taki-sobie-nick
12.09.16, 22:14
Chadzam późno do spożywczaka.
Zauważyłam, że na długo przed zamknięciem sklepu państwo zanoszą cały świeży chleb i bułki na zaplecze, zostawiając w sklepie jedynie chleb foliowany.
Następnie państwo, pytani o chleb, uparcie odsyłają wyłącznie do wspomnianego foliowanego.
W dodatku nie chowają tego chleba późno, ale 45 minut - 75 minut przed zamknięciem.
Indagowani w sprawie chleba świeżego, schowanego na zapleczu, nie odpowiadają.
Ktoś rozumie, dlaczego tak robią...?