Dodaj do ulubionych

Szpitalna moda :)

02.12.16, 20:14
Za dwa tygodnie idę do szpitala na trzy dni na badania. W związku z tym pytam Was drogie Emamy czy koniecznie muszę mieć szlafrok. Nie lubię szlafrokow. Wolałabym coś innego, a zamiast piżamy jakieś spodnie dresowe i t shirt z długim rękawem, ale czy to wypada.Ja po prostu nie chcę wyglądac na chorą, bo to niedobrze mi robi na psychikęsmile. Serio pytam. Wiele razy bylam w szpitalach, ale jako dziecko, ostatnio 15 lat temu, ale wtedy byłam faktycznie chora i miałam pizamę wink.
Obserwuj wątek
    • karotka_plus Re: Szpitalna moda :) 02.12.16, 20:21
      Byłam rok temu. Oddział ginekologiczny. Na mój widok sporo osób się dziwiło - za dnia nosiłam sportowe legginsy i t-shirt + opcjonalnie bluza a wieczorem prysznic i piżama. Reszta kobiet - piżamy/koszule nocne + szlafroki. Jedynie po operacji (bo po to byłam) nosiłam piżamę szpitalną.

      Na Twoim miejscu ubierałabym się tak jak pisałaś - spodnie dresowe i t-shirt.
      • arkanna Re: Szpitalna moda :) 02.12.16, 23:13
        wow ,gzie ty mieszkasz wink byłam w szpitalu 10 lat temu i 6 i 3 . Zawsze w dresach ,leginsach, koszulkach tak jak 95 % pacjentek. Jedynie osoby w bardzo podeszłym wieku były w szlafrokch, nie żeby to wstyd był tylko piszę jak było.
        Moja mam 66lat ostatnio była na urologii i tez w dresach pomykala żeby nie bylo. Na noc przebierała się w piżamę i miała szlafrok
        • lady-z-gaga Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 00:04
          >Moja mam 66lat ostatnio była na urologii i tez w dresach pomykala żeby nie bylo. Na noc przebierała się w piżamę i miała szlafrok

          W szpitalu nie ma szczególnego znaczenia, czy jest dzień, czy noc, tylko czy ktoś musi leżećsmile Jak nie musi, to zakłada dres i 'pomyka" sobie po korytarzach, bufetach, ławeczkach szpitalnych, gada z innymi ludźmi albo z odwiedzającymi go gośćmi. Dla osób leżących najwygodniejsza jest piżama. W domu też nikt się kładzie do łóżka w dresach, legginsach itp bo to ani wygodne, ani higieniczne.
    • wuika Re: Szpitalna moda :) 02.12.16, 20:21
      Spędziłam ostatnio 2,5 tygodnia w szpitalu. Jak nie masz medycznych powodów np. do tego, żeby nie ściskać brzucha, albo żeby np. jakaś część ciała była zawsze bardzo łatwo dostępna, to możesz pomykać w dresie, legginsach, czy czym tam chcesz.
      • roks30 Re: Szpitalna moda :) 02.12.16, 20:33
        .Idę na badania serca, ponieważ 20 lat nie byłam u kardiologa smile a jestem po operacji wrodzonej wady serca. Tak zrobię legginsy t shirt i bluza. Dzięki.
        • kouda Re: Szpitalna moda :) 02.12.16, 20:40
          Leginsy i tszirty i bluzy oczywiscie cieple z kapturem, zamiast szlafroka
          Jak lezalam na poloznictwie to zwykle dzianinowe sukienki, typu tszrtowe lub kopertowe, zadnych koszul nocnych, nawet nie mam czegos takiego smile
          • wegatka Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 00:04
            kouda napisała:

            > Leginsy i tszirty i bluzy oczywiscie cieple z kapturem,

            Ale że w szpitalu chodzisz w kapturze na głowie?
            Ilekroć byłam w szpitalu, to zawsze panowały tam tropikalne temperatury i był problem z wietrzeniem, ponieważ jednym brakowało tlenu i było gorąco, a innym było dobrze w ukropie. Ale nigdy nie zdarzyło się, żeby koniecznością była ciepła bluza z kapturem.
            • kouda Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 09:32
              wegatka napisała:

              > kouda napisała:
              >
              > > Leginsy i tszirty i bluzy oczywiscie cieple z kapturem,
              >
              > Ale że w szpitalu chodzisz w kapturze na głowie?
              > Ilekroć byłam w szpitalu, to zawsze panowały tam tropikalne temperatury i był
              > problem z wietrzeniem, ponieważ jednym brakowało tlenu i było gorąco, a innym b
              > yło dobrze w ukropie. Ale nigdy nie zdarzyło się, żeby koniecznością była ciepł
              > a bluza z kapturem.
              >
              no nie wiem, moze byc bez kaptura
              ja po prostu kocham z kapturem big_grin
              w ciagu ostatnich dwoch lat miesiecy bylam w szpitalu kilka razy
              w tym raz ze sobą i 3 razy z malym po dwa tygodnie i zima i latem
              bluza zawsze sie przydawala smile
              ale fakt, ja zmarzluch troche jestem
    • leann32 Re: Szpitalna moda :) 02.12.16, 20:28
      Ja jak sie zwleklam po cc na drugi dzien to tez chodzilam w spodniach dresowych i normalnej bluzce z dlugim rekawem.
      Do karnienia dziecka bluzke mozna bylo podciagnac, dres podciagnac wyzej tak aby nie uwieral rany. Panowie ginekolodZy krocza ogladac nie musieli, jako ze stan byl nie naruszony - wiec nie widzialam powodu paradowania w koszulinie ciazowo- porodowej przez 4 dni.
      Moj maz ostatnio na operacje rowniez kladl sie w spodniach dresowych i t-shircie. Ubrania byly czyste, nikt nie robil mu uwag. Na lozku ubral bluze i lezal na koldrze a nie pod niczym umierajacy wink
      Wiec mysle ze normalny stroj nikomu nie szkodzi a pizama nie jest obowiazkowym outfitem na szpitalne salony wink))
    • shell.erka Re: Szpitalna moda :) 02.12.16, 20:30
      Mam spore doświadczenie, bo e ciągu ostatniego 1,5 roku byłam w szpitalu 3 razy.
      Zależy przede wszystkim co będziesz mieć robione.
      Jeśli dolne partie, to polecam jednak koszulki. Ja mam takie młodzieżowe, do pół uda, albo ci dłuższe. Szare, czarne, żadnych gaciowych róży. Ale też fasony tshirtowe a nie sexi flexi na ramiączkach.
      Wygodnie w tym na fotel wskoczyć. Ginekologiczny.
      Jak górne partie, to polecam piżame. Z tym że dostać fajna, rozpinana jest trudno.
      Kupiłam w kooooncu w butiku no name. W oysho, intimissimi itp były ładne, ale przez głowę. Ja potrzebowałam rozpinana.
      Szlafrok nie był mi potrzebny ani razu, mimo że miałam.
      Kupiłam w TK maxx taki dresowy. Mam też biały, miesisty i ciepły z pepco. Lubię go po kąpieli.
      • shell.erka Re: Szpitalna moda :) 02.12.16, 20:32
        Jak na dłużej to chyba tak jak dziewczyny wyżej piszą. Piżama / koszula tylko do spania. Ja byłam max 3 dni.
        • aankaa Re: Szpitalna moda :) 02.12.16, 20:41
          do 3 dni piżama/koszula (ogólnie: przebranie się) na noc nie obowiązuje ?
      • memphis90 Re: Szpitalna moda :) 02.12.16, 21:38
        >Mam spore doświadczenie, bo e ciągu ostatniego 1,5 roku byłam w szpitalu 3 razy.
        Aż kontrolnie spojrzałam na nicka, bo po wstępie byłam pewna, że kto inny jest autorką.. big_grin
        • kosheen4 Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 00:57
          lmao, ja jestem zawiedziona że się nie wypowiada, przecież kto jak kto, ale akurat w tym temacie to ona jest wonskom specjalistkom przecież. a tu cisza.
        • ap.so Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 01:46
          Zrobiłam dokładnie to samo smile
      • kaz_nodzieja Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 15:58
        A co się stało Shellerko, że tak często musisz bywać w szpitalach? Umierasz?
    • magic.marker Re: Szpitalna moda :) 02.12.16, 21:17
      Koleżanka w ubiegłym tygodniu leżała na ginekologii ale operację miała przez powłoki brzuszne. Piżamkę miała dresową z działu ciuchy domowe casual. Długie spodnie, koszulka z długim rękawem. Plus szlafrok polarowy. Nikt uwagi nie zwracał.
      Skarpetki podobno się przydają bardzo.
    • mynia_pynia Re: Szpitalna moda :) 02.12.16, 21:21
      Ja chodziłam w getrach i tunice.
    • julita165 Re: Szpitalna moda :) 02.12.16, 23:20
      Ja w ciągu ostatniego roku byłam 4 x szpitalu, dwa razy chora i dwa razy na badaniach. Chora rzeczywiście grzecznie leżałam w piżamie, na badaniach chodziłam w sportowych ciuchach.
    • atenette Re: Szpitalna moda :) 02.12.16, 23:48
      Byłam ostatnio 3 dni. W dzień - legginsy i koszule flanelowe, w nocy po prysznicu piżama. Zamiast szlafroka bluza z kapturem. Zamiast kapci tenisówki slip on.
    • stephanie.plum Re: Szpitalna moda :) 02.12.16, 23:50
      ja byłam lat temu kilka na badaniach i zabiegu (laparoskopia) jako zdrowa, tylko bezpłodna.
      cztery dni w sumie się zeszło.
      rynsztunek: spodnie z dzianiny alladynki, kolorowe topy, luźne, długie bluzy, klapki japonki.
      wygodnie, ale żaden tam szlafrok (a fuj, nie znoszę!)

      tego nikt się nie czepiał, gorzej było, kiedy przyszedł poranny obchód i w miejscu mojej głowy zastał... nogi. bo spałam, a wygodniej mi było odwrotnie leżeć.
    • kondolyza Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 09:27
      ja uwazam ze do szpitala trzeba ubrac sie wygodnie inprzyzwoicie. czyli to co nosze w domu gdy jestem chora i poleguję duzo czy to w lóżku czy na kanapie: legginsy, dresy, dwuczesciowe pizzmy tyu spodnie i bluzka.
      nikt nikogo w szpitalu nie ocenia czy ma dres czy legginsy czy pizame. to zalezy od upodobania co kto nosi. widze ze starsi pacjenci zazwyczaj sa w pizamach a mlodsi tak do 40 to raczej sportowe zwykle ubrania.
      ja osobiscie nie wyobrazam sobie spedzac calego dnia w pizamie i szlafroku, jesli juz-przebrac sie w pizame na noc do spania. to tez dobrze dziala na glowe w szpitalnej rzeczywistosci-zmienic ciuchy na noc.
      osobiscie nie widze nic niewygodnego w spaniu w legginsach zwlaszcza ze komplety pizam to tez czesto legginsy/cienkie spodnie.
      Warto rozwazyc kilka rzeczy pakujac ubrania do szpitala:
      -jakie procedury medyczne beda wykonywane-jesli kardiologiczne to wg mnie trzeba wziac rozpinane bluzki, jesli ginekologiczne-sukienki dresowe/koszule nocne zeby bylo komfortowo zbadac sie
      -nie nisic ubran nieprzyzwoitych-na ramiaczkach, koronkowych halek, wycietych-szpital to nie klub nocny
      -uwaga na za krotkie koszule nocne/halki -lepiej nie swiecic pupą kladac sie i wstajac z lozka
      -wziac pod uwage grzanie/goraco/ lub nieszczelne okna czyli zawsze przydadza sie ubrania zroznicowane np lekki tchirt ale tez ciepla bluza. leżąc jest nam chlodniej gdy nie ruszamy sie
      -krotkie rekawy obowiazkowo do pobierania krwi
      -klapki obowiazkowo bo pod prysznic oraz zdezynfekowac latwiej po ponycie w szpitalu
      • lady-z-gaga Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 09:50
        >osobiscie nie widze nic niewygodnego w spaniu w legginsach zwlaszcza ze komplety pizam to tez czesto legginsy/cienkie spodnie.

        naprawdę sypiasz w obcisłych legginsach z domieszką sztucznego tworzywa?
        • kondolyza Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 09:54
          nie sypiam w legginsach z domieszka sztucznego bo mam takie 100% bawelny i jak jestem chora i poubiersna bo dreszcze to owszem spie w nich. nie sa ciasne bo kupuje dobry rozmiar a nie za male smile
          a na codzien sypiam nago
          • lady-z-gaga Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 10:48
            Dreszczy nie miewa się codziennie, a dobry rozmiar legginsow to jest taki, w ktorych przylegają one do ciała, a nie wiszą smile nie wydaje mi się, aby spanie w dopasowanych ciuchach było zdrowe i komfortowe, nawet jesli są z bawełny. Dlatego własnie zdumiewa mnie ten wątek, te wszystkie legginsy i dresy wkładane do łóżka, żeby było elegancko - dres jest dobry, jak ogrzewanie wysiądzie, nie rozumiem idei szpitalnego szpanu polegającego na tym, żeby leżeć koniecznie na kołdrze, zamiast pod kołdrą i koniecznie w dziennych ciuchach smile
            • kondolyza Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 11:01
              to nie kwestia szpanu, tylko wygody. legginsy, dresy, tchirty i bawelniane bluzki to wlasnie wygodne ubrania, takie zaklada sie w domu, np po powrocie z pracy lub w weekend lub na urlopie. to są wygodne ciuchy. niewygodne czy ciastne są spodniczki z poliestru, spodnie w kant, garsonki, szyfony i wiele innych
              nie rozumiem dlaczego wykręcasz oczywistosc jak kota ogonem kwestionujesz oczywiste rzeczy dla wszystkich poza Tobą odbierame naturalnie jako wygodne...
              • lady-z-gaga Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 11:18
                >nie rozumiem dlaczego wykręcasz oczywistosc jak kota ogonem kwestionujesz oczywiste rzeczy dla wszystkich

                Naprawde nie rozumiesz? po prostu zakładam, że w szpitalu leżą ludzie chorzy, a ich samopoczucie i tryb życia różni się od trybu 'po pracy" "na urlopie" itp.
                Oczywiście - jak napisałam wyżej - bywa, że ktoś nie jest chory, trafia do szpitala na badania lub na obserwację i to jest całkiem inna sytuacja. Dlatego absurdalny podział "starzy ludzie noszą szlafroki, a młodzi stroj sportowy" po prostu mnie śmieszy, jak i uzasadnienie, że dres w łóżku ma być wygodniejszy od piżamy. Jak juz o doświadczeniach szpitalnych mowa, to ja parę miesięcy temu leżałam w szpitalu, na oddziale było sporo młodych ludzi i nie widziałam tam rewii mody sportowej. Wszyscy mieli piżamy, bo to był oddział chirurgii urazowej tongue_out
                Co do szlafroków - w domu ludzie tez noszą szlafroki, znam mnóstwo młodych dziewczyn, ktore szlafroki kupują i uwielbiają. Fakt, rzadko można spotkać faceta, ktory nosi szlafrok, ale wsrod kobiet to akcesorium nie pojawia się wraz z pierwszą emeryturą smile
                • kondolyza Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 14:48
                  to nie ja zrobilam podzial-tylko takie są obserwacje. dla mlodych widac wazniejsze jest zachowanie higieny zycia stad podzial na dres w dzien i pizame na noc. zwlaszcza jak ktos na badania czy dlugi pobyt.
                  i nie powiedzialsm ze dres jest wygodniejszy niz pizama tylko bardziej przyzwoity. w dresie czy legginsach pojde do sklepiku,barku, przejsc sie, na konsultacje na inny oddzial lub na badanie do ambulatorium i ja osobiscie lepiej sie czulam w dresowej tunice i legginsach niz w pizamie miedzy normalnie ubranymi ludzmi spoza szpitala np w trakcie kontrolnych wizyt...
                  aha-tuz po operacji czy na oddziale urazowym to oczywiste ze ludzie sa w lozku non stop w pizamie itp to nic dzienego-rany, opatrunki,ryzyko poplamienia, unieruchomienie-to normalne ze pizamy lub nawet sama bielizna. ale np na kardiologii pierwsze dni po operacji golas na oiomie ,potem pizama a potem dlugie tygodnie jednak w dresach.jak nie wierzysz wpadnij fo Anina smile
    • klaviatoorka Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 11:13
      Byłam w tym roku kilka razy, więc "jestę ekspertę" smile
      Przydadzą się luźne dresowe spodnie i t-shirty z krótkim rękawem, do tego wygodne i łatwe do zdjęcia ciepłe bluzy z luźnymi rękawami i suwakiem, ciepłe skarpetki.
      Krótkie rękawy są ważne, bo ułatwiają podanie kroplówki, pobranie krwi, zaciskanie gazika na rankach po wkłuciu..
      Łatwy dostęp do klatki piersiowej (EKG, rtg) umożliwi rezygnacja z biustonosza.
      Przy niektórych badaniach lub operacjach nie można miec nic metalowego, polecam też zostawić w domu wszelką biżuterię, nawet zegarek (wystarczy ten w telefonie), zmyć dokładnie lakier na paznokciach (nawet bezbarwną odżywkę)
      W szpitalnych toaletach i prysznicach ludzie palą papierosy, więc wejście tam w nocy przypomina wyjście w bieliźnie na dwór smile więc polecam naprawdę ciepłą bluzę, świetnie sprawdziły się tak ostatnio modne w sklepach "polarowe misie". Po głównych korytarzach też czasem hula wiatr, zwłaszcza przy windach i klatkach schodowych.
      Jeśli masz w planach badania ginekologiczne lub cewnikowanie, kolonoskopię, operacje brzucha, to lepiej niż spodnie sprawdzi się jednak koszula nocna.
      Zawsze jednak możesz poczytać w internecie, jak przygotować się do badań, zabiegów i operacji, jest wiele informacji.
      Nie pytasz o wyposażenie, więc chyba wszystko wiesz, ale jednak napiszę- nie zapomnij o stoperach do uszu lub słuchawkach, bo w nocy bywa spory ruch i hałas wink
      powodzenia i zdrowia życzę
    • dziennik-niecodziennik Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 11:24
      Jak bedziesz chodzaca to pewnie ze w dresach czy legginsach. Szlafrok nie jest konieczny.
      Blagam Cie, wez normalna pizame, nie w misie czy kotki...
      • livia.kalina Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 14:57
        >Blagam Cie, wez normalna pizame, nie w misie czy kotki...
        serio robi ci różnice, w jakiej ona będzie piżamie?
        • little_fish Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 15:19
          też się właśnie nad tym zastanawiałam, co to kogo obchodzi? Leżałam 3 miesiące temu w szpitalu i za chińskiego boga nie pamietam jakie piżamy miały panie leżące ze mną na sali smile
      • magic.marker Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 22:23
        Właśnie uświadomiłam sobie, że nie mam normalnej piżamy...
        ło matko - kotki, misie, trupie główki, storm troopersi, ekhm hello kitty, endo, oysho i disney gift shop...
        Sorry laski...
        • wegatka Re: Szpitalna moda :) 03.12.16, 22:45
          Do szpitala to najbardziej chyba będą pasować trupie główki big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka