Dodaj do ulubionych

alergik - pare pytań

27.10.15, 10:27

Syn choruje przewlekle na niezyt nosa, ciągłe krwotoki, zatkany nos.
Od urodzenia był leczony na górne drogi oddechowe. Dopiero kilka lat temu zaczeliśmy jeździć po laryngologach - którzy wykluczyli raczej wszystko oprócz migdała, który jest powiększony ale nie do operacji.Ppodejrzewałam migdał, zatoki (które i tak musze zbadać) az do wczoraj.
Wczoraj zrobilismy testy alergologiczne i stwierdzono że jest alergikiem (roztocze, sierść).
Co teraz trzeba zrobić? Alergolog dał leki ale mówił o odczulaniu.
Powiedzcie co powinnam zrobić? Czy leki sa skuteczne, czy odczulanie powinnam zrobić?
Narazie dajemy leki i po skonczeniu mamy sie zgłosić do alergologa.

Obserwuj wątek
    • pajesia Re: alergik - pare pytań 27.10.15, 13:16
      Jeśli ma uczulenie na siersc (jakich zwierząt?) i roztocza, to przede wszystkim musisz pozbyc się wszystkiego co gromadzi kurz i zawiera sierść ww zwierząt. Pozbyc się zaslon, firan, dywanów... Odkurzać mieszkanie i przecierac na mokro... O odczulaniu - lekarz ci opowie o waszym przypadku, dlaczego tak a nie inaczej chce zrobić
    • ivaz Re: alergik - pare pytań 27.10.15, 13:38
      najlepiej zastosuj to www.zawszeokrokprzedastma.org/profilaktyka-antyroztoczowa-w-pigulce/
      • ivaz Re: alergik - pare pytań 27.10.15, 13:40
        przede wszystkim zadbaj o łóżko dziecka, tam tego jest najwięcej, bardzo dobre pokrowce antyroztoczowe można kupić w Instytucie włókiennictwa z Łodzi i ceny całkiem OK
    • e-kasia27 Re: alergik - pare pytań 27.10.15, 15:46
      A pokarmowe testy zrobiłaś?
      Jeśli nie, to najpierw zrób, bo wykluczenie alergenów pokarmowych to podstawa w leczeniu alergii.
      Koniecznie wprowadź też profilaktykę roztoczową.
      To były testy z krwi, czy skórne? Na ile wyszły?
      A co wyszło na minus?

      Ile lat ma syn?
    • hema14 Re: alergik - pare pytań 27.10.15, 16:17
      U mojej córki to samo - mnóstwo wizyt u laryngologa, alergologa, zam wszystkie leki z tych grup i co? I nic. Albo nos ma zatkany albo nie, i to niezależnie czy akurat bierze leki i czy jest lub nie blisko alergenów. Zatem ja nie odczulam, przestałam dawać leki, i jest ok, liczę na to, że wyrośnie (ma 11 lat).
    • kocianna Re: alergik - pare pytań 27.10.15, 21:20
      Skuteczność leków bywa różna, zdecydowanie łatwiej jest zapobiegać (czyli brać leki przed np. sezonem pylenia - i to nie dzień-dwa, a dwa tygodnie wcześniej!, i myć, odkurzać, zlikwidować kurzołapy, izolować od zwierząt) niż leczyć, leki mogą nie pomóc przy wystawieniu bezpośrednim na alergen.
      U mojej Młodej w panelu wziewnym w testach wychodzi niemal wszystko: sierść, roztocza, trawy, drzewa, pleśnie... Istnieje również coś takiego jak marsz alergiczny - zaczyna się od czegoś małego, kończy na wszystkim, i alergie krzyżowe: np. nie ma reakcji na samego kota, ale kot+wieprzowina=atak astmy. Albo jeśli alergia na kota, to na wieprzowinę też.
      Żyjemy normalnie. Sprzątamy bez fanatyzmu, choć rzeczywiście nie mamy pluszowych zasłon i dywanów. Nie uciekamy w okresie pylenia w inne regiony świata. Tyle że od kotów się wyprowadziłyśmy po pobycie w szpitalu. Trzy różne leki Młoda bierze codziennie i nie wolno o nich zapomnieć, prawdopodobnie co najmniej do końca okresu dojrzewania, a może i do końca życia.
      Odczulania nikt nam w PL nie proponował, w Rosji owszem - ale ich metody nie ma w innych farmakopejach. Na sobie wypróbowałam, jest skuteczna, na dziecku się nie odważyłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka