Dodaj do ulubionych

pomysl na, fixy

12.07.16, 11:40
Hej dziewczyny, w moim domu wieje nuda jesli chodzi o gotowanie. Nie mam czasu gotowac, serio, nie mam pomyslow, nie chce mi sie ich szukac - wszystkie takie na maksa wymyslne.
Ciagle gotuje to samo - masakra jakas.

I tak sie zastanawiam nad jakas zmiana. I w zwiazku z tym mam pytanie: czy uzywacie fixow na gotowe dania? Cos w stylu pomysl na winiary?

Czy to jest w ogole zjadliwe? Da sie to jesc?
Czy dzieciakom smakuje?

Mysle, ze uratowaloby mi to zycie, przestalabym kupowac fury jedzenia, ktore sie przetarminowuje. Pytanie, czy to jest smaczne i ew. jakie fixy/ pomysly polecacie.

HELP!
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 11:42
      Pomysł na - to jest mieszanka przypraw i przepis, tak w zasadzie smile
    • a.n.i.a.78 Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 11:46
      nie kupuje, zdarzyło mi się z dwa razy, mega słone i mnóstwo E.
    • isa1001 Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 11:51
      Chcesz rozpętać jatkę? No to trzymam kciuki, bo tu coś dzisiaj wieje nudą, całkiem jak w twojej kuchni. Przyda się mała wielka awanturka. wink A tak na marginesie - z samego fixu obiadu nie zrobisz, to tylko przyprawy.
    • fragile_f Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 11:51
      Olej to. Ma w składzie utwardzony tłuszcz roślinny, jakieś dziwne odtłuszczone mleka w proszku i przyprawy a kosztuje 4 zeta. To samo możesz zrobić sama, tylko zdrowsze.

      Może zacznij korzystać z jakiegoś bloga kulinarnego? Ja uwielbiam kwestię smaku, tylko tam często potrawy są trochę ą ę, ale da się znaleźć coś prostszego.

      Tu masz fajny pomysły na np. kurczaka:

      www.kwestiasmaku.com/kuchnia_polska/kurczak/przepisy.html

      A zakupy rób z lista, wymyślaj obiady na cały tydzien od razu - forum oszczedzamy jest też super, są gotowe listy zakupów i obiadów.
    • little_fish Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 11:54
      poczytaj z czego ten fix się składa i wykorzystaj pomysł smile
      ja wykorzystuję pomysł z kurczaka z papierka - fileta przyprawiam wg uznania i wkładam w papier do pieczenie i to na suchą patelnię - jest soczysty i się nie przypala
    • lusitania2 Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 11:56
      nie używam
      Używam 1000 odmianwink bazylii, papryczek, szałwi (świeżej), kolendry, czosnku, kminu, anyżu, kopru...
      - w oryginale, że tak powiemsmile
    • triismegistos Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 11:56
      Nie rozumiem. Przecież "pomysł na" to tylko drogocenna przyprawa plus przepis, tak samo trzeba przytargać góry jedzenia. Fixy chyba też średnio pozwalają zaoszczędzić czas. Ja rozumiem gotowe żarcie do odgrzania, jakaś garmażerka, mrożonki, ale to?
      To trollwątek, przyznaj się?
      • semihora Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 12:16
        Mnie ta "nuda w kuchni" zabrzmiała reklamowo.
    • baba_za_kolkiem Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 11:59
      Kupiłam kiedyś "Kurczaka w sosie śmietanowo-ziołowym". Zrobiłam wg przepisu na opakowaniu. Sos ani nie był śmietanowy, ani ziołowy.
      Druga szansę dałam fixowi spaghetti bolognese. Tragedia, sama słona chemia.
      Od tej pory kurczaka robie w śmietnie 30%, dosypując poszatkowanych ziół aż sos jest prawie zielony, a spaghetti z pomidorów i passaty, dodając cebulę, czosnek, przypraw, sól i pieprz wg własnego uznania.
      Moja siostra robiła kiedyś coś tam coś tam w sosie paprykowym, wyszło lepsze niż mój kurczak w/w ale ja potem robiłam sama (papryka i cebula na patelnię, mięso oprószone papryką, na koniec śmietana) i wyszło super.

      Moim zdaniem te fixy to można tylko potraktować jako inspirację na samo danie, bez użycia fatycznego.
    • milkymilk Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 12:02
      Nie idź tą drogą.
      Wieczorem siądź z rodziną, wejdźcie na jakąś stronę z przepisami i potraktujcie ją jak menu w restauracji.
      • antyka Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 12:05
        Ej, no nie jestem trollem smile Dzieki za info. Przemysle to w takim razie smile
    • melmire Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 12:04
      Moze zainwestuj w wolnowar i skorzystaj z opcji mrozenia rozmaitych mieszanek do niego? Duzo roboty na raz, ale potem trzeba tylko odmrozic przez noc, rano do wolnowara i masz z glowy.
      • antyka Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 12:08
        Wolnowar mowisz? A jakie z tego sa korzysci? Jak to wyglada w praktyce?
        • melmire Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 12:14
          Poki co sama nie mam, ale sie przymierzam, kolezanki maja i sa zadowolone.
          To jest takie cus, elektryczne, co gotuje dlugo w dosc niskiej temperaturze. Wiec wstawiasz rano i "samosie" robi.
          A w necie mozna znalezc bardzo wiele przepisow na wlasnorecznie robione mrozonki do tego. To znaczy do torby wrzucasz wszystkie potrzebne warzywa, mieso, przyprawy i mrozisz. Poniewaz sa to najczesciej przepisy amerykanskie trzeba czasem odwrocic proporcje, dodac wiecej warzyw, dosmaczyc wedlug gustu.
          Ale chodzi glownie o to ze mozna zrobic raz jeden WIEEEEEEELKI zakupy, wszystko poporcjowac, opisac, zamrozic a potem tylko wyciagac wieczorem a ranow do wolnowara. A potem ewentualnie dogotowac jakas kasze/ryz/makaron. I juz.
          newleafwellness.biz/2016/02/21/10-healthy-crockpot-freezer-meals-in-1-hour/
    • cichadziewuszka Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 12:06
      Dziewczyno, sezon na warzywa trwa. Kup nakładkę na garnek do gotowania na parze i gotuj nad ziemniakami fasolkę, młode marchewki, groszek, kalafior. Z mięsa rób choćby zwykłe kotlety, a kombinuj z warzywami, póki są. Nadziewaj, rób sałatki, leczo, zapiekaj.
    • kadfael Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 12:08
      Ale to krypciocha tak?
      Nie kupuję, nie używam. Mam w domu masę najróżniejszych ziół - czasem świeżych prosto z doniczki, czasem ususzonych, a czasem kupnych i tak sobie z nimi eksperymentuję.
      A zamiast fixów kup sobie/znajdź w intenecie- jakieś fajne przepisy. Przecież tego jest cała masa.
    • motyllica Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 12:37
      jeśli nie wiesz co ugotować to najpierw zrób listę
      co lubicie jeść, stałe dania, stałe zupy
      potem dopisz /posiłkując się książką kucharską, internetem/ coś nowego, coś czego daaaawno nie jedliście
      jak nie masz weny to wyciągasz listę, możesz coś zmienić, inną surówkę, inne węglowodany

      możesz spis podzielić na zupy (barszcz czerwony: z uszkami, z fasolą, z jajkiem, z krokietem, pasztecikami, zabielany z ziemniakami; żurek z jajkiem, kiełbasą, ziemniakami; pomidorowa z makaronem, ryżem, lanym ciastem itd), węgle (ziemniaki, kasza jęczmienna, gryczana, gryczana biała, jaglana, kuskus, ryż, makaron), dodatki białkowe (mięsne - kotlet, kotlet saute, paprykarz, gulasz, roladka, pieczeń, mielony, pulpety,itd; nabiałowe - ser biały, jajko sadzone, gotowane w sosie, kotlety jajeczne itp; rybne) gotowane warzywa i surówki świeże, warzywa słoikowe, marynowane

      i najlepiej zaplanować przynajmniej trzy obiady z góry, ideałem byłby cały tydzień
    • mary_lu Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 12:53
      Od lat kupuję przyprawę do chilli Kotanyi i robię to danie według przepisu, tylko dolewam piwo. I to by było na tyle. Jestem fanką sosów, ale nauczyłam się je robić. Wystarczy gdzieś podpatrzeć - smażysz cokolwiek (mięso, ryby, boczek, pieczarki, cebula, czosnek), podlewasz bulionem/ wytopinami z pieczonego mięsa/ i/ lub śmietaną, dodajesz zioła suche lub świeże, parmezan/ser pleśniowy, suszone pomidory, kapary, pastę z papryczek i masz gotowe danie. Trzeba mieć tylko zawsze jakieś fajne dodatki w domu typu pasty paprykowe, sos sojowy, kapary, pomidory suszone, ale to już u mnie odruch przy zakupach, nawet w osiedlowym sklepie czy lidlu.

      To tylko zmiana myślenia, ale wiem, ze trudna. Jak wyciągam swoje słoiczki i robię sos do makaronu od zera, to dla klientów knorra jestem drugą Gessler i Nigellą big_grin
    • spanish_fly Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 13:21
      Nie, nie cierpię sosów z proszku. Już prędzej kupię gotowe pierogi czy jakiś gulasz w słoiku. Można już kupić naprawdę dobre rzeczy w tym stylu. Tylko, że takie gotowe dania dobrej jakości nie są tanie, ale skoro wyrzucasz fury jedzenia to może bardziej się opłaca mieć kilka awaryjnych słoików skitrane w lodówce i do tego tylko dogotować ziemniaków czy kaszy.
      • antyka Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 20:17
        Ten wolnowar mnie kusi. Czyli w praktyce może to wyglądać tak: wlewam wodę, kostkę rosolowa, mrozonke, sos sojowy, mleko kokosowe, sol, przyprawy, mięso z kurczaka. Nastawiam to o godz 9 rano, ide do pracy, a pozniej córka ok. 15, po powrocie ze szkoły ma gotowy obiad? Czy są takie wolnowary z opóźnionym startem? Jakie funkcje się przydaja? Jakieś rady jeszcze? Plizzz. To chyba mi życie uratuje. Ostatnio kupilam jakąś mrozonke z mixem warzyw, uzylam przepisu na opakowaniu i dzieciom nawet smakowalo. Byłam w szoku.
    • edelstein Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 20:26
      Tak,uzywam.Smakuja mi. Vegety tez uzywam.
      • mamati3 Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 21:09
        Ja też używam... Nie codziennie ale od czasu do czasu. A krytykowany tutaj wcześniej kurczak w sosie smietanowo- ziolowym moje chłopaki uwielbiają...
    • kaczy_kuperas Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 21:22
      Mam to samo, już dosyć długo, a kiedy uwielbiałam gotować. Teraz gotowanie to koszmar, nie wychodzi albo jest takie nijakie. Często nawet sprawdzone przepisy są dla mnie średnie
      • thaures Re: pomysl na, fixy 12.07.16, 21:52
        Mój nr 1- Fix Knorra do karkówki. Uwielbia całą moją rodzina. Lubię też fixa do leczo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka