ograniczenia maja konkretne efekty na zycie konkretnych osob.
            • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 11:14
              O czym ty piszesz? Kobiety w Polsce nie podlegają karze za aborcję.
              • kaz_nodzieja Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 11:44
                To prawda, jedyną osobą która może "beknąć" za aborcję jest lekarz lub osoba, która ją nakłaniała.
            • cosmetic.wipes Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 11:48
              Poczytaj sobie odpowiednią ustawę, bo znowu pie...sz bez sensu. Kobieta nie podlega karze za nielegalna aborcję
              • najma78 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 12:09
                cosmetic.wipes napisała:

                > Poczytaj sobie odpowiednią ustawę, bo znowu pie...sz bez sensu. Kobieta nie pod
                > lega karze za nielegalna aborcję

                A ktos napisal ze kobieta? Kobieta sama sobie tej aborcji nie wykona, musi to zrobic lekarz wiec to on zostal obarczony odpowiedzialnoscia karna ale tez ona ma najwiecej do stracenia bo oprocz wyroku utrate pracy i niemoznosc znalezienai nowej. To jednak uderza w kobiety bo to one beda rodzic niechciane dzieci.
                • cosmetic.wipes Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 12:26
                  Już kręcisz. Przed chwilą to polska kobieta była uciemiężona, teraz polski lekarz. Może się zdecyduj na jedną wersję tongue_out
                  • kino.mockba Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 12:40
                    Przecież to się wiąże. Kobiety nie mają dostępu do taniej, legalnej i bezpiecznej aborcji i zakaz naraża je na złodziejskie ceny, wątpliwą jakość zabiegu, powikłania i konsekwencje porodu (jeśli ich nie stać na zabieg). Lekarza naraża na odpowiedzialność karną.
                    • kaz_nodzieja Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 13:42
                      Do taniej - zgadzam się. Do legalnej i bezpieczniej - nie. Nie ma zakazu wyjazdu dowolnej osoby do Niemiec, Czech lub Słowacji i tam poddania się zabiegowi. Jest to płatne, owszem, ale znowu (biorąc pod uwagę, że raczej jest to jednorazowa "zabawa" na całe życie) nie drastycznie. Ale czy oprócz ustawy antyaborcyjnej w czym kobiety polskie mają gorzej od muzułmańskich? Zresztą i tu mam wątpliwość czy kobieta muzułmańska może swobodnie, bez wiedzy męża poddać się aborcji.
                      • arwena_11 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 13:44
                        to w krajach muzułmańskich aborcja jest dozwolona?
                        • kaz_nodzieja Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 13:50
                          Nie wiem, ale zwolenniczki i obrończynie tamtejszej kultury twierdzą, że to kobiety w Polsce są zniewolone bo nie mają legalnej darmowej aborcji na terenie Polski, zatem w zamyśle jest sugestia, że te muzułmańskie mogą dowolnie i legalnie poddawać się temu zabiegowi?
                        • hermenegilda_zenia Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 22:51
                          Do czterech miesięcy nie ma żadnego problemu, żeby usunąć ciążę, w islamie uważa się, że płód otrzymuje ludzką duszę po tym czasie.
                          • kaz_nodzieja Re: Gwałt? Sama sobie winna. 19.10.15, 10:23
                            Czy o usunięciu ciąży może zadecydować sama kobieta, również wtedy gdy mąż ma inne zdanie?
                      • kino.mockba Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 15:20
                        kaz_nodzieja napisał(a):

                        > Do taniej - zgadzam się. Do legalnej i bezpieczniej - nie. Nie ma zakazu wyjazd
                        > u dowolnej osoby do Niemiec, Czech lub Słowacji i tam poddania się zabiegowi. J
                        > est to płatne, owszem, ale znowu (biorąc pod uwagę, że raczej jest to jednorazo
                        > wa "zabawa" na całe życie) nie drastycznie.

                        Oczywiście, nie ma problemu. Jak jesteś zamożną osobą i masz głowę na karku. Aborcja i niedostępność antykoncepcji jest problemem w zupełnie innych grupach społecznych. Co druga rodzina nie jest w stanie pokryć nagłego wydatku w wysokości 1 tys. zł. (wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17460911,Dziewiec_statystyk_GUS__ktore_pokazuja_smutna_polska.html)

                        > Ale czy oprócz ustawy antyaborcyjnej w czym kobiety polskie mają gorzej od muzułmańskich?

                        Zaraz ci żyłka pęknie. Tak się napinasz, że nawet nie wiesz komu i na co odpisujesz.

                        Zresztą i tu mam wątpliw
                        > ość czy kobieta muzułmańska może swobodnie, bez wiedzy męża poddać się aborcji.

                        W przeciwieństwie do tych wszystkich północnoafrykańskich czy tam bliskowschodnich krajów jesteśmy zamożnym krajem i do tego demokratycznym nie od dziś, a w mediach ciągle przewijają się historie noworodków w beczkach (mężowie uniewinnieni- powiedzieli, że więcej dzieci ma nie być i to nie ich problem). Spytaj takiej dzieciobójczyni dlaczego nie pojechała na aborcję do Niemiec.

                        Rewelacyjny przykład otwartych, chrześcijańskich umysłów masz w wątku obok. Babka zareagowała na przemoc wobec dziecka i ematki masowo ją wyśmiewają.
                        Nie staraj się równać w dół, tylko robić jak najlepiej.
                        • rosapulchra-0 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 15:42
                          Nie wiem, jak bardzo będziesz się starać wyjaśnić, gazeciarz jest z tych, do których nic nie dociera. Ten typ tak po prostu ma.
                        • scher Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 16:39
                          kino.mockba napisała:

                          > historie noworodków w beczkach (mężowie uniewinnieni- powiedzieli, że więcej dzieci ma
                          > nie być i to nie ich problem). Spytaj takiej dzieciobójczyni dlaczego nie pojechała na aborcję
                          > do Niemiec.

                          Nie wiedziała albo nie miała pieniędzy. Myślę, że organizacje feministyczne powinny ruszyć z szeroko zakrojonym programem uświadamiania kobiet (może w szkołach, wszak każda to potencjalna przyszła dzieciobójczyni). Można wręczać ulotki z adresami lekarzy za granicą i opłacać koszty podróży. Unia pewnie chętnie sfinansuje tak rozumianą równość i tolerancję.
                        • kaz_nodzieja Re: Gwałt? Sama sobie winna. 19.10.15, 10:28
                          W czasach powszechnego internetu wystarczy mieć całkowicie przeciętną inteligencję by zorganizować na wczesnym etapie tabletki, na późniejszym zabieg. Słowackie kliniki podają na stronach wszystko - szczegółowe cenniki, jak dojechać, jak się przygotować, personel mówi po polsku. I biorąc pod uwagę, że mamy tak różnorodną antykoncepcję śmiem twierdzić, że jednak te aborcje przeciętna kobieta nie wykonuje co miesiąc czy co rok tylko jeśli już się zdarzy tylko raz, dwa razy w ciągu życia, zatem kwota 2000 zł około za zwykle jednorazowy w ciągu całego życia zabieg to jednak nie tak wiele.
                    • cosmetic.wipes Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 16:38
                      Najma pisała o kobiecie, bo o tym jest wątek.
                      Teraz próbuje się raczkiem wycofać.

                      Ceny nie są zlodziejskie, Polki za granicą nie płacą więcej niż tambylczynie.
                      • najma78 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 16:54
                        cosmetic.wipes napisała:

                        > Najma pisała o kobiecie, bo o tym jest wątek.
                        > Teraz próbuje się raczkiem wycofać.

                        Najma nie pisala o kobiecie tylko nie zapomniala ze nie wszyscy na forum to zrozumieja. Ale coz, postaram sie pamietac. 😂
                        >
                        > Ceny nie są zlodziejskie, Polki za granicą nie płacą więcej niż tambylczynie.

                        Tyle ze tambylczynie w wielu krajach maja to za free a turystki aborcyjne juz niekoniecznie. Czesto kosztuje to duzo zwlaszcza w euro. Ceny prywatnie zawsze sa zlodziejskie bo oprocz realnych kosztow trzeba doliczyc zysk.
                        • cosmetic.wipes Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 18:12
                          > Najma nie pisala o kobiecie tylko nie zapomniala ze nie wszyscy na forum to zro
                          > zumieja.

                          Najma ewidentnie pisała o kobiecie, ponieważ odpowiadała na post o noszeniu mini przez kobiety właśnie.
                          Niestety najma nie potrafi przyznać się do palnięcia głupoty, więc brnie coraz głebiej w bagno.

                          > Tyle ze tambylczynie w wielu krajach maja to za free a turystki aborcyjne juz n
                          > iekoniecznie.

                          Turystki aborcyjne nie płacą tambylcom podatków, więc trudno, żeby miały "za darmo".

                          > Czesto kosztuje to duzo zwlaszcza w euro. Ceny prywatnie zawsze s
                          > a zlodziejskie bo oprocz realnych kosztow trzeba doliczyc zysk.

