Dodaj do ulubionych

koieta jest murzynem świata

21.10.15, 08:14
Pamietacie piosenkę?
przypomniala mi się dzisiaj.
Szydlo pracujaca na Kaczyńskiego i Macierewicza.
Nowacka na Millera i Palikota.
Dzisiaj słyszę - Kopacz na Schetyne.
Może się inaczej nie da, nie przeskoczy sie od razu. Może trzeba się przede wszystkim cieszyć, ze małe dziewczynki widzą na ekranach panie, i ten oraz bedzie w nich pracować, juz zawsze.
Ale ten dzisiejszy - Schetyna wdrapujący sie po plecach Kopacz, wydal mi sie jakoś szczególnie okropny.
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 jeszcze link do piosenki 21.10.15, 08:14
      www.youtube.com/watch?vshockA8N0xy3hjE
    • oqoq74 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 08:22
      Wybory swoją drogą - tutaj myślę, że te największe partie wiedzą jakie uzyskają poparcie, a to wpływa na to co równie ważne jak wybory - wewnątrzpartyjne rozgrywki w partiach, także w PO.
      A przecież wiadomo, że Schetyna ma w PO swoją grupę pod wezwaniem.
      Inna sprawa, że kobiety często traktowane są jako namiastka polityków mężczyzn, tak jak w przypadku pani premier po przejściu Tuska na prezydenta unii.
      • nangaparbat3 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 08:40
        oqoq74 napisał(a):

        > że kobiety często traktowane są jako namiastka polityków mężczyzn,
        > tak jak w przypadku pani premier po przejściu Tuska na prezydenta unii.

        Nie wiem, kiedy zostala namaszczona przez Tuska, dziwilam sie, z czasem zaczęłam mysleć, że po prostu widzial, ze jest pracowita, szybko sie uczy i patrzy dalej i szerzej niż jej osobiste ambicje. Nie wiem wciąż jeszcze, jak bedę glosować, ale panią premier bardzo cenię.
        Natomiast w tej chwili atakowana jest już za wszystko, dzisiaj jakiś pożal się Boże znawca od mowy pozawerbalnej stwierdził, że Szydlo lepiej od niej gestykuluje, to juz naprawdę trzeba mieć duży tupet, żeby sie przy tym nie zająknąc.
        • oqoq74 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 08:55
          Ależ ja też mam dobre zdanie o pani premier. Chodziło mi tylko o to, że została trochę wsadzona na minę, a teraz wszyscy po niej jeżdżą i poniekąd da to Schetynie pretekst do sięgnięcie po władzę w partii. Tymczasem pewnie żaden facet nie poradziłby sobie lepiej, o ile nie gorzej, na jej miejscu. Bo to była z góry stracona pozycja. Inna sprawa, że cała kampania to był chybiony pomysł.

          Pani Szydło, mam wrażenie, że jest tak bardzo marketingowo wytrenowana, że w ogóle straciła swoją osobowość. Nie ma jej, są wyuczone kwestie, gesty i zero autentyczności. Pod tym względem Kopacz z tym swoim nieco chwiejnym głosem i Nowacka są bardziej autentyczne.
        • nenia1 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 09:49
          nangaparbat3 napisała:


          > Nie wiem, kiedy zostala namaszczona przez Tuska, dziwilam sie, z czasem zaczęła
          > m mysleć, że po prostu widzial, ze jest pracowita, szybko sie uczy i patrzy dal
          > ej i szerzej niż jej osobiste ambicje.

          A moim zdaniem namaścił ją z podobnych względów co Komorowskiego. Oboje mierni ale wierni. Może w szeregach partii sobie jakoś radzą, może i nawet dobrze sobie radzę, nie wiem, ale ani Komorowski ani Kopacz nie nadają się na tak eksponowane stanowiska, i to nie jest atak na kobiety, bo Komorowski kobietą nie jest a mam podobne zdanie co do niego jak co do wyboru Kopacz. Tusk był silnym liderem, silną osobowością ale nie potrafił (nie chciał) wybrać innych silnych osobowości, bo nie tolerował rywali. Jednak kto dołki kopie czasem sam w nie wpada. Wraz z jego wyjazdem PO straciło jedynego wyrazistego polityka.
          • oqoq74 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 10:16
            To chyba naturalne, że lider stara się wyeliminować konkurencję. Kaczyński też rządzi niepodzielnie i raczej nie ma obok nikogo, kto by mógł mu zaszkodzić.
            Poza tym, myślę, że gdyby Kopacz została premierem w innym momencie, gdyby nie wybory samorządowe, prezydenckie i teraz parlamentarne, to byłaby zupełnie inaczej oceniana. Kampania wyborcza ma to do siebie, że ludzie przyjmują dość sztywne stanowisko wobec swoich sympatii i antypatii politycznych, a po tym czasie często oceny i zdania na temat różnych polityków się zmieniają. I to dotyczy wszystkich, nie tylko Kopacz.
            • nenia1 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 10:34
              Zależy jaką kto ma koncepcję. W Polsce przyjęła się koncepcja, że politycy nie są od służenia społeczeństwu, tylko realizują swoje partykularne interesy, a społeczeństwo godzi się z tym, filozoficznie wzdychając "takie jest życie" , w tym sensie masz rację - to normalne.
              • oqoq74 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 11:20
                A gdzie politycy stawiają na pierwszym miejscu społeczeństwo, a nie swoje interesy?
                Bo moim zdaniem, tak jest wszędzie, tylko w niektórych krajach jest to bardziej zakamuflowane.
                • nenia1 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 12:19
                  Nie wiem jak jest wszędzie i nie obchodzi mnie to. Podpieranie się sformułowaniami w stylu "wszyscy tak robią" nie powoduje, że problem znika, co najwyżej próbuje się go rozmyć w liczbie mnogiej. Nie sądzę, jednak że wszędzie jest tak jak u nas, patrząc na to jak działają inne państwa, chociażby Szwajcaria, gdzie polityk pełni rolę służebną wobec społeczeństwa, a nie realizuje swoje ambicje ze szkodą dla społeczeństwa.
                  • oqoq74 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 13:16
                    Sama użyłaś argumentu, że to u nas jest tak źle, a gdzie indzie rzekomo lepiej.
                    Politycy zawsze grają na siebie i na swoją partię, ludzie są dopiero dalej. Inna sprawa, że w niektórych państwach bardziej patrzy im się na ręce i negatywnie ocenia różne działania, stąd bardziej liczą się z tym, jak ich działania zostaną odebrane, jak ocenią to ludzie. Ale to wcale nie oznacza, że nie ma tam działań pod publiczkę, działań obłudnych, że nie liczą się stołki i przywileje.
                    • nenia1 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 13:28
                      Nie, ja pisałam o tym, że mamy dużą część społeczeństwa biernego, które godzi się na taki stan rzeczy, bo "tak już było, jest i będzie", albo ogólnie ludzie mają gdzieś politykę, bo "wszyscy są tacy sami". Nie wierzymy jako społeczeństwo w możliwość zmiany tego co się dzieje w polskiej polityce. Najwyższą formą buntu jest obecnie emigracja, bo tu i tak nie da się nic zmienić. Jedynie górnicy i rolnicy się jednoczą, ale oni dbają głównie o swoje partykularne interesy, do których dokłada się reszta biernego społeczeństwa, w tym ja.
                      • oqoq74 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 14:03
                        Trudno oczekiwać, że nagle postawa społeczeństwa zmieni się, jeśli weźmiemy pod uwagę historię, tę sprzed 25 lat.
                        Generalnie zgadzam się co do tego, że społeczeństwo powinno wymagać, że politycy powinni być dla ludzi, nie odwrotnie. Ale to się nie zmieni z dnia na dzień. To też wymaga od nas, społeczeństwa czegoś więcej, nić skreślenia nazwiska. Chcemy polityków uczciwych, skierowanych ku społeczeństwu, takich dla, których kasa i stołki nie są najważniejsze. Tylko my sami tacy nie jesteśmy, a ludzi do sejmu, senatu, powiatów, gmin, wybieramy z nas samych.
    • zlotarybka_1 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 08:59
      Postawa Schetyny bardzo mnie razi. Tusk mial racje co do niego, trzeba bylo krotko trzymac. Pani premier przygarnela, dala stanowisko, zaufala. No i sie przejechala.
    • joa66 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 09:13
      W odróżnieniu od pozostałych pań, nie sądzę, żeby Kopacz celowo obsadzono w roli "drabinki" i twarzy. To, że ktoś może próbować wykorzystać ją do swoich celów to inna sprawa.
    • nihiru Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 09:56
      No cóż, nie da się zaprzeczyć, że głównym powodem wysypu pań w polityce jest ich lojalność.
      Ale liczę na to, że jak panie okrzepną na stanowiskach, poczują władzę, to staną na własnych nogach, a stetryczali prezesi mocno się wtedy zdziwią.
      • riki_i Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 10:22
        Zeby pokazac cos stetryczalym prezesom trzeba samej cos soba reprezentowac.
    • babunia_wygodka Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 11:34
      nangaparbat3 napisała:

      > Pamietacie piosenkę?
      > przypomniala mi się dzisiaj.

      Korwinowi przypomniała się parę miesięcy temu i nie wyszło to najlepiej. Gdzie tym razem oburzenie forum? ;->
      • aandzia43 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 13:26
        Forum nie traktuje poważnie hipotetycznego tworu zwanego "morale Korwina". Stąd kompletny brak oburzenia wink
    • iziula1 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 12:44
      Wszystko się zgadza oprócz przykładu Schetyny.
      P.Ewa Kopacz nie ukrywa go za swoimi plecami. Natomiast musi cały czas uważać na nogi bo Grzesiu cały czas ją fauluje.
      Schetyna gra pod siebie, ma spore układy, trochę ludzi jest za nim a on cierpliwie czeka. Tam rzuci bombę, tu podrzuci świnię i czeka. Czeka że cała władza będzie jego.
      Jest to osoba typowana przeze mnie jako pierwsza która rozłoży PO na czynniki pierwsze i sprowadzi ją do poziomu "0" słownie:zero.
      • morgen_stern Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 12:54
        Podobno ma ksywę Grzegorz-zniszczę-cię-Schetyna smile
      • nenia1 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 12:57
        Ja na razie jednak to nie on wygrywał tylko Tusk, czyli nie taki Grzesiu straszny jak go malują smile
        • iziula1 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 15:50
          Tusk trzymał go krótko. W obecnej sytuacji kiedy PO traci Schetyna chce coś sobie ugrać. Na razie ma za mało ludzi w PO którzy go popierają i za mało do zaoferowania by zwiększyć ilość popleczników.
          Więc gryzie, kąsa,podważa autorytet. Dla mnie jest zbyt nieudolny, za mało charyzmatyczny. Ne ma w nim wodza jest kierownik. Ale wódz nie.
    • inguszetia_2006 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 13:06
      Witam
      Kobiety mają to, na co sobie pozwalają. Najwyraźniej obliczyły sobie, że im się mimo wszystko opłaca. Nie ma co się dziwić, ani nikogo żałować, zwłaszcza w polityce i zwłaszcza patrząc na wszystko z boku, nie mając wglądu do prawdy. To co widać z wierzchu to pic na wodę fotomontaż, iluzja. A kto tam na kogo pracuje, to można się tylko domyślać i potem jeszcze sto razy zdziwić.
      Pzdr.
      Ing
      • marzeka1 Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 13:20
        Nenia wyżej napisała, dlaczego Tusk wybrał p. Kopacz i p. Komorowskiego . W sumie pamiętam, jak przed laty powstawała PO, na jej szczycie było łącznie 3 facetów: Andrzej Olechowski, śp. Maciej Płażyński i Donald Tusk, a potem Tusku wyciął ich, wypchnął albo poza, albo na margines partii. Do tego było towarzycho piłkarskie, ot chłopcy w piłeczkę grali- potem było podcięcie ze Schetyną. Pan Tusk wyjechał i zostawił po sobie PO w średnim mocno stanie jako partię.

        Użytkowo wyjątkowo też Palikot potraktował p. Nowacką - a szkoda, bo mimo że różnimy się światopoglądowo- taka kobieta w polityce jest potrzebną osobą.
        • kandyzowana3x Re: koieta jest murzynem świata 21.10.15, 13:46
          Tak na szybko to z politykow trafionych, zatopionych w PO : Olechowski, Plazynski, Rokita, Sikorski, Schetyna ( no tu sie jeszcze nie udalo do konca.) Jakby pogzebac w pamieci to pewnie duzo wiecej by sie znalazlo smile.
          • ogni_speranza Re: koieta jest murzynem świata 26.10.15, 10:30
            Rokitę to zatopiła jego żona- wariatka..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka