ichi51e 22.02.16, 22:00 Bedzie o tarczycy. Niby wiedzialam ze cos nie halo ale przykro bylo zobaczyc wyniki jednak czlowiek to nigdy nie jest gotowy na to zeby dowiedziec sie ze cos z nim nie tak Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aankaa Re: Zasmutkowalam sie :/ 22.02.16, 22:09 niezdiagnozowani może nie żyją dłużej ale spokojniej Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zasmutkowalam sie :/ 23.02.16, 07:12 Do konca zycia nie zapomne watku o tym za najgorzej to zaczac leczyc raka w sumie tonpoczatek konca Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Zasmutkowalam sie :/ 22.02.16, 22:10 no ale cos powaznego czy niedoczynnosc i jakies male guzki? Nie wiem czy wiesz ale to dotyczy sporej czesci spoleczenstwa i nie sa to wyjatki. Czernobyl czy cosik... Odpowiedz Link Zgłoś
chocolatemonster Re: Zasmutkowalam sie :/ 22.02.16, 22:24 Ej, nie będzie źle . Wdrozysz leczenie i będzie o wiele lepiej . Tulaski! Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Zasmutkowalam sie :/ 22.02.16, 22:28 Eeee tam. Dobiora Ci leki i bedzie ok. Nie martw sie na zapas Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Zasmutkowalam sie :/ 22.02.16, 22:42 A co sie dzieje? Praktycznie nie ma miesiaca, zebym nie dowiedziala się, że ktos z moich znajomych czy przyjaciół ma Hashimoto. Strasznie dużo ludzi choruje na tarczycę. Rozumiem, ze masz diagnozę, leczysz się albo wlasnie zaczynasz - więc najgorsze za Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: Zasmutkowalam sie :/ 22.02.16, 22:51 A wiesz, że coś w tym jest? Jeszcze z 10 lat temu nawet nie znałam tej nazwy, teraz mam wrażenie, że choruje 3/4 forum i porównywalna liczba znajomych. Może jednak zanik tarczycy z wiekiem to fizjologia? (żart). A tak bardziej serio - kiedyś czytałam, że w podeszłym wieku lekka niedoczynność przedłuża życie. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Zasmutkowalam sie :/ 22.02.16, 22:56 Z wiekiem to chyba niewiele ma wspólnego, ostatnio nastolatka i dziewczyna 24. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Zasmutkowalam sie :/ 22.02.16, 22:57 A od niedoczynnosci sie idiocieje, to moze lepiej krocej zyć? Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: Zasmutkowalam sie :/ 23.02.16, 09:34 Ale ja piszę o leciutkiej, subklinicznej niedoczynności, a nie o takiej powodującej zaburzenia poznawcze. Proszszsz: "(...)u osób w wieku podeszłym z wyższymi stężeniami TSH stwierdzono zmniejszenie umieralności. Tak więc mniejsza aktywność gruczołu tarczowego u osób w wieku podeszłym (wolniejszy metabolizm) może odgrywać korzystną rolę, prowadząc do wydłużenia życia. Dużą ciekawość budzą wyniki badań sugerujące genetyczne tło predyspozycji do podwyższonego stężenia TSH w surowicy związanej z długowiecznością." www.czytelniamedyczna.pl/3652,zaburzenia-czynnosci-tarczycy-u-osob-w-wieku-podeszlym.html Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Zasmutkowalam sie :/ 22.02.16, 23:33 poza tym to sie zmienia. Mialam kiedys niedoczynnosc lekka. TSH bylo 4.8 wiec powyzej granicy, a potem bez lekow samo jakos tak zeszlo na 2.2 albo 1.9 Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Zasmutkowalam sie :/ 23.02.16, 09:59 Raz, że TSH coraz częściej się bada (np. z okazji ciąży), więc wykrywalność wzrosła. Dwa, przez lata zmieniły się normy: kiedyś norma TSH było coś ok 10, potem bodajże 4.2, a teraz 2.5 (piszę z pamięci). Trafisz do jednego lekarza z TSH 3.7 to powie, że jesteś zdrowa jak ryba. Drugi wdroży leczenie hormonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zasmutkowalam sie :/ 23.02.16, 07:14 Niedoczynnosc. Z tego co czytam to kwestia statustyki i wiekszej dostepnosci do badan - tarczyca objawow specjanie nie daje wiec badaja sie tylko chorzy bo zdrowych badac sie nie oplaca i ogolnie poziomy sa przeklamane - jak znajde to wkleje. Odpowiedz Link Zgłoś
lokitty Re: Zasmutkowalam sie :/ 22.02.16, 23:15 Guzy czy niedoczynność? Jeśli to prosta niedoczynność, toi tak jesteś wygrana. Ale każda nieprawidłowość jest szokiem, zgodzę się. Łączę się w bólu . Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Zasmutkowalam sie :/ 22.02.16, 23:32 guzy ma 35% populacji a wiekszosc o tym nie wie. Moja matka cale zycie naogladala sie tomografow ze wzgledow na choroby neurologiczne pacjentow a przy okazji ogladala i to i owo i jak twierdzi wiele osob ma male guzki. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zasmutkowalam sie :/ 23.02.16, 07:15 Niedoczynnosc na razie a usg mam 8ego - ale oczywiscie jak juz wiem ze cos nie tak to zaczelo mnie bolec Ale juz znalazlam ze to w mojej glowie Odpowiedz Link Zgłoś
jusiakr Re: Zasmutkowalam sie :/ 22.02.16, 23:40 Nie wiem czy to Cie pocieszy, ale jako posiadaczka hashimoto/niedoczynnosci od kilku lat, myślę sobie że ze wszystkich nieuleczalnych chorób w sumie dobrze trafiłam. Da sie z tym żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
gosza26 Re: Zasmutkowalam sie :/ 23.02.16, 08:51 Znam ludzi, którym choroby tarczycy prawie nie utrudniają życia np. ja ( prawie bo trzeba pamiętać o lekach i kontroli ; i stres jak sie jedzie na onkologie) , a znam takich, którzy całe życie muszą pod nią podporządkować i daje się mocno w kość. Spectrum jest duże. Poczekaj na koniec diagnozy. Na spokojnie bo stres nieczego nie ułatwia. Odpowiedz Link Zgłoś