Dodaj do ulubionych

celebrowanie pewnych zbrodni

27.02.16, 14:53
zastanawia mnie niezmiennie, skąd bierze się tendencja do faworyzowania niektórych przestepstw w mediach? dlaczego jedne zbrodnie są medialne, a inne, równorzedne pod względem okrucienstwa i czasu, juz nie?
sprawą Kajetana P. żyją tefałeny, polsaty i rezimowe; co oięc minut słyszę o "niezywkłym zaangazowaniu w ujęcie" , najlepszym sprzecie wykrywającym, etc
tymczasem tydzien temu w warszawie na woli znaleziono supelnie inna kobietę z odciętą głową
byla o tym, zdaje sie, jedna wzmianka

Gdy świat żył mamąmadzi i wprowadzaniem do języka polskiego frazeologizmu stałego "sliski kocyk", w szczecinie kobieta spaliła w piecu kaflowym swoje kilkudniowe dziecko
tamto dziecko nie docxekało się miliarda zabawek na grobie, pięciu manifestacji i histerycznych transparentów "dlaczego nam ciebie zabrakło kruszyno"
sprawe mamymadzi jakos jeszcze tłumaczę sobie tym, że to owa mama rozpętała zawieruchę ze soba w roli głównej
ale setki innych zbrodni?
co decyzuje o tym, ze "wybieramy" jedne jako wiodące, dając ignora równoległym i równie przerażającym?
Obserwuj wątek
    • baltycki Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 15:28
      Dzisiaj wygral Niemiec.

      "Ein 25-Jähriger ist in Erfurt aus der dritten Etage eines Wohnhauses vom Balkon gestürzt, weil er sich zu weit über die Brüstung gelehnt hatte."

      27.02.2016, 10:21 Uhr | dpa
    • kozica111 Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 15:34
      Kwestia tzw "barwnych" okoliczności towarzyszących, niestety.
      • konwalka Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 15:41
        chyba tak
    • echtom Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 15:56
      > Gdy świat żył mamąmadzi i wprowadzaniem do języka polskiego frazeologizmu stałego "sliski kocyk", w szczecinie kobieta spaliła w piecu kaflowym swoje kilkudniowe dziecko

      Masz odpowiedź: kto pierwszy, ten lepszy.
    • handzia.kaziukowa Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 15:59
      bo to takie kryminały oparte na faktach z zagadką w tle. W sprawie Madzi, Ewy Tylman, Iwony Wieczorek, Kajetana nie były znane okoliczności sprawy albo sprawca zniknął.
      Poza tym kryminalny sezon ogórkowy w mediach trwa, jeśli w kraju nic ciekawszego się nie dzieje, a ktoś chce akurat o tym opowiadać.
      • konwalka Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 16:04
        no prosze cie, jak sie nie dzieje?! w kraju aż huczy, szafiarka roku wybrana (Kiszczakowa), Wałęsa -narodowy bohater umyka z lotniska tylnymi drzwiami, Afryka sie przenosi do Europy, Putin wychodzi z gawry... Mało?
        • handzia.kaziukowa Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 16:09
          To kwestia kilkudniowej medialnej perspektywy - Kajetan był przed "Bolkiem". Gdyby nie Kiszczakowa to idę o zakład, że cały tydzień w telewizji na okrągło by szły informacje w stylu "za dwa dni przywiozą Kajetana" plus "opinie ekspertów". Jak wyszła sprawa Bolka to Kajetanem tak naprawdę przestali się zajmować - w porównaniu do tego, co było przedtem.
        • gama2003 Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 16:15
          Chyba chodzi o to by gawiedzi wydawało się, że uczestniczy w rozwiązaniu zagadki. Jak sprawca znany od razu to już...nudne.
          ( przerażające, takie żywienie się tragedią, trend ku śledzeniu postępu śledztwa z wypiekami, bo może będą - zdjęcia! )

