Dodaj do ulubionych

Mikołaj w pracy

15.11.16, 10:04
Emateczki drogie smile
Mam zorganizować Mikołaja dla pracowników pewnej firmy. Co wiem: ilość dzieci, płeć i wiek (od niemowląt do 10 lat- starsze dzieci nie dostają paczek, nie ja to wymyśliłam) i budżet.
Nie znam pracowników, ich preferencji i nie mam szans, że się dowiem. Muszę jakoś wybrnąć...co wolałybyście:
- droższe prezenty, ale na zasadzie pracownicy biorą i wręczają dzieciom w domach
czy
- spotkanie z Mikołajem, Elfami i animatorami, poczęstunkiem i skromniejszym prezentem?

Z doświadczenia waszego, czego unikać, a co było hitem?
Obserwuj wątek
    • eve-lynn Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 10:09
      Jeśli opcja 2 to naprawdę dobrej jakości te elfy i mikołaje - a to chyba sporo kosztuje. Jeśli miałaby to być (powiedzmy) pani woźna z brodą jako mikołaj i pan dozorca w czapeczce z dzwonkiem jako elfik to lepiej już, żeby w domu rodzice wręczyli.
      I zależy jeszcze co za firma - bo wiadomo, dzieciaka ucieszy prawie wszystko, gorzej z rodzicem i inne wymagania czy oczekiwania mają pracownicy taśmy produkcyjnej, inne IT a inne branży reklamowej smile
      • stacie_o Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 10:12
        Dobrej jakości te elfy i mikołaje. Firma, nie mogę podać dziedziny, nie typowa taśma i nie IT, powiedzmy, handlowo-produkcyjna, przewaga polskeigo kapitału, są dzieci dyrektorów, dzieci ki akątów i dzieci pracowników działu produkcji.
        • eve-lynn Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 10:16
          to jak jest taki rozrzut w zarobkach rodziców - bo na to wychodzi - to chyba paka słodyczy dobrej jakości byłaby najlepsza. Np takich, które można na choinkę powiesić?
          A co do samego eventu - jeśli dzieci nie dużo to może i fajnie mikołaja spotkać, ale jeśli macie tam na liście ze 300 dzieciaków to chyba za duży chaos by był i mało intymnie.
      • mankencja Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 14:14
        Przypomniałaś mi moje przedszkole i panią intendentkę z brodą z waty big_grin
        • eve-lynn Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 14:19
          u nas miala plastikowa maske z dziurami na oczy big_grinDDDD
          • eve-lynn Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 14:21
            cos takiego

            https://boe.eradon.pl/przedszkole/files/DSC07685.JPG
            • eve-lynn Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 14:21
              ale ten mocny jest

              https://boe.eradon.pl/przedszkole/files/DSC07658.JPG
              • stacie_o Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 15:04
                OMG. Koszmary senne gratis.
    • szarsz Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 10:10
      U mnie w pracy dzieci (0 - 18 lat) dostają paczki. Są to wyłącznie słodycze, torba słodyczy. Nie da się moim zdaniem wymyślić niczego uniwersalnego.
      Jest zabawa, przebieranki, Mikołaj, koncert, przedstawienie, malowanie buzi, itp. Moi nie chcą chodzić, jedno za stare, drugie nikogo nie zna, biorę im tylko paczki.
      • aankaa Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 14:15
        szarsz napisała:

        > U mnie w pracy dzieci (0 - 18 lat) dostają paczki. Są to wyłącznie słodycze, to
        > rba słodyczy.

        dziecku ematki wór słodyczy... chyba by na zawał zeszła wink
        • beataj1 Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 16:17
          najlepiej z dołączonym paragonem. To sobie dziecko pójdzie do sklepu i wymieni na ukochaną brukselkę do pochrupania...
          • tak_to_nowy_nick Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 17:01
            Na jarmuż!
    • martialis Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 10:12
      Dla mojej czterolatki - spotkanie z Mikołajem, Elfami i animatorami + i skromniejszy prezent.
      Poczęstunek niekoniecznie.
      Biorąc pod uwagę wykluczenie starszych dzieci, będzie to też bardziej logiczne...
      • magia Re: Mikołaj w pracy 16.11.16, 08:54
        Ale dla tych starszych tak samo przykre. Lepiej już wót słodyczy , który się podzieli w domu między resztę dzieci (jeśli jest potrzeba) + jakiś drobiazg typu od 5 lat w górę sprytna plastelina, w dół zestawik lego (czy co tam lubią smarkate).
        Bo dla takiego rocznika wór słodyczy to średnio..
    • eve-lynn Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 10:18
      A co do wieku - jeśli możesz to zasugeruj przesunięcie wieku. Np. dzieci od 2 do 12 rż.
      Młodszym dzieciakom jest bardziej wszystko jedno - zresztą i tak nie powinny czekolady żreć smile.
      11-12 latek jeszcze skorzysta. Dla starszych to już obciach może być (tzn spotkanie z mikołajem a nie paczka czekolady) ale te 10 lat to trochę dziwna granica.
      • mikams75 Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 10:28
        dokladnie, jesli imprezka ma byc, to tez uwazam, ze wiek trzeba przesunac, mlodsze dziecko nie skorzysta ani z imprezy ani ze slodyczy. No moze 1,5 roku...

        ile kasy jest na glowe? moze paczka slodyczy plus bon do smyka, empiku czy innego sklepu gdzie mozna kupic cos dla mlodszego i starszego dziecka. Albo po zestawie lego wg wieku i plci.
        Moja 8latka nie bylaby juz zainteresowana spotkaniem z elfikami. Zastanawiiam sie tez czy ludziom by sie chcialo wozic dzieci na takie spotkania, zalezy jak daleko maja, ale spodziewalabym sie niskiej frekwencji. Moze rodzice przedszkolakow mieliby jakas motywacje. Z maluchami by im sie nie chcialo, szkolne maja rozne zajecia.
        • stacie_o Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 10:34
          Nie chcemy bonów. Mamy złe doświadczenia z bonami. Potem znajdujemy je na grupie sprzedażowej na fejsbuku, typu wymienię bon do smyka na gotówkę. Owszem, może być tak, że rodzic uznał, że dziecko się z czegoś innego ucieszy bardziej, ale zdarzały się sytuacje (nie w tej konkretnej firmie), że bony były wymieniane na gotówkę, a gotówka na rzeczy nie dla dziecka, a to obchodziło się smakiem. Uważam, że prezent rzeczowy, daje mniejsze pole do malwersacji.
          • arwena_11 Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 11:10
            Moje dzieciaki dostały rok temu takie karty przedpłatowe - gotówki nie wyjmą, ale zapłacą nią wszędzie. Na każdej karcie było 100 zł.
            Rok wcześniej bony do empika, które odkupiliśmy od dzieciaków - one za żywą gotówkę kupiły sobie więcej w necie niż w empiku. A my te bony wydaliśmy na ich podręczniki w kolejnym roku.

            Tak karta przedpłatowa - to fajna była, w tym roku mają ją doładować. Do tego to jakiś cały program,jakieś rabaty itd.
          • kalina_lin Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 21:45
            To jest ryzyko wszelkich prezentów rzeczowych. Dasz słodycze dziecku, a zeżrą je rodzice wink
        • eve-lynn Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 11:03
          No z tym wozeniem moze byc problem. A do tego maluchy się czesto boją takich przebierańców smile
    • lauren6 Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 10:27
      Opcję nr 1.

      Na opcję nr 2 i tak połowa nie przyjdzie (bo okres chorobowy, rodzice nie będą mieli czasu itd), a prezenty będą skromniejsze.
    • iwoniaw Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 10:31
      Ja bym wolała droższy prezent do wręczenia w domu, ale to dlatego, że moje dzieci od zawsze szczerze nie znosiły przebranych Mikołajów i hałaśliwych imprez, jednak wiele osób coś takiego lubi i to dla nich większa nawet atrakcja niż zawartość paczki.
      Hitem w "pracowych" Mikołajach dla nas był ten rok, gdy zrezygnowano z imprezy, za to nakupiono zestawów lego i duplo (w zależności od wieku dziecka) i darowano sobie słodycze (które nie wszyscy jedzą, nie wszyscy jedzą te konkretne etc.).
    • mozambique Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 10:37
      jak rozumiem organizujesz tego MIkołaja nie za uśmiech tylko za konkretne pieniądze , jet to twoja praca zarobkowa ?
      i oczekujesz ze tu na forum emamy wykonają za ciebie robotę ? nieźle
      • stacie_o Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 10:46
        Przyjmij, iż nieważne, czy go zorganizuje, czy nie, dostanę taką samą pensję. Lepiej?
        Chciałam sprawić radość dzieciom i ich rodzicom, takie trudne do zrozumienia?
        Idąc twoim tokiem rozumowania, powinni zamknąć większość for, bo możesz skorzystać z usług psychologa (ematka), wedding plannera (ślub i wesele), położnej (ciąża i poród) czy stylisty (moda).
      • eve-lynn Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 10:53
        Dostała zadanie to robi research. Może stanąć na centralnym z ołówkiem i ludzi zaczepiać ale zmarznie tylko i ją nogi rozbolą.
        Ja nie widzę problemu, że pyta. Przecież nie każe się tobie przebrać za elfa a mi lecieć do sklepu po zakupy.
      • mikams75 Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 11:01
        przeciez nikt za nia nie wykonuje roboty, sama bedzie musiala sie wziac za organizacje.
    • dwellajna Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 11:07
      My dostajemy link do sklepu z zabawkami (dużego) i limit kwotowy, sami wybieramy prezent, mozna tez w zamian dostac bon do tego sklepu na te kwote.
      • kalina_lin Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 21:47
        O, i to jest fajny pomysł.
    • mw144 Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 11:11
      Przerabiałam wszystkie opcje. O ile zleceniodawca nie oczekuje imprezy, to najbardziej sprawdza się jeden droższy prezent. Np lego w zależności od płci i wieku.
      Słodycze - niektórzy dzieciom słodyczy nie dają i albo zjadają sami, albo jest problem co z tym zrobić.
      Bony - to już sama napisałaś.
      Była też opcja Impreza + tańszy prezent - na imprezę przychodziło ok 70% dzieci, bo reszta mieszka daleko/rodzicowi się nie chciało/dziecko chore itp., a te co nie poszły były poszkodowane, bo prezent dostały za połowę puli, bo za wynajem sali i aktorów trzeba było zapłacić niezależnie od obecności dzieci.
    • minor.revisions Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 13:56
      Ja to w sumie jako dziecko lubiłam mikołaje organizowane przez miejsce pracy taty, były atrakcje typu kino, iluzjonista itd, no i Mikołaj że słodyczami. Plus dodatkowy to że się spotykało dzieci które niby były znajome (np z kolonii) ale kontakt był z nimi rzadki. U nas są imprezy dla wszystkich pracowników, z bufetu, w miejscach przyjaznych dzieciom (czyli albo mają kulkolandię w pakiecie albo arcades), plus karty podarunkowe.
    • ichi51e Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 14:09
      Z punktu widzenia rodzica ktory musialby dostarczyc dzieciaka na impreze pracowa i poten do domu to wole paczke
    • mynia_pynia Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 14:11
      Prezenty do domów i niech rodzic dzieli. A co jak ktoś ma 6 latka i 11 latka, jeden idzie na impreze a drugi niech spie...?
      • stacie_o Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 14:13
        Tak. Nie ja to wymyśliłam.
        • iwoniaw Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 14:21
          Dla mnie to kolejny argument za samymi prezentami. Rodzic dostaje w pracy, niech sam zdecyduje, czy podzielić zawartość między dzieci, czy drugiemu coś kupić porównywalnego, czy rzeczywiście jak stary koń powyżej 10 lat to niech nie zawraca głowy.
      • mynia_pynia Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 14:17
        A po ile na te prezenty? Ile dzieci. My u siebie mamy około 70 paczek co roku, problem jest jeden... dostań 70 opakowań tych samych ciastek, żelków, itp. Nie wspomne już o zestawach z zabawką. Kupisz inne będzie kwas między pracownikami albo i rodzeństwem. Myślisz dlaczego od głębokiej komuny zawsze w paczce mikołajowej są słodycze a nie jakieś zabawki? - oczywiście tyczy się to firm gdzie paczek jest 50+ szt. Nie wiem kto będzie robił zakupy, jak ty to masz naprawdę przesrane, zarezerwój sobie ze 2-dni. I pamiętaj, że torebka i wstążka też kosztują i to sporo.
      • iwoniaw Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 14:23
        A co jak ktoś ma 6 latka i 11 latka, j
        > eden idzie na impreze a drugi niech spie...?


        No wiesz, 11-latek w takiej sytuacji miał czas się już przyzwyczaić, że 500+ tak działa, to co Mikołaj ma inaczej? uncertain
        • ginger.ale Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 16:24
          Rodzic, nawet niezbyt inteligentny, wręczy słodycze czy lego dzieciom, a nie dziecku.
          • iwoniaw Re: Mikołaj w pracy 16.11.16, 09:07
            Toż dlatego właśnie przychylam się do opcji "rodzic w pracy dostaje prezent i zabiera go do domu celem użycia w taki sposób, jaki w tej sytuacji wydaje mu się najsłuszniejszy".
    • jak_matrioszka Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 14:27
      Przy ograniczeniu ze tylko dzieci do 10 lat sa brane pod uwage, to postawilabym na drozszy prezent, ktory rodzice wrecza w domu. Na miejscu rodzica dwojki dzieci szlag by mnie trafil, gdyby 8-latek mial isc na "pracowe" mikolajki, a 11-latkowi musialabym tlumaczyc ze jest na to za dorosly (dostana paczke jakos bym podzielila).
      Druga sprawa to pomysl jednakowego potraktowania niemowlaka i 10-latka (czyli taka sama paczka). Moze zroznicowac paczki i jesli to mozliwe (sensowna kwota na osobe) to dac bon do sklepu/sklepow i jakiegas czekoladowa figurke mikolaja dla dodania paczce objetosci?
    • princy-mincy Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 14:30
      U nas w pracy (centrala w Wawie, ja nie jezdze, za daleko dla samego eventu) jest ubieranie choinki- przychodza cale rodziny z dziecmi w roznym wieku, jest poczestunek, ogromna choinka do ubrania, drobne zestawy slodyczy (ale dla wszystkich dzieci), lecą koledy. Watpie czy sa Elfy i Mikolaj, ale chyba w zeszlym roku byl animator dla dzieci.
    • kagrami Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 14:42
      U nas są paczki słodyczy, próbowaliśmy to zmienić kilka lat temu bo coraz wiecej rodziców nie chce dawać farbowanego cukru dzieciom - ale zostały słodycze. My z mężem, z troski o dzieci konsumujemy większość sami.. Paczki są dla dzieci do 16 r.ż.

      Myślę że dla 10 latka lepsza byłaby droższa paczka ale dla dzieci do lat powiedzmy 5 - Mikołaj "prawdziwy".
    • klaviatoorka Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 15:34
      u mnie w pracy hitem są talony, bony lub kupony.
      Do kina Helios, do Empiku, do Decathlona
      Każdy sobie coś wybierze, wg potrzeb, bo wiele dzieciaków ma teraz różne alergie, ze słodyczami nie trafisz, a z zabawkami tym bardziej
      • klaviatoorka Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 15:38
        Przemyśl dobrze pomysł ewentualnej imprezy. Z reguły każde dziecko i tak ma spotkanie z Mikołajem w szkole lub przedszkolu, a ich rodzice Cię zjedzą za zabranie wolnego popołudnia lub soboty. Może ew jakaś ciekawa wycieczka, np do fabryki bombek, Centrum naukowego, aquaparku?
        • little_fish Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 16:19
          dokladnie - jako rodzic dwójki dzieci przed świętami dostaję kociokwiku - teraz już są starsi, to lajcik, ale jak byli młodsi to masakra! Jasełka u jednego, jasełka u drugiego, mikołajki na basenie (to na szczęście w dzień zajęć, więc nie było dodatkowego jeżdżenia), koncert w szkole muzycznej, pracowe spotkanie wigilijne na które wypada lub chce się pójść, spotkania wigilijne z moimi "zawodowymi" dziećmi, jasełka u mnie w pracy big_grin i jeszcze dodatkowa impreza dla dzieci - w święta człowiek ma ochotę wyłączyć wszystkie środki masowego przekazu i zamknąć się w ciemnej łazience ...
    • aamarzena Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 16:04
      Paczki. U męża w zeszłym roku zlecili zrobienie paczek jednej z dużych sieci sklepów zagadkowych i prezenty były dobrane w zależności od płci i wieku. Np. LEGO plus ciastolina plus sok i jakieś drobne słodycze.
      Z zabawami jest ten problem, że młodsze dzieci zazwyczaj i tak siedzą u rodziców na kolanach podczas zabawy, a do Mikołaja boją się podejść. Jeszcze pamiętam taka rzecz z tego typu imprez, że był przygotowany poczęstunek dla każdego dziecka plus nadwyżka, a potem okazało się, że niektórzy przychodzili całymi rodzinami (np. z dziadkami, którzy dziecko dowozili na imprezę) i brali te soczki i drożdżówki w ilościach po 1-3 na głowę, albo pięć skoczków i cztery paczki dla jednego dziubdziusia. Jeśli po poczęstunek nie stanęło się na samym początku imprezy to po pięciu minutach nie było już czego szukać.
      A co do kart przedplaconych, o których ktoś wcześniej pisał, to dostałam takie, trzeba było czekać aż aktywują je w kadrach, akurat święta minęły. I schowalam je gdzieś żeby nie zginęły i od roku nie mogę ich znaleźć big_grin
      • aamarzena Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 16:05
        Sklepów zabawkowych
    • alpha.sierra Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 16:06
      Mogę podpowiedzieć co u mnie się sprawdziło, w firmie IT. Przedział wiekowy podobny. Zatrudniłam animatorkę i dzieciaki robiły ozdoby na choinkę. Każde dziecko dostało też prezent - młodsze Czuczu, starsze jakieś zestawy typu zrób to sam. Za Mikołaja przebrał się jeden z kolegów. Zamówiłam jeszcze dzieciakom babeczki. Było prosto, budżetu prawie nie miałam, ale się zmieściłam. Do tego miałam mało czasu na organizację. A potem dostawałam co chwilę feedback, że dzieciaki były zachwycone i warsztatami plastycznymi i prezentami. Więc może spróbuj coś w ten deseń?
    • minor.revisions Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 16:14
      Jeszcze musisz wziąć pod uwagę że jak rodzice mają dzieci w wieku 9 i 11 lat i będzie impreza to nie tylko ta impreza ominie starsze dziecko ale i nie wszyscy rodzice będą mieli backup plan dla niego na ten czas.
      • mynia_pynia Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 20:30
        Albo na impreze przywiozą dwójkę dzieci mając w głębokim poważaniu zasady.
    • slonko1335 Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 16:19
      Moim zdaniem albo pracownik sam wybiera ten droższy prezent i wręcza w domu(inaczej szkoda kasy będzie) albo taka sama paka słodyczy dla każdego i impreza.
    • zla.m Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 19:14
      U mojego męża w firmie w ogóle poszli po linii najmniejszego oporu, ale mi się to podobało: była jakaś kwota na dziecko, rodzic kupował co chciał (słodycze, prezent) i przedstawiał fakturę. Jak się kupiło droższy prezent, to po prostu firma oddawała do granicy. Rodzice mający u was jedno dziecko "za duże" będą mogli kupić słodycze czy 2 mniejsze zestawy lego i w domu podzielą. Wszyscy zadowoleni.
    • mynia_pynia Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 20:38
      A więc najbardziej z tych propozycji podoba mi się opcja doboru prezentu do wieku + soczek wink. Mój 5 latek nie zrozumie prezentu w postaci ciucha z sieciówki, bon do kina - też nie wypał, bo teraz małe dzieci nie rozumieją dlaczego mają siedzieć cicho w kinie skoro w tv to samo mają. Pasowałaby mi też impreza w postaci ubierania choinki, poczęstunku i upominku ale ja mam jedynaka lat 5 a co z dziećmi w wieku do roku?
    • ga-ti Re: Mikołaj w pracy 15.11.16, 21:50
      U m w pracy jest torba (duża reklamówa smile ) ze słodyczami, dobrymi, markowymi wink Dostajemy 3 takie reklamówy i obdzielamy nimi dzieci nasze i rodzinne, część zostawiamy dla nas 'do kawy'.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka