jatojagodnik Re: Drugie śniadanie 07.11.16, 12:23 Psom daję. Sprawiedliwie po połowie. Teraz zdarza się to sporadycznie, ale jakiś czas temu już wiedziały, że jak zbieram śniadaniówki z plecaków to trzeba być czujnym, bo poczęstunek będzie Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: Drugie śniadanie 07.11.16, 12:34 Wyrzucam. Na szczęście rzadko się zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
an.16 Re: Drugie śniadanie 07.11.16, 12:54 Zjadam podpieczone w zgrzewarce albo tosterze. Ale moje dziecko dostaje głownie kanapki z serem. Nie jada mięsa, ani warzyw w kanapce. Więc takie "drugie życie" jest jak najbardziej realne. Odpowiedz Link Zgłoś
sayyida Re: Drugie śniadanie 07.11.16, 12:59 Przestałam robić kanapki, wracały zawsze nietknięte, choć przygotowywane na wyraźne życzenie i idealnie wg zamówionego składu. Zaczęłam dawać drożdżówki, bo przynajmniej są zjadane. Niezdrowe - trudno, bardziej niezdrowe jest niezjedzenie niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
sayyida Re: Drugie śniadanie 07.11.16, 13:00 A, te nietknięte sama zjadałam, jak znalazłam na czas... Odpowiedz Link Zgłoś
niktmadry Re: Drugie śniadanie 07.11.16, 13:08 Nie daję kanapek. Zapisałam na obiady w szkole. Daję jogurt do picia. Odpowiedz Link Zgłoś
kwietniowka2011 Re: Drugie śniadanie 07.11.16, 14:39 syn na ogół zjada w całości, ale on ma wypasione kanapki do tego pomidorki, rzodkiewki, bo je prawie wszystko z córką gorzej, bo nawet sałaty nie chce, staram się jej dawać każdego dnia co innego, nie kanapkowego jak przynosiła kanapki to mąż potem brał do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Drugie śniadanie 07.11.16, 15:43 Najpierw wyrzucałam, potem przestałam dawać. Lepiej zmarnować kanapkę niż dziecko. Tym, które zmuszają dziecko do zjedzenia starej kanapki, albo każą płacić za niezjedzenie chciałabym przypomnieć 1.że zmuszanie dziecka do tego, aby zjadło w szkole kanapkę, na którą nie ma ochoty jest idiotyzmem i uczeniem,że należy jeść wszystko co dają, czy sie jest głodnym, czy nie. Bardzo niezdrowy zwyczaj. 2. Przeciętnie inteligentne dziecko, jeśli ma do wyboru karę pieniężną, albo wyrzucenie kanapki i zapewnienie mamusi, że ją zjadło wybierze to drugie. I wybierze słusznie. Innymi słowy, samu uczymy dziecko kłamstwa i oszustwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ykke Re: Drugie śniadanie 07.11.16, 19:59 >albo każą płacić za niezjedzenie(...) >zmuszanie dziecka do tego, aby zjadło w szkole kanapkę(...) Hej, hej, napisałam, żę moje płacą "karę", jesli przyniosą sniadaniówki piątkowe w niedzielę, kiedy takich kanapeczek nikt nie moze już zjeśc, albo w połowie ferii, okraszone szczepem pleśni To jest wtedy zmarnowane jedzenie i pieniadze. Nigdy nie zmuszam do jedzenia, a już na pewno nie chleba. Odpowiedz Link Zgłoś
sonrisa06 Re: Drugie śniadanie 07.11.16, 15:49 Wyrzucałam, a teraz już nie robię, bo nie ma sensu. Prawie zawsze wracała nietknięta kanapka. Odpowiedz Link Zgłoś
bazia8 Re: Drugie śniadanie 07.11.16, 17:37 Kiedyś zjadałam ja, bo lubię takie kanapki (o ile ich stan na to pozwalal) teraz już nie robie wcale, pilnuje, by zjadła porządne pierwsze śniadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Drugie śniadanie 07.11.16, 20:09 Zwykle zjadają. Gdy już zostawią to przeważnie orientuję się rano a wtedy wędlina, ser do kosza, pieczywo do suszenia (i dla kurek, świnek na wiś). Gdy zorientuję się wcześniej to sama zjadam, podpiekam, dzieciom nie daję, bo to już starawe Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: Drugie śniadanie 07.11.16, 20:22 wywalam niestety, po całym dniu kiszenia w pudełku Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Drugie śniadanie 07.11.16, 21:05 robie tylko to, co mlody zjada, same bardzo specyficzne rzeczy wg gustu smarkacza. niezjedzone resztki konsumowal pies albo tata Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kita Re: Drugie śniadanie 07.11.16, 21:44 Nic nie robię. Parę razy sie zdarzyło że nie zjedli bo cos im nie odpowiadało wiec powiedziałam że od dziś robią sobie sami. I tak już od kilku lat. Robią z tym co chcą, na co mają ochotę i zawsze zjedzą. A jeśli by któreś nie zjadło to mam komu dać, mam psa i 16 kur 😃. Odpowiedz Link Zgłoś