Dodaj do ulubionych

skąd ta moda językowa?

18.03.16, 10:54
Takowoz jednakoz, tudzież, bynajmniej...skąd sie wzięła moda na te archaizmy?
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 10:57
      Już wolę to niż "samojebka".
      A od kiedy "tudzież" to archaizm?
      • lusitania2 Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 10:59
        nie mówiąc o "bynajmniej", zresztą nagminnie źle używanym.
        • fasol-inka Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:49
          mało kto też używając "tudzież" pamięta, że oznacza to "oraz" a nie "lub"
          • nangaparbat3 Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 17:53
            Naprawdę? Nie natknełam się dotąd na takie uzycie, ale wszystko mozliwe.
    • kropkacom Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:00
      Bardzo lubię, ale przeważnie używam błędnie. smile O czym daje znać językowe komando na forum. Jednak moda? Wątpię.
    • dzikka Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:00
      Bynajmniej nie uważam, że to archaizmy. Jak widać wyrazy "bynajmniej" czy 'tudzież" są potocznie używane, przynajmniej w moim otoczeniu.....
      • tiszantul Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:49
        > Bynajmniej nie uważam, że to archaizmy. Jak widać wyrazy "bynajmniej" czy 'tudz
        > ież" są potocznie używane, przynajmniej w moim otoczeniu.....

        tak, dodałbym do tego klasyczne "aczkolwiek" w co trzecim zdaniu. "Bynajmniej", "tudzież" i "aczkolwiek" w mowie potocznej, wypisz wymaluj tipsiara z Sochaczewa. Nie bez powodu słowa "bynajmniej" używają głównie ci, którzy nie wiedzą, jak to się robi.
        • ewa_mama_jasia Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 12:31
          A czemu z Sochaczewa?
        • tak_to_nowy_nick Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 13:11
          tiszantul napisała:

          > "Bynajmniej", "tudzież" i "aczkolwiek" w mowie potocznej, wypisz wymaluj tipsiara
          > z Sochaczewa. Nie bez powodu słowa "bynajmniej" używają głównie ci, którzy
          > nie wiedzą, jak to się robi.

          To przykre, że obracasz się w takim towarzystwie tongue_out

          A poza tym: "tiszantul napisaŁA" i "dodałBYM do tego" - czyżby jakiś problem z określeniem własnej płci?
        • angazetka Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 13:24
          Tipsiary z Sochaczewa z rzadka używają tak trudnych słów tongue_out
          • sanrio Re: skąd ta moda językowa? 19.03.16, 14:10
            czy ja wiem...? Taka tipsiara z Ciechanowa pt. Doda bardzo często używa takich słów.
    • obrus_w_paski Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:06
      To ja się podepnę i spytam skąd sie wzięła moda na "brawo WY", "brawo ty" itp? Samo "brawo" jest nagle niezrozumiałe?
      Bardzo mi sie to nie podoba ,)
      • morgen_stern Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:07
        Z reklamy. A wcześniej chyba było w filmie. Asteriks? "Ave ja" czy coś takiego.
        • obrus_w_paski Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:10
          O! Dzięki!
        • nowi-jka Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:51
          ja tez nei wiedziałam dlugo czemu nagle wszyscy mówia brawo ja brawo ty az zobaczyłam ta reklame i poczułam się oswiecona, tak jest jak sie tv nei oglada
          • swiezynka77 Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 13:09
            z jakiej reklamy?
            • nowi-jka Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 13:10
              jakiejs telefoni z piłkarzami czy siatkarzami
              • morgen_stern Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 13:36
                Plusa.
        • dziennik-niecodziennik Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 19:17
          ooo!! wiedziałam że to z jakiejś bajki jest ale próbuję sobie przypomniec z jakiej juz od kilku miesiecy i nic! musze te Asterixy przemyślec smile
          • skarolina Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 22:12
            Brawo ja to z "Nie ma jak hotel" przede wszystkim. Niejaka średnio rozgarnięta London nagminnie się sobą zachwycała big_grin
        • thank_you Re: skąd ta moda językowa? 22.03.16, 07:16
          Też myślałam, że "Brawo ja" wzięło się od "Ave ja". Mnie to ostatnie zachwyca i przeokrutnie śmieszy od kiedy obejrzałam Asteriksa. wink)))
      • afro.ninja Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 12:28
        Nie znosze tych brawo ja, brawo ty.
        • nangaparbat3 Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 17:55
          Mnie sie "brawo ja" podoba.
          • ola766 Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 21:59
            W wersji rozszerzonej do "Brawo Ty" dodaje się "Brawo LEGENDARNY Ty"smile
            • nangaparbat3 Re: skąd ta moda językowa? 19.03.16, 14:06
              big_grin big_grin big_grin
    • oqoq74 Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:07
      Może to moda na poprawną polszczyznę?
    • skomplikowanaula Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:10
      archaizmy? no tak wmawiajmy młodym ludziom, ze to archaizmy.

      tekst mojego brata do kolegi:
      Cze, bd w pt w PLG. Nara.

      No tak, teraz tak powinno sie komunikować bo inaczej to archaizmy uzywane przez starych ludzi.

      • julita165 Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:32
        smile
      • pade Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:54
        O tak, kiedy czytam smsy od moich dzieci czuję się archaicznasmile
        • skomplikowanaula Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 12:59
          Gorzej! To była rozmowa telefoniczna.
          • pade Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 13:36
            aaasmile
        • edelstein Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 16:40
          Serio?
          To mój dzisieszy sms:
          "Ja,Bg Hdl"
          albo
          " n8 LG"
          • ola766 Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 22:02
            A mogę prosić o tłumaczenie? W sensie rozpisanie na słowa?
            Zrozumiałam tylko "n-acht"
            • eliszka25 Re: skąd ta moda językowa? 19.03.16, 03:41
              LG, to Liebe Grüsse. do reszty tez potrzebuje tlumacza, jestem archaiczna wink, ale pewnie niedlugo nadrobie, jak moje dzieciaki zaczna slac sobie z kumplami sms-y
            • edelstein Re: skąd ta moda językowa? 20.03.16, 10:13
              Bg - bis gleich
              Hdl - hab dich lieb
      • angelika.to.ja Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 16:10
        Nie pamiętam abym ja znajomi rodzice etc używali w potocznej mowie...zauwazylam ta manierę szczerze pisząc tu na forum
    • klerjeser Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:14
      angelika.to.ja napisał(a):

      > Takowoz jednakoz, tudzież, bynajmniej...skąd sie wzięła moda na te archaizmy?

      Nie tylko na archaizmy, także na anglicyzmy, czyli wplatanie nie przypiął nie przyłatał słówek i zwrotów w co drugim zdaniu, albo przytaczanie angielskich tekstów na polskim forum, bez przynajmniej skrótowego tłumaczenia...
      • morgen_stern Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:32
        Wtopek nie byłby sobą, gdyby nie zaczął znów marudzić na wciąż ten sam temat smile
        Kiedy zwracałam ci uwagę, że przekręcasz piękne polskie słowa i kaleczysz nasz język, to nagle milkłeś. Tylko anglicyzmy cię tak denerwują?
    • julita165 Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:18
      Na pewno teraz modne są grubsze brwi niż kilka lat temu ale jak ze wszystkim przesada nie jest wskazana.
      • mallard Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:23
        julita165 napisała:

        > Na pewno teraz modne są grubsze brwi niż kilka lat temu ale jak ze wszystkim pr
        > zesada nie jest wskazana.

        A'propos "Tudzież", czy "bynajmniej"?
    • broceliande Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:28
      A nie lubisz tego? Pamiętasz, jak stała się ładna "kapela" (kojarzyła się z góralską orkiestrą, a określała modną grupę), albo "iść na chatę"?
      Mój znajomy mówi zawsze, że coś robi "Gdyż, ponieważ", uwielbiam to...
      • rorzrzutny Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 17:40

        > A nie lubisz tego? Pamiętasz, jak stała się ładna "kapela" (kojarzyła się z gór
        > alską orkiestrą, a określała modną grupę), albo "iść na chatę"?

        Ale to nie było chyba odkurzenie archaizmów, tylko poszerzenie znaczenia słów wciąż będących w użyciu.
        "Kapela" jako grupa rockowa była w użyciu już w latach 70/80, "iść na chatę" chyba nawet wcześniej.

        Z kolei "ziomek" oznaczał tylko krajana i chyba wychodził już z użycia, zanim w latach 90 spodobał się hiphopowcom i zaczął oznaczać dobrego kumpla albo spoko gościa.

        > Mój znajomy mówi zawsze, że coś robi "Gdyż, ponieważ", uwielbiam to...

    • yuka12 Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:35
      Jednakowoz zawsze lubilam tradycyjna polszczyzne smile. Tak wiec z mojej strony to upodobanie do zwrotow z polskiej klasyki, tudziez smile lekko ironiczne podejscie do wspolczesnej polszczyzny pelnej anglicyzmow i skrotow jezykowych. Aczkolwiek lekce sobie nie waze rowniez zwrotow z lacinska geneza, co mi sie bardzo przydaje w UK.
    • majaa Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:37
      Ależ bynajmniej to nie żadna moda tudzież archaizmy językowe. To najczystsza klasyczna polszczyzna. Jednakowoż niewielu dziś docenia jej piękno. Smuci to i martwi jej wielbicieli, i mnie takoż, albowiem zaliczam się do nich całym sercem. smile
      • dolores12 Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 11:52
        No i jeszcze wszechobecny wyraz 'zacny'...
        • morgen_stern Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 12:31
          Ja dostaje piany na "epicki" lub co gorsza "ikoniczny". W znaczeniu epicki film lub ikoniczny występ.
          • fadilla Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 16:21
            To raczej młodziez tak mówi i jest to kalka z angielskiego np. "epic". Jesli jakiś krytyk posługuje sie tymi zwrotami, to myślę, że sarkastycznie i celowo nawiązując do młodzieżowego slangu.
          • nangaparbat3 Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 17:58
            A jak oni tego uzywają? Bo na przyklad "Aż poleje sie krew" bez watpienia jest filmem epickim - ale tusze, że chodzi o coś innego?
            • joanekjoanek Re: skąd ta moda językowa? 19.03.16, 14:02
              niesamowity, budzący podziw - często w kontekście ironicznym, np. epicko się ktoś wywalił, znaczy że przyrżnął w glebę z całą mocą i wszyscy ryczeli ze śmiechu przez miesiąc.
    • angazetka Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 13:26
      Jaka moda? Jakie archaizmy? Normalne słowa, aczkolwiek raczej typowe dla polszczyzny pisanej i w formie pisanej.
      I żeby jeszcze ludzie używali "bynajmniej" jak należy...
    • beata985 Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 13:38
      mnie najbardziej wkurza -kolokwialnie-brrrr
      jednakowoż, tudzież, takoż przełknę o ile nie jest z tego zbudowane całe zdanie tak, jak któraś to ładnie poskładała niżej, wtedy brzmi to śmiesznie....aczkolwiek sama czasami jakiegoś archaizmu użyję....smile
    • daisy Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 15:27
      Archaizmy? Raczej anachronizmy.
      Toż to zwykła pretensjonalność, dlatego wkurza. Podobnie jak koszmarne "aczkolwiek". Tego rodzaju słowa już od początku dwudziestego wieku były zwyczajnie śmieszne, były wyznacznikiem złego, napuszonego, pretensjonalnego stylu - i nadal takie są, jak kto bardziej stylistycznie obyty. Pamiętacie to zagajenie podrzędnego lowelasa z "Mistrza i Małgorzaty": "Jednakowoż ładną pogodę mamy dzisiaj..."
      Ładnie to obśmiał Tuwim w wierszyku "Colloquium niedzielne na ulicy", może Bi_scotti zna na pamięć i zaraz nam zacytuje. smile
      • kamunyak Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 16:32
        >Podobnie jak koszmarne "aczkolwiek".

        No, chyba troche pojechałas...
        Dla mnie 'aczkolwiek' nie jest gorsze od "bynajmniej". To normalne słownictwo, jaka napuszoność? chyba dla kogoś, kto nie zna jezyka polskiego.
        Dla ciebie, rozumiem, normalny jezyk to "kul" i "łoł"...
        • tiszantul Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 18:27
          > >Podobnie jak koszmarne "aczkolwiek".
          >
          > No, chyba troche pojechałas...
          > Dla mnie 'aczkolwiek' nie jest gorsze od "bynajmniej". To normalne słownictwo,
          > jaka napuszoność? chyba dla kogoś, kto nie zna jezyka polskiego.

          "aczkolwiek" i "bynajmniej" używają głównie klasy niższe z pretensjami do awansu społecznego. Po prostu tak sobie wyobrażają język potoczny. Podczas gdy takie słowa pasują co najwyżej w sytuacjach oficjalnych, ujdą w telewizji, w języku potocznym to jest obciach i ujawnianie niskiego statusu społecznego.

          -Co dzisiaj na obiad? Znowu pomidorowa?
          -Bynajmniej, aczkolwiek rozważam podanie pomidorowej jutro.

          -Dokąd panią zawieźć? Jak zwykle na Mokotów?
          -Bynajmniej, aczkolwiek może pojedziemy tam jutro.

          -Czym mogę służyć? Może pani chce otworzyć u nas konto?
          -Bynajmniej, aczkolwiek słyszałam, że macie atrakcyjną ofertę.

          Według ematki - naturalny, swobodny, po prostu potoczny język
        • daisy Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 23:20
          Brrr, gdybym została ministrem spraw wewnętrznych, zarządziłabym wlepianie mandatów za używanie spójnika "aczkolwiek" w miejscach publicznych. Tak bzdurnego i pretensjonalnego obyczaju już dawno nie było. Właściwie nie wiem, czemu wielbiciele tego ohydztwa nie używają go w pakiecie z "albowiem", "azaliż" oraz "wżdy". Tyle samo sensu.
      • miss_fahrenheit Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 17:28
        Pretensjonalność - owszem, jeśli używane z emfazą i żeby zwrócić na siebie uwagę, a przede wszystkim wtedy, gdy używający tych słów nie zna ich znaczenia. W innych przypadkach, dla osób "bardziej stylistycznie obytych" - to najzwyklejsze słowa.
        • angelika.to.ja Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 21:54
          Tak zwykle i znaczenie też znane ale serio nie słyszałam, aby ktos tak mówił ?? chyba ze chcial się powygłupiać ...a tutaj nagminnie używane
    • sumire Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 16:14
      "Bynajmniej" to archaizm? Rany boskie...
    • kamunyak Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 16:15
      zawsze uzywałam takiego języka, po częsci z ksiażek pewnie. Raczej w dyskusjach a nie w mowie codziennej, To taka zabawa językiem li tylko.
      I o ile "takowoz"(zresztą chyba "takoż") mozna nazwac archaizmem, o tyle "bynajmniej' to chyba ciagle funkcjonuje w jezyku codziennym, na równych prawach?
      • ola766 Re: skąd ta moda językowa? 18.03.16, 22:07
        He, jak byłam młoda, to moja mama co jakis czas się pytała co teraz czytam, bo zaczynałam gadać w językowym klimacie aktualnej lekturysmile
    • saszanasza Re: skąd ta moda językowa? 19.03.16, 00:03
      Bynajmniej nie jestem językoznawczynia, ale wymienione przez ciebie wyrazy to "klasyka" języka polskiego, aczkolwiek dla osób nie mających pojęcia o tymże języku, wyrazy te rzeczywiście mogą wydawać się archaizmami, tudzież świadczyć o niskim poziomie intelektualnym osób ich używających. Jednakoż jest to błędne założeniebig_grin
      • daisy Re: skąd ta moda językowa? 19.03.16, 13:12
        Kolejna taka wypowiedź i łapię się za głowę. Ludzie, co wy czytacie, jakieś sagi z kiosku? Że wam się tego typu pretensjonalne ramoty wydają klasyką języka polskiego? A raczej "klasyką", no właśnie... To jednak chyba prawda z tymi ujemnymi wynikami badań czytelnictwa w Polsce.
        • ola766 Re: skąd ta moda językowa? 19.03.16, 17:09
          Ja się zastanawiam co Ty czytasz, skoro nie załapałaś żartobliwej stylizacji.
          Zresztą nawet słowo "stylizacja" tu jest nadużyciem, saszanasza napisała po prostu merytorycznego posta klasyczna literacką polszczyzną.
          Żart polega na połączeniu treści z formą, forma + treść wpisuje się w temat wątku. Żart. Dowcip.
          No juz nie wiem jak to tłumaczyć, tak jest to oczywiste.
          Moge spytać, co czytasz na codzień?
          • daisy Re: skąd ta moda językowa? 20.03.16, 23:24
            Kochana, nie odnosiłam się do "żartobliwej" (cudzysłów użyty umyślnie) formy, ale do treści. Czyli kolejnego stwierdzenia, że takie "jednakowoż" oraz "tudzież" to klasyczna polszczyzna, której powinniśmy wiernie strzec ku chwale ojczyzny (albo na dnie twym z honorem lec),
            podczas gdy to są spróchniałe językowe ramoty, nie mające nic wspólnego z porządną współczesną polszczyzną.
            Wiecie co? Masłowska powinna was pocytować, te wasze "tudzież" i "aczkolwiek", pretensjonalne panie "stylistki".
            • ardzuna Re: skąd ta moda językowa? 21.03.16, 20:21
              daisy napisała:

              > Wiecie co? Masłowska powinna was pocytować, te wasze "tudzież" i "aczkolwiek",
              > pretensjonalne panie "stylistki".

              Myślę, ze nie tacy jak ty będą jej mówić, co ma cytować. I jeśli nie cytuje to znaczy że nie widzi powodu i nie chce. Jak wiesz lepiej to sama zostań Masłowską i cytuj kogo chcesz i jak chcesz.
        • mid.week Re: skąd ta moda językowa? 20.03.16, 10:37
          daisy napisała:

          > Kolejna taka wypowiedź i łapię się za głowę. Ludzie, co wy czytacie, jakieś sag
          > i z kiosku? Że wam się tego typu pretensjonalne ramoty wydają klasyką języka po
          > lskiego? A raczej "klasyką", no właśnie... To jednak chyba prawda z tymi ujemny
          > mi wynikami badań czytelnictwa w Polsce.
          >

          Azaliż uważasz że Sienkiewicz ramotem z kiosku jest...?
          • daisy Re: skąd ta moda językowa? 20.03.16, 23:26
            Chodzi ci o "Trylogię"? Ramotem pod wieloma względami była już w chwili wydania, a językowo jest zwyczajnie stylizacją na czasy jakieś 200 lat wcześniejsze. To ma być wzór polszczyzny dla *współczesnego* Polaka?
        • komorka25 Re: skąd ta moda językowa? 22.03.16, 00:25
          Droga Daisy, na zapytanie twe spieszę z odpowiedzią, że przedostatnio czytałam - bynajmniej nie z kiosku - Bettelheima "Cudowne i pożyteczne", ostatnio Klimowicza "Pożar serca", albowiem poszukiwałam informacji o wątkach biograficznych w twórczości niektórych rosyjskich pisarzy, a obecnie - dla rozrywki tudzież ewentualnego wykorzystania w pracy - Grońskiego "Kabaret Hemara".
    • ardzuna Re: skąd ta moda językowa? 20.03.16, 08:32
      Nigdy nie słyszałam, żeby ktoś używał słów takowoż i jednakoż w mowie potocznej. Tudzież, aczkolwiek czy bynajmniej to normalne słowa (aczkolwiek słowo "bynajmniej" jest przeważnie używane nieprawidłowo i wtedy jest obciachowe), ale rozumiem że może słusznie drażnić ludzi, którzy nigdy się nie zetknęli z tymi słowami w praktycznym użyciu, a tu nagle spotkali kogoś dla kogo jest to naturalny element wypowiedzi.

      Tak samo musiało kogoś kiedyś strasznie drażnić dziwaczne i absurdalne oczekiwanie, że pieczywo w sklepie macać się będzie przez papierek, a nie bezpośrednio paluchami, że aż ukuto powiedzenie "bułkę przez bibułkę" które oznacza pretensjonalność. I tu widać jak pretensjonalność dla jednych jest oczywistym i podstawowym wymogiem higienicznym dla drugich.
    • mid.week Re: skąd ta moda językowa? 20.03.16, 10:32
      Zapewne miałaś na myśli "takoż", bo "takowoż" to chyba jakaś fantazja na temat "również".
      Muszę przyznać, że jestem zdzwiona. Wszystkie te słowa występulą w polskiej literaturze, słuszę je w rozmowach. Jedne częściej, inne rzadziej, ale są w użyciu.
    • bromba11 Re: skąd ta moda językowa? 20.03.16, 14:42
      Wolę to, niż wstawianie do co drugiego zdania "tak naprawdę" i kończenie każdego zdania słówkiem "tak".
      • k1234561 Re: skąd ta moda językowa? 22.03.16, 08:41
        A ja wolę już te archaizmy od wkurzającego zapodać,zanabyć itd,albo zagwozdka.Z jakiego o języka jest?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka