lady-z-gaga 13.11.15, 10:48 Wiem, że niektore z Was i tak to wyśmieją, ale obejrzyjcie o2.pl/short/dajesz-dziecku-tablet-lepiej-to-obejrzyj-5927137452356737s Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wuika Re: Homo tabletis 13.11.15, 11:09 Piękne A i tak znajdzie się jedna i druga, która będzie twierdziła, że akurat jej dziubdziuś na kontakcie z elektroniką zupełnie nie straciło, liczy jak nikt, geniuszem jest w przedszkolu, a bez elektroniki to po prostu by grzebało w błocie i na tym etapie zatrzymało. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Homo tabletis 13.11.15, 11:19 Bo we wszystkim należy zachować umiar. Taka prosta zasada, a dla wielu wręcz niewykonalna. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Homo tabletis 13.11.15, 11:23 Tylko, że w przypadku dzieciaków umiar = 0 elektroniki. Jak widzę 6-ciomiesięczniaka usypianego bajką z telefonu, to mną telepie. Jak widzę jakże spokojne roczne dziecko, które siedzi i ogląda bajki, to jak wyżej. Jak widzę 2-latka w przychodni, którego nie da się zająć kredkami, klockami, bajeczką (z książki), dopóki nie ma w łapkach głośnego tabletu, to też Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Homo tabletis 13.11.15, 11:26 Wuika, ja nie oczekuję umiaru od dzieciaków, tylko do ich rodziców OT: Jak tam najpiękniejsze bliźniaczki na tym forum i na całym świecie? Dasz popatrzeć? Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Homo tabletis 13.11.15, 11:27 Daj mi moment, znajdę coś. Tak, pamiętam, miałam wysłać zdjęcie z wakacji. No prawie je mam na tym kompie Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Homo tabletis 13.11.15, 11:29 Chamóweczka z tą nową pocztą, nie przenieśli mnie Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Homo tabletis 13.11.15, 11:27 Aha, przez "dzieciaki" rozumiem tutaj wspomniane w filmiku dzieci do ukończonych lat 2, no może 3, nie do podstawówki / gimnazjum / matury Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: Homo tabletis 13.11.15, 11:19 znajdzie się jedna i druga, która będzie twierdziła, że akura > t jej dziubdziuś na kontakcie z elektroniką zupełnie nie straciło, modne jest protekcjonalne zapewnianie, że takie mamy czasy i kto tego nie rozumie, ten głąb, w dodatku archaiczny Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Homo tabletis 13.11.15, 11:26 Uwaga, chwalę się! Tak, moje dzieci są archaiczne i zacofane i robimy im to z premedytacją. Obsługę tabletu, telefonu czy czegoś tam z kompa załapią w pół dnia, kiedy już będą potrzebowały. Aczkolwiek uważamy, że nie jest to im do niczego potrzebne. Mają 4 lata. Obywają się bez tego bodźcowego szumu dookoła. Czasem obejrzą jakąś bajeczką - bo ja wiem, raz na kilka tygodni? Cała reszta jest im doskonale zbędna. W przedszkolu jeszcze się nie zaczęła licytacja, kto ile z czego korzysta, więc na razie luz Odpowiedz Link Zgłoś
hermenegilda_zenia Re: Homo tabletis 13.11.15, 11:39 Wuika, zgadzam się co do tabletu - złodziej czasu i wyręczacz rodziców, coby im doopy nie zawracać. Z drugiej strony masz łatwiej, bo masz bliźniaki - z moich obserwacji wynika, że bliźniaki zasadniczo do 4-5 lat nie potrzebują do niczego świata zewnętrznego, innych bodźców czy kolegów, ba często mówią swoim językiem i nie mają potrzeby komunikowania się z otoczeniem, więc pewnie byłoby ci trudniej tego tabletu nie dawać, gdybyś miała tylko 1 dziecko zdane na siebie, bez atrakcji w postaci siostry/brata. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Homo tabletis 13.11.15, 11:54 to moze tez racja, ze blizniaki pod tym wzgledem sa latwiejsze. jednak moj starszy przez pierwsze 3 lata swojego zycia nie interesowal sie kompletnie telefonem. nie zabranialismy mu specjalnie, bo za bardzo go to nie pociagalo. zainteresowal sie ps3, kiedy mial cos kolo 5 lat, ale szybko go nudzilo, wiec nigdy nie gral dlugo na raz. z czasem mu sie niestety zmienilo i teraz, jako 9-latek, moglby spedzic przy konsoli caly dzien, gdyby nie mial limitowanego czasu na to. mlodszak wciagnal sie troche szybciej za sprawa brata, bo starszak szkolil sobie kompana do gry . jednak tak naprawde grac zaczal nie tak dawno, gdzies krotko przed szostymi urodzinami i i tak po polgodzinie mu sie nudzi i idzie sie bawic czym innym, a starszak sie wkurza, bo zostaje sam w srodku gry Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Homo tabletis 13.11.15, 11:50 Nie stracil.Wiem,ze ci to bardzo nie na reke,bo twoja teoria sie sypnela. AAA i kolysanki z tel.tez puszczalam Odpowiedz Link Zgłoś
demonii.larua Re: Homo tabletis 13.11.15, 11:34 Fajne to! I prawdziwe. Na szczęście w swoim otoczeniu obserwuję jedynie jeden przypadek dziecka tabletowego, reszta rodziców jakoś przytomnie podchodzi do tematu elektrogratów. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Homo tabletis 13.11.15, 11:45 niestety, ale chyba faktycznie rodzi sie takie pokolenie homo tabletis. nie zamierzam nic wysmiewac, choc moje dzieci wprawdzie dostep do tabletow maja, ale juz daaawno nie sa niemowlakami. uwazam, ze wszystko jest dla ludzi, ale nalezy zachowac zdrowy rozsadek. nawet do glowy mi nie przyszlo, zeby dawac telefon czy tablet niemowlakowi. poza tym widze po wlasnych dzieciakach, ze jak zdarzy nam sie dzien, gdy wiecej graja, to zwyczajnie glupieja, wiec trzeba trzymac reke na pulsie. na szczescie nie musze toczyc z nimi wojen, bo lubia tez inne zajecia i na dluzsze granie moga sobie pozwolic tylko w weekendy. usypiania dziecka bajka z tabletu/telefonu, w zadnym wieku, sobie nie wyobrazam. znam jeden przypadek dziecka, a wlasciwie teraz to juz niemal doroslych chlop, tabletowego. komputerowego wlasciwie, bo wtedy tabletow nie bylo. bez dostepu do komputera nie potrafi sie odnalezc i gdziekolwiek nie jedzie, to pierwsze pytanie jest "a jest tam internet?". jak nie ma, to pada drugie pytanie "to co ja bede robil?". jak dla mnie zalamka. Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Homo tabletis 13.11.15, 11:46 Witam Jezu! To trzeba rodzicom tłumaczyć, że dzieciom poniżej drugiego roku nie daje się tabletów? Upssss... Tak swoją drogą, czy faktycznie tabletowe dziecko będzie jadło kredę? Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Homo tabletis 13.11.15, 12:03 Tak, trzeba tłumaczyć. Nie wszyscy wiedzą, że to nie to samo, co muzyczka w tle np. z radia. Albo: że bajka w telewizji to nie to samo co mały teatrzyk kukiełkowy - są ludzie, którzy tego nie jarzą. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Homo tabletis 13.11.15, 12:08 Ludziom trzeba tez tlumaczyc,ze zlobki to przechowalnie i miejsce dziecka w pierwszych latach zycia jest przy matce.Niestety glupie p..dy tego nie pojmuja i oddaja dzieciaki do tego szajsu.Robia idiotki dzieci,po czym chca sie ich jak najszybciej pozbyc. -- Donn ki Blatt vör de Mull nähme on sach,watte denks. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Homo tabletis 13.11.15, 11:47 Przeciez to dotyczy dzieci 0-2lata.Jest jakas ematka,ktora ma tak male dziecko? Moj syn dostal tablet na 4urodziny.Nic mu nie jest.Z matmy wyprzedza rowiesnikow,ahhh ten Kalkulator w Tablecie i te wszystkie gry z cyframi kolegow tyz ma.No nie wiem co moglabym npod minus podciagnac. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Homo tabletis 13.11.15, 13:16 Z homo tabletis wyrastają na homo smartfonus. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Homo tabletis 13.11.15, 14:18 fajny filmik ja mam natomiast swietny przyklad z otoczenia, jak tablet zaburza relacje miedzy dziecmi. Moje dziecko nietabletowe (sobie kupilam, raz na "ruski rok" moge pozyczyc przyjaznilo sie z dzieckiem, ktore przeistoczylo sie w tabletowe. I jak moje szlo w odwiedziny to tamto dziecko wyciagalo tablet i inne tego typu zabawki (bo mialo wiecej) i dawalo mojemu dziecku do zabawy. Moje to oczywiscie wciagalo ale po ilus razach zaczela sie skarzyc, ze tamta daje jej elektoniczny zabawke bo nie chce sie z nia bawic. Siedzialy obok siebie 2 godziny nie odzywajac sie do siebie! Co najwyzej jedna zerknela drugiej w ekranik i na tym konczyla sie ich interakcja. Dla mnie nie do pomyslenia, ale jak tamto dziecko odwiedzalo nas, to snulo sie z kata w kat i pytalo czy moze isc po tablet, albo czy cos moze na moim laptopie wlaczyc. W zasadzie jak sie konczyl czas wizyty to dzieci zaczynaly sie jakos sensownie bawic. Odpowiedz Link Zgłoś