                          Ceny prywatne złodziejskie?
                          Gdzie ty kupujesz żywność, ciuchy, meble i samochody? Kto cię strzyże? Gdzie zaopatrujesz się w książki? Kto zbudował/sprzedał ci dom? Złodzieje?
                          • kino.mockba Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 18:44
                            > > Czesto kosztuje to duzo zwlaszcza w euro. Ceny prywatnie zawsze s
                            > > a zlodziejskie bo oprocz realnych kosztow trzeba doliczyc zysk.
                            >
                            > Ceny prywatne złodziejskie?
                            > Gdzie ty kupujesz żywność, ciuchy, meble i samochody? Kto cię strzyże? Gdzie za
                            > opatrujesz się w książki? Kto zbudował/sprzedał ci dom? Złodzieje?

                            W Polsce wykonując aborcję płacisz o wiele więcej niż ten zabieg jest wart. Zakaz aborcji mocno podniósł ceny (niby dolicza się ryzyko), nikomu się nie opłaca liberalizowanie prawa. Nikomu, tzn. lekarzom nie, bo kobiet nikt nie pyta o zdanie.

                            Swoją drogą co wyście się tak tej aborcji uczepiły?
                            • rosapulchra-0 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 18:50
                              4 lata temu moja znajoma z środkowej Polski zapłaciła ginowi za odpowiednie tabletki 1500 zł. Teraz te "czarodziejskie" tabletki kosztują u niektórych "doktorów" już 2500 zł.
                              • kino.mockba Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 19:26
                                Jak po wyborach wprowadzą całkowity zakaz aborcji, to cena jeszcze wzrośnie.
                                • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 19:29
                                  Nadal tanio można będzie załatwić sprawę na Słowacji.
                                • kolter Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 22:16
                                  kino.mockba napisała:

                                  > Jak po wyborach wprowadzą całkowity zakaz aborcji, to cena jeszcze wzrośnie.

                                  Jaro walczył w sejmie teraz o zakaz ,bo wybory!! po wyborach nawet on wie ze taka ustawa to nic innego a skazanie się na kompletnie betonowy elektorat , raz juz ukręcił zmianom łeb
                              • kolter Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 22:08
                                rosapulchra-0 napisała:

                                > 4 lata temu moja znajoma z środkowej Polski zapłaciła ginowi za odpowiednie tabletki 1500 zł. Teraz te "czarodziejskie" tabletki kosztują u niektórych "doktorów" już 2500 zł.

                                ginekolodzy na msze za rydzyka dają big_grin dzięki takim oszołomom z Polonezów przesiedli się do BMW kilka aborcji na lewo i dyszka wpada ,bez podatku....
                              • kaz_nodzieja Re: Gwałt? Sama sobie winna. 19.10.15, 10:35
                                To niech znajoma idzie do normalnego doktora, on jej przepisze takie czarodziejskie tabletki, które kupi legalnie w każdej aptece, a kosztują 20 zł. A jak wydatek 20 zł na miesiąc to dla niej za dużo, niech odłoży 300 zł na taką spiralę, którą również legalnie można kupić i założyć i będzie miała spokój aż na 5 lat czyli ta antykoncepcja nie będzie jej kosztowała nawet 50 groszy dziennie.
                • kaz_nodzieja Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 13:55
                  W Polsce jest niski przyrost naturalny, a tu nagle twierdzisz, że biedne muszą ciągle rodzić niechciane dzieci, to w końcu jak? Polki rodzą te dzieci czy nie rodzą?
                  • kolter Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 21:23
                    kaz_nodzieja napisał(a):

                    > W Polsce jest niski przyrost naturalny, a tu nagle twierdzisz, że biedne muszą
                    > ciągle rodzić niechciane dzieci, to w końcu jak? Polki rodzą te dzieci czy nie rodzą?

                    no i dlatego potrzebujemy dziś takich co na emerytury będą pracować....
                • scher Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 14:02
                  najma78 napisała:

                  > oprocz wyroku utrate pracy i niemoznosc znalezienai nowej. To jednak uderza w kobiety
                  > bo to one beda rodzic niechciane dzieci.

                  Zamiast je sobie legalnie, bezpiecznie i na koszt państwa zabić.
                  • kaz_nodzieja Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 14:19
                    W jej nowym kraju antykoncepcja jest darmowa i legalna, na pigułki nawet nie trzeba recepty (także w przypadku nieletnich), edukacja seksualna od przedszkola i największa liczba aborcji. Nie jestem przeciwnikiem aborcji, ale jak to jest, że mając darmową antykoncepcję tak wiele aborcji? Może warto edukować, że z seksem nie trzeba koniecznie się spieszyć, że jak już muszą w wieku 14 lat się bzykać darmowa antykoncepcja jest od tego by po nią sięgać? Co usprawiedliwia wysoką liczbę aborcji w kraju w którym antykoncepcja dostępna jest bez recepty i jest darmowa?
                    • rosapulchra-0 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 14:33
                      Gazeciarz podaj jakieś dane statystyczne, proszę.
            • lady-z-gaga Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 11:49
              > Ale to ze nie utna ci glowy nie oznacza ze nie bedzie kary. Bedzie wyrok sadu i
              > spaprane papiery, kazda powazniejsza praca bedzie niemozliwa.

              I znowu pieprzysz trzy po trzy.
              A mówiłam, nie pisz o rzeczach, o których nie masz pojęcia. tongue_out
            • salinas Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 12:05
              najma78 napisała:
              > Ale to ze nie utna ci glowy nie oznacza ze nie bedzie kary. Bedzie wyrok sadu i
              > spaprane papiery, kazda powazniejsza praca bedzie niemozliwa.


              Niektórym zacietrzewienie rozum i logiczne myślenie odbiera tongue_out
              • kaz_nodzieja Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 13:51
                Ona wyjechała z Polski 20 lat temu, co może wiedzieć o tym co jest obecnie? Może mieć wiedzę wyłącznie z mediów, a media polskie niczym nie różnią się od zagranicznych, aby się sprzedać muszą szokować i pisać o dramatycznych wydarzeniach bo o zwykłym codziennym życiu nikt by nie czytał.
                • rosapulchra-0 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 14:13
                  kaz_nodzieja napisał(a):

                  > Ona wyjechała z Polski 20 lat temu, co może wiedzieć o tym co jest obecnie? Moż
                  > e mieć wiedzę wyłącznie z mediów, a media polskie niczym nie różnią się od zagr
                  > anicznych, aby się sprzedać muszą szokować i pisać o dramatycznych wydarzeniach
                  > bo o zwykłym codziennym życiu nikt by nie czytał.

                  Tak krótko na forum, a tak dobrze znasz historię forumek? Oj, gazeciarz, gazeciarz, odkrywasz się coraz bardziej big_grin
                  • kaz_nodzieja Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 14:15
                    Sama niedawno o tym pisała.
                  • tak_to_nowy_nick Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 18:20
                    rosapulchra-0 napisała:

                    > Oj, gazeciarz, gazeciarz, odkrywasz się coraz bardziej big_grin

                    Znamienne, że jedyne co masz do powiedzenia w temacie (??) to "śledztwo" kto miał wcześniej jakiego nicka.
        • orien Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 11:04
          A mozesz mi cos wiecej o wojnach religijnych w Irlandii napisac?
          • najma78 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 11:10
            orien napisała:

            > A mozesz mi cos wiecej o wojnach religijnych w Irlandii napisac?
            >
            Wygooglaj sobie o protestantach i katolikach w Irlandii.
            • orien Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 11:22
              No wiec jesli odnosisz sie do konfliktu w Irlandii Pn pomiedzy katolikami a protestantami, to jest konflikt na tle narodowosciowym, a nie religijnym....
              Wiec o jakich wojnach religinych w Irandii tu sie pisze??????
              • najma78 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 12:04
                orien napisała:

                > No wiec jesli odnosisz sie do konfliktu w Irlandii Pn pomiedzy katolikami a pro
                > testantami, to jest konflikt na tle narodowosciowym, a nie religijnym....

                Tak narodowosciwym jak religijnym.
                • orien Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 12:32
                  Zadnym tam religijnym. Raz jeszcze konflikt w Irlandii Pn jest konfliktem o podlozu narodowosciowo-politycznym. Zatem pisanie o wojnach religijnych w tymze kraju jest naduzyciem i to duzym...
                  • snakelilith Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 13:02
                    Nie wiem skąd czerpiesz te informacje. Konflikt narodowościowy w Irlandii Pn bez konfliktu religijnego nie istnieje. I co gorsza ten konflikt istniał jeszcze niedawno w całej Europie. Znam starszą panią, Niemkę, która w swoim dzieciństwie (przed czasami nacjonalizmu) jako protestantka miała zakaz zabawy z katolickimi dziećmi.
                    • kolter Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 13:12
                      snakelilith napisała:

                      > Znam starszą panią, Niemkę, która w swoim dzieciństwie (przed czasami nacjonalizmu) jako protestantka miała zakaz zabawy z katolickimi dziećmi.

                      e tam prahistoria ... z 15 lat temu moja najstarsza córka usłyszała od szkolnej rówieśniczki ze nie będzie się z nią bawić bo moja córka w boga nie wierzy big_grin
                      dziś ta pobożna dziewucha świętuje to ze z 10 lat w kościele nie była big_grin
                      • kaz_nodzieja Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 13:36
                        I ta "pobożna" dziewucha żyje sobie spokojnie i bezpiecznie, nie jest ścigana przez religijnych oszołomów bo za zdradę wiary został wydany na nią wyrok śmierci, nie skończy jako ofiara morderstwa honorowego, jeżeli będzie chciała wyjdzie za ateistę, świadka Jehowy czy nawet muzułmanina, jeżeli taka jej wola i nikt jej z tego powodu nie zabije ani nie obleje kwasem.
                        • barbibarbi Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 13:46
                          No więc właśnie. Nie wiem co to w ogóle za chybione porównanie. Co tu niektóre wypisują to jakiś absurd. Skala nieszczęść kobiet w islamie i ich zerowa niemal pozycja w społeczeństwie ma się nijak do życia kobiety w Polsce.
                    • orien Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 14:12
                      snakelilith napisała:

                      > Nie wiem skąd czerpiesz te informacje.
                      Generalnie z literatury danego przedmiotu. Prosze bardzo, o przyklad: Caroline Kennedy-Pipe: The Origins of the Present Troubles in Northern Ireland. Longman. ISBN 9780582100732.

                      I co gorsza ten konflikt istniał jeszcze
                      > niedawno w całej Europie. Znam starszą panią, Niemkę, która w swoim dzieciństwi
                      > e (przed czasami nacjonalizmu) jako protestantka miała zakaz zabawy z katolicki
                      > mi dziećmi.

                      Geneza konfliktu w Irlandii siega czasow krola Henryka II. Drugim istotnym czynnikiem ksztaltujacym ww konflikt bylo odejscie Zjednoczonego Krolestwa od kosciola katolickiego w 1535 i utworzenie wlasnego kosciola, podczas gry Irlandczycy pozostali katolikami. Czynniki polityczno-narodowosciowo-ekonomiczne uksztaltowaly konflikt w Irlandii Pn. Dodam, ze protestanci do poczatku lat 90. byli uprywilejpwana warstwa spoleczna co wiazalo sie z szerszym zakresem korzystania z praw wyborczych oraz lepsza mozliwoscia zatrudnienia i zamieszkania. Religia byla tylko przykrywka tego, co tak naprawde dzialo sie w Irlandii Pn.


                      Naprawde? Historia jednej Niemki jest dla ciebie argumentem, by stwierdzic, ze w CALEJ Europie panuja konflikty religijne w obrabie chrzescijanstwa, bo o tym rozmawiamy, czy posuwajac sie dalej do absurdu, jak twierdzi najma - wojny religijne?
              • landora Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 12:56
                Jak najbardziej również na tle religijnym.
                Z resztą, konflikty na tle religijnym występują też np. w Glasgow - Tekst linka
              • kolter Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 13:18
                orien napisała:

                > No wiec jesli odnosisz sie do konfliktu w Irlandii Pn pomiedzy katolikami a pro testantami, to jest konflikt na tle narodowosciowym, a nie religijnym....
                > Wiec o jakich wojnach religinych w Irandii tu sie pisze??????

                poducz się, to była typowa wojna motywowana względami religijnymi
                • orien Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 21:55
                  Tobie radze to samo. Historia nie boli, trzeba troche poczytac i nauczyc sie wyciagnac wnioski.
                  • kolter Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 21:58
                    orien napisała:

                    > Tobie radze to samo. Historia nie boli, trzeba troche poczytac i nauczyc sie wyciagnac wnioski.

                    religia zawsze źle wpływa na ludzi w Irlandii nie inaczej
        • arwena_11 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 11:06
          u nas w szkołach jak jest większość np prawosławnych na wschodzie to mają religię prawosławną.
          • najma78 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 11:12
            arwena_11 napisała:

            > u nas w szkołach jak jest większość np prawosławnych na wschodzie to mają relig
            > ię prawosławną.

            Jesli jest wiekszosc a jesli jest mniejszosc to nie maja. Konkretna religia powinna byc nauczana w szkolach wyznaniowych.
            • arwena_11 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 11:24
              A jak tam jest mniejszość katolików to oni też nie mają swojej religii bo dla 3-4 osób się nie opłaca, to logiczne i nikt nie pa pretensji
              • najma78 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 11:56
                arwena_11 napisała:

                > A jak tam jest mniejszość katolików to oni też nie mają swojej religii bo dla 3
                > -4 osób się nie opłaca, to logiczne i nikt nie pa pretensji

                To nie jest logiczne a niesprawiedliwe.
                • arwena_11 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 11:58
                  Jest o tyle, że wydawać pieniądze na etat dla nauczyciela dla 3 osób jest nieekonomiczne.
                  • najma78 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 12:11
                    arwena_11 napisała:

                    > Jest o tyle, że wydawać pieniądze na etat dla nauczyciela dla 3 osób jest nieek
                    > onomiczne.

                    smile a rodzice dzieci osob o innym wyznaniu nie placa podatkow? Dlaczego odbiera im sie prawo do korzystania?
                    • najma78 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 12:14
                      Jak wytlumaczyc ograniczenie prawa do edukacji konkretnej religi ? Skoro problemem sa finanse to sprawiedliwie byloby aby nie bylo religi w szkolach publicznych a nauka o religiach dla wszystkih obowiazkowo.
                      • arwena_11 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 12:34
                        Przy mniejszej ilości dzieci chętnych związki wyznaniowe dostają kasę, aby prowadzić religię u siebie. Czyli z kilku szkół zbierają sie dzieciaki u kogoś w domu/ na plebanii/ zborze i mają religię, wtedy państwo opłaca nauczyciela. Ale gdyby miały mieć w szkołach to musiałoby opłacać np. 3 nauczycieli
                        • najma78 Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 13:42
                          arwena_11 napisała:

                          > Przy mniejszej ilości dzieci chętnych związki wyznaniowe dostają kasę, aby prow
                          > adzić religię u siebie. Czyli z kilku szkół zbierają sie dzieciaki u kogoś w do
                          > mu/ na plebanii/ zborze i mają religię, wtedy państwo opłaca nauczyciela. Ale g
                          > dyby miały mieć w szkołach to musiałoby opłacać np. 3 nauczycieli

                          Jednak jest to problem bo na plebanie, do zboru ,meczetu czy synagogi albo nawet do kogos do domu trzeba dojechac i to specjalnie, czesto wieczorami albo np w weekendy itp. Prlblemy logistyczne, wiec nadal jest to niesprawiedliwe w porownaniu z religia w budynku szkoly w czasie lekcji np jedna grupa ma religie rk, druga islam a trzecia prawoslawie a czwarta tzw etyke itd.
                        • kotradykcja Re: Gwałt? Sama sobie winna. 19.10.15, 09:41
                          arwena_11 napisała:

                          > Przy mniejszej ilości dzieci chętnych związki wyznaniowe dostają kasę, aby prow
                          > adzić religię u siebie. Czyli z kilku szkół zbierają sie dzieciaki u kogoś w do
                          > mu/ na plebanii/ zborze i mają religię, wtedy państwo opłaca nauczyciela. Ale g
                          > dyby miały mieć w szkołach to musiałoby opłacać np. 3 nauczycieli

                          Od tego roku szkoła musi mieć podpisaną umowę z parafią.
                          Wtedy na dziecko przypada jakąś tam sedna złotówki za godzinę lekcyjną. I tę kwotę dostaje parafia.
                          Od tego roku jest zakaz organizacji religii w domach, musi być to szkoła lub salka parafialna.
                          Nie można też łączyć grup wiekowych.
                          Wszystkie te przepisy faworyzują religię dominującą i czasami wręcz uniemożliwiają zapewnienie religii dla dzieci innych wyznań. U nas na przykład tak stało się w tym roku .
                          Można chodzić na etykę, która jest zazwyczaj bardzo późno (u nas 10 lekcja, dziecko kończy po 6).
                          Religia jest w środku lekcji, 2 godziny tygodniowo. Chemii, fizyki, geografii mają 1 godzinę.
                          Nie jest to ani logiczne, ani mądre, ani sprawiedliwe.
                    • kaz_nodzieja Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 13:48
                      A ile Ty płacisz tych podatków w Polsce? Bo z nicka kojarzę, że od 20 lat jesteś w Anglii i nawet przybrałaś tamtejsze obywatelstwo czym się niedawno chwaliłaś. Skoro nie płacisz podatków co Cię to obchodzi? Może zainteresuj się na co idą Twoje podatki? Na przykład na sponsorowanie nastolatkom w ciąży darmowych mieszkań co powoduje, że nastolatka zamiast uczyć się i potem pracować jak każdy normalny człowiek na mieszkanie woli rozłożyć nóżki.
                • fadilla Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 12:03
                  A co powiesz na islamizację nauczania w szkołach angielskich. Tam nie tylko nauczanie odnosiło sie do wprowadzenia jakiegos jednego przedmiotu, ale do zmiany całego systemu.

                  "Daily Telegraph" jako pierwszy nagłośnił spisek radykalnych muzułmanów, którzy opanowali zarządy 15 autonomicznych szkół państwowych w Birmingham i kilku dalszych, w Manchesterze i Bradford. Teraz dziennik prezentuje przecieki z raportu po oficjalnej inspekcji w dwóch szkołach średnich i jednej podstawowej w Birmingham.

                  Raport wymienia narzuconą tam segregację chłopców i dziewcząt, obowiązek modlitwy i nauki arabskiego, wykluczenie nielicznych chrześcijańskich dzieci, pozostawionych na lekcjach samym sobie oraz omijanie "nieislamskich" tematów. Z lekcji biologii zniknęła anatomia i fizjologia organizmu człowieka, a teoria ewolucji, choć przedstawiona, opatrzona była komentarzem "my jednak w to nie wierzymy".

                  Z programu nauczania wykluczono wszystkie dzieła literatury angielskiej poruszające tematykę relacji między kobietami i mężczyznami. Zaprzestano też w ogóle nauczania całych przedmiotów jak muzyka, historia sztuki i wychowanie w rodzinie, a na szkolne apele zapraszano radykalnych zwolenników al-Kaidy.
                  Sprawę islamizacji szkół publicznych podjął odbywający się właśnie - również w Birmingham - zjazd największego brytyjskiego związku zawodowego nauczycieli.
                  www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1104644,Spisek-muzulmanow-Raport-ws-islamizacji-szkol-w-Anglii
                  • kaz_nodzieja Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 14:02
                    Ale w tych angielskich szkołach mają ciemnogród. Może jednak Najma wypowie się w tym temacie, pracuje bowiem w szkole.
            • salinas Re: Gwałt? Sama sobie winna. 18.10.15, 12:19
              najma78 napisała:

              > Jesli jest wiekszosc a jesli jest mniejszosc to nie maja. Konkretna religia pow
              > inna byc nauczana w szkolach wyznaniowych.

              Nadal wykazujesz się totalną ignorancją. W podlaskim prawosławni , nawet jak jest ich mniejszość w klasie/szkole, maja religie ujętą w ramowym planie nauczania i lekcje w szkole.Wejdź sobie na dowolną stronę jakieś szkoły w Białymstoku na plan lekcji. Dwie religie są ujęte w planie i o zgrozo są na na ostatnich lub pierwszych lekcjach.
    • fadilla Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 10:33
      Proponuję skonfrontować swoja buntownicza naturę i wyjechać np. do Arabii, oraz tam forsować swoje równościowe postulaty. Za którą tyrania wobec kobiet zatęsknisz? Będziesz chciała wrócic do naszej, czy zostać u nich?

      Poza tym kto Ci zafundował ustawę antyaborcyjną? No, jaka opcje polityczna mamy u władzy, ktora pozwala na to wszystko?
      • najma78 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 10:44
        fadilla napisała:

        > Proponuję skonfrontować swoja buntownicza naturę i wyjechać np. do Arabii, oraz
        > tam forsować swoje równościowe postulaty.

        Ja nie mam takiej potrzeby. Zwroce jednak uwage ze na swiecie sa kraje z roznymi ustrojami od monarchi i dictatorship po demokracje. Arabia Sadyjska jest przykladem skrajnym podobni jak Korea Polnocna. Polska juz za miedza ma chocby Bialorus czy Rosje gdzie do demokracji i wolnosci jednostki bardzo daleko.


        > Poza tym kto Ci zafundował ustawę antyaborcyjną?

        Mnie nikt.


    • lady-z-gaga Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 10:34
      Jest to najgorszy rodz
      > aj tych szmat bo ich nie widać, ale mają one nimi spętane umysły.

      "Obywatelu, nie pieprz bez sensu"
      Najgorszy rodzaj jest wtedy, kiedy symbolu zniewolenia nie możesz zrzucić, bo prawo jest przeciwko Tobie i grozi Ci śmierć.
      Zniewolenie pozorne, bo tkwiące wyłącznie w głowie, można w każdej chwili zlikwidować. Kiedy masz się wokół siebie przykłady kobiet zniewolonych i wolnych, tylko od Ciebie zależy, za czyim przykładem pójdziesz.
      • najma78 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 10:47
        lady-z-gaga napisała:


        > Najgorszy rodzaj jest wtedy, kiedy symbolu zniewolenia nie możesz zrzucić, bo p
        > rawo jest przeciwko Tobie i grozi Ci śmierć.

        A przyklady to Arabia Saudyjska i Korea Polnocna.

        > Zniewolenie pozorne, bo tkwiące wyłącznie w głowie, można w każdej chwili zlikw
        > idować.

        Bardzo sie mylisz. Akurat mentalnosc zmienia sie najtrudniej.
        • lady-z-gaga Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 10:48
          To, że coś jest trudne, nie znaczy, że niemożliwe.
          • najma78 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 10:54
            lady-z-gaga napisała:

            > To, że coś jest trudne, nie znaczy, że niemożliwe.

            Nawet jesli jest mozliwa to to sa pokolenia i musza jeszcze zaisteniec odpowiednie warunki.
            • lady-z-gaga Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:05
              No paczpani, a tyle kobiet ma inną mentalność i dały sobie radę w tych warunkach, jakie są.
              Jak komus otoczenie lub srodowisko nie pasuje, to może je zmienić i tak robią tysiące młodych kobiet ze wsi i miasteczek. Nie czekały, aż im nową mentalność ktoś zapisze w ustawie i przyniesie na tacy, aż zmienią się ich matki, sasiadki i ksiądz proboszcz, tylko same ją sobie wywalczyły. Ponieważ - jeszcze raz powtarzam - prawo im tego nie zabrania.
              Owszem, prawo zabrania aborcji, ale nadal można ją zrobić za granicą, wrócić tu i życ dalej.
              Naprawdę, porównania do sytuacji islamskich kobiet to jakas durna prowokacja i nie zamierzam dalej na ten temat dyskutować, bo jedyny komentarz, jaki należało wpisac, to powtórzyć za Barbibarbi "pierdu, pierdu"
              • najma78 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:19
                lady-z-gaga napisała:

                > No paczpani, a tyle kobiet ma inną mentalność i dały sobie radę w tych warunkac
                > h, jakie są.

                Daly albo nie daly, wiekszosc nie daje rady tylko sie dostosowuje. Polska to kraj katolicki od wiekow, z przerwa 1945-89 ale po tym okresie kk zadbal aby ta memtalnosc nie zmienila sie.

                > Jak komus otoczenie lub srodowisko nie pasuje, to może je zmienić i tak robią t
                > ysiące młodych kobiet ze wsi i miasteczek.

                A w duzych miastach to jacys inni Polacy mieszkaja? Co ludzie przenosza swoja mentalnosc a nie ja zmieniaja.

                > Owszem, prawo zabrania aborcji, ale nadal można ją zrobić za granicą, wrócić tu
                > i życ dalej.

                Tiaaa, tyle ze wielu kobiet na to nie stac. Oczywiscie nie przynaja sie tez do tego przed ostarcyzmem spolecznym.

                > Naprawdę, porównania do sytuacji islamskich kobiet to jakas durna prowokacja i
                > nie zamierzam dalej na ten temat dyskutować, bo jedyny komentarz, jaki należało
                > wpisac, to powtórzyć za Barbibarbi "pierdu, pierdu"

                Akurat porownanie jest calkiem sensowne. W wielu przypadkach sytuacja kobiet w pl jest gorsza.
                • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:23
                  Konkretnie: w jakich sytuacjach kobiety w Pl mają gorzej niż islamskie?
                  • triss_merigold6 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:29
                    O, też jestem ciekawa?

                    Weźmy takie prawo spadkowe, może córki mają prawo tylko do 1/10 majątku? KRiO - dzieci bezwzględnie przypisane ojcu? A może chodzi o to, że w sprawach o gwałt muszą przedstawić 8 męskich świadków, a nie 4 jak muzułmanki?
                    • fadilla Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:39
                      Dla kontrastu zaraz padnie przykład bogatej zony szejka z Dubaju, czy innego Bahrajnu, oraz biednej zahukanej Polki z Podkarpacia.
                      • kaz_nodzieja Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:42
                        Albo islamskiej lekarki, której rodzina pozwoliła się wykształcić.
                        • najma78 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:48
                          kaz_nodzieja napisał(a):

                          > Albo islamskiej lekarki, której rodzina pozwoliła się wykształcić.

                          Islam nie ogranicza wyksztalecenia kobietom, to wymysl konkretnych grup lokalnych. W krajach zachodnich jeszcze w polowie ub stulecia kobiety dostawaly minimalne ayksztalcenie glownie z naciskiem na panie domu, zony i matki. Kobiety wlaczyly o zmiany.
                        • krejzimama kolejne podobieństwo 18.10.15, 13:24
                          Islamskie kobiety żyją w upodleniu bo albo nie mają pojęcia, że inne życie jest możliwe albo wręcz agresją reagują na możliwość zmiany. Uważają swoje życie za dobre i udane.

                          Czytając wpisy powyżej drogie emamy jesteście takie same. Też was wytresowano, też wam wdrukowano pewien schemat. Wasi panowie nie muszą się bać o swoją pozycję bo wy same pierwsze zagryziecie te które chcą zmian na lepsze.
                          • kaz_nodzieja Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 13:29
                            Islamskie kobiety żyją w upodleniu bo islam to zło dla kobiet. Są takie co uważają swoje życie za dobre, ale i takie które chcą zmian, te ostatnie często kończą jako ofiary morderstw "honorowych" lub jak 14 latka, laureatka nagrody Nobla, z kulą w głowie. Oto słowo na moje.
                            • alyeska Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 14:39
                              Caly czas czekam aby Najma napisala w czym to kobiety polskie maja gorzej niz muzulmanki ale chyba sie nie doczekam.
                              • najma78 Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 15:35
                                alyeska napisała:

                                > Caly czas czekam aby Najma napisala w czym to kobiety polskie maja gorzej niz m
                                > uzulmanki ale chyba sie nie doczekam.

                                Odwrocmy pytanie: w czym maja lepiej?
                                • maslova Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 17:29
                                  To Ty postawiła tezę, więc wypadałohy ją teraz udowodnić. Ale odwracanie kota ogonem i unikanie odpowiedzi to Twoja specjalność, dlatego zapewne konkretnej odpowiedzi się nie doczekamy.
                                  • najma78 Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 17:39
                                    maslova napisała:

                                    > To Ty postawiła tezę, więc wypadałohy ją teraz udowodnić.

                                    ??? Ja zalozylam ten watek i postawilam teze?
                                    Jak przystalo na typowa ematke widzisz cos czego nie ma 😀

                                    Ale odwracanie kota ogonem i unikanie odpowiedzi to Twoja specjalność,

                                    No prosze, a ja cie zupelnie nie kojarze. Kolejna cecha typowej ematki - dostrzega specjalnosci innych ale nie dostrzeg faktow.😂

                                    dlatego zapewne konkretnej od powiedzi się nie doczekamy.

                                    Udzielam konkretnych odpowiedzi od kilku godzin, niestety nie dociera z wiadomych powodow.
                                    • maslova Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 17:54
                                      > ??? Ja zalozylam ten watek i postawilam teze?

                                      Przecież ja odnoszę się do Twoich słów : "W wielu przypadkach sytuacja kobiet w pl jest gorsza",
                                      a nie do wątku założycielskiego. Skoro tak twierdzisz, nie powinnaś mieć problemu z podaniem przykładów, dziwię się, że uparcie tego nie robisz.

                                      > No prosze, a ja cie zupelnie nie kojarze.
                                      A jakie to ma znaczenie? To naprawdę nie mój problem. Czy na Twoje posty mogą odpowiadać tylko te osoby, które kojarzysz?

                                      > Udzielam konkretnych odpowiedzi od kilku godzin, niestety nie dociera z wiadomy
                                      > ch powodow.
                                      Przytocz mi je, proszę (odpowiedzi), bo przeczytałam jeszcze raz Twoje wpisy w w tym wątku i nie znalazłam ani jednej, która wskazywałaby, dlaczego polskie kobiety są w gorszej sytuacji niż islamskie.


                          • najma78 Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 13:43
                            krejzimama napisał:

                            > Islamskie kobiety żyją w upodleniu

                            ? Skad ty to wzielas?
                            • barbibarbi Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 14:00
                              Widzę, że świetnie orientujesz się w codziennym życiu kobiet w islamie. Bardzo proszę cię o odpowiedź w takim razie na parę praktycznych pytań, bo ja się nie orientuję. Tak się zastanawiam, może nad wyjazdem, chcę uciec przed kołtuństwem i polskim spętaniem. To jak to jest "na co dzień" w tych krajach islamskich? Czy kobiety mogą:

                              - zrobić prawo jazdy i poruszać się samodzielnie samochodem?
                              - same, pojedynczo sobie na wyjść na spacer?
                              - mieć własny majątek, pieniądze i nimi dysponować?
                              - mogą dziedziczyć majątek?
                              - mogą głosować?
                              - mogą zostać policjantką?
                              - w razie rozwodu mieć alimenty i wychowywać samodzielnie dzieci?
                              - czy mogą w ogóle się rozwieść i co się z tym wiąże?
                              - czy mogą wyjechać za granicę bez zgody kogokolwiek?
                              - czy mogą kupić i stosować tabletki anty lub spiralę?
                              - wsiąść do autobusu/tramwaju/pociągu i siedzieć sobie razem z mężczyznami w jednym przedziale?
                              - mogą się wykąpać na plaży w bikini?
                              - mogą ściąć się na zapałkę?

                              Oczywiście nie pytam o mini i szpilki, bo wiem, że nie mogą. Ale pozostałe pytania mnie intrygują.
                              • najma78 Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 14:18
                                Barbibarbi takie wypowiedzi jak twoja i podobne swiadzca wlasnie o zahukaniu intelektualnym. Islam sie rozni, wiele zalezy od tego w jakim kraju sie zyje, jaki jest w nim ustroj. Islam nie zbrania kobiectom edukacji ani pracy zawodwej, zabronic tego moze system stworzony przez rzadzacych ktorzy wprowadzaja takie a nie inne zasady i wieli muzulmnaow wcale sie z tym nie zgadza i tak nie postepuje. Zakrywanie ciala przez muzulmanki nie jest nakazem a wyborem. To tak jak z Zydowkami ktore jesli sa otrodoksyjne po wyjsciu za maz gola glowy i nosza peruki. Sa muzulmanki ktore nosza sie jak reszta kobiet swiata zachodniego i tak samo zyja a sa takie ktore chodza w burkach. Przyczyny sa rozne, presja meza,rodziny. Sa muzulmanki ktore sa policjantkami,uprawiaja boks (nawet odnosza sukcesy) prowadza firmy, sa na kierowniczych stanowiskach i to bardzo wysoko a do dzieci maja nanie a sa takie ktore nie sa wedukowane i ograniczaja sie do bycia maykami i zonami. W Arabii Sadyjskiej kobiety nie moga prowadzic auta ale moga (i sa) byc np lekarzami i prowadzic wlasne kliniki. Na Balkanach muzulmanki kapia sie w bikini, i jedza nie halal jedznie.
                                • barbibarbi Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 15:45
                                  Najma78, całe szczęście, że jesteś i nas edukujesz.
                                  Może zmodyfikuję swoje pytanie, ponieważ w zamyśle wątku była mowa o czadorach jako zniewoleniu i odpowiedniku tych czadorów w Polsce, czyli zniewolenie duchowe, dobrowolne.
                                  Ponieważ pragnę wybrać, co będzie dla mnie lepsze, to pozwolę sobie zadać ponownie te same pytania ale w oderwaniu od religii, islamu, a zapytam co mogą kobiety w burkach. Wiesz, muszę wiedzieć co lepsze, spętanie burką czy spętanie duchowe.

                                  Jakoś nie kojarzę kobiety w burce będącej lekarzem w szpitalu. Policjantka w burce? Może. Burka i bikini? Burka i samotna matka z alimentami? Burka i prawa wyborcze? I jeszcze jedno, malusieńkie pytanko wracające do tego nieszczęsnego islamu - czy inne wyznania poza islamem praktykują takie pełne zasłanianie kobiecego ciała? A może męskiego? Gdzieś na świecie istnieje jakaś społeczność, która zasłania mężczyznę w całości?
                                  • najma78 Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 15:52
                                    barbibarbi napisała:

                                    > a zapytam co mogą kobiety w burkach.

                                    Wiekszosc tego co te bez burek. Moze jedynie nie beda kapac sie w bikini ani boksowac, bo w burkach byloby to trudne technicznie no chyba ze to bikini byloby pod burka.

                                    > Jakoś nie kojarzę kobiety w burce będącej lekarzem w szpitalu.

                                    A ile znasz kobiet w Arabi Saudyjskiej i czy leczylas sie tam?

                                    - czy inne wyznania poza islamem praktykują takie pełne zasłanianie kobiec

                                    Islam tego nie praktykuje, robia to konretne grupy ktore takie zasady qprowadzily. Islam daje wybor, talibowie nie ale nie wszyscy muzulmanie uznaja talibow za muzlman a Afganistan za panstwo muzulmanskie.
                                    Radze poszerzyc nieco horyzontu dla wlasnego i innych komfortu.
                                    • barbibarbi Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 16:27
                                      Właśnie poszerzam horyzonty, przy twojej nieocenionej pomocy.

                                      Najma, rozumiem, że ty wiesz o tych lekarkach w burkach, bo byłaś i leczyłaś się tam?

                                      A jakby tak zebrać całą grupę kobiet w burkach z zakątków świata (hipotetycznie) w jednym miejscu, i zrobić inwentaryzację (sorki, to słowo mi najbardziej pasuje), to jakiej religii byłyby przedstawicielkami? Czy byłyby tam ateistki? Serio pytam, bo nie wiem. Czy może byłby to 100% islam?

                                      Czy w miejscach, gdzie praktykuje się noszenie burek, kobiety mają prawa wyborcze?
                                      • najma78 Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 16:48

                                        www.google.co.uk/url?sa=t&source=web&cd=14&cad=rja&uact=8&ved=0CE4QtwIwDWoVChMIuOjKr6DMyAIVgsoaCh1d2AfF&url=http%3A%2F%2Fm.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DB36yZUbd8ZM&usg=AFQjCNFXBvR7qLTZeEzfuyYfhAq9JAL4ng
                                        Juz ci napisalam ze wszyatko zalezy od ustroju w konkrernym kraju. W uk kobiety noszace burki maja prawa wyborcze w Arabi Saudyjskiej nie maja. W Arabi Saudyjskiej wszystkie kobiety musza nosic burki wiec logiczne ze ateistki tez. Jesli ateistka w uk chce nosic burke to moze. Burka nie jest wymogiem islamu,jest wymyslem i przymusem konkretnych grup ludzi.
                                        • barbibarbi Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 17:00
                                          Burka nie jest wymogiem islamu,jest w
                                          > ymyslem i przymusem konkretnych grup ludzi.

                                          Jakich grup ludzi? Jakiego wyznania?
                                          No wiesz, drążę. Rozwiewam swoją ignorancję.
                                          Kto jeszcze, poza kobietami muzułmankami nosi burki?

                                          Aha w UK, mają prawa wyborcze (co za niespodzianka) a w Arabii nie mają. Czyli mają na obczyźnie a u siebie nie.
                                          • najma78 Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 17:17
                                            barbibarbi napisała:

                                            > Jakich grup ludzi? Jakiego wyznania?
                                            > No wiesz, drążę. Rozwiewam swoją ignorancję.
                                            > Kto jeszcze, poza kobietami muzułmankami nosi burki?

                                            Nie rozwiewasz ignorancji bo ci tak pasuje,brniesz jeszcze bardziej w ignorancje. Islam generalnie zaleca zakrywanie wlosow i szyi, nie twarzy i xalego ciala,ale zaleca noszenie hijabu,a nie zmusza. Pewne grupy jak chocby talibowie zinterpretowali to na swoj sposob i poszli w strone burki, odebrali kobietom prawa. Tyle ze to nie Islam, a oni to nie muzulmanie a pseudomuzulmanie tak jak isis.
                                            Gxyby w Polsce wladze przejeli osoby o pogladach Rydzyka, i zamiast demokracji byla dyktatura sytaucja kobiet bardzo by sie pogorszyla. Aborcja i antykoncepcja bylyby zakazane, zlobki i przedszkola by nie istanialy bo rola matki byloby wychowywanie dzieci, kobiety mialaby utrudniony dostep do szerszej edukacji jak i zycia zawodowego bo najpierw bylyby mtkami a potem babkami ktorych obowiazkiem bylaby pomoc przy wnukach,zwlaszcza w rodzinach wielodzietnych, ktorych byloby sporo. Zaleznosc od mezczyzn wymuszalaby posluszenstwo.

                                            > Aha w UK, mają prawa wyborcze (co za niespodzianka) a w Arabii nie mają. Czyli
                                            > mają na obczyźnie a u siebie nie.

                                            Maja w Pakistanie, maja w Turcji itd nie maja w Arabii Saudyjskiej ...ile razy trzeba ci napisac zanim zrozumiesz ze wszystko zalezy od ustroju?
                                            • maslova Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 18:02
                                              > Gxyby w Polsce wladze przejeli osoby o pogladach Rydzyka

                                              Przecież PIS był już u władzy i (mimo, że mam bardzo dużo zastrzeżeń co do ich rządów i nie zgadzam się z poglądami) jakoś nie zauważyłam prób zakazania antykoncepcji i innych działań, o których piszesz.
                                              • kolter Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 21:42
                                                maslova napisała:

                                                > > Gxyby w Polsce wladze przejeli osoby o pogladach Rydzyka
                                                >
                                                > Przecież PIS był już u władzy i (mimo, że mam bardzo dużo zastrzeżeń co do ich
                                                > rządów i nie zgadzam się z poglądami) jakoś nie zauważyłam prób zakazania antykoncepcji i innych działań, o których piszesz.

                                                PIS był w kiepskiej dla siebie sytuacji bo nie miał większości potrzebnej do zmian w konstytucji, ostatnio jednak w sejmie pokazali swoją nienawiść do Polek próbując całkowicie zakazać dopuszczalności aborcji nawet w wypadku kobiet w ciąży z dzieckiem Chazana
                                            • arwena_11 Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 18:05
                                              kochana co ty piłaś? Bo na trzeźwo takie głupoty pisać to wstyd
                                              • najma78 Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 18:12
                                                arwena_11 napisała:

                                                > kochana co ty piłaś? Bo na trzeźwo takie głupoty pisać to wstyd

                                                Arweno droga, czyzbys nie znala pogladow followers niejakiego Ojca Rydzyka? 😀
                                            • barbibarbi Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 18:12
                                              Jednak mimo wszystko wolę mieć prawa wyborcze niż ich nie mieć. I nie nosić szmat na sobie całe życie lato-zima, tylko czuć wiatr we włosach i piasek pod stopami. Nie kojarzysz islamu z burkami a sama linkujesz film ze szczelnie zakrytymi arabkami w szpitalach AS. To co zalinkowałaś, to nie są zdaje się talibowie? Ustrój ustrojem, ale jakby nie przekręcać tego kalejdoskopu, to i tak wyjdzie, że europejskie kobiety jako całość (nie idąc w jakieś ekstrema, które wszędzie występują) cieszą się wiele większą wolnością, dowolnością stroju, kształtowania swojego życia wg. własnej woli a nie woli "grup" i nakazów społeczno-religijnych, które sprowadzają kobietę do roli mumii ze szparką na oczy. To ty masz problem ignorancji, jeśli tego nie widzisz.
                                              • najma78 Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 18:17
                                                barbibarbi napisała:

                                                Nie kojarzysz islamu z burkami a sama linkujesz film ze szczelnie zakrytym
                                                > i arabkami w szpitalach AS.

                                                Coz, nie chce mi sie juz z toba dyskutowac bo do ciebie pewne rzeczy nie docieraja. Na zahukanie intelektualne nic sie nie poradzi. Nie martw sie tobie burki nikt nie zalozy, a memtalna i tak nosisz. Masz za to wybor i mozesz ja w kazdej chwili zdjac i poczuc wolnosc mentalna. Sprobuj 😊
                                                • barbibarbi Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 18:27
                                                  Jeżeli do ciebie nie dociera, że okutanie kobiety w burkę na całe życie jest poniżeniem i upodleniem, to bezduszność jest pierwszym co mi się ciśnie na usta. Moje rzekome zahukanie intelektualne, przy braku empatii do drugiego człowieka, to pikuś.

                                                  Nie będziesz dyskutować, bo jest rzeczą oczywistą, że burki noszą wyłącznie muzułmańskie kobiety i zabrakło ci argumentów żeby wykazać, że jest inaczej. Ta burka nieszczęsna niech będzie tylko symbolem, tego co jeszcze doskwiera kobietom w islamie.
                                          • kolter Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 21:36
                                            barbibarbi napisała:

                                            > Aha w UK, mają prawa wyborcze (co za niespodzianka) a w Arabii nie mają. Czyli
                                            > mają na obczyźnie a u siebie nie.

                                            jakiej obczyźnie , żyją tam od czasem kilku pokoleń ,są u siebie....
                                            • barbibarbi Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 21:46
                                              Tja, wszyscy od pokoleń żyją.
                                              Znaleźli się w wykształconym już ustroju i zastali takie prawo, nie mieli wpływu na to. U siebie zadecydowali, że kobieta praw wyborczych nie ma. Tak jak u nas dzieci, albo osoby ubezwłasnowolnione, bez praw do decydowania o sobie, podpisywana umów, dziedziczenia itd.
                                              • kolter Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 21:54
                                                barbibarbi napisała:

                                                > Tja, wszyscy od pokoleń żyją.
                                                > Znaleźli się w wykształconym już ustroju i zastali takie prawo, nie mieli wpływu na to. U siebie zadecydowali, że kobieta praw wyborczych nie ma. Tak jak u nas dzieci, albo osoby ubezwłasnowolnione, bez praw do decydowania o sobie
                                                > , podpisywana umów, dziedziczenia itd.

                                                no to jakim to cudem w radykalnym Pakistanie kobieta została premierem ??
                                                no a prezydentem Indonezji nie była kobieta ?
                                                a w Bangladeszu nie rządziła kobieta ??
                                                o Turcji to nawet nie wspomnę jednym słowem big_grin
                                                • barbibarbi Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 22:08
                                                  No przecież wiadomo powszechnie, że w krajach muzułmańskich kobieta ma uprzywilejowaną pozycję. Facet siedzi w domu zasłonięty chustą z wycinkiem na oczy i niańczy dzieci. A jak zdejmie szarawary, to jest zaproszenie do bezkarnego gwałtu, bo kobieta oprzeć się nie może jak on kusi tym odsłoniętym smagłym ciałem. A kobiety pracują, bawią się, robią interesy, prowadzą samochody i studiują. A koza siedzi i zawija te sreberka.

                                                  Ustalmy raz na zawsze, społeczeństwa muzułmańskie są wspaniałe i pełne uroków, kobiety opływają tam we wszelkie przywileje i wspaniałości. Natomiast nasza zapyziała Polska i Europa to zgnuśniałe zniewolone umysłowo kobiety, spętane moherowymi beretami. Nawet tabletki anty nie można kupić, tfu!
                                                  • kolter Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 22:13
                                                    barbibarbi napisała:

                                                    > No przecież wiadomo powszechnie, że w krajach muzułmańskich kobieta ma uprzywil
                                                    > ejowaną pozycję. Facet siedzi w domu zasłonięty chustą z wycinkiem na oczy i ni
                                                    > ańczy dzieci. A jak zdejmie szarawary, to jest zaproszenie do bezkarnego gwałtu
                                                    > , bo kobieta oprzeć się nie może jak on kusi tym odsłoniętym smagłym ciałem. A
                                                    > kobiety pracują, bawią się, robią interesy, prowadzą samochody i studiują. A ko
                                                    > za siedzi i zawija te sreberka.
                                                    >
                                                    > Ustalmy raz na zawsze, społeczeństwa muzułmańskie są wspaniałe i pełne uroków,
                                                    > kobiety opływają tam we wszelkie przywileje i wspaniałości. Natomiast nasza zap
                                                    > yziała Polska i Europa to zgnuśniałe zniewolone umysłowo kobiety, spętane moher
                                                    > owymi beretami. Nawet tabletki anty nie można kupić, tfu!

                                                    ja juz sobie po marudziłaś to sama pomyśl jak w Pakistanie jest, ze kobieta była tam premierem
                                                    lub jak w najbiedniejszym azjatyckim kraju Bangladeszu kobieta była premierem ...
                                                  • barbibarbi Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 22:21
                                                    O w mordę, ile można?
                                                    To może jeszcze wspomnij, że ta premier została brutalnie zamordowana.

                                                    Opowiedz nam może jeszcze na dobranoc, jakie to szczególne atrakcje na co dzień ma zwykła pakistańska kobieta:
                                                    wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Premier-Pakistanu-zada-wyjasnienia-okolicznosci-ukamienowania-ciezarnej-kobiety,wid,16641263,wiadomosc.html
                                                    Czy to nie Pakistan słynie z najbardziej prymitywnych zbiorowych gwałtów na kobietach? Czy to nie tam można ukamienować człowieka (ekhm, kobietę) publicznie w obliczu przyklaskujących świadków i milczącej policji?

                                                    Zamiast tak pierdaczyć, weź walnij baranka w ścianę, może rozsądek trafi na właściwe miejsce.
                                                  • kolter Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 22:39
                                                    barbibarbi napisała:

                                                    > O w mordę, ile można?
                                                    > To może jeszcze wspomnij, że ta premier została brutalnie zamordowana.

                                                    nie jako premier ,ale to nie istotne , problem w tym ze jednak była tym premierem w tak radykalnym społeczeństwie !!

                                                    > Opowiedz nam może jeszcze na dobranoc, jakie to szczególne atrakcje na co dzień
                                                    > ma zwykła pakistańska kobieta:

                                                    gó... mnie to obchodzi, ja nie am zamiaru tradycji patriarchalnych bronić
                                                    chodzi mi o to ze negujesz fakt iz w krajach islamskich kobiety jednak mają coś do powiedzenia i to na najwyższych szczeblach

                                                    > wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Premier-Pakistanu-zada-wyjasnienia-okolicznosci-ukamienowania-ciezarnej-kobiety,wid,16641263,wiadomosc.html
                                                    > Czy to nie Pakistan słynie z najbardziej prymitywnych zbiorowych gwałtów na kob
                                                    > ietach? Czy to nie tam można ukamienować człowieka (ekhm, kobietę) publicznie w
                                                    > obliczu przyklaskujących świadków i milczącej policji?
                                                    >
                                                    > Zamiast tak pierdaczyć, weź walnij baranka w ścianę, może rozsądek trafi na właściwe miejsce.

                                                    nie , ja nie bronie nikogo ,ale daje takim jak ty do pomyślenia jakim to cudem i tam kobieta jest kimś a nie jak tu tylko widzę niczym , albo dążymy do prawdy albo barykadujemy się po którejś stronie barykady i walimy epitety
                                                  • barbibarbi Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 22:49
                                                    Jakim cudem, jakim cudem? Może była pozytywna fala w polityce, może coś chciała zmienić, próbowała. Może miała poparcie ludzi którzy też chcieli lepszego, bardziej liberalnego społeczeństwa? Nie udało się. W każdym nawet najbardziej zacofanym społeczeństwie trafiają się intelektualiści, którzy chcą postępu nawet za cenę odrzucenia tradycyjnych wartości.
                                                    Nie udało się i nadal akceptowane są gwałty, oblewanie kwasem nieposłusznych żon.
                                                  • kolter Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 23:02
                                                    barbibarbi napisała:

                                                    > Jakim cudem, jakim cudem? Może była pozytywna fala w polityce, może coś chciała
                                                    > zmienić, próbowała. Może miała poparcie ludzi którzy też chcieli lepszego, bar
                                                    > dziej liberalnego społeczeństwa? Nie udało się. W każdym nawet najbardziej zaco
                                                    > fanym społeczeństwie trafiają się intelektualiści, którzy chcą postępu nawet za
                                                    > cenę odrzucenia tradycyjnych wartości.
                                                    > Nie udało się i nadal akceptowane są gwałty, oblewanie kwasem nieposłusznych żon.

                                                    nie opowiadaj bajek ze w społeczeństwie w którym według np ciebie kobieta robi za worek treningowy , nagle dominujący w społeczeństwie facet tak po prostu głosuje na kobietę
                                                    która nie jest z jego np klanu ITP . Koran nie tylko pozwala lać kobiety ale i zachęca do ich kochania przez mężów ....
                                                  • kaz_nodzieja Re: kolejne podobieństwo 19.10.15, 10:42
                                                    A Hitler podobno miał przyjaciela Żyda i co z tego wynikało?
                                                  • kolter Re: kolejne podobieństwo 19.10.15, 12:03
                                                    kaz_nodzieja napisał(a):

                                                    > A Hitler podobno miał przyjaciela Żyda i co z tego wynikało?

                                                    potem zaczęło mu się jak i tobie od nienawiści we łbie mieszać
                                            • kaz_nodzieja Re: kolejne podobieństwo 19.10.15, 10:45
                                              No nie są, stąd problemy (czasem mniejsze, czasem większe) z mniejszościami, nigdy nie będą u siebie.
                          • landora Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 13:48
                            No to wskaż mi proszę, w którym miejscu ja jestem zniewolona.
                            Męża wybrałam sama, nie jest katolikiem. W aptece kupuję pigułki wtedy, kiedy są mi potrzebne. Nigdy lekarz nie odmówił mi recepty. Jestem wykształcona i pracuję. Prowadzę samochód. Jestem współwłaścicielką naszego mieszkania. W ciąży mogłam podjąć decyzję, czy chcę robić amniopunkcję lub test Harmony (nie chciałam, bo ryzyko chorób wyszło bardzo niskie). Mogę w każdej chwili rozstać się z mężem, jeśli będę chciała. Wszelkie decyzje podejmujemy wspólnie. Jaki schemat mam wdrukowany?
                            • kaz_nodzieja Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 13:53
                              Nie możesz zrobić legalnej aborcji na terenie Polski co sprawia, że wszystkim tym co wymieniłaś (zdaniem niektórych) możesz sobie cztery litery podetrzeć, bo aborcja wszak to podstawa każdej kobiety, w swoim życiu ma ją co najmniej kilkanaście razy.
                              • kolter Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 21:21
                                kaz_nodzieja napisał(a):

                                > Nie możesz zrobić legalnej aborcji na terenie Polski co sprawia, że wszystkim tym co wymieniłaś (zdaniem niektórych) możesz sobie cztery litery podetrzeć, bo
                                > aborcja wszak to podstawa każdej kobiety, w swoim życiu ma ją co najmniej kilkanaście razy.

                                fanatyk religijny od czegoś musi zacząć , potem wezmą sie za inne sprawy
                            • najma78 Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 14:03
                              landora napisała:

                              > No to wskaż mi proszę, w którym miejscu ja jestem zniewolona.
                              > Męża wybrałam sama, nie jest katolikiem. W aptece kupuję pigułki wtedy, kiedy s
                              > ą mi potrzebne. Nigdy lekarz nie odmówił mi recepty. Jestem wykształcona i prac
                              > uję. Prowadzę samochód. Jestem współwłaścicielką naszego mieszkania. W ciąży mo
                              > głam podjąć decyzję, czy chcę robić amniopunkcję lub test Harmony (nie chciałam
                              > , bo ryzyko chorób wyszło bardzo niskie). Mogę w każdej chwili rozstać się z mę
                              > żem, jeśli będę chciała. Wszelkie decyzje podejmujemy wspólnie. Jaki schemat ma
                              > m wdrukowany?

                              Uwazasz ze Muzulmanka tego wszystkiego nie moze? Zyja zupelnie tak samo, w dodatku pieniadze z wlasnej pracy sa tylko ich i nie musza dokladac do domowego budzetu , to czy to zrobia jest ich decyzja. Zarowno chrescijanie, muzulmanie, zydzi czy ateisci moga miec wdrukowane schematy i maja najrozniesze. Nie chodzi o ciebie ani o mnie ani o moja kolezanke muzulmanke chodzi o to ze wszystko zalezy od tego gdzie sie zyje, jak sie zostalo wychowanym, jakie ma sie mozliwosci, mentalnosc. Muzulmanka zyjaca w Arabii Saudyjskiej nie moze prowadzic auta, ale zyjaca w Dubaju moze, a zyjaca w uk moze sie rozwiesc kiedy chce i dzieci zoataja z nia a maz jeszcze bedzie jej placil alimenty plus jesli byl agresywny dostanie zakaz zblizania sie. W Polsce wiele kobiet sluzy za worki treningowe ale nie zglasza tego nawet na policje ani nikomu nie mowia bo np wstydzi sie, nie poradzi sobie finasowo albo bedzie q dalszym ciagu zmuszona mieskzac z oprawca (wyrzucic takiego z mieszkania wcalw nie jest latwo) i bedzie nadal zle. Wiele kobiet nie stac na antykoncpecje, sa tez takie ktore nie maja do niej dostepu bo jedyny lekarz w osrodku zdrowia nie przepisze a do miasta daleko i kasy brak. Wiele kobiet rodzi dzieci bo musi, bo nie stac ich na aborcje tak mentalnie jak i finasowo. Itd.
                              • kaz_nodzieja Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 14:24
                                W Polsce przemoc fizyczna wobec kobiet (i nie tylko kobiet) jest karalna. A czy to nie we Francji muzułmanie podczas oficjalnie zorganizowanej tam konferencji debatowali o grubości kija jakim można legalnie w ich religii bić żonę? Skoro według Ciebie wiele Polek nie stać na antykoncepcję skąd bierze się tak niski przyrost naturalny Polek, jeden z niższych w Europie? Rodzą się bezpłodne? Nie uprawiają seksu? Są nacją która ma niebywałe szczęście i mimo uprawiania seksu bez zabezpieczenia niezwykle rzadko dochodzi do ciąży?
                              • fadilla Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 14:38
                                Akurat w Dubaju maz musi wydac zgodę na posiadanie przez zone prawa jazdy. Choc to tylko jakas tam formalnosc, dotyczy to również par obcokrajowców, którzy tam żyją i pracują.

                                W swoich rozwazaniach wciaz odnosisz się do muzułmanów mieszkających w Europie, ktorzy jeszcze i bez względu na to czy chcą, czy nie podlegaja prawu świeckiemu danego państwa. Ale faktem jest, że oni daża do szariatu.
                              • landora Re: kolejne podobieństwo 18.10.15, 20:14
                                > Uwazasz ze Muzulmanka tego wszystkiego nie moze?

                                Zależy, gdzie ta muzułmanka mieszka. Ale ja odpowiadałam na post, który twierdzi, że kobiety w Polsce są zniewolone. Otóż nie, nie są.
                  • kaz_nodzieja Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:38
                    Muzułmańskie brzydule mają lepiej.
              • kaz_nodzieja Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:41
                Aborcja ważna rzecz, ale dotyczy mimo wszystko stosunkowo niewielkiej liczby kobiet (zwłaszcza w czasach powszechnej antykoncepcji), praca zawodowa, edukacja, decydowanie o wyborze partnera (niekoniecznie od razu do małżeństwa) dotyczy większości.
                • najma78 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 11:53
                  kaz_nodzieja napisał(a):

                  > Aborcja ważna rzecz, ale dotyczy mimo wszystko stosunkowo niewielkiej liczby ko
                  > biet (zwłaszcza w czasach powszechnej antykoncepcji),

                  Pod warunkiem ze jest powszechna, dostepna dla kazdej kobiety ktora tego chce.

                  praca zawodowa, edukacja,

                  Muzulmanki pracuja zawodowo, sa wyksztalcone tak samo jak mezczyzni. Islam tego nie zabrania.
                  .
                  decydowanie o wyborze partnera (niekoniecznie od razu do małżeństwa) dotyczy w
                  > iększości.

                  Wybor partnera nie gwarantuje udanego zwiazku. W Islamie tez mozna wybrac partnera, kobieta nie musi sie zgodzic na wybranego przez rodzine. Wiele sie zgadza pod presja, tak jak wiele kobiet w pl wyszlo za maz i nadal wychodzi pod presja ciazy.
                  • cosmetic.wipes Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 12:10
                    > W Islamie tez mozna wybrac partn
                    > era, kobieta nie musi sie zgodzic na wybranego przez rodzine.

                    Jasne, że nie musi.
                    A to, że potem zaliczy kwasem w twarz, albo tatuś z braćmi utnie jej łeb dla "honoru rodziny" to malutki szczególik.
                    • najma78 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 12:16
                      cosmetic.wipes napisała:

                      > A to, że potem zaliczy kwasem w twarz, albo tatuś z braćmi utnie jej łeb dla "h
                      > onoru rodziny" to malutki szczególik.

                      Ale to tez czeka kobiete Sikh czy Hindu w Indiach albo Kanadzie albo Uk... honor rodziny to nie wymysl Islamu.
                      • cosmetic.wipes Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 12:31
                        > hono
                        > r rodziny to nie wymysl Islamu.

                        Ale w Polsce jakoś tego się nie praktykuje, nieprawdaż?
                        • najma78 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 13:47
                          cosmetic.wipes napisała:

                          > > hono
                          > > r rodziny to nie wymysl Islamu.
                          >
                          > Ale w Polsce jakoś tego się nie praktykuje, nieprawdaż?

                          Oczywiscie ze nie bo nie ma takiej tradycji. Gdyby byla to by sie praktykowalo. Ja cie tylko informuje ze zabojstwa honorowe nie maja zrodel w Islamie. Funkcjonuja w tamtych krajach wsrod ludzi ktorzy wyznaja zupelnie inne religie ale maja wspolna mentalnosc. Gdyby ich religia bylo Chrzescijanstwo nadal by to robili.
                          • cosmetic.wipes Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 16:48
                            Czyli Polska kobieta nie jest narażona na honorowe zaszlachtowanie przez swoją polska rodzinę.

                            A muzułmanka tak.

                            Cbdubig_grin
                            • najma78 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 16:55
                              cosmetic.wipes napisała:


                              > A muzułmanka tak.
                              >
                              Nie tylko muzulmanka, wyznawczyni hinduizmu czy sikh tez.
                              • cosmetic.wipes Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 18:14
                                > Nie tylko muzulmanka

                                Ale muzułmanka RÓWNIEŻ. A Polka nie.

                                Już jaśniej się nie da.
                                Ale chętnie przeczytam twoje kolejne "argumenty" big_grin
                                • najma78 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 18:19
                                  cosmetic.wipes napisała:

                                  > > Nie tylko muzulmanka
                                  >
                                  > Ale muzułmanka RÓWNIEŻ. A Polka nie.

                                  Juz ci napisalam laczego nie, nadal nie pojumjesz. Trudno. Szkoda czasu na dyskusje z osobami w mentalnych burkach.
                                  • cosmetic.wipes Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 18:30
                                    Jednak to ty nie rozumiesz.

                                    Nie rozmawiamy o "dlaczego".
                                    Porównujemy co może Polka, a co muzułmanka.

                                    Z owego porównania wynika, że Polka moze swobodnie wybrać sobie faceta, a muzułmanka może za to stracić życie.

                                    Co z resztą sama potwierdziłaś.
                                  • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 19:21
                                    No i nie doczekałam się odpowiedzi jak przypuszczałam. big_grin
                  • kaz_nodzieja Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 13:32
                    Muzułmanki pracują zawodowo o ile pozwoli im mąż. Nie są wykształcone jak mężczyźni tylko zwykle w o wiele mniejszym stopniu. W Polsce nikt nie zabija panien w ciąży, więc presja na wyjście za mąż jest nikła. O wiele większa jest na nieszczęsnego wpadkowicza płci męskiej, który często nie chce, a musi się żenić.
    • kardiolog Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 10:52
      Co ciekawe za najgorszego wroga uważają one nie tych którzy im tymi szmatami ten umysł ograniczają. (cyt)
      W rzeczy samej.
      Kardiolog
      ..
      Aby znać człowieka, wystarczy poznać samego siebie; aby poznać ludzi, trzeba żyć pośród nich.
      Stendhal
    • kozica111 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 12:16
      Zbliżające sie wybory i wyniki sondaży powodują krejzi że twój nick powoli przestaje być właściwy, proponuję dodać jakieś stopniowanie.
      • barbibarbi Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 13:11
        kozica111 napisała:

        > Zbliżające sie wybory i wyniki sondaży powodują krejzi że twój nick powoli prze
        > staje być właściwy, proponuję dodać jakieś stopniowanie.

        big_grin big_grin
        proponuję:
        - deliriumtata
        - fiksumdyrdum
        - psychiatryk_welcome
        - oddział_wielokrotnie_zamknięty
        - oddajcie_klamki

    • semihora Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 12:56
      Cholera, dużo w tym racji.
    • anika772 Re: Burki, kwefy, czadory 18.10.15, 13:08
      Tym razem dramatyzujesz. Jak można porównywać sytuację i mentalność kobiet z krajów arabskich i tych z krajów demokratycznych?
      • klerjeser co najlepsze 18.10.15, 14:41
        W tym wątku najbardziej zajadle szczeka o Polsce jako kraju wyznaniowym emigrantka ekonomiczna do kraju gdzie głowa państwa jest głową kościoła, a masowe aborcje są najpopularniejszą metodą antykoncepcji wśród malolat, pomimo edukacji seksualnej i dostępności gumek i pigułek big_grin big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka