Dodaj do ulubionych

Szkoła żąda zgody na piśmie

24.10.16, 13:59
Mam wyrazić zgodę na to, by moje dziecko nie chodziło na religię. Sialalalala.
Obserwuj wątek
    • vaikiria Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:00
      A jaką deklarację złożyółaś przy zapisywaniu dziecka na zajęcia? Etyka/religia/religia+etyka/nic?
      • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:03
        Żadnej. Nie deklarowałam uczestnictwa w lekcjach religii, etyki ani zaawansowanej medytacji.
        • vaikiria Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:07
          A no to luz. Nie mogą od Ciebie niczego wymagać.
          • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:11
            Wiem o tym. Tylko że własnie córka wróciła ze szkoły, z karteczką postit z napisem "piątek (godziny XX-XX) córka będzie przebywać na świetlicy. Wyrażam zgodę na nieuczestniczenie w lekcjach religii" i z oburzeniem, że pani sekretarka ją opieprzyła, że mama nie napisała pisma do szkoły.
            No więc jak dla mnie to jest nękanie. Za przekonania religijne.
            • vaikiria Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:19
              Napisz karteczkę, że nie musisz deklarować braku udziału w zajęciach nieobowiązkowych.
              • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:30
                Postit! Tak!
            • zona_glusia Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 16:04
              Jeśli nie chcesz się szarpać, to napisz: " Wyrażam zgodę na przebywanie mojego dziecka w świetlicy w piątek w godzinach ...
            • taki-sobie-nick Nękanie??? 24.10.16, 17:09
              Weź się puknij w łeb, a silnie. Córka zadeklarowała NIECHODZENIE na religię.

              Ponieważ jest nieletnia, oczekują Twojej zgody, żeby wiedzieć, że córka nie działa bez twojej wiedzy i zgody.

              Zapewne TO SAMO byłoby w przypadku etyki.

              Aha - oburzenie NIE DOTYCZYŁO RELIGII, tylko braku pisma.

              Wiele osób pracujących jako urzędnicy lubi pisma i rutynę i poza rutyną źle się czuje.

              Prześladowana za przekonania... A idź... Do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka najlepiej.
              • little_fish Re: Nękanie??? 24.10.16, 17:28
                nie córka zadeklarowała NIECHODZENIE, tylko rodzice NIE ZADEKLAROWALI CHODZENIA - rozumiesz różnicę?
                • taki-sobie-nick Re: Nękanie??? 24.10.16, 17:41
                  little_fish napisała:

                  > nie córka zadeklarowała NIECHODZENIE, tylko rodzice NIE ZADEKLAROWALI CHODZENIA
                  > - rozumiesz różnicę?

                  Owszem, bez problemu. Tylko nie wiem, czy rodzice mają deklarować wyłącznie chodzenie, czy też niechodzenie też.

                  Rozumiesz różnicę?


                  • cosmetic.wipes Re: Nękanie??? 24.10.16, 17:51
                    Mają deklarowac wyłącznie chodzenie i właśnie na tym polega problem.
                  • little_fish Re: Nękanie??? 24.10.16, 17:57
                    zgodnie z prawem mają deklarować jedynie chodzenie - i właśnie na tym polega cały problem
                    • taki-sobie-nick Re: Nękanie??? 24.10.16, 18:19
                      little_fish napisała:

                      > zgodnie z prawem mają deklarować jedynie chodzenie - i właśnie na tym polega ca
                      > ły problem

                      O, dziękuję. Na miejscu autorki ja bym najpierw zapytała, czy sekretarka zna prawo, i podkreśliła, że zgodnie z prawem deklarują tylko chodzenie.

                      Można też próbować się dowiedzieć, kto to zarządził i dlaczego.
    • cosmetic.wipes Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:00
      Chyba komuś coś nie styka pod kopułką.
      • kfugktru23 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:01
        Nie. Dobra zmiana. Głosujcie znosu na PiS...
        • cosmetic.wipes Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:02
          A głosowałeś?
          • kfugktru23 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:05
            Tak. Nie na PiS i nie na PO.
            • cosmetic.wipes Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:07
              To swietnie. Ale w jakim celu pod moim postem nawołujesz "głosujcie znowu na PiS"?
        • maslova Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:41
          Akurat problem z oświadczeniami dotyczącymi nieuczęszczania na lekcje religii jest znany (również mi) od lat.
    • triss_merigold6 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:01
      To wyraź.
      U mnie w końcu załatwiono to prawie zgodnie z prawem i oświadczenia składają wszyscy - jedni, żeby dziecko chodziło, drudzy - żeby nie chodziło.
      • cosmetic.wipes Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:03
        Ale to głupie jest. Jak w szkole odbywają się NIEOBOWIĄZKOWE zajęcia z tańca, to tez wszyscy składają deklarację, czy tylko chętni?
        • triss_merigold6 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:08
          Ależ ja wiem, że głupie. Natomiast u nas odbywają się lekcje etyki i katecheza, można chodzić na jedno albo wcale i jakąś deklarację rodzice muszą złożyć.
          • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:09
            Deklarację, że chcą zapisać dziecko, li i jedynie.
            • mondovi Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 20:59
              U mojego syna w szkole dostaje się kartkę i można zapisać na etykę/religię, na oba, można oczywiście nie zapisać na żaden z ww.
          • cosmetic.wipes Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:20
            Jak beda sie u was odbywać lekcje ikebany, to tez bedziesz pisac oswiadczenie, żeby dziecko nie chodziło? A jak nie napiszesz, to co? Wezma siłą?

            U mojej młodej ani w podstawówce, ani teraz w gimnazjum niczego nie podpisywałam. Podpisywali tylko ci, ktorzy posyłaja dzieci na zajęcia nieobowiazkowe.
          • wuika Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 21:31
            Jakąś - na plus. Mogą też nie składać niczego.
        • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:00
          cosmetic.wipes napisała:

          > Ale to głupie jest. Jak w szkole odbywają się NIEOBOWIĄZKOWE zajęcia z tańca, t
          > o tez wszyscy składają deklarację, czy tylko chętni?
          >

          No nie do końca głupie. Zajęcia z tańca, jak przypuszczam, nie są wpisane do szkolnego planu lekcji, a religia/etyka jest i dlatego musi być jasna sytuacja, kto ma w czym uczestniczyć albo nie.
          • wuika Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:01
            I jak rozumiem, wszyscy rodzice podpisują zgodę na to, żeby ich dzieci nie chodziły na etykę?
            • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:09
              A dlaczego tak rozumiesz?
              • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:15
                bo etyka jest wpisana w plan lekcji zgodnie z tymi samymi przepisami i na tych samych zasadach co religia
                • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:22
                  Ale te zajęcia są w stosunku do siebie alternatywne, więc ta druga deklaracja nie ma sensu.
                  • joanna_poz Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:24
                    nie, nie sa alternatywne.
                    uczen ma prawo chodzić i na religię, i na etykę.
                    na jedno z dwóch.
                    albo na nic.
                  • wuika Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:26
                    Bzdura. Możesz chodzić na 0 - 2 zajęć w grupie: religia, etyka. Jak to zorganizować - sprawa szkoły. A zapisy wyglądają tak, że deklarujesz chęć udziału w tych, na które chcesz chodzić, a nie że deklarujesz, że nie chodzisz na religię. Wg. Twojego toku myślenia - każdy, kto nie wyraził ochoty na to, żeby nie chodzić na etykę, jest na nią zapisany.
                  • gladys_g Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:27
                    nie są. Można chodzić na jedno, na drugie, na oba albo wcale. Rodzic może zapisać dziecko na taką kombinację zajęć nieobowiązkowych, jaką chce.
                    U nas w szkole były deklaracje pozytywne na rel / et / rel + et. Ale można też było nie oddawać karteczki wcale.
                  • wuika Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:27
                    A nawet jakby to był wybór: albo albo, to na jakiej podstawie twierdzisz, że brak wypisania się z religii waży inaczej niż brak wypisania się z etyki? To nie są mniej i bardziej ważne zajęcia.
                    • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:39
                      Niczego takiego nie twierdzę. Podejrzewam po prostu, że w tej szkole nie ma zajęć z etyki, dlatego trzymają się deklaracji tylko odnośnie religii. A ponieważ ta religia jest w planie a jednocześnie nie jest obowiązkowa, to szkoła musi mieć taką podkładkę dla bezpieczeństwa.
                      • woman_in_love to niech sobie sama napisze, co im szkodzi 24.10.16, 15:59
                        skoro to tylko im jest potrzebne
                      • wuika Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 16:00
                        A na jakiej podstawie się robi te lekcje? Podpowiem: na podstawie deklaracji. Najpierw więc zbierasz informację o chętnych na jedne bądź drugie zajęcia, potem je organizujesz.
                        • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 18:17
                          Tak, na podstawie deklaracji o uczestniczeniu bądź nieuczestniczeniu w lekcjach religii. Religia, mimo że jest nieobowiązkowa, wchodzi jednak w zakres programu szkolnego, więc trzeba się określić, czy się będzie chodziło, czy nie. I szkoła ma obowiązek zebrać takie oświadczenia, ponieważ musi zapewnić uczniom nieuczestniczącym w religii opiekę i jest za nich odpowiedzialna. Pewnie w szkole Truskaweczki prosili wcześniej o przekazanie takich informacji, a ona ich nie dostarczyła, i tyle.
                          • cosmetic.wipes Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 18:20
                            > Tak, na podstawie deklaracji o uczestniczeniu bądź nieuczestniczeniu w lekcjach

                            Dlaczego kłamiesz?
                            • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 18:32
                              To Ty mi powiedz, dlaczego uważasz, że kłamię. Nie znam szkoły, w której niepełnoletni uczeń może sobie dowolnie przychodzić albo nie przychodzić na lekcje bez stosownych informacji przekazanych przez rodziców.
                              • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 18:38
                                na zajęcia nieobowiązkowe niezapisany na nie uczeń jak najbardziej może nie przychodzić
                              • pitahaya1 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 18:51
                                Hej, my tu mówimy o zajęciach dodatkowych big_grin
                                Na dodatkowe chodzi, gdy rodzice go na nie zapiszą a nie obligatoryjnie, bo pani od chóru chce sobie grafik wypełnić.
                              • cosmetic.wipes Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 18:51
                                Kłamiesz, bo przepisy stanowią inaczej, co już zostało powiedziane.
                                Deklaracje składają tylko zainteresowani uczestnictwem.
                              • aurinko Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 19:01
                                Moja córka nie chodzi na religię, religia jest 2x w tygodniu na godz. 8:00 i w te dni córka idzie do szkoły na 8:50 nikomu nie tłumacząc się dlaczego przychodzi później niz inne dzieci. Jej koleżanka, która też nie chodzi na religię czasem przychodzi później, a czasem idzie na świetlicę czy do czytelni. Nikomu nie musi dawać żadnych deklaracji. Religia nie jest obowiazkowa i dziecko nie musi zgłaszać że na religię nie będzie chodzić.
                          • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 18:26
                            powtarzasz w kółko to samo i cały czas mijasz się z prawdą. Deklaracja dotyczy tylko CHODZENIA na religię bądź etykę.
                          • pitahaya1 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 18:52
                            A nieuczestniczącym w chórze też? Czy tyko tych, którzy na religię chodzą lub nie? Nie widzisz w tym bzdury, że na jedne zajęcia dodatkowe trzeba się zapisać a z drugich WYPISAĆ, choć wszystkie są dobrowolne?
                          • wuika Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 20:07
                            Bejbe, to nie dotyczy tylko religii. To dotyczy i religii i etyki. Jeśli te dwa przedmioty, sposób zapisywania się na nie, czepiania się rodziców, cała papierkologia - różnią się, to znaczy, że szkoła a) nie zna przepisów i b) próbuje do swojego widzimisię naginać rodziców. Ani na jedno ani na drugie nie powinno być zgody.
                            Aha, deklaracje zbiera się na plus. Brak deklaracji = brak zapisu. I koniec tematu.
                            • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 20:17
                              Bejbe, jak Cię ktoś próbuje naginać do swojego widzimisię, to stajesz okoniem i mogą Ci naskoczyć, a nie tworzysz pińcetny post, jaki to on jest be i niefajny. Proste?
                              • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 20:21
                                tylko rodzic ma obawy, czy jego stawanie okoniem nie zaszkodzi dziecku
                              • wuika Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 20:26
                                Jednocześnie może Ci się ulać, jeśli ta sytuacja jest nagminna, a druga strona udaje, że w ogóle nie wiesz, o co chodzi. Na dodatek cały czas masz nadzieję, że wszak placówki edukacyjne powinny znać prawo i nie robić takich numerów. A jeśli, to się z nich wycofać rakiem. Fajnie się staje okoniem, jak to coś daje. A nie np. za rok znowu. I znowu. I kolejny rocznik znowu. Może się ulać suspicious
                      • mama303 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 18:05
                        majaa napisała:

                        >to szkoła musi mi
                        > eć taką podkładkę dla bezpieczeństwa.

                        nie tylko nie musi ale nawet nie może żądać takich deklaracji. Przecież ma liste osób uczestniczących na religię, reszta nie chodzi. To chyba oczywiste.
                • iza232 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 17:24
                  little_fish napisała:

                  > bo etyka jest wpisana w plan lekcji zgodnie z tymi samymi przepisami i na tych
                  > samych zasadach co religia


                  Mylisz się. Etyka nie musi być wpisana w plan na takich samych zasadach jak religia. Etyka może być nauczana zupełnie kiedy indziej i nawet poza terenem szkoły, w innym miejscu niż religia. Do mnie kiedyś zadzwoniła pedagog ze szkoły czy chcę córkę zapisać na etykę, która będzie po południu w domu kultury gdzieś w mieście. Podziękowałam uprzejmie, bo uznałam to za totalne nieporozumienie.
                  • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 17:31
                    religia też nie musi być wpisana w plan zajęć - obydwa zajęcia organizowane są w myśl dokładnie tego samego przepisu
              • wuika Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:18
                To też przedmiot nieobowiązkowy, zapewne wpisany w plan. I na takich samych zasadach, jak religia: rodzice zapisują na te lekcje swoje dzieci.
          • woman_in_love Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:03
            ale to problem szkoły, że wpisała religię do planu, mogła nie wpisywać
            • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:12
              To idź i to powiedz, może skreślą.
              • woman_in_love Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:19
                a czemu mam iść? to nie mój problem, tylko szkoły
                • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:26
                  Doprawdy? To szkoła tworzy pierdyliard postów na temat religii?
                  • woman_in_love Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:28
                    Postów - a kto wie czy? Może jesteś sekretarką z tamtej szkoły.
                    Na pewno tworzy pierdyliard nielegalnych "regulacji" związanych z religią, typu przynieś nie wymaganą zgodę.
                  • wuika Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:29
                    Nie, ale tworzy tonę niedogodności dla rodziców i każe produkować papiery, które nie mają żadnych podstaw, ani niczego nie wnoszą. Ładnie to z ich strony?
                    • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:41
                      Ale dlaczego z góry zakładasz, że nie mają żadnych podstaw? Może najpierw spytaj, w jakim celu to robią, a potem dopiero ewentualnie protestuj.
                      • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:46
                        "Bo inne dzieci z klasy mają wtedy lekcje i musimy wiedzieć, gdzie jest to konkretne."
                        No więc nie muszą.
                        • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 18:24
                          Oczywiście, że muszą, bo to oni ponoszą za to dziecko odpowiedzialność, jeśli Ty nie podpiszesz stosownego oświadczenia.
                          • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 18:27
                            oni muszą zorganizować dziecku opiekę i poinformować rodzica w jakiej formie ta opieka będzie się odbywać.
                          • pitahaya1 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 18:54
                            Halo. Mój był w gimnazjum i tam też takie kocopały robili. O jakim oświadczeniu mówisz o raz kolejny?
                            Mam pisać oświadczenie, że po matematyce we wtorek i historii w czwartek syn może wrócić do domu?
                            A niby dlaczego> Lekcje skończył i jak normalny człowiek chce wrócić do domu.
                      • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 17:39
                        bo podstawa prawna jest znana wszystkim - a przynajmniej powinna być znana dyrekcji szkoły. I ta podstawa prawna mówi o składaniu deklaracji o chęci uczestnictwa w zajęciach. A nie nieuczestniczenia. I MEN wielokrotnie się na ten temat wypowiadało. A szkoły nadal swoje ...
                      • cosmetic.wipes Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 17:57
                        Nie mają podstaw, co już zostało wykazane.
                        • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 20:13
                          No ale to co, chcesz powiedzieć, że szkoły ewidentnie łamią prawo, a ematki jedyne, co potrafią zrobić, to popsioczyć sobie na forum? Po jakie licho w ogóle to roztrząsać, skoro sprawa jest oczywista? Olać, a jak się będą czepiać, to pomachać paragrafem i poprosić, żeby się odstosunkowali, i tyle.
                          • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 20:18
                            tak, w tym zakresie szkoły notorycznie łamią obowiązujące przepisy. A rodzic często jest w kropce i zastanawia się po pierwsze czy walczyć (żeby nie odbiło się to na dziecku) i po drugie ja walczyc, żeby do dyrekcji / sekretarek wreszcie dotarło
                          • wuika Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 20:19
                            1. Tak, szkoły nagminnie łamią prawo.
                            2. Nie, ematki nie poprzestają na jojczeniu na forum, ale i tu i w prawdziwym życiu spotkają się z "co ci szkodzi, weź napisz, będziesz wojnę o głupi papier robić".
                            • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 20:53
                              No to może nie warto toczyć wojen, tylko umówić się na rozmowę i spokojnie, uprzejmie i rzeczowo wyjaśnić sprawę, powołując się na konkretne przepisy. Tym już chyba dziecku się nie zaszkodzi, no bez przesady.
                              • woman_in_love Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 20:59
                                Umówić się na rozmowę? A o której? Można w niedzielę po kościele czy trzeba się zwalniać z pracy w tygodniu?
                                • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 21:31
                                  i tak co roku tłumaczyć szkole obowiązujace przepisy tongue_out
                                  • wuika Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 21:32
                                    I co roku na rozmowy suspicious
                                    • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 21:57
                                      Coś mi się wydaje, że Wam, drogie koleżanki, wcale nie chodzi o rozwiązanie jakiegoś konkretnego problemu, tylko o to, żeby sobie tutaj gromadnie ponarzekać, a religia w szkole to przecież taki wdzięczny temat dla jematek, że nigdy dośćwink
                                      • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 22:13
                                        ja nie narzekam - raz odmówiłam podpisania takiego świstka, teraz juz nie wymagają ode mnie takich bzdetów. Nie wiem jeszcze co wymyślą w gimnazjum młodego. Ale doskonale rozumiem rodziców, którzy mają nieodparte wrażenie walenia głową w mur w kwestii religii w szkole. Przestrzeganie prawa to rzadkość. Jeszcze większa rzadkość to myślenie o dzieciach, które na religię nie chodzą, ułatwianie im życia
                                        • z_lasu Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 10:44
                                          Ułatwianie! Żeby chociaż nie utrudniali to już byłby postęp.
                                          • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 10:53
                                            a najgorsze jest to, że czasem to nie wymaga wcale wiele wysiłku. A panuje totalna bezmuślność. Gdy byłam z synem na dzwiach otwartych w gimnazjum, to zapytałam o etykę i organizację czasu osobom, które na religię nie chodzą. Odpowidź sugerowała, że takie dzieci to generalnie kłopot dla szkoły, a jest ich mało i nie warto sobie nimi głowy zawracać. Na pytanie, dlaczego w takim razie nie ma tej religi na lekcjach krańcowych dyrektor powiedział, że nie da się tak zrobic każdej klasie - powiedziałam mu, że w każdej klasie nie trzeba, tylko tam, gdzie dzieci nie chodzą na religię. I dlaczego w związku z tym wraz z podaniem nie zbierają deklaracji o udziale w tych zajęciach. Zacukał się, zrobił oczy jak 5 zł (a jest dyrektorem kilkanaście lat i przez ten czas nie wpadł na taki pomysł) i stwierdził "no faktycznie można by ..." i co? I gucio - jak składaliśmy papiery to deklaracji nadal nie oczekiwano. sad Swoją drogą takie praktyki też należałoby zgłaszać - na jakiej podstawie w klasie 1 gimnazjum zorganizowano lekcje religii, wpisując je juz w sierpniu w środek planu, skoro nikt od rodziców nie zebrał deklaracji?
                                      • martialis Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 10:29
                                        Ma to wartość edukacyjną - są osoby, które wierzyły w kłamstwa, takie jak Twoje, a teraz jest o ileś więcej uświadomionych, że szkoły oszukują.
                                      • olena.s Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 10:52
                                        Religia w szkole jest wystarczająco zła. Wprowadzona na oszukańczych zasadach - jeszcze gorsza. Oraganizowania z systematycznym, a wręcz systemowym łamaniem prawa - parszywa do kwadratu.
                                        • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 11:06
                                          olena.s napisała:

                                          > Religia w szkole jest wystarczająco zła.

                                          A możesz rozwinąć, co masz konkretnie na myśli?

                                          • olena.s Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 11:19
                                            To, że w szkole powinno odbywac sie nauczanie faktów i tego, co podlega doświadczeńom empirycznym, a młodziez powinna być uczona krytycznego, naukowego myślenia.
                                            To, czego dowieść nie można, winne być racjonalnie podawane jako hipoteza, ocena, opinia i oczywiście powinno być poddawane dyskusji. Religia jest zaś indoktrynacją, czyli systemem wierzeń wkładanych dzieciom do głów jako fakty. A więc mamy poważną sprzeczność, szkodzącą zarówno szkole jak religii. To po pierwsze.
                                            Po drugie, moim osobistym zdaniem szkoła powinna budować wspólnotę społeczną, a nie dzielić na przegródki.
                                            Po trzecie, jestem zdania że budżet nie powinien płacić księżom i katechetom - to jest sprawa wiernych.
                                            Po czwarte, jeżeli jesteś sporo młodsza ode mnie to pewnie tego nie wiesz, ale kiedy religię do szkół wprowadzano, argumentem za była demoralizacja społeczna, którą ta religia miała odwrócić. Co oczywiście okazało się jednym wielkim żartem.
                                            Po piąte, skoro KK nie jest w stanie taktownie powściągnąć się od rozpychania i nachalnego przejmowania terenów, to powinien ze szkoły wyjść.
                                            • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 11:45
                                              Nie pisz bzdur. Dla ludzi wierzących religia nie jest żadną indoktrynacją i nie ma znaczenia, czy odbywa się w budynku szkoły, czy jakimś innym. O indoktrynacji mogłabyś mówić wtedy, gdyby te zajęcia były obowiązkowe dla wszystkich.

                                              A co do argumentu za religią w szkołach, to o ile ja pamiętam, to głównym była wygoda, bo nie trzeba było dzieci nigdzie dodatkowo prowadzać, zwłaszcza że zainteresowana takim wychowaniem była zdecydowana większość.

                                              Natomiast to, co mi się nie podoba i od czego bym odeszła w kontekście religii, to oceny i wpisywanie ich na świadectwach.
                                              • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 11:49
                                                a msze w trakcie lekcji, apele papieskie, bale wszystkich świętych ???
                                                Dla wierzących być może nie jest to indoktrynacja, ale wyobraź sobie, że do szkoły chodzą też dzieci niewierzące.
                                                Oceny to dodatkowy problem - często uniemożliwiają osiągniecie takiej samej średniej dzieciom, które na religie nie chodzą i tym chodzącym
                                                • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:12
                                                  Ale jak to "msze w trakcie lekcji"? Raczej albo lekcja, albo msza, na którą niewierzących chyba nikt siłą nie zaciąga, jak mniemam. No i ile masz tych mszy w ciągu roku? I tych apeli z okazji święta Jana Pawła II? Akurat JPII jest postacią cenioną na świecie nie tylko przez ludzi wierzących i na pewno nie tylko ze względu na to, że był papieżem, więc nie wiem, co takiego niestosownego jest w organizowaniu apelu. Apele z innych okazji też Cię tak bulwersują?
                                                  O "balu wszystkich świętych" słyszałam tylko w kontekście piosenki "Budki Suflera".
                                                  • szarsz Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:17
                                                    > Raczej albo lekcja, albo msza,

                                                    Chyba sobie jaja robisz. Rekolekcje. Szkolne. To TRZY DNI bez lekcji. Trzy dni, w trakcie których nie ma ani jednej lekcji. Trzy dni, w trakcie których dziecko nie uczestnizace w nich siedzi samo w szkole.
                                                  • szarsz Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:19
                                                    I jeszcze: ja uważam za głęboko niemoralne apele papieskie w szkole pelnej dzieci
                                                    Dzieci, ktorych krzywdę JPII aktywnie popierał.

                                                    Bal wszystkich swietych jest w szkole moixh dzieci. W przeddzień balu Halloween.
                                                  • martialis Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:31
                                                    szarsz napisała:

                                                    > I jeszcze: ja uważam za głęboko niemoralne apele papieskie w szkole pelnej dzi
                                                    > eci
                                                    > Dzieci, ktorych krzywdę JPII aktywnie popierał.
                                                    >
                                                    To samo miałam napisać, aż mnie dreszcz przeszedł, jak przeczytałam powyższe...
                                                  • szarsz Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:42
                                                    smile
                                                    Tylko temat mało śmieszny. Niestety.
                                                  • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:35
                                                    szarsz napisała:

                                                    > I jeszcze: ja uważam za głęboko niemoralne apele papieskie w szkole pelnej dzi
                                                    > eci
                                                    > Dzieci, ktorych krzywdę JPII aktywnie popierał.

                                                    Dobrze się czujesz?

                                                    >
                                                    > Bal wszystkich swietych jest w szkole moixh dzieci. W przeddzień balu Halloween
                                                    > .

                                                    Jest bal Halloween, to może być i bal wszystkich świętych, do wyboru, do koloru...
                                                  • szarsz Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:39
                                                    > Dobrze się czujesz?

                                                    A dziękuję, nie najgorzej. Skąd ta nagła troska? Z braku wiedzy?
                                                  • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:44
                                                    Jakiej wiedzy?
                                                  • szarsz Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:56
                                                    Post niżej. Ja tylko dorzucę, ze JPII osobiście narodził najbardziej umoczonego w pedofilie arcybiskupa. Osobiście. Nie ze udawał, że nie widzi problemu, choć udawał. Nie ze zaniedbal, choć zaniedbal mnóstwo. Osobiście, z pełną świadomością i celowo.
                                                  • wuika Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 13:10
                                                    Ojtam ojtam. Papieżem wszystkich Polaków był suspicious No moim akurat nie. I moich dzieci też nie. I chciałabym, żeby nie był papieżem żadnych rzeczy, bo był właśnie OSOBIŚCIE odpowiedzialny za to, co się z tymi zbrodniarzami działo potem. Potem, czyli nic.
                                                  • wuika Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 13:12
                                                    Zamiast 'dzieci' napisałam 'rzeczy'. Ale w sumie, rzeczom też nie powinno się robić krzywdy.
                                                  • szarsz Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 13:35
                                                    Ty "rzeczy", ja "narodził" w miejsce "nagrodził". Cóż za freudowska autokorekta.
                                                  • wuika Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:42
                                                    JPII był przywódcą kościoła - organizacji, która AKTYWNIE wspierała swoich członków - pedofili, żeby im włos z głowy nie spadł. JPII i wszyscy zamotani w te sprawy są odpowiedzialni za krzywdy, jakie pomagali tuszować. Jak napiszę, że uważam ich za zbrodniarzy to pewnie ktoś się zapulta z powodu obrazy uczuć religijnych, ale sorry, taka jest prawda. KK przez lata ukrywał swoich funkcjonariuszy przed wymiarem sprawiedliwości, żeby im za zbrodnie na dzieciach nic złego się nie stało.
                                                  • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:57
                                                    Kto ukrywał, to ukrywał. Nie popieram odpowiedzialności zbiorowej i nie mam zwyczaju rzucać kalumni, tudzież wyrabiać sobie opinii wyłącznie na ich podstawie.
                                                  • z_lasu Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 13:31
                                                    W jakim sensie zbiorowej? Mówimy teraz o odpowiedzialności JPII.
                                                  • szarsz Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 13:42
                                                    JPII osobiście mianował archiprezbiterem bazyliki Matki Boskiej w Watykanie arcybiskupa Bernarda Lawa.
                                                    Niespełna dwa lata po wybuchu wielkiej afery pedofilskiej, w wyniku której arcybiskupowi udowodniono, że aktywnie ukrywał pedofili - w wyniku czego ROK wcześniej podał się do dymisji.

                                                    JPII miesiącami nie podejmował żadnej interwencji, nawet wtedy, kiedy na jego kościół spadła lawina PRAWDZIWYCH oskarżeń.
                                                  • turzyca Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:39
                                                    >Bal wszystkich swietych jest w szkole moixh dzieci.

                                                    Proponuję przebranie za św. Agatę. Ew. Otylię.
                                                    W ogóle służę pomocą w zakresie znajomości ikonografii, na pewno dobierzemy coś ujmującego.
                                                  • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:33
                                                    No to w takim razie pretensje do konkretnej szkoły, bo w naszej rano godzina rekolekcji, a potem normalne lekcje.

                                                    A swoją drogą jak organizowana jest wycieczka, na którą też nie wszystkie dzieci jadą i siedzą same w szkole, to też jest niefajne.
                                                  • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 15:35
                                                    ale dziecko ma wtedy możliwość iść na lekcje z inną klasą, nie siedzi samo w świetlicy przez 3 dni, plus msza na rozpoczęcie i zakończenie roku, plus msza w dniu patrona i co tam się jeszcze wymyśli. Pewnie, że nie we wszystkich szkołach tak jest - podobnie jak nie wszystkie daja do podpisu niezgodne z prawem karteczki. Krok po kroczku po prostu się rozkręcają (niektóre oczywiście)
                                              • olena.s Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:55
                                                A, i to jest właśnie krytczne myślenie, ktorego szkoła powinna uczyć, a nie uczy. KAŻDA nauczana religia, podobnie jak inny narzucony system wierzeń jest indoktrynacją, ponieważ każdy ma na celu replikowanie wyznawców. Oczywiście, wierzący unikaliby tego zwrotu w kontekscie własnej religii smile , ale nie zmienia to faktu, że katecheza jest właśnie tym. Pozwól, że przypomnę definicję: Indoktrynacja – proces korzystający z propagandy w celu wpajania określonych ideologii, poglądów lub przekonań.
                                                Określenie to stosowane jest na przykład w odniesieniu do działań kościołów i związków wyznaniowych, systemu państwowego w krajach totalitarnych, czasem innych – w sensie negatywnym. Istotną cechą indoktrynacji jest świadome pozbawianie odbiorców wiedzy o kierunkach przeciwnych do promowanych.

                                                I oczywiście, że wierzący własnie po to posyłają na religię dzieci, bo ta indoktrynacja im odpowiada.

                                                Natomiast bez względu na to, czy bedziesz opowiadać o rumaku Mahometa, Maryji Dziewicy, czy też inkarnacji Buddy, poki mowisz o tym jako o "podanych do wierzenia" faktach, a nie jako opowieściach, to czynisz to wbrew zasadom naukowym, które szkoła niewątpliwie powinna wpajać - bo nie ma żadnych dowodów na prawdziwość czegokolwiek z tego zakresu, ani tez żadnych możliwości uzyskania takowych dowodów. Nul. Niente. Nada.

                                                Argument o zbawczym wpływie religii w szkole na demoralizację (hihi) padał na samym początku, kiedy oszukańczym krokiem ją wprowadzono. Argument o wygodzie rodziców, niewątpliwie - ważki - pojawiał sie później, w kontekście zostawić czy zabrać.

                                                Ja zaś, jako osoba zasadniczo skłonna do kompromisu nie miałabym nic przeciwko temu, żeby szkoła udostępniała sale na katechezę, a nawet żeby na przykład zaczynała czy kończyla normalny program dnia wcześniej czy później po to, by owe sale udostępnić. W poniedziałki katechizowani zaczynają o 8, reszta - o 10.
                                                Kościół ma masy księży, zakonników, zakonnic - jeżeli szkoła nie musiałaby im płacić, to nie byłoby problemu z religią wykładaną blokowo. On pojawia się tylko dlatego, że zarabiający katecheci chcą mieć pensum w jednym czy góra dwóch miejscach. I oczywiście KK jest obecny stan bardzo na rękę, bo nie odpadają odeń osoby umiarkowanie zanteresowane, a co więcej zyskuje pieniądze i wpływ na kierunek szkoły poprzez Rady Pedagogiczne itp.
                                      • szarsz Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 11:04
                                        Po pierwsze stadne narzekanie ma nieocenioną rolę terapeuyczna, a po drugie, gdyby nie problem z religią, to by powodu do narzekania nie było, nieprawdaż?
                                        • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 11:12
                                          A no skoro to ma być forma terapii, to na zdrowie, na zdrowie...big_grin
                                          • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 11:27
                                            nie do końca forma terapii - jesli rodzic walczy ze szkolnymi absurdami któryś rok i cały czas odbija się od szklanych drzwi, to pyta innych, którzy być może znaleźli skuteczny sposób na tego typu problemy. Ot po prostu problem jak każdy inny na forum - czym wywabić plamy, co zrobić z niewiernym mężem itp.
                                            • szarsz Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 11:32
                                              Dobra- konstruktywnej terapii smile
                                              Człowiek dowiaduje się, że nie jest sam.
                                              • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 11:37
                                                nie tylko nie jest sam, ale może też znajdzie rozwiązanie. Albo chociaż sposób, żeby dla odmiany troche utruć życie dyrekcji tongue_out
                                                • joanna_poz Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 11:46
                                                  powiem więcej - takie zwracanie uwagi szkole ma sens o tyle, ze są szkoły które się reformują i przyjmuja do wiadomości, że powinno być tak, jak zwrócił uwagę ten upierdliwy rodzic dziecka nie chodzącego na religięsmile

                                                  ja zwróciłam uwagę szkole mojego syna, ze jest to bezprawne w I klasie - dyrekcja potwierdziła, że mam rację, PRZEPROSIŁA mnie i do końca podstawowki było już wszystko zgodnie z prawem.
                                                  • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 11:51
                                                    otóż to - czasem i szkołę trzeba edukować smile
                                                  • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:20
                                                    O, widzę, że zmieniłaś zdanie, bo jak ja Ci to samo wczoraj napisałam, to twierdziłaś, że nie wiadomo, czy to w ogóle ma sens i czy nie zaszkodzi dziecku.
                                                  • joanna_poz Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:23
                                                    to nie ja. z kims mnie pomyliłas.
                                                  • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:37
                                                    Napisałam pod postem Fish, nie moja wina, że drzewko już się nie rozwija.
                                                  • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 15:39
                                                    edukować trzeba - a czy to ma sens i na jak długo bezowocnej walki starczy sił edukatorom to juz inna sprawa. Są szkoły gdzie wystarczy rozmowa z dyrekcjąby wszystko było normalnie, a są też takie, że bez oficjalnego pisma z kopią do kuratorium nie ma co w ogóle zaczynać działać. Odbijanie piłeczki w kierunku dziecka to kolejna sprawa - można w białych rękawiczkach "nie pójść" dziecku na rękę - i ten bilans ewentualnych zysków i strat trzeba sobie rozważyć
                              • z_lasu Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 10:49
                                > No to może nie warto toczyć wojen, tylko umówić się na rozmowę i spokojnie, upr
                                > zejmie i rzeczowo wyjaśnić sprawę, powołując się na konkretne przepisy.

                                D(yrektorka przedszkola): Ale u nas tak jest.
                                M(atka): Ale przepisy stanowią inaczej.
                                D: Ale u nas robimy tak. Od zawsze!
                                M: Ale to niezgodne z prawem.
                                D: Nie. U nas tak jest.
                                M: Przepisy mówią, że...
                                D: Nie szkodzi. My tak robimy i tak będzie.

                                Deklaracji o niechodzeniu oczywiście nie podpisałam, dziecka żadne konsekwencje nie dotknęły, ale do dyrekcji i tak nic nie dotarło, więc każdy kolejny rodzic będzie miał ten sam problem.


                                • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 11:09
                                  No ale skoro de facto, jak widać, deklaracji podpisać nie trzeba i żadne konsekwencje z tym się nie wiążą, to gdzie tu problem?
                                  • martialis Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 11:12
                                    W oszukiwaniu, że trzeba? Zły uczynek - religia. Kłamstwo, oszustwo - placówka edukacyjna. Nie zgrzyta?
                                    • joanna_poz Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 11:14
                                      no jeszcze dochodzi zwykłe zatruwanie zycia sprawami, które nie powinny mnie w ogóle dotyczyć.
                                      bo co mnie obchodzi problem szkoły zwiazany z organizacją religii, skoro moje dziecko na o nie chodzi?
                                      • martialis Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 11:18
                                        Taki argument nie docierał (bo co szkodzi wink ), więc próbowałam podstaw wink - może dotrą?
                                    • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 11:19
                                      A to już kwestia sumienia. Widać dyrektorka z czasów, kiedy religii w szkole nie było, o sumieniu nie wypadało mówić, a komusze urzędy wszelkiej maści utrudniały ludziom życie, więc tak jej zostało wink
                                  • pitahaya1 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 11:18
                                    Na przykład w tym, że moje dziecko nie było zwalnianie czy raczej wypuszczane do domu po lekcjach. Zdaniem szkoły ono miało wtedy religię, na którą nigdy nie zostało zapisane. Na moje skargi odpowiedź zawsze była ta sama: dzieci mają teraz religię/ dzieci mają lekcje/nie wiem kim pani jest i zwolnić telefonicznie (z czego do ch.lery?? z zajęć dodatkowych, na które nigdy nie zostało zapisane?) nie mogę.
                                    I tak się bujaliśmy ze szkołą. Na szczęście krótko. Od nowego roku ta sama śpiewka, czyli znów wszystkie dzieci obligatoryjnie zapisane na religię.
                                  • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 11:31
                                    problem polega na tym, że nie wszyscy widzą że nie trzeba i podpisują. I szkoły / głupie dyrekcje czują się silne i władne i rozwijają się w swoich zapędach: a to zgoda na wyjście PO LEKCJACH, a to nagłe zastępstwo na religii, a to msza w środku zajęć i tym podobne kwiatki. Szkoła, w której rodzice są świadomi swoich praw i praw swoich dzieci i potrafią te prawa egzekwować (choć to świństwo, że muszą to robic) nie panoszy się aż tak bardzo. Dlatego uważam, że oprócz niepodpisania takie świstka warto jest przekazać informację DLACZEGO tego nie podpisujemy
                                  • z_lasu Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:13
                                    No, akurat u nas się nie wiązały, ale bywa, że dziecko w takiej sytuacji jest zaprowadzane na religię.
                                    • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:42
                                      Poważnie? A nie na świetlicę czy do biblioteki? I rodzice potulnie się zgadzają?
                                      • z_lasu Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 13:24
                                        W przedszkolu zazwyczaj nie ma biblioteki smile Nie, rodzice się nie zgadzają, na co słyszą "No, skoro nie napisała pani oświadczenia, że ma nie chodzić..." A jak masz w gminie podwładnych księdza proboszcza to zostaje Ci tylko sąd. Dziecko zdąży ukończyć przedszkole zanim sąd sprawę rozstrzygnie.
                                        • wuika Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 13:36
                                          W przedszkolu dzieci idą do starszej grupy, wywołując dziką zazdrość tongue_out Ale na jednej religii były, bo jakoś zdążyli ją zorganizować zanim było zebranie i pytanie, kto w ogóle będzie chodził.
                                          • z_lasu Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 13:44
                                            W jednym przedszkolu idą, w innym nie. Jak pisałam moje dziecko żadnej "kary" nie poniosło, ale nawet w tym wątku niżej dziewczyna pisze, że jej dziecko musiało siedzieć samo z intendentką.
      • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:04
        Dowiadywałam się w kuratorium, nie mają prawa żądać zgody. Lekcje religii organizowane są na prośbę rodziców. Nie defaultowo.
      • wapaha Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:09
        No właśnie nie jest wink W rozporządzeniu nic o tym nie ma

        "Nauka religii i etyki jest organizowana w szkołach na życzenie rodziców, bądź pełnoletnich uczniów, według zasad określonych w przywołanym wyżej rozporządzeniu. Od 1 września 2014 r. będzie obowiązywać zasada wyrażania życzenia w formie oświadczenia pisemnego.O udziale ucznia w zajęciach z tych przedmiotów decydują rodzice lub pełnoletni uczniowie poprzez złożenie - na zasadzie dobrowolności - wspomnianego oświadczenia. Po złożeniu oświadczenia udział w wybranych zajęciach staje się dla ucznia obowiązkowy."
        • wapaha Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:10
          i dalej

          "Szkoła nie ma prawa domagać się oświadczeń informujących o nieuczestniczeniu ucznia w zajęciach z religii i/lub etyki, natomiast w przypadku rezygnacji z udziału w tych zajęciach konieczne jest poinformowanie szkoły o zmianie decyzji."
          • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:12
            No a jakże. Potwierdzili to w kuratorium, potwierdzili u RPO.
            • wapaha Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:14
              Ale to obowiązuje od bodajże 2014 r..to nic nowego-tyle , że szkoły nadal-głównie z wygody takie kartki dają wszystkim jak leci
              • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:17
                Kartki kartkami, mnie wychowawczyni nawet nie dawała tongue_out
                Żądają osobnego pisma w tej sprawie.
                • wapaha Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:18
                  różne są praktyki niestety uncertain
                • kaz_nodzieja Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:23
                  Zapytaj o podstawę prawną takiego oświadczenia, brak podstawy prawnej - brak oświadczenia.
        • joanna_poz Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:50
          obowiązywało to i wcześniej, przed 2014.
          w rozporządzeniu była mowa o organizacji religii na życzenie i o tym, że ci którzy MAJĄ to życzenie mają je wyrazić w najprostszej formie.
          nie było nic mowy o tych, którzy NIE MAJĄ życzenia.
          ja się na to powoływałam w 2010 roku.
    • woman_in_love a co im szkodzi jak nie wyrazisz? po co dymią? 24.10.16, 14:02

      • truscaveczka Re: a co im szkodzi jak nie wyrazisz? po co dymią 24.10.16, 14:05
        Religia wpisana w rozkład! jezujezu (nieczyt.) pod samochód wpadnie w czasie lekcji i CO WTEDY?
        • maadzik3 Re: a co im szkodzi jak nie wyrazisz? po co dymią 24.10.16, 14:10
          zapytałabym (pisemnie i z potwierdzeniem przyjęcia) na jakiej podstawie chcą żebyś określiła że nie pozwalasz na udział w nieobowiązkowych zajęciach
          to gdy Ci się chce bawić. Jeśli chcesz mieć z głowy napisałabym że nie wyrażam zgody, choć wiem że powinno się to załatwić tak żeby było zgodnie z prawem wink
        • turzyca Re: a co im szkodzi jak nie wyrazisz? po co dymią 24.10.16, 14:14
          Rozumiem, ze uswiadomilas szkole, ze to jest wylacznie ich wlasny problem? Trzeba bylo robic religie na koncu lub poczatku i nie mieliby problemow.

          Btw. jakim cudem moje liceum, w ktorym trzecie i czwarte klasy mialy fakultety (9 roznych przedmiotow, na ktore chodzily jedna, dwie lub cztery klasy rownolegle - to ostatnie to fizyka dla biol-chemu lub biologia dla humanistow), dawalo rade ulozyc nam plan lekcji tak, zebysmy mieli religie wylacznie na koncowkach dnia?
          • truscaveczka Re: a co im szkodzi jak nie wyrazisz? po co dymią 24.10.16, 14:16
            Mam już zredagowane ładne pisemko z cytatami z RPO i stanowiska kuratorium w klimacie "możecie mnie cmoknąć". I się waham lekko, na razie może męża wyślę, on dodatkowo dysponuje demonicznym wyglądem tongue_outPPPPP
            • kaz_nodzieja Re: a co im szkodzi jak nie wyrazisz? po co dymią 24.10.16, 14:25
              Wyślij męża, niestety nadal mężczyzna jest poważniej traktowany niż kobieta.
              • truscaveczka Re: a co im szkodzi jak nie wyrazisz? po co dymią 24.10.16, 14:28
                Niestety masz rację.
          • pitahaya1 Re: a co im szkodzi jak nie wyrazisz? po co dymią 24.10.16, 15:04
            turzyca napisała:

            > Rozumiem, ze uswiadomilas szkole, ze to jest wylacznie ich wlasny problem? Trze
            > ba bylo robic religie na koncu lub poczatku i nie mieliby problemow.

            U syna lekcje czasem odbywały się właśnie na końcu. Pomimo tego przeszłam wojenkę ze szkołą, bo za każdym razem nie zgadzali się na wypuszczenie dziecka do domu. Nie pomogły telefony i moje wizyty w szkole. Dopiero postawienie sprawy nieco ostrzej spowodowało, że pozwolili mu wychodzić ze szkoły przed religią. Telefonicznie nie mogłam sprawy załatwić, bo "ja nie wiem z kim rozmawiam" i syna zwolnić nie chcieli. Wizyty w szkole kończyły się "a w czym ma pani problem?". Ano w tym, że po matematyce ma wracać do domu a nie siedzieć godzinę na korytarzu.

          • iza232 Re: a co im szkodzi jak nie wyrazisz? po co dymią 24.10.16, 17:31
            turzyca napisała:

            Trzeba bylo robic religie na koncu lub poczatku i nie mieliby problemow.

            Byłyby nawet wtedy. Kiedy ktoś szuka na siłę problemów, to je znajduje. U mojej córki religia jest jako pierwsza w planie i wychowawczyni i tak zażądała oświadczenia, że dziecko nie będzie chodzić. Bo rzekomo szkoła musi wiedzieć co się dzieje z dzieckiem, kiedy nie ma go w szkole na 1 lekcji. Napisałam na odwal się, że w poniedziałki i środy moje dziecko przychodzi do szkoły na 2 lekcję, bo nie uczestniczy w religii. Nie chcę kopać się z koniem ani, żeby moja córka miała nieprzyjemności, bo pani jest pieprzona biurokratka.


      • little_fish Re: a co im szkodzi jak nie wyrazisz? po co dymią 24.10.16, 14:09
        pojęcia nie mam - u mnie w podstawówce chcieli pisemka, jak syn zrezygnował z religii. Potem nie było żadnych deklaracji. Potem pojawiła się tabelka, gdzie się wpisywało TAK / NIE przy różnych rzeczach. a na końcu była deklaracja uczestnictwa w zajęciach i się zaznaczało odpowiednio: religia / etyka / religia i etyka / żadne. W gimnazjum póki co nic nie pisałam, choć syn przyszedł z informacją, że mam napisac info, ze nie będzie chodził. Sprawę olałam i jak na razie przycichła. Czekam do zebrania
    • fomica Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:12
      Oj dajcie już spokój z tą religia, kolejny wątek o tym samym. No taki jest klimat, religia jest w planie, częśto w środku dnia, większość chodzi, mniejszość nie chodzi. Wiem, wiem, powinno być, że kto chce zapisuje, reszty to nie interesuje blablabla, ale nie jest. No nie jest. Wyraź te zgode i miej z głowy, o co tu walczyć? I pewnie nie zgodę, tylko deklarację, żeby w razie czego panie były kryte że w czasie religii miał prawo być poza klasą.
      • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:14
        W czasie religii idzie do domu w jeden dzień, a w drugi - siedzi na świetlicy zgodnie z propozycją szkoły. Mogą mi skoczyć. Natomiast na nękanie dziecka się nie zgodzę.
      • little_fish Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:15
        o co tu walczyć ???? O przestrzeganie prawa! Kolejny krok to "niech chodzi na religię, co ci szkodzi, przeciez nie musi słuchac / modlic się ..... " :-o
        • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:19
          Oczywiście. O prawo, o zasady, o normalność.
          Dodatkowo - o to, żeby dorośli załatwiali sprawy bezpośrednio, mój telefon w papierach dziecka wpisany, tylko pani się cykała dzwonic :p
      • vaikiria Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:22
        A potem wielkie zdziwko, że chca prawo dostosowywać do kościoła. Jak sobie pozwalacie na co dzien, żeby wam kościół po łbie jeździł.
        • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:24
          Ano właśnie.
        • fin-dus Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:27
          Ale o co chodzi? Jak szkola lamie prawo, to mozna przeciez isc do sadu
          • vaikiria Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:26
            Owszem, w dalszej kolejności, jak szkoła nie zacznie postępowac zgodnie z prawem rodzice jak najbardziej moga podać ją do sądu.
      • olena.s Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:38
        Walczyć to, żeby prawo nie było tak powszechnie i bezwstydnie łamane.
      • wuika Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:43
        Jak to o co? O normalność? Zapisywała dziecko? Nie. To niech się odstosunkują.
      • woman_in_love czemu ma pisać zgode? 24.10.16, 14:52
        co szkodzi szkole zeby nie bylo, skoro nie jest wymagana prawnie?
      • mama303 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 18:10
        fomica napisał:

        > żeby w razie czego panie były
        > kryte że w czasie religii miał prawo być poza klasą.
        ale przecież ma prawo bo go matka na religie nie zapisała
      • pitahaya1 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 18:57
        A co z religią po godzinach lekcyjnych? Też panie chcą mieć podkładkę, żeby dzieciak mógł wrócić do domu?
        A Ty po pracy piszesz oświadczenie, że chcesz do domu wrócić, czy po prostu wychodzisz?
    • biotonne Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:29
      Daj karteczke (w kopercie) dla pani sekretarki o nastepujacej tresci:

      W sprawach organizacyjnych oraz w sprawach brakujacych dokumentow bardzo prosze o bezposredni kontakt z rodzicem (tu podajesz dane kontaktowe).
      • black.emma Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:47
        O! To jest świetna rada!
      • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:47
        Lowju, tak zrobię.
        • biotonne Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:58
          A jak dostaniesz poczte na temat religii, zignoruj. Nie reaguj. Nic Ci nie moga zrobic.
          Wszelkie komentarze sekretarki na Twoj temat wypowiedziane do Twojego dziecka, bedzie mozna potraktowac jako nekanie.

          Jeszcze jedna rzecz. Ten list do sekretarki przeslij w kopii do dyrektora/ki, tak, zeby sekretarka wiedziala, ze ma on szerszy zasieg.
    • wuika Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:40
      Polecę standardem, czyli poproś o podstawę prawną suspicious
    • mynia_pynia Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:51
      Ja tu widzę zgodę i info., że dziecko będzie przebywało na świetlicy, religia pojawia się tylko w uzasadnieniu. U nas to standard, jak dziecko jest na terenie szkoły to albo na zajęciach a jak nie to musi być zapisane na świetlice.
      • mynia_pynia Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 14:55
        Jak chcesz ładniej napisać to: w związku z brakiem uczestnictwa syna w zajęciach nieobowiązkowych czy jakoś takoś... bo brzydko to wyszło.
        • mid.week Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:02
          Jak to jest, że kiedy dziecko nie chodzi w szkole na gry w bierki, judo albo lepienie w glinie to oświadczenia o przebywaniu w świetlicy już nie są konieczne...?
          • mynia_pynia Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:24
            Pierwsze słyszę, u mnie każdy rodzic którego dziecko chodzi na świetlicę musiał takie oświadczenie złożyć, z podaniem godzin w jakich na świetlicy będzie, na szczęście panie same ogarniają kogo nie mabo ma zajęcia dodatkowe, nieobowiązkowe.
            • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:48
              Świetlica to wyłączna inicjatywa szkoły, dziecko nie wyrażało zbytniej chęci, bo lekcje chce odrabiać, a tam hałas jak w przedszkolu.
          • grazbed Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:25
            Może dlatego, że gra w bierki, judo albo lepienie w glinie nie są w środku innych zajęć.? Może dlatego, że w podstawówce raczej kadra chce wiedzieć co dzieje się z konkretnym dzieckiem w konkretnym czasie?
            Moja córka (co prawda LO) właśnie zrezygnowała z lekcji religii. Szkoła ma jakiś tam druk do złożenia ale powiedziałam dziecku, że on jest nieobowiązującysmile. Na kartce - trochę większej niż postit - napisałam: INFORMUJĘ, że córka nie będzie brała udziału... Gdyby była w podstawówce dopisałabym: w tym czasie będzie albo w bibliotece albo w świetlicy.
            • mid.week Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:29
              To może i religia jako zajęcia dodatkowe powinna być po lekcjach...
              • grazbed Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:45
                Jak najbardziej religia powinna być na pierwszej albo na ostatniej lekcji. Tyle, że bardzo często nie jest. Co w tej sytuacji można zrobić? Jeśli chciałabym to skutecznie zmienić to próbowałabym skrzyknąć innych rodziców i działać kolektywnie. Pojedynczy głos nic nie da...Co ze smutkiem stwierdzam sad.

                • mid.week Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:49
                  Jakimś cudem szachy, sks i zapasy mogą być po lekcjach tylko ta religia nie.
                  Ja odmówiłam podpisywania oświdczeń i jakoś sobie poradzili bez tego. Szkoła sobie układa tak plan, że moje dziekco ma okienko to niech sobie sama radzi z papierologia do tego.
                  • jowita771 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:16
                    Szachy, sks, Judo to są zajęcia, na które warto dziecko przywieźć czy przyprowadzić. Gdyby religia odbywała się w takich godzinach, to byłoby mniej chętnych, do klasy trzeciej jeszcze jakoś, ale potem drastycznie mniej. Dlatego kk się tak boi wyprowadzenia religii ze szkół. Większość katolików w Polsce ma religię w nosie i gdyby praktykowanie wymagało jakichś wyrzeczeń, to by odpuścili, biskupi o tym wiedzą.
            • kawka74 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:32
              >Może dlatego, że w podstawówce raczej kadra chce wiedzieć co dzieje się z konkretnym dzieckiem w konkretnym czasie?

              Sęk w tym, że szkoła ma obowiązek zapewnić opiekę dziecku, które nie chodzi na religię. Nie tyle zatem chce wiedzieć, ile powinna to wiedzieć.
              • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:51
                Czy takie oświadczenia muszą pisać rodzice dzieci niechodzących na chór i koło plastyczne?
                Na koło matematyczne pisałam zgodę na uczestnictwo.
              • cosmetic.wipes Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 18:03
                Sam brak złożenia deklaracji uczestnictwa w religii, powinien być wystarczający, aby szkoła zorientowala się, że dziecko na te nieobowiązkowe zajęcia nie chodzi.
    • mid.week Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:01
      Z tego co słyszę od znajomych to w każdej szkole chcą takie pisma. Jedni mają dwójkę dzieci, oprotestowali ten pomysł przy pierwszym. Drugie poszło do szkoły i co przyniosło..? tak właśnie - zgodę na niechodzenie na religię...
    • iziula1 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:23

      To napisz "Oświadczenie" i zacznij od słów " Oświadczam,że moje dziecko ........nie będzie uczęszczało na lekcje religii."

      Ja nie wnikałam co w mojej szkole dyrekcja wymaga tylko złożyłam takie oświadczenie bez uzasadnienia, bo nie muszę. Konstytucja gwarantuję mi wolność sumienia. Nikt nie żądał ode mnie więcej.
      • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:50
        No własnie o to idzie, że ja nie mam obowiązku pizania zgód, oświadczeń i innych pism. A szkoła nie ma prawa żądać.
        • iziula1 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 19:11
          Widzisz,ja oswiadczylam że mój syn po ostatniej lekcji wraca do domu,czyli opuszcza budynek szkoły.Za moją zgodą i wiedzą. Jego pozostali koledzy mają religię i pozostają pod opieką szkoły.
          Rozumiem twoje oburzenie,mnie też to razi. Zamiast świeckiej szkoły mamy katotaliban. Szkoda tylko moich nerwów na walkę. A forma oświadczenia pozwala zachować mój światopogląd i uniknąć walki.
      • grazbed Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 16:16
        Dokładnie tak! Oświadczenie = Informacja. Bez tłumaczenia się. Bez rozkręcania tematu. Na pewno zrozumieją!
      • pitahaya1 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 16:23
        A napisałaś "oświadczam, że moje dziecko nie będzie chodziło na rytmikę i tańce na rurze"?
    • natalia.nat Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:47
      Szkoła nie ma prawa żądać deklaracji rodzica, że jego dziecko nie będzie chodziło na religię. To ma być właśnie odwrotnie: zgodę na piśmie wyrażają ci rodzice, którzy chcą aby ich dziecko na religie chodziło.
    • szarsz Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 15:58
      A ja zapytalabym grzecznie, kiedy otrzymamy pełną liste zajęć nieobowiązkowych, żeby zwolnic z nich dzieci. I czy wszyscy będziemy grupowo zwalniać czy to ja jestem taka wyróżniona.


      Kiedyś (raz!) poproszono mnie o napisanie usprawiedliwienia na rekolekcje. Z poczatku odmowilam, a potem napisałam, że zwalniam syna z nieobowiązkowych zajęć. Powtórki nie było.
      • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 16:12
        Rewelacja, zapamiętam sobie wink
    • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 16:11
      No więc plan jest taki. Jutro dziecię oddala się na wycieczkę kółka matematycznego, a któreś z nas pójdzie do szkoły z dokumentem "Zgadzam się, aby dziecko w godzinach bla la przebywało w świetlicy szkolnej." Jeśli to im nie styknie, dołożę pismem o podstawach prawnych w związku z żądaniem deklaracji. Plus oświadczenie o tym, żeby sie kontaktowali wyłącznie z rodzicem, zgodnie z waszą radą. Co myślicie?
      Nie chcę robić przesadnego dżihadu, no, to jest mała szkoła w małym mieście - chcę tylko poszanowania dla prawa.
      • woman_in_love Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 16:13
        Jak nie chcesz dżihadu, to nic nie rób. Nie rozumiem po co tracisz czas i tam idziesz. Nie reaguj po prostu.
        • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 16:15
          Rozważałam to, ale wtedy będą mi dzieciaka nękać, a ona się stresuje, jak ją ścigają.
          • osimek Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 16:47
            Uważaam, że przeginasz. Chodzi o bezpieczeństwo Twojego dziecka - chcą abys podpisał informację co się będzie działo z nim w czasie kiedy inni mają lekcję. Jakby córka miała wypadek - rozumiem ze będziesz zadawać pytanie dlaczego nie było lekcji. Myślę, że nie warto bic piany, dla mnie sprawa dotyczy bezpieczeństwa a nie deklaracji, zwłaszcza, ze rodzice zmieniają zdanie - zapisują, wypisują.
            • kawka74 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 17:08
              Gdyby jej córce coś się stało, nie będzie miało znaczenia, czy była na religii, czy na innego rodzaju zajęciach, czy na świetlicy - nadal pozostaje pod opieką szkoły, bo szkoła ma obowiązek takową opiekę zapewnić. Rodzic się w to nie wcina (zakładam, że opieka nie polega na siedzeniu z woźną na korytarzu albo siedzeniu w klasie, gdzie reszta ma religię, tyłem do tablicy), chyba że chce, żeby dziecko wyszło ze szkoły - wtedy powinien napisać, że wyraża zgodę na jej opuszczenie.
              • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:54
                Dokładnie taką postawę przyjęłam na początku - napisałam, że w dniu, w którym religia jest na końcu wyrażam zgodę na samodzielny powrót do domu o godzinie takiej a takiej i przejmuję odpowiedzialność za dziecko.
            • iwoniaw Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 17:10
              Ona przegina? Ona nie zapisała dziecka na nieobowiązkowe zajęcia, ergo szkoła niech nie ustawia tychże zajęć w środku lekcji klasy, w której mniej niż 100% dzieci jest na nie zapisanych. Nie będą wówczas mieli zmartwienia "co też w tym czasie robi Zosia, która nie jest na zajęciach nieobowiązkowych, a obowiązkowe jej się jeszcze nie skończyły". Jakże to proste!
            • araceli Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 17:15
              osimek napisała:
              > Chodzi o bezpieczeństwo Twojego dziecka - chcą abys pod
              > pisał informację co się będzie działo z nim w czasie kiedy inni mają lekcję.

              Jasssne! Bo oświadczenie rodzica 'zgadzam się, żeby dziecko nie chodziło na religię' powie szkole gdzie będzie dziecko big_grin
          • biotonne Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 17:36
            Ja tez uwazam, ze nie powinnas reagowac i ze jedyna reakcja powinna byc wskazowka, ze w spr. org. prosisz o bezposredni kontakt z Toba i wykluczenie corki z komunikacji medzy sekretariatem a Toba. Powinni sie zorientowac, ze cos poszlo nie tak.
            Twoja zgoda, aby dziecko przebywalo w swietlicy itd itp - to strzal w dziesiatke i jednoczesna odpowiedz na ich watpliwosci. Nic wiecej nie musisz robic.
      • majaa Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 22:13
        No rewelacja! I naprawdę bez forumowych doradczyń byś na to nie wpadła?
        • truscaveczka Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 12:57
          Tak! Kocham was! Jesteście wspaniałe!!!!!!!11111oneone
    • undoo Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 17:41
      Sialalalala, komuś coś odleciało.
      • bazia8 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 18:35
        Koleżanka poprosiła o pomoc fundacje, to się chyba nazywa Wolnosc od religii, oni już wystosował ładne pismo do szkoly w sprawie oświadczeń i układania planu zajęć.
        Polecam smile
        W naszej szkole od trzech lat już nie zbierają oświadczeń od rodziców, których dzieci nie chodzą na religię. W tym roku religia jest zawsze po lekcjach, ale nawet, gdy była w środku nic nie musiałam podpisywać.
        • bazia8 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 18:39
          Zawsze możesz też napisać oświadczenie, że dziecko w takich to a takich godzinach nie będzie brało udziału w zajęciach z języka japońskiego /waterpolo / piercingu (no przecież mogłaś nie doslyszec o jakie zajęcia chodziło)
    • sid2016 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 24.10.16, 20:55
      Kiedy poszłam do liceum (1999 r.), to też musiałam przynieś zgodę rodzica w sprawie mojego niechodzenia na religię.
    • kai_30 Re: Szkoła żąda zgody na piśmie 25.10.16, 13:13
      W szkołach moich trzech synów oświadczenie pisałam raz (tzn dwa razy, raz u jednego, raz u drugiego dziecka) - kiedy zdecydowali, że chcą PRZESTAĆ chodzić na religię, na którą byli zapisani. Małą wojenkę stoczyłam, bo to był środek roku szkolnego i szkoła twierdziła, że jak są zapisani, to przepadło big_grin Okazało się, że nie przepadło, przestali chodzić i tyle.
      Następnie u całej trójki na którymś tam etapie edukacyjnym podtykano mi deklaracje nieuczestniczenia, ja twardo odmawiałam podpisywania, następował szok i niedowierzanie ("no ale co pani szkodzi napisać, że pani nie chce" / "no ale co pani szkodzi, żeby chodził?" / "ale dyrekcja nam kazała zbierać takie oświadczenia, niechże pani mnie zrozumie i nie robi problemów"). Szkodziło mi, nie rozumiałam i robiłam problemy. W każdym przypadku stawiałam na swoim, tylko w przedszkolu zrobiłam awanturę (dwa razy: jak się okazało, że syn na religię jednak chodzi, mimo że go nie zapisałam "bo nie złożyła pani pisma, że ma nie chodzić", i drugi raz, jak religię spędzał sam w gabinecie pani intendentki, siedząc jak za karę). W szkołach było łatwiej, chociaż opór materii był.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka