Dodaj do ulubionych

Angielski od kiedy

28.01.17, 21:22
Od jakiego wieku zapisywalyscie dziecko na angielski? Czy Jest sens zapisywać roczne dziecko do helen doron itd? Czy wystarczy codziennie słuchać z dzieckiem prostych piosenek/ bajek i na to samo wyjdzie?
Obserwuj wątek
    • makurokurosek Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 21:24
      Na czym według ciebie polega nauka angielskiego metoda hellen ?
    • nickbezznaczenia Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 21:26
      Zaczęłabym w życiu płodowym. Teraz już za późno.
      • aquella Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 05:05
        hhehe znaczy ma sens od 3ciej klasy a jest obowiązek od 1szej
      • vaikiria Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 16:05
        Moje przez cale życie płodowe słucha rosysjskiego. Myslsiz, że będzie do początku śmigać w tym języku? smile
        • nickbezznaczenia Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 16:09
          Nie ma innego wyjścia. smile
    • andaba Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 21:28
      Roczne? dopiero?
      To już za późno, zmarnowałaś dziecko, trzeba było od razu po urodzeniu, a najlepiej jeszcze przed.
      Nie słyszałaś o szkołach