annpierle
27.10.16, 11:16
Czy Wam tez sie zdarza, ze czekacie na ciag dalszy albo wrecz na rozwiazanie jakiejs watkowej sprawy, ktore nigdy sie nie pojawia?
To tak, jakby wyrwac ostatnie strony z powiesci kryminalnej.
Juz o tym pisalam, ale mam takich kilka: zaginiona przyjaciolka, ktorej maz nic nie wie, ze zony nie ma;
rozmaite zdrady (domniemane) i szpiegowanie meza; syn, ktorego i mama, i dziewczyna sa w paralelnej ciazy ... i jeszcze kilka innych.
Moze cis przegapilam? A moze rzeczywiscie konca nie podano i trzeba sie przyzwyczaic do forumowych realiow?