Cześć

ostatnio podsumowałam sobie ile wody kupujemy miesięcznie i chyba taniej wyszedłby nam dzbanek z filtrem typu britta. Wody przegotowanej nie przełkniemy (wode pije cała rodzina, w tym dwojka maluszków) a ta z kranu jest bardzo twarda. Bardzo, bardzo twarda.
Oglądałam te dzbanki, filtry itp i się zastanawiam.
Co jest w takim filtrze? To nie jst szkodliwe? Jakaś pleśń tam się nie rozwija? Co jaki czas wymienia sie te filtry.
Polecicie jakis konkretny dzbanek?