Dodaj do ulubionych

Cos mnie boli.

24.11.15, 16:04
Pod lewym żebrem i z tylu po lewej.
Tzn nie boli, a gniecie i przeszkadza.
USG w normie, wszelkie badania w normie, amylaza w normie, markery nowotworowe w normie.
Lekarz patrzy jak na wariatkę.
Zaliczę ginekologa jeszcze, na wszelki wypadek.
Obserwuj wątek
    • zlotarybka_1 Re: Cos mnie boli. 24.11.15, 16:34
      zdenerwowalas sie ostatnio?
      • mia_siochi Re: Cos mnie boli. 24.11.15, 18:27
        Ciagle jestem zdenerwowana, bo sobie wymyśliłam,ze mam raka trzustki wink

        A oprócz tego mam w przyszłym tyg wycinany woreczek żółciowy, wiec moze to ma jakiś związek...
        • milka_milka Re: Cos mnie boli. 24.11.15, 23:02
          No to możesz jeszcze zrobić tomografię jamy brzusznej. Ale musisz mieć skierowanie.
          -------------------------------------------------------------
          Tylko ci, co robią powoli to, co inni robią w pośpiechu, są w stanie zrobić prędko to, co inni muszą robić powoli.
    • klamkas Re: Cos mnie boli. 24.11.15, 23:10
      Robiłaś badania moczu z kreatyniną i posiewem (ból z przodu i z tyłu na wysokości podżebrza zalatuje nerką niestety) - prawidłowe usg o niczym nie świadczy? Może kręgosłup? Może nerwoból? Może jakiś przykurcz pourazowy (ćwiczysz coś, miałaś jakąś kontuzję w rejonie brzucha/pleców/skośnych brzucha?). Trudno wróżyć, ale szukaj uncertain
      • klamkas Re: Cos mnie boli. 24.11.15, 23:19
        A, doczytałam o strachu przed rakiem trzustki. Jakbym się faktycznie bała, to szarpnęłabym się na TK, a jakbym miała czym szastać (i podstawy inne niż niespecyficzny ból) to wręcz na PET, albo znalazła lekarza, który mi wypisze skierowanie. Dla spokoju. Nie jestem specem, ale znałam 3 osoby z rakiem trzustki - poczuły ból w tej okolicy dawno po tym, jak pojawiło się stado innych objawów (niestety spowodowanych przerzutami). Nowotwór trzustki ma to do siebie, że późno daje objawy, szybciej widać objawy przerzutów, których ty nie raportujesz smile. Jeśli u ciebie to tylko ból, a do tego pojawił się w czasie przed operacją - poczekałabym z fatalistycznymi wizjami do czasu wygojenia po operacji. I nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś poruszyła ten temat z chirurgiem, który będzie cię operował, już po przyjęciu do szpitala.
        • mia_siochi Re: Cos mnie boli. 25.11.15, 07:02
          Ja jestem histeryczka, mam pełna wiadomość. W rodzinie nie było żadnego przypadku nowotworu, nie wiem skąd mi sie to bierze.
        • iskierka3 Re: Cos mnie boli. 25.11.15, 07:23
          Zaden lekarz nie wypisze skierowania na pet osobie z pobolewaniem brzucha, przy wszystkich prawidlowych badaniach bo by wylecial z roboty. Tk tez watpie - osob z takimi objawami jest multum i gdyby wszystkim zlecal to jw. Zrob porzadne usg u jakiegos pasjonata i wsio.
          • mia_siochi Re: Cos mnie boli. 25.11.15, 07:33
            Jakbym sie uparła to bym zrobiła pet na własny koszt.
            USG miałam, robię dość często całej rodzinie.
            • lusitania2 Re: Cos mnie boli. 25.11.15, 11:29
              mia_siochi napisała:

              > Jakbym sie uparła to bym zrobiła pet na własny koszt.

              a gdzie można zrobić PET komercyjnie?
              TK to owszem, ale o ośrodku z możliwością odpłatnego PET nie słyszałam.
              • mia_siochi Re: Cos mnie boli. 25.11.15, 11:58
                www.affidea.pl/pet-ct/dla-pacjentów/
                starmedica.pl/szczecin/
          • klamkas Re: Cos mnie boli. 25.11.15, 11:16
            A doczytałaś "szarpnęłabym się" czy nie? (tak wiem, nawet na płatne badanie trzeba mieć skierowanie)
    • rosapulchra-0 Re: Cos mnie boli. 24.11.15, 23:25
      Przed operacją wycięcia woreczka bardzo cierpiałam z powodu bólu brzucha z obu stron, z przodu i z tyłu. I, mimo że miałam rozpuszczone farmakologicznie kamienie, to lekarze zdecydowali się ten worek wyciąć. Po operacji zaczęłam wymiotować krwią. Okazało się, że popękały mi wrzody na jelitach, wrednie umiejscowione po lewej stronie brzucha i nawalały mnie na przestrzał.
      Może pod tym kątem sprawdź?
    • gulcia77 Re: Cos mnie boli. 25.11.15, 07:40
      Hmmm, tak jakby dokładnie opisujesz bóle mojego chłopa, jak mu się kolejny kamyk w nerkach kludzi. Nie zawsze w badaniach moczu od razu widać.
      • mia_siochi Re: Cos mnie boli. 25.11.15, 07:44
        No tak mi ten kamień nerkowy po głowie chodzi...wink
        • kota_marcowa Re: Cos mnie boli. 25.11.15, 12:23
          Niekoniecznie od razu kamień, kamień by wyszedł na usg, ale może być na razie piasek. Chociaż jak byś dostała kolki nerkowej, to byś się zwijała z bólu. Więc może to jednak nerwowe wink A pijesz dużo? Bo mi nerki dokuczają jak nie wypiję odpowiedniej ilości płynów. Jak nigdzie nie wyłazisz, to sobie coś moczopędnego pij smile
          • kota_marcowa Re: Cos mnie boli. 25.11.15, 12:26
            Aha i przy raku trzustki nic nie boli i nie gniecie, jak już daje objawy, to jest to ogromny spadek wagi i często żółtaczka, więc przestań sobie głupoty wmawiać, bo to już jakiś rodzaj nerwicy smile
          • mia_siochi Re: Cos mnie boli. 25.11.15, 20:21
            Zrobiłam kolejne badanie moczu, wszystko ok, poza inf "bardzo liczne moczańy bezpostaciowe". Chyba muszę wiecej pic, jakkolwiek by to nie zabrzmiało wink
    • dorek3 Re: Cos mnie boli. 25.11.15, 12:19
      Czekam właśnie na operację. Dosłownie, bo klikam z pop. Od rana ciągle pobolewa mnie brzuch, czuję ucisk w woreczku, na punkcie którego jestem przewrażliwiona, bo miałam kamicę przewodową. Myślę,że to nerwy o u mnie i u ciebie. Poczekaj z diagnozowaniem tej trzustki na okres po usunięciu woreczka.
    • mimfa Re: Cos mnie boli. 25.11.15, 12:30
      Żołądek. Kiedyś miałam bóle żołądka, które mi promieniowały tak, że na usg pognałam pełna złych obaw. Jakie typowe leki od lekarza dostałam i było ok Żołądek często odzywa się właśnie w listopadzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka