Dodaj do ulubionych

Sama w domu

30.07.16, 18:20
Trója dzieci mi wyjechała na obozy i do dziadków, zabrali nawet psa, mąż na wyjeździe służbowym - zostałam SA-MA! Tyle wolnego czasu, tyle możliwości! big_grin

Nic nie muszę! Śpię do ósmej, po pracy szwendam się po sklepach, nadrabiam zaległości filmowe (codziennie oglądam przynajmniej jeden film), snuję się leniwie, po domu chodzę goła, nie wstawiam pralki, nie odkurzam, nie gotuję. A jutro robię babską imprezę! Ha! smile

A Wy co robicie - lub czego absolutnie nie tykacie - gdy zostajecie na tydzień same w domu?
Obserwuj wątek
    • kaz_nodzieja Re: Sama w domu 30.07.16, 18:24
      Nadrabiam firmowe sprawy.
    • facetidealny Re: Sama w domu 30.07.16, 18:29
      feliz_madre napisała:
      nie wstawiam pralki, nie odkurzam, nie gotuję.

      Nie masz się czym chwalić. Niektóre ematki tak się zachowują na codzień a nie tylko kiedy zostają same w domu big_grin

      • fadilla Re: Sama w domu 31.07.16, 07:13
        big_grin
    • 3-mamuska Re: Sama w domu 30.07.16, 18:30
      To wszystko zależy .
      Jeśli mam cos do zrobią i wiem ze to jedyna okazja to to zrobie robię.
      I w sumie jeszcze rok temu spędzałam czas tak :
      to czytam, śpię, relaksuje sie, słucham muzyki . Lub urządzam sobie domowe spa.
      Gotuje sobie to co lubie a inni nie jedzą.
      Ide do kina na zakupy.


      Teraz konczy sie na pobycie w stadninie, jazda czyszczenie konia , karmienie i po prostu bycie tam.
      • facetidealny Re: Sama w domu 30.07.16, 18:37
        3-mamuska napisała:
        > Ide do kina na zakupy.


        W sklepach jest większy wybór.
    • barefoot_duck Re: Sama w domu 30.07.16, 19:35
      Właśnie wczoraj mąż z córką wybyli nad morze. Dojadę do nich dopiero za 1,5 tygodnia sad I niby narzekam czasem, że chciałabym chwilę czasu tylko dla siebie, ale na dłuższą metę (czyli powyżej 2 dni) - nie lubię być bez nich.
      Wczoraj zaliczyłam babski wieczór z koleżankami, dzisiaj strzeliłam sobie makijaż permanentny na brwi i kilka zabiegów kosmetycznych, 2 godziny spędziłam w English Home i TK Maxxie - i w sumie mi wolności starczy.
      Siedzę z margaritą i dumam, co zrobię jutro... Pewnie kino, książka, ale co dalej? Muszę sobie jakiś nowy serial znaleźć do maratonu. Nie ma bata. W przyszły weekend złamię postanowienie niesprzątania i zacznę coś robić z szafami uncertain
      • baltycki Re: Sama w domu 30.07.16, 22:42
        > Nie ma bata.
        Mozesz wyjasnic, jakiego bata masz na mysli?
        • rosapulchra-0 Re: Sama w domu 31.07.16, 03:47
          Próbujesz być dowcipny, czy serio nie znasz tego powiedzenia?
          • laruara Re: Sama w domu 31.07.16, 09:39
            Ja znam i uwielbiam big_grin
        • barefoot_duck Re: Sama w domu 31.07.16, 19:03
          baltycki napisał:

          > > Nie ma bata.
          > Mozesz wyjasnic, jakiego bata masz na mysli?

          Toż napisałam przecież, że mąż wyjechał wink
          • yoma Re: Sama w domu 01.08.16, 17:37
            To batmana tongue_out
    • anel_ma Re: Sama w domu 30.07.16, 22:14
      padam po pracy na łózko i ucinam sobie drzemkę z kotem na brzuchu smile
      wsiadam na rower i jadę w miasto, przysiadam gdzies z ksiązką na kawę szwendam się po sklepach, nie musze się spieszyć z powrotem...
      nadrabiam zaległości towarzyskie - ploty ma mieście z kolezankami dawno nie widzianymi
      wreszcie słucham radia w domu kiedy chcę, oglądam co chcę, jem to czego moi nie lubią, albo po prostu idę do knajpy

      cudnie jest smile
      ale troche już tesknię wink
    • iuscogens Re: Sama w domu 30.07.16, 22:20
      Tez jestem sama, tzn. z psami. Maz pojechal zawiesc moja siostre do babci i wroci jutro wieczorem. W sumie lubie takie samotne dni, o ile nie sa zbyt czesto.
      Pranie niestety mam do zrobienia, bo dopiero co wrocilismy z urlopu i musze z psem do weterynarza jezdzic bo cos choruje, ale poza tym mam wszystko w nosie ??
    • yuka12 Re: Sama w domu 31.07.16, 00:19
      Pierwszy i jedyny raz zdarzylo mi sie to 4 lata temu. Dwa tygodnie bez dzieci i meza. Wolnosc smile smile. Tak mi sie spodobalo, ze z pewna niechecia myslalam o spotkaniu z rodzina. Nawet za nimi nie tesknilam. Na szczescie niemal od razu pojechalismy do nadmorskiego osrodka z pelnym wyzywieniem. Mialam czas na powrot do rzeczywistosci.
      • yuka12 Re: Sama w domu 31.07.16, 00:21
        O przepraszam, to byl tylko tydzien.
        • laruara Re: Sama w domu 31.07.16, 02:46
          Zamykam drzwi na wszystkie zamki, nie odbieram telefonów i cierpię, bo właśnie dostałam okres...
          Niby fajnie, a jednak nie do końca.
          I dopijam resztki alkoholu, co to jeszcze dzieci zostawiły. Podobno znieczula a leków przeciwbólowych nie mam . I o tej porze raczej nie kupię...
          Muzyki słucham też.
          • rosapulchra-0 Re: Sama w domu 31.07.16, 03:49
            W jakim wieku masz dzieci?
            • laruara Re: Sama w domu 31.07.16, 09:37
              Te, co alkohol zostawiły to dorosłe smile
    • rosapulchra-0 Re: Sama w domu 31.07.16, 03:46
      Ostatnio sama byłam dwa lata temu, gdy moja rodzina wyjechała do Polski na kilka dni.
      Słodkie lenistwo, nicnierobienie, czytanie, słuchanie muzyki, oglądanie filmów czy ulubionych seriali - no sama rozkosz. Mąż codziennie dzwonił i zdawał relację z ich pobytu, z kim się spotkali, kogo i co widzieli. W którym muzeum byli, jaką wystawę oglądali, co jedli i co mi przywiozą big_grin
      Jedynym bólem, jaki wtedy miałam, to fakt, że zepsuło mi się auto i nie byłam zmotoryzowana.
      • rosapulchra-0 Re: Sama w domu 31.07.16, 03:51
        Przeczytałam wątek i widzę, że każda z nas zachowuje się standardowo. Znaczy się na następny samotny tydzień czy dwa muszę sobie coś wymyślić coś bardziej oryginalnego wink
    • sayyida Re: Sama w domu 31.07.16, 04:02
      Spotykam się ze wszystkimi znajomymi, a także chodzę do muzeów, teatrów i do kina na filmy dla dorosłych albo bardzo późno. Nie sprzątam i nie gotuję, ale nie ma potrzeby, bo w domu tylko śpię.
      • thaures Re: Sama w domu 31.07.16, 04:59
        Ja raz w roku mam taki czas- dziś właśnie następuje- wracam do Polski, a rodzina jeszcze tydzień się byczy.... Wcześniej to były dwa tygodnie i było tego trochę za dużo, ale tydzień jest idealny. Nic nie muszę- bo mam jeszcze urlop- więc to taki leniwy czas, dla mnie, z książką, z glupawymi programami.... Lubię ten czas, chociaż wcześniej wydawało mi się, że nie wytrzymam bez nich.
        • konwalka Re: Sama w domu 31.07.16, 08:47
          ja zachowuje sie w standardzie ematkowym
          cudny jest ten czas bez "mamo, kotku, a gdzie moje, moglabys mi pomoc?", blablabla...
          ale jest jedna rzecz, którą jak widze ematki kochają, a ja szczerze nie-na-widze
          otoz mianowicie nienawidze babskich wieczorow
          nie wiem, moze jaka rozpustnica jestem, ale naprawde nie znosze tego
          strasznie seksistowskie i nieematkowe, ale uwielbiam towarzystwo meskie i juz
    • drinkit Re: Sama w domu 31.07.16, 19:07
      Czy juz nikt nie dzwoni po kochanka, najprosciej w swiecie? Tylko filmy, muzea, szwendanie sie po sklepach, babskie imprezy... Ech, ta moda na samorealizacje...
      • 3-mamuska Re: Sama w domu 31.07.16, 19:41
        To przenieść wątek na forum dla kochanków wtedy pewnie byłby same takie odpowiedzi.
    • pierwszykot Re: Sama w domu 31.07.16, 22:27
      Sprzątamsmile ale ja to lubię. Nikt mi się wtedy nie placze pod nogamismile
    • hamerykanka Re: Sama w domu 01.08.16, 01:42
      Ja bym chyba na glowie stala ze szczescia, jakby cala rodzinka wyjechala, zabrali z soba konie, psy i koty, zebym nie musiala dzien w dzien nosic wiaderek...
      Pewnie bym sie rozwalila przed TV, wlaczyla jakis polski film na DVD, ktorych nie mialam szans obejrzec (sezon 7 Rancza?), w lodowce bylyby lody, zimny arbuz, na stole chrupki z cynamonem...ehhhh...
    • ewcia1980 Re: Sama w domu 01.08.16, 11:02
      Tydzień sama w domu to nie byłam nigdy.
      Ale bywa, że przez 2-3 dni jestem sama (mąż z dziećmi jadą do teściowej)
      W ubiegłym tygodniu byli i dziś rano pojechali znowu.
      Dziś w łóżku zalegam do tej pory (10.55) i jak ich nie ma to przed 10 nie wstaję.
      W wakacje nie pracuję zawodowo tylko w domu więc:
      - jeżdżę do mojej ogrodniczki pogadać (o sprawach ogrodowych rzecz jasna) i nakupić nowych roślinek do ogrodu
      - ogólnie uwielbiam mój ogród i warzywniak i spędzam w nim MNÓSTWO czasu (sadzę nowe roślinki, doglądam warzyw, plewię, podlewam a wieczorami spacerując podziwiam moje dzieło)
      - na spokojnie robie zakupy
      - robię przetwory (dziś robię sałatki z kabaczka i papryki)
      - jak jest pogoda to opalam się w basenie
      - oglądam filmy i głupie programy w TV
      - siedzę na tarasie jedząc coś dobrego, pijąc herbatkę i upajając się tym jak mi dobrze

      Nie zdarza się żebym chodziła po CH i raczej w te dni nie spotykam się z nikim.

      Dziś wieczorem możliwe, że obejrzę Projek Lady, napiję się winka i poprasuję.
      Jak mi się będzie chciało.
      A jak nie .... to nie.

      Od czasu do czasu lubię pobyć sama ale po tych 3 dniach cieszę się, że wracają do domu.
      • cersei8 Re: Sama w domu 01.08.16, 17:34
        Nie bywam w domu sama az tak dlugo odkad sie dzieci urodzily, czasem 2-3 dni, gdy dziewczynki sa na wakacjach a maz ma delegacje. Wtedy umawiam sie odpowiednio wczesniej do kosmetyczki i korzystam za wszystkie czasy bez wyrzutow sumienia ze dzieci zaniedbuje.
        Oprocz tego babskie spotkanie, zakupy. Mozna tez posiedziec z ksiazka i kotami na kanapie, obejrzec sezon ulubionego serialu.
        Prac i sprzatac kotom i tak musze, sprzata i prasuje pani sprzatajaca, wiec to nie jest to od czego marze aby odpoczac.
        Co najgorsze, ja sie ciesze czasem dla siebie, ale jak poloze sie spac w takim pustym mieszkaniu, to ogarnia mnie taka pustka, ze wcale juz nie chcialabym byc sama. Az do kolejnego ranka, kiedy mam mnostwo czasu, bo zajmuje sie jedynie soba i w perspektywie mam kolejny leniwy czas po pracy.
        Ale tak max tydzien bym tak chciala.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka