Dodaj do ulubionych

Problem z prezentami

10.12.15, 12:14
Jakie prezenty kupujecie dla nastoletnich dzieci , swoich i w rodzinie ? Tak powiedzmy dla 10-14 latków ? Czym takie dzieci się interesują ? Szczególnie chłopcy. Mam do obdarowania dwóch takich chłopców w rodzinie męża i nie mam pojęcia co kupić. Jeszcze z dziewczynami wydaje mi się ,że mniejszy problem. Jakieś książki, kosmetyki, ale dla chłopaków? Wygląd kompletnie ich nie interesuje, książki też, z zabawek wyrośli. Interesują ich tylko gry. Spytałam czym obdarowywali się w klasie na mikołajki. Okazało się że wszyscy chłopcy dostali doładowania na konto do gier a dziewczyny słodycze, maskotki. Czy takie dzieciaki interesują się już tylko grami ?
Obserwuj wątek
    • oqoq74 Re: Problem z prezentami 10.12.15, 12:24
      Mam 11 latka.
      Ale są książki, które lubi. Seria Biuro detektywistyczne Lassego i Mai, książki w stylu "Zniszcz tę książkę". Gdy na playstation, komputer. Różne gadżety do komputera, do szkoły.
      Gry planszowe np. Monopoly, Scrabble. Pistolety nerf. No i elektronika.
      • chocolate_cake Re: Problem z prezentami 10.12.15, 12:30
        Ja mam 14 latkę, no niedługo będzie miała 15 lat. Nie ośmieliłabym się kupowac obcemu dziecku żadnego konkretnego prezentu bo mam wrażenie że nie trafiłabym. Wolałabym kupić słodycze i kartę do sklepu z płytami, grami i książkami aby dziecko sobie samo coś wybrało
        W rodzinie nie mam nastoletnich dzieci oprócz własnych a dzieci siostry i szwagierki nie przyjeżdżają do nas na święta. Na inne okazje dostają pieniądze (mieszkają za granicą)
    • dido_dido Re: Problem z prezentami 10.12.15, 12:34
      No jeżeli nastolatek ucieszy się tylko z gier (albo czegoś co koło gier leżało) to nic nie poradzisz.
      Może dobrym prezentem zależnie od tego na czym gra będzie prenumerata gazety o grach - CD Action lub PSX Extreme.
    • hema14 Re: Problem z prezentami 10.12.15, 13:07
      Pomijając wiek osób o których ty piszesz, to faktycznie pokazuje się bardzo jasny podział: płci żeńskiej łatwo kupić prezent za choćby 5zł, a płci męskiej jest to wręcz niewykonalne! Ostatnio zapytałam męża co by chciał na Święta, odpowiedział, że ... obiektyw, albo komputer (taki specyficzny, nieważne) - rzeczy za ponad 2000zł! Chłopie, mówię "i dlatego mężczyźni ciągle dostają skarpetki!". Jak ja mam budżet 100zł na prezent to co ja mu kupię? Pozostają książki, bo kosmetyki to już zbytna łatwizna a poza tym niewielu używa, kupić mężowi żel pod prysznic to trochę obciach. Także jakaś książka, skarpetki, kosmetyk, słodycz i co roku taki banał...
      A dla kobiety! Tyle kosmetyków kolorowych (to już nie obciach), kosmetyczek, akcesoriów do włosów, apaszki, perfumy, książki, bibeloty nawet, torebki, biżuteria - no mnóstwo pomysłów. Choć już dla teściowej trudno, tak sobie pomyślałam, że też kombinuję i mam z tym problem (kremów nie wypada, ubrania ma ona swój gust i nie potrafię trafić, inne akcesoria - ona lubi droższe niż mogę sobie pozwolić, hm)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka