Dodaj do ulubionych

A co wyjątkowego potraficie?

06.07.16, 23:57
Albo ktos wam bliski? Tak na fali wątku "nie umiem".

Mam kolege ktory pamieta wszelkie daty. Np mowi mi ze jak bylismy gdzies tam (pie... jakas typu spacer i to 5 lat wstecz ) to moj syn mial 4,5 miesiaca i to byl 21 wrzesien.
smile

Ja umiem zgiąć kazdy palec reki tylko w tym pierwszym od strony paznokcia patrzac przegubie smile))
Obserwuj wątek
    • konsta-is-me Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 00:06
      Tez umiem ruszac paliczkiem 1 stawu :p
      I umiem zgiac czy nagiac palce w luk na zewnetrzna strone.
      A kolega wrecz ma sawanckie zdolnosci, wrecz nie wierze.
    • eliszka25 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 00:16
      z tymi palcami, to tez tak umiem. poza tym, jak mawia moj maz, jestem jedynym rowerzysta na swiecie, ktory pod gorke jedzie szybciej niz z gorki. nie, zebym jakos super szybko jechala pod gorke, ja po prostu baaardzo wolno jade z gory big_grin

      gdy moj mlodszy syn by niemowlakiem, to umialam wszystko w domu zrobic jedna reka, druga trzymajac dziecko przy piersi. nawet obiad potrafilam tak zrobic czy isc do ubikacji.
    • aankaa Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 00:21
      op.. się bez wyrzutów sumienia
    • jagienka75 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 00:42
      no potrafię zmienic głos na męski.
      przez telefon każdy z moich znajomych bliższych i tych dalszych (z rodziną włącznie), dał się nabrać, że gada z facetem a nie z kobietą.
      z 10 lat temu zadzwoniłam w nocy do znajomego i jako "mężczyzna" zaczęłam opowiadać mu o swoich uczuciach do niego oraz wyznawać mu miłość. śpiewałam mu nawet piosenkę o miłości a ten dureń zamiast się rozłączyć, słuchał i się jeszcze na mnie wydzierał, że on w chłopakach nie gustuje i woli kobietybig_grin facet pracował wtedy z mężem mojej przyjaciółki i zastanawiał się, który to kolega z pracy był taki dowcipnybig_grin
      do dziś nie wie, że to ja.
      • morgen_stern Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 07:55
        Nooo, przyznam, że numer ostry smile
    • angeika89 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 00:57
      Nadal umiem zrobić mostek i szpagat. Gwiazdy tylko już nie umiem smile
      A i umiem wygiąć rękę, że łokieć obraca mi się o prawie 180 stopni.
      Umiem dobrze gotować. I pamiętam urodziny wszystkich z rodziny(mąż nawet swoich nie pamięta wink)
    • ruczki_dwie Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 01:01
      Umiem odczytywać XIX-wieczne odręczne dokumenty w języku rosyjskim i niemieckim. I niektóre XVIII-wieczne. smile
      • angeika89 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 01:05
        W pracy, to ja też umiem czytać rysunki techniczne, listy połączeń, odróżniam dziesiątki kabli, złączek, kostek, kontaktów, lutowań etc...
        • ruczki_dwie Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 01:11
          Ja nie w pracy. To hobby.
          • arwena_11 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 08:42
            Zazdroszczęsmile Bawię się w genealogię i z rosyjskim odręcznym pismem mam problem. Już nawet łacinę, której też nie znam zaczynam ogarniać ( zwłaszcza, że są to wtedy najczęściej tabelki w księgach ). Ale pisane bukwy są koszmarne.
          • angeika89 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 13:59
            Ja lubię moją pracę, ale hobby to za dużo powiedziane... wink
            Zazdroszczę umiejętności i samozaparcia do doskonalenia sztuki czytania tak zacnych dokumentów...
    • lalkaika Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 04:39
      potrafie sie dostosowac do kazdego srodowiska ,bo krakaj jak wrony ..babcia mi wbijala od malego. Potrafie oierdyliand innych ,szydelkowac, zrobic mostek,upiec karkowke etc.Ale to samo bede wbijac do glowy malej mojei latoroslismile
    • truscaveczka Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 07:35
      Robić na drutach, także ze wzorkami, nie patrząc na robótkę - jednocześnie przeważnie czytam książkę.
      • eliszka25 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 08:46
        o, ja zwykle ogladam telewizje podczas robienia na drutach smile. czytanie ksiazki jest o tyle bardziej upierdliwe, ze od czasu do czasu trzeba przekrecic strone, a w telewizji samo sie zmienia.
        • truscaveczka Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 09:14
          Kindle - smykasz palcem po dotykowym ekranie, bardzo nieupierdliwe smile
    • 1matka-polka Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 08:13
      Umiem zwinąć język w rurkę i w falę.
      • konsta-is-me Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 09:01
        Zawsze chcialam wiedziec jak to sie robi, ten jezyk w rurke!
        Jest jakas technika, czy po prostu "tak sie ma" i juz?

