zefirkowapola
19.11.16, 07:08
a ja oszalałam z niepokoju. I jak ta kretynka do jego matki zadzwoniłam, a ona do szpitala jechać chce. Już teraz. będzie na mnie zły bo to matka-wariatka jest. Ale ja nie wiedziałam co robić, nie chciałam być sama. I teraz jestem zła że jestem histeryczką. Nie, nie wiem nic jeszcze. Czekam na tel ze szpitala.