almaya
30.06.16, 17:51
Sa dwie kobiety, ktore prowadza wspolnie interes. Pani nr.1 jest juz 30 lat w tym interesie, pani nr.2 za namowa tej pierwszej dolaczyla do niej 5 lat temu. Przez ostatnie lata bylo tak, ze mialy kogos do pomocy i mogly brac urlop w roznych terminach. Pani nr.1 jest singielka bez rodziny wiec brala swoje 3 tygodnie w maju lub czerwcu poniewaz wtedy mogla spedzic duzo taniej wakacje za granica. Pani nr.2 ma jeszcze nastolatka w szkole i rodzine, (jej siostra mieszka w polsce i ma dziecko wczesnoszkolne) wiec brala urlop w trakcie wakacji.Niestety od przyszlego roku nie beda mialy juz zadnej pomocy wiec beda musialy brac urlop w tym samym czasie.Na nastepne wakacje urlop jest juz zaplanowany w miesiacu wakacyjnym.Jednak pani nr 1 stwierdzila, ze to jest dla niej niesprawiedliwe i czuje sie pokrzywdzona poniewaz biorac urlop w czasie wakacji bedzie przeplacala i zarzadala aby w ramach kompromisu obie braly urlop co drugi rok przed wakacjami, czyli jednego roku 3 tygonie podczas wakacji a drugiego roku trzy tygodnie przed wakacjami.Pani nr.1 jest wdzieczna pani nr 2 za wciagniecie do interesu jednak taki kompromis wydaje sie byc krzywdzacy dla niej(co drugi rok brak mozliwosci spedzenia wakacji z dzieckiem i mezem i/lub z siostra w polsce. Kto jest naprawde poszkodowany w tym ukladzie?