          Ale w sumie nie wiem, czy to znak czasów.
          Teraz tylko łatwiej- być bliżej.
    • lauren6 Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 16:03
      Nie znam okoliczności drugiego morderstwa na Woli. Zarówno w przypadku Kajtka, jak i matki Madzi sprawca nie został na początku ujęty i był poszukiwany. Pewnie to przesadziło o poinformowaniu opinii publicznej. Dalej już samo się potyczyło.
    • czar_bajry Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 16:07
      tymczasem tydzien temu w warszawie na woli znaleziono supelnie inna kobietę z odciętą głową
      byla o tym, zdaje sie, jedna wzmianka

      To zupełnie co innego, kobieta znaleziona na woli padła ofiarą kłótni domowej, morderca nigdzie nie uciekł a wręcz przeciwnie sam się zgłosił i powiadomił policję o tym co zrobił tak więc trudno by było zrobić z tego materiał o jego poszukiwaniach...
      • anty_nick Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 18:20
        czar_bajry napisała:

        > tymczasem tydzien temu w warszawie na woli znaleziono supelnie inna kobietę z o
        > dciętą głową
        > byla o tym, zdaje sie, jedna wzmianka

        >
        jak jedna wzmianka?
        nawracali o tym, że też bez glowy, że też kobieta, że też w Warszawie....Ja widziałam kilka razy.
        Fakt! opowiadanie 10x jak to Kajetan wsiadał do samolotu to można było owujeć.
        >
    • anika772 Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 16:09
      Akurat "matka Madzi" to wyjątkowy przypadek. Przez swoje oszustwo zaangażowała emocje milionów ludzi, ich współczucie, gniew na "porywaczy", chęć pomocy. To oczywiste, że sprawa zrobiła się głośna, medialna i nie do zapomnienia.
      Kajetan też jest raczej medialny, wykształcony chłopak z dobrego domu, z obsesją na temat kanibalizmu, makabryczna zbrodnia- to działa na wyobraźnię.
      Jeśli o mnie chodzi, to im mniej w mediach zbrodniczych tematów, tym lepiej. Mam niejasne odczucie, że to działa zachęcająco na innych potencjalnych psycholi.
    • moni_kaw Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 16:17
      czasami sprawa trafia na posuchę medialną -nic szczególnego się nie dzieje to wałkują po asfalcie tę dżdżownice, która się akurat nawiniesmile

      czasami taka nadmuchana afera zakrywa niestety jakąś poważną sprawę, mamamadzi chyba skutecznie odwróciła uwagę, od ustawy o zmianie wieku emerytalnegoconfused
      • iwoniaw Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 16:55
        mamamadzi
        > chyba skutecznie odwróciła uwagę, od ustawy o zmianie wieku emerytalnego



        Wiem, że po miłośnikach teorii spiskowych trudno się spodziewać wybitnego intelektu, ale żeby coś takiego?
        • moni_kaw Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 16:57
          No ale tak było, przeanalizuj datami jak masz chęć
    • madi138 Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 17:28
      Media muszą się czymś karmić. Tylko że, pogoń za sensacją przekracza już wszelkie granice. Ostatnio mieliśmy relację na żywo (!) z lądowania samolotu, który przywiózł do kraju Kajetana P. Paranoja!
    • grave_digger Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 17:57
      O tym drugim, co obciął swej dziewczynie głowę to kilka dni temu zrobili program Uwaga na TVN i teraz wiem więcej o nim i jego toksycznej relacji z dziewczyną niż o Kajetanie P. więc ten tego, porównanie nietrafione.
      • konwalka Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 18:32
        na kilkanscie odpowiedzi w tym watku tylko dwie mówiły o tym, ze ta druga sprawa jest znana
        za to o KAjetaniePe, wow
        • grave_digger Re: celebrowanie pewnych zbrodni 27.02.16, 19:46
          czyli wyszło, że jak zwykle wyjątek potwierdza regułę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka