3fanta
15.01.17, 20:23
To rzeczy które giną u mnie bezpowrotnie.Jedna jest drugiej do pary niet.Skarpetki córki bardzo fajne i jej ulubione.Młoda ma nadwrażliwość dotykową i jest to jedna z niewielu par skarpet,która się ośmieliła zdekompletować i jedna z niewielu par przez nią akceptowanych.Gubiła rzeczy różne i je znajdowałam nawet puzzle i zdekompletowane lego a tego cholerstwa jak zdekompletowane skarpety nigdy znaleźć nie umiem.Czy u was też tak giną?Druga rzecz,którą wcięło jest pilot od tv dosyć duży taki długi.Szukam już pół godziny i nie ma.Czy wam czasem też tak wszystko ginie?Co za dzień.Ciekawe gdzie i kiedy się to znajdzie.