isa1001 25.04.16, 14:30 Leżałam dzisiaj ponad 30 minut w tubie do rezonansu magnetycznego. I nie nacisnęłam alarmu! A mam klaustrofobię i prawdopodobnie nerwicę lękową. Poproszę o duże brawa! W nagrodę kupiłam sobie wielkie ciacho z kremem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kura17 Re: Brawo ja! 25.04.16, 14:33 o ile rezonans nie byl robiony z mowodu klopotow z watroba, to mam nadzieje, ze ciastko Ci smakowalo mnie robiono "calosciowy" rezonans raz i raz noge. nie mam jednak klaustrofobi, wiec nie bylo to dla mnie jakis wyczyn. czemu siedzialas tam az 30 minut? ja pamietam swoje jako krotsze. Odpowiedz Link Zgłoś
isa1001 Re: Brawo ja! 25.04.16, 14:39 Tyle to trwało, bo najpierw badali głowę, potem odcinek szyjny kręgosłupa. No i badanie było z kontrastem, więc z automatu dłuższe niż to bez kontrastu. Odpowiedz Link Zgłoś
za_mszowe Re: Brawo ja! 25.04.16, 17:11 Trzy odcinki kregoslupa, lezalam w tubie bez najmniejszego ruchu ponad godzine. Odpowiedz Link Zgłoś
isa1001 Re: Brawo ja! 25.04.16, 18:54 Tyle to bym chyba nie dała rady. Pod koniec badania już przechodziłam w inne stany świadomości. Przez te pół godziny: liczyłam, recytowałam wiersze (między innymi inwokacje do "Pana Tadeusza"), przypominałam sobie szczegółowo przepisy na ciasta, śpiewałam piosenki, wymyślałam jakiś historie, analizowałam szczegółowo ubiegłoroczną podróż na wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś
za_mszowe Re: Brawo ja! 25.04.16, 19:38 Z tego co sobie przypominam (minelo kilkanascie miesiecy) to nucilam jakies spokojne piosenki typu kraina łagodnosci i ukladalam jadlospis na 2tygodnie. To pierwsze i mam nadzieje se jedyne takie dlugie badanie mri (wczesniej mialam chyba po 25 min-1 odc kregoslupa i nogi od kolan w dół). Szczerze to wiedzialam ze cos mi jest w kregoslup na co najmniej jednym odcinku (urodzilam sie ze zdeformowanymi kilkoma kregami,wrodzona skolioza, a w tym badaniu wyszly mi naczyniaki (na szczescie zwyrodnien nie bylo). Odpowiedz Link Zgłoś
isa1001 Re: Brawo ja! 25.04.16, 20:22 Mam jeszcze pytanie. Czy ktoś miał robiony rezonans aparatem 3T? Czy tam ta cholerna tuba faktycznie jest większa i jest ciszej? I gdzie w Warszawie taki można znaleźć na NFZ? Odpowiedz Link Zgłoś
za_mszowe Re: Brawo ja! 25.04.16, 21:25 A wiesz ze nie pamietam czym mi robili poprzednie badania mri i niemam porownania? Ten kregoslup calosciowo robilam w Konstancinie,niestety nie na nfz -nie mam pojecia jak dlugo sie czeka,ale wkrotce musze zapisac sie w kolejkę na kolejne badanie odc. szyjnego(prawdopodobnie jeden z naczyniakow "rosnie w sile" i trzeba bedzie ciachnąc za jakis czas). Odpowiedz Link Zgłoś
isa1001 Re: Brawo ja! 26.04.16, 10:01 W CKR w Konstancinie mają otwarty aparat do rezonansu. Idealny dla klaustrofobików, ale podobno mniej dokładny niż te zamknięte. Natomiast są ponoć takie, gdzie sama tuba ma większą średnicę i łatwiej znieść pobyt w niej. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Brawo ja! 25.04.16, 14:49 Brawo Ty. I mam nadzieje, ze nic powaznego. Odpowiedz Link Zgłoś
isa1001 Re: Brawo ja! 25.04.16, 15:27 Też mam nadzieję. Ale już na poprzednim rezonansie wyszły jakieś nieduże zmiany w mózgu. A teraz dodatkowo na venografii wypatrzyli naczyniaka żylnego w płacie skroniowym. Założyłam wątek o tym moim naczyniaku. Wizytę u neurologa mam w piątek. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Brawo ja! 25.04.16, 15:31 Brawo! I życzę, żeby nie było to nic poważnego. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Brawo ja! 25.04.16, 15:39 Brawo, jedno ciastko to za mało. Dla mnie w rezonansie najgorsze było to łubudubu. Straszyło mnie bardzo, dźwiękofobia czy co ? Mąż za to zasnął i potem się wstydził. Ale on zasypia na żądanie, pstryk i śpi. Odpowiedz Link Zgłoś
isa1001 Re: Brawo ja! 25.04.16, 15:42 Dla mnie najgorsza była cisza między jednym łubudu a drugim. Czułam się wtedy jak w trumnie. Cicho i ciasno. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Brawo ja! 25.04.16, 16:29 Powinni puszczać muzyczkę, albo gadać do człowieka, brrrrr.... Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Brawo ja! 25.04.16, 19:11 Audiobooka mogliby puszczać. Byle nie tego o agentach wywiadu, którzy w ostatnią drogę wychodzili kominem... Odpowiedz Link Zgłoś
isa1001 Re: Brawo ja! 25.04.16, 19:19 Mnie by wystarczył zegar. W takiej tubie traci się poczucie czasu i człowiek nie wie, ile leży: 5, 15 czy 25 minut? Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Brawo ja! 25.04.16, 16:13 no to faktycznie brawo! ciacho w pelni zasluzone . ja na rezonansie przysypialam, ale chodzilo o kolano, wiec w rurze bylam od bioder w dol. no i nie mam klaustrofobii. a ty dzielna jestes, ze dalas rade Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Brawo ja! 25.04.16, 16:26 "A mam klaustrofobię i prawdopodobnie nerwicę lękową." Dlaczego prawdopodobnie? Odpowiedz Link Zgłoś
isa1001 Re: Brawo ja! 25.04.16, 18:56 Bo jeszcze nie do końca zdiagnozowaną. Ale prawdopodobną, bo często towarzyszy tężyczce. A u mnie ataki tężyczkowe zaczynają się od tego, że wpadam w panikę. I takiego ataku paniki dzisiaj się najbardziej bałam. Odpowiedz Link Zgłoś
damajah Re: Brawo ja! 25.04.16, 16:49 No brawo brawo! Ja naciskałam 3 razy. Gorsza od rezonansu była tylko kolonoskopia. Chociaż nie wiem czy gorsza bo ból trwał kilka minut a rezonans ok. 30 min (trudno opisać to poczcie że zaraz się uduszę, paniczny strach, uczucie jakbym była w trumnie itd. - kooooszmar! Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_cake Re: Brawo ja! 25.04.16, 16:55 Brawo Ja siedziałam około 40 minut i chociaż nie mam żadnych nerwic to miłe to nie było Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Brawo ja! 25.04.16, 19:23 Powinnaś w nagrodę jak każda e-mama kupić sobie marchewki pokrojone w słupki z certyfikowanej eko-hodowli, względnie chipsy z buraków i brokułów. Odpowiedz Link Zgłoś
marminia Re: Brawo ja! 25.04.16, 21:30 Brawo! Ja mialam fajnie, bo lekarz wykonujący badanie co chwila do mnie mówił i informował ile jeszcze zostało do końca. Dozylna no spa przed badaniem była gorszym przeżyciem brrr Odpowiedz Link Zgłoś
isa1001 Re: Brawo ja! 26.04.16, 08:44 I tak powinno być! Gdyby ktoś mi mówił, ile jeszcze zostało do końca, to byłoby dużo łatwiej. Gdzie robiłaś rezonans? Może się tam wybiorę. U mnie pan tylko wszedł w połowie, pogmerał przy wenflonie i poszedł. Odpowiedz Link Zgłoś