        • cosmetic.wipes Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 09:04
          To cecha dziedziczna, więc albo umiesz albo nie.
          • cosmetic.wipes Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 09:18
            Doczytałam, ze jednak da się wyuczyć podobnież.
            To próbuj wink
    • kura17 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 08:22
      nie wiem, czy sie liczy, ale ludzie bardzo chetnie mi sie zwierzaja, i to z bardzo prywatnych rzeczy.
      i nie sa to przyjaciele, czasem odlegli znajomi, a czasem prawie obce osoby - na przyklad kobieta, ktora spotkalam na placu zabaw 2 razy, zaczela mi opowiadac o swoich naprawde hardcore'owych klopotach wychowawczych z nastoletnim synem, a babka, ktora widzialam pierwszy raz w zyciu (tez na spacerze z dziecmi) zaczela mi pokazywac swoje zeby i wyliczac klopoty dentystyczne.
      sa tez prawdziwe zwierzenia, na przyklad kolega z pracy uraczyl mnie opowiescia o swoim dziecku z przygody na jedna noc, ze szczegolami...

      i tak na okraglo, ludzie mowia do mnie, opowiadaja swoje zycia, czasem pytaja o rade, a czasem nawet to nie.
      • kagrami Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 09:13
        Ja też tak miałam ale mi przeszło. Przyznasz, że to bywa męczące? Teraz rozmawiam ale tylko wtedy kiedy JA chcę.
        • kura17 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 11:43
          > Ja też tak miałam ale mi przeszło. Przyznasz, że to bywa męczące? Teraz rozmawi
          > am ale tylko wtedy kiedy JA chcę.

          o matko, oczywiscie, ze to strasznie meczace!
          jeszcze na jakiejs zakrapianej imprezie da sie zniesc, ale na trzezwo???
          co mnie zawsze dziwi, to fakt, ze ludzie mi _ufaja_, ze ja tego dalej nie opuszcze!
          i rzeczywiscie nie puszczam, bardzo rzadko cos mezowi napomkne, ale na ogol zachowuje wszystko dla siebie.
      • biankao Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 09:24
        Jednym slowem potrafisz słuchaćsmile
    • viridiana73 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 08:45
      Umiem podnosić stopą niewielkie przedmioty. Mam dość nietypową budowę tejże, między dużym a drugim palcem jest tyle miejsca, że zmieściłby się jeszcze jeden palec; chwytam "upadnięty" przedmiot tymi palcami i nie muszę się schylaćsmile
    • szarsz Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 09:06
      > umiem zgiąć kazdy palec reki tylko w tym pierwszym od strony paznokcia patrzac przegubie

      O, ja też umiem, ale tylko na 45%.
      Jeśli chodzi o wyginanie, to potrafię w skłonie z prostymi złączonymi nogami położyć dłonie obok stóp. I kciukiem dotknąć przedramienia tej samej ręki.

      Na zakupach umiem oszacować wartość wózka z dokładnością do 5 zł.

      A mój syn umie polizać się w łokieć. Kiedyś mu powiedziałam, że to niemożliwe, więc ćwiczył po kryjomu codziennie w łóżku, aż mu się udało...
      • viridiana73 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 09:12
        O, i z kciukiem też potrafię, od zawsze. Podobno makabrycznie to wygląda patrząc z boku.
      • konsta-is-me Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 09:13
        Nie wiem czy sie liczy, ale moja mama potrafila wygial palce do tylu (wszystkie naraz) o 160-170 stopni
        Za to moj wuj umial ruszac uszami.
      • yuka12 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 10:10
        Ja tez majac nogi proste dotkne ziemie dlonmi. Mam po prostu dosyc dlugie rece smile. Przydaje sie podczas remontow - drabine potrzebuje wylacznie do malowania pod sufitem i sufitu (przy wzroscie 1.7 m).
        • szarsz Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 10:55
          > Mam po prostu dosyc dlugie rece

          To fajniej smile Mój przypadek to felerne stawy.

          Jeszcze mi się przypomniało, że w podstawówce umiałam bez rozgrzewki zrobić mostek do tyłu i złapać się rękami za kostki u nóg.
    • evee1 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 09:10
      Mojego syna natura obdarzyla sluchem absolutnym. Mowie mu, zeby zaspiewac Fis, albo Ces i ten skubany trafia (testujemy potem na pianinie).
    • wapaha Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 09:20
      jestem sprawniejsza fizycznie od dwa razy młodych od siebie osób
      np. w 2 minuty robię 90 brzuszków
    • liisa.valo Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 09:21
      Ciągle zakładam nogi na głowę i robię szpagat smile
    • chocolate_cake Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 09:42
      Jestem wyjątkowo pamiętliwa wink
      • gama2003 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 14:15
        Ja też, do tego nie wiadomo po co potrafię cytować rozmowy sprzed lat. Słowo w słowo.
        Zapamiętuję durne szczegóły.
        I
    • tol8 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 09:59
      Mam cholerną pamięć do liczb.
      Do dziś wyrecytuję adresy, daty urodzenia i domowe telefony całej klasy z podstawówki.
      Po co mi to we łbie siedzi, to nie wiem.

      Pamiętam wszystkie numery telefonów, pesele, daty urodzin i imienin- rodziny i znajomych.
    • morgen_stern Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 10:06
      Potrafię każdego wk...ć big_grin
      • 1matka-polka Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 10:20
        Schlebiasz sobie moja droga wink
        • morgen_stern Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 10:21
          Mówię o świecie realnym, nie trollach na ematce smile
        • morgen_stern Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 10:22
          Ale dużo się nie urwało, skoro poczułaś się nie wiedzieć czemu wywołana do tablicy smile
          • 1matka-polka Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 10:26
            Bo widzę i czuję (pisałam już że mam bardzo rozwiniętą empatię?), że się rzucasz ale na mnie to nie robi wrażenia wink
            • morgen_stern Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 10:29
              Tak, zupełnie żadnego wrażenia, dlatego właśnie wciąż się dopisujesz i biegasz za mną w kolejnym wątku wink daj już spokój i przestań się ośmieszać.
              • 1matka-polka Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 10:31
                Akurat dzisiaj jestem wyjątkowo aktywna, a ty się trafiłaś, więc odpisuję. Poza tym, kiedy ostatnio za tobą biegałam po watkach?
                • 1matka-polka Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 10:33
                  No, i jesteś dosyć wdzięcznym nikiem, jeżeli ktoś ma ochotę akurat potrollować smile
                  • morgen_stern Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 10:37
                    Jak dla mnie dość żenująca rozrywka, ale skoro cie to bawi, to baw się, kto ci zabroni wink
    • sayyida Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 10:10
      Umiem ruszać paliczkami smile Kciuki jestem w stanie wygiąć pod kątem ponad 90 stopni. I jeszcze McGyver jestem, zawsze znajdę jakieś nieoczekiwane rozwiązanie problemu.
      Mój ex nie umie szukać rozwiązań - ale za to wszystko wie. Czasem do niego odsyłam dzieciaka, zamiast do Wikipedii. Ulubiona rozrywka na spacerze: pytać o patronów ulic i sprawdzać w necie, czy dobrze pamiętał daty urodzin i śmierci.
      • sayyida Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 10:11
        W sensie - ponad 180 stopni. No, w drugą stronę big_grin
    • mamusia1999 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 10:29
      umiem nic nie robić ;P serio, jak popatrzę na wielu zapracowanych ludzi, którzy są przekonani o absolutnej konieczności wykonania tych wszystkich zadań, to to jest umiejętność na wagę złota. mój mąż nie potrafi.
      wiem, ludzie cierpią na deprechę, popadają w nałogi i też nic nie robią. ale ja potrafię naprzemiennie robić i nie robić. i jak nie robię, to po całości. czyli nawet nie myślę o tym co i kiedy zrobię.
    • ksionzka Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 10:36
      Po obejrzeniu jednej telenoweli umiem gadać po hiszpańsku.
      Język ten strasznie szybko wchodzi mi do głowy. Z innymi tak nie mam.

      Jak nastolatka oglądałam: Marię z przedmieścia i jakieś inne i gadałam w domu po hiszpańsku.

      Teraz jak zdarzyło mi się obejrzeć jakąś telenowelę też mogłabym gadać po hiszpańsku a gdyby obejrzała 11234345 odcinków tej telenoweli to aż się boję co by było. Niestety mnie to strasznie nudzi już.
      • alpepe Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 11:36
        ale, że coś więcej niż ola ola i esta casa?
        • viridiana73 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 12:16
          Pewnie "por favor"smile
        • ksionzka Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 12:25
          Tak mówiłam całymi zdaniami. To co usłyszałam w filmie. Modyfikowałam to na potrzeby życiowe.
          Teraz ostatnio obejrzałam dwa odcinki jakiejś telenoweli przed moim serialem i było to samo. Weszło do głowy i siedziało. Gdybym oglądała regularnie gadałabym po hiszpańsku dosyć swobodnie ale też zauważmy jaka jest tematyka tych telenoweli jeśli chodzi o słownictwo.

          Inna inszość ze nie da się tego oglądać. Przynajmniej ja już nie potrafię.
          • gama2003 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 14:19
            Co za marnacja potencjału !
            Znajdź sobie jakieś fajne programy w tym języku i nie marnuj zdolnosci. Zazdroszczę ! wink
    • kosheen4 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 10:41
      znajduję. pieniądze, papierosy, torebki, dokumenty, komputery, obrączki, zabawki, bilety, w Amsterdamie znalazłam skręta smile)) jestem lepsza niż pies tropiący wink
      • kura17 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 11:47
        > znajduję. pieniądze, papierosy, torebki, dokumenty, komputery, obrączki, zabawk
        > i, bilety, w Amsterdamie znalazłam skręta smile)) jestem lepsza niż pies tropiący wink

        moj syn tak ma smile
      • jowita771 Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 13:04
        Zgubiłam kiedyś kluczyk ad samochodu i mam tylko jeden. Może dasz się zaprosić na weekend? wink
    • agata_abbott Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 10:49
      Moja córka rozpoznaje wszystkie piosenki z bajek Disneya, po kilku pierwszych dźwiękach. Jeszcze ją trochę podszkolę i wysyłam do "Jaka to melodia"smile
    • alpepe Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 11:38
      czytać ludzi. Czasem niestety aż się wzdragam, bo widzę przeszłość danej osoby, jej problemy w dzieciństwie.
      Generalnie jednak nie wykorzystuję tego daru.
      • mozambique Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 11:49
        rzucać urok smile

        no tak jakos mam jak komus bardzo mocno bardzo źle pożyczę to go dosc szybko nieszczeście spotyka
        • alpepe Re: A co wyjątkowego potraficie? 07.07.16, 12:25
          A, to też, ale staram się nie chować urazy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka