Dodaj do ulubionych

parkowanie pod pracą

06.10.16, 12:00
Jak to u Was? A może ktoś wie jak to wygląda od strony prawnej?
Jest sobie prywatna firma. Posiada nieduży parking pod budynkiem. Starczyłoby dla pracowników i zostałoby jeszcze parę miejsc. Ale kierownictwo zakazało parkować pracownikom w tym miejscu. A gdzie mają parkować? Miejsca brak, obok tylko wąskie uliczki, gdzie parkują mieszkańcy, nie ma żadnych dużych sklepów czy innych miejsc, najbliższy parking ok 30 minut na piechotę.
I co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • pitahaya1 Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 12:06
      Nic. Normalna sytuacja w wielu miejscach pracy. Kilka miejsc dla kilku osób a reszta musi sobie radzić. Ludzie zorganizowali sobie transport zbiorczy, opłacają parkingi płatne, dojeżdżają komunikacją miejską.
    • mozambique Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 12:06
      to kto parkuje ?
      • lauren6 Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 12:08
        Pewnie klienci firmy.
        • mozambique Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 12:12
          a to akurat jak najbardziej słusznie
    • dziennik-niecodziennik Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 12:08
      wystosowac do kierownictwa pismo w imieniu ogółu pracowników z prośbą o udostępnienie parkingu i zobaczyc co napiszą.
      ewentualnie parkować mimo zakazu kierownictwa, jesli nie ma znaku że zakaz parkowania czy oznaczeń miejsc parkingowych to co wam zrobią?...
      • arwena_11 Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 12:16
        Jeżeli jest napisane, że tylko dla klientów + wierchuszka z oznaczonymi miejscami - to pracownicy nie mogą.
        Ostatnio spotkałam się kilka razy z płatnymi parkingami pod sklepami. Bierzesz paragon i chyba 1,5h masz za darmo ( starcza na zakupy w tym sklepie ), potem płatne. I nagle zrobiło się dużo miejsc dla klientów.
    • lauren6 Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 12:09
      Nic, pracodawca nie ma obowiązku zapewnić miejsca parkingowego każdemu pracownikowi.
      • jehanette Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 13:17
        <3
    • wuika Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 12:19
      Parking jest prywatną własnością firmy? Czy pod firmą akurat jest parking, a kierownictwo się na nim rządzi?

      Jak mieliśmy siedzibę w centrum miasta, to było tak kijowo z parkowaniem (wolne w promieniu 2-3 przecznic w godzinach 7-7:30, wcześniej i później zapomnij), że firma wykupiła od miasta możliwość parkowania na dwóch miejscach - żeby było dla 1. prezesa, 2. jakiegoś ważnego gościa.
    • sayyida Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 12:25
      Korzystam z park&ride. Jeżdżę na rowerze.
    • chocolate_cake Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 12:35
      U mnie jest spory bezpłatny parking
    • babkazczapka Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 12:36
      Tak, parkować mogą tylko klienci. Tak jak pisałam, nie ma blisko parkingów. Przystanek jest oddalony kilkanaście minut, ale większość pracowników nie ma możliwości dojazdu komunikacją miejską.
      Nie ma znaku z zakazem parkowania. Ale każdy wie, że tego nie wolno robić. Co może szef zrobić za złamanie zakazu? No chyba dużo tongue_out
      • pitahaya1 Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 12:43
        No to może pomoże Wam, gdy klienci nie będą mieli gdzie zaparkować i zrezygnują z Waszej firmy. Będziecie zadowoleni, bo miejsc będzie dużo. Za to klientów mało, ale kogo to wink
        Szczerze mówiąc nie raz rezygnowałam z zakupów w sklepie czy usług firmy, gdy za diabła nie miałam gdzie zaparkować. Pomijam sytuacje, gdy nie mam wyjścia, bo firma jedyna w swoim rodzaju.
        • mozambique Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 12:49
          tak jak ja = sklep pod którym nei moge zaparkować przestaje byc dla mnie sklepem

          a czemu wiekszkosc pracowników nie moze dojezdzac zbiorkomem? mówisz ze wokół dzielnica willowa więc to nie jest wiocha za miastem
          • pitahaya1 Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 12:59
            Wiesz, jak załatwiła ten problem firma mojego M? Olała sprawę. Powoli pracownicy się wykruszyli i naturalnie zamienili miejscami z tymi, którzy potrafili się zorganizować i jeździć w czwórkę, czy piątkę. Inni odeszli z pracy a na ich miejsce przyszli ci, którzy mieli do pracy blisko.
            Tym, na których firmie zależało, zapewniono miejsca parkingowe wink
            • mozambique Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 13:11
              nieżle, ja znam pare firm "meiszkajacych" niemal w kompletnym polu ale wasnei one nie maja zadnych problemow z terenami wokół smile

              zas te zdrowo otoczoen sąsaidami na ogół mają dojazd mpk
              nie ma chyba firmy w miescie do której ZADNYM zbiorkomem dojechac nie sposób
    • grzalka Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 12:39
      Jeździć na rowerze, albo komunikacją miejską.
    • mama.nygusa Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 12:41
      No to jak sobie radzicie?
    • madame_edith Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 12:44
      Jak nie masz w umowie obowiązku pracodawcy zapewnienia parkingu dla twojego samochodu to pracodawca nie ma obowiązku go zapewniać. Proste. Jeżdzij autobusem, rowerem, hulajnogą albo zmień pracę. Skoro oczywiście polubownie nie da się porozumieć w tej sprawie.
    • mid.week Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 12:45
      U nas było ( jakże mnie cieszy forma przeszła...!) tak: firma wybudowała sobie siedzibę pod miastem. Budynek łączy funkcje mieszkalne z użytkowymi (biuro oraz lokal na kawiarnię). W wymogach budowlanych jest zapewnienia kilku miejsc parkingowych dla pracowników i klientów. Jednak taka inwestycja związana jest z wyższymi podatkami i kosztami budowy. Dlatego projekt zaniesiony do urzędu był inny od faktycznie realizowanego i przedstawiał wyłącznie pomieszczenia mieszkalne. Miejsc parkingowych wystarcza tylko dla właścicieli. Auta pracowników parkowane były przy ulicy, co stanowiło problem dla oklicznych mieszkańców, którzy dali temu wyraz przez bardzo fantazyjne rysowanie karoserii ostrymi przedmiotami... Ani komunikacją miejską ani rowerem dojechać się nie dało.

      Odpowiadając na pytanie: inwestor jest zobligowany do wybudowania/zapewnienia danej liczby miejsc parkingowych (w zależności od rodzaju działalności i wielkości inwestycji) ale nie do udostępniania ich konkretnym pracownikom.
    • cosmetic.wipes Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 13:01
      Prywatne miejsce to sobie zakazali. Jeździj komunikacją zbiorowa.
    • stoijedna Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 13:06
      jeśli jest niedaleko linia autobusowa/tramwajowa, to możecie dojeżdżać autem w okolice przystanku i tam parkować.
      • mozambique Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 13:12
        park& ride smile
        • stoijedna Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 14:29
          nie wszędzie są zrobione parkingi tego typu, czasem można/trzeba znaleźć sobie samemu miejsce na jakimś przestronniejszym osiedlu z przystankiem
    • default Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 13:33
      Siedziba mojej firmy od frontu przylega do ruchliwej ulicy, wzdłuż której jest zakaz parkowania - jest tylko mała zatoczka na kilka samochodów dla klientów firmy, a od tyłu jest osiedle bloków, małe osiedlowe uliczki, zapchane rzecz jasna samochodami mieszkańców.
      Po budynkiem jest dwupoziomowy parking, ale miejsca tam są ściśle reglamentowane i są przyznawane tylko prezesom/dyrektorom. Mimo że sporo na ogół świeci pustkami.
      Więc, my szarzy pracownicy, polujemy codziennie na miejsca na osiedlu, co w początkach naszego pomieszkiwania w tej siedzibie budziło ostry sprzeciw mieszkańców, zdarzały się uszkodzenia aut - ale teraz jakoś przywykli smile
      Niektórzy zamiast codziennych polowań wolą sobie zapewnić jakieś stałe miejsce : na osiedlowym parkingu płatnym, wynajmując prywatnie miejsce przed garażem jakiegoś mieszkańca (są tu długie ciągi garaży prywatnych), a jedna pani płaci proboszczowi pobliskiego kościoła za możliwość parkowania na kościelnym dziedzińcu smile
      Albo dojeżdżają rowerem - rower można zostawiać na parkingu podziemnym, nawet jak się nie jest dyrektorem smile
    • eve-lynn Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 13:55
      U mnie jest parking podziemy i parkuje kto potrzebuje. Firma za to placi.
    • ofelia1982 Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 14:04
      Zaraz usłyszysz ze można jeździć tramwajem i w doopie Ci sie poprzewracało, ze masz autosmile
      Znam ten bol! W poprzedniej pracy parkowalam w jakichs krzakach bo firma nie zapewniała
      • mozambique Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 14:19
        owszem można, akurat w duzych miastach mpk jest bardziej opłacalne i szybsze niż auto

        pod warunkiem ze naprawde auto mozna zostawic pod domem
      • pitahaya1 Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 14:20
        Tak i nie. Firmy zmieniają swoja lokalizację. W szczerym polu nikt Ci miejsca nie ogranicza, ale w ścisłym centrum, gdzie nie ma miejsc, jest to problem. Nie każda firma chce ten problem rozwiązać. Tak jest i już. Mieliśmy raz problem z pracownikiem, który do samego prezesa skargę składał na brak miejsca parkingowego. Centrum Warszawy, miał facet dojazd komunikacją miejską. Nie, on musi mieć miejsce dla samochodu i już. Musi mieć, bo tak, bo zawsze jeździł samochodem. Odpuścił po jakimś czasie i przesiadł się na zbiorkom.
        Nie zawsze jest dobry dojazd, ale firma jakoś to kalkuluje. Wcześniej już pisałam, że u męża w pracy załatwili to tak, że temat zignorowali. Ludzie słabiej opłacani zrezygnowali i poszukali sobie pracy bliżej domu. Ich miejsce zajęli ludzie mieszkający bliżej lub ci, którzy dogadali się z innymi pracownikami. Tym, na których firmie z różnych powodów zależało, zarezerwowano miejsca parkingowe.
    • fifiriffi Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 14:05
      ufff. jeżdzę rowerem do pracy smile
    • ms.piggy Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 14:15
      U mnie jest parking dla pracowników, ale wiecej jest chętnych niz miejsc, dlatego "kto pierwszy ten lepszy". Ja przychodzę na 7 choc wolałabym na 8...ale komfort parkowania pod biurem zwyciężył.
      W poblizu jest osiedle, wiec tam parkują, niestety tam jest jeszcze mniej miejsc, a poobijane samochody to codzienność . Przez pierwszy miesiąc tam parkowałam(bo przychodzilam na 8) i w ciągu 20 dni miałam 8 wgniecen drzwi i 3 przetracia lakieru.
      • mozambique Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 14:24
        hmm.ja pracuje w rynku duzego miasta a miasto sukcesywnei zniecheca kierowców do wjezdzania do centrum , pod samą praca nie zaparkowałam chyab od 10 lat , jak jzu absolutnie musze autem do roboty to zostawiam na parkingu do jakeigos jest jakies 20 min pieszo , ( czyli tyle ile zwala z nóg wątkodajkesmile
        • pitahaya1 Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 14:27
          Czyli w sumie jakiś kilometr, może ciut więcek? I o to tyle szumu? Tyle to ja mam do autobusu komunikacji miejskiej codziennie big_grin
    • issa-a Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 15:52
      >Miejsca brak, obok tylko wąskie uliczki, gdzie parkują mieszkańcy, nie ma żadnych dużych sklepów czy innych miejsc,

      nie przesadzaj, mieszkańcy też jeżdżą do pracy i wtedy ich miejsca są puste.
      Często parkuję w baaardzo zapchanych uliczkach, gdzie każdy skrawek miejsca jest wykorzystywany. Zdarza się (rzadko), że muszę pokrążyć po uliczkach żeby cos znaleźć i zawsze udaje się gdzieś wcisnąć.
      Jeśli jednak nie masz gdzie prakowac to musisz sobie zorganizować inny transport, to proste. Albo robic 30-min. spacery, albo zmienic pracę.
      Na szczęście u mnie w pracy wybudowano parking pietrowy wyłącznie dla pracowników. Po to, żeby miejsca przed wejściem zostały dla gości przyjeżdżających do firmy.
      • mynia_pynia Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 19:26
        My mamy mieszkanie w centrum wrocka i dzięki temu nauczyłam się mega cierpliwości w wyszukiwaniu miejsca, parkowania w miejscach tyle co lusterko przejdzie i wysiadania z samochodu przez 15-cm szpary wink, czasem od strony pasażera.
        • mid.week Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 19:35
          Skąd ja to znam. Na osłodę mamy karty parkingowe w super cenie. Ostatnio jak usiłowałam zaparkować przy Kołłataja to doszłam do wniosku, że chyba sobie tą moja kartę położę na ulicy i na niej zaparkuję wink
    • mynia_pynia Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 19:22
      Jak jeżdżę do mężowskiego biura to niestety nastawiam się na brak jakiegokolwiek miejsca przy budynku ale obok są bloki i tam w godzinach 8-15 co trzecie miejsce wolne i sobie tam parkuje. Swoją drogą ile jest sochodów które stoją i stoją w jednym miejscu, używane tylko weekendowo.
    • leanne_paul_piper Re: parkowanie pod pracą 06.10.16, 20:02
      Widzę, że problem parkowania pod pracą staje się coraz bardziej powszechny. Ja pracuję w centrum, więc tu wszędzie jest strefa płatnego parkowania niestety. Można zainwestować w abonament na którymś z parkingów podziemnych, ale taka przyjemność trochę kosztuje. W moim przypadku 370 zeta miesięcznie, a to jest kwota, którą można alternatywnie wydać na fryzjera, masaż albo na coś ładnego w Duka, więc teraz parkuję ok. kilometra od roboty i zasuwam pieszo. Można? Można. Niestety coraz mniej firm zapewnia komfort parkowania wszystkim pracownikom.
      A w sumie jak pracowałam w wielkiej korpo, to też te 300 metrów z parkingu pracowniczego musiałam na piechotę zaiwaniać. Nie ma lekko w życiuwink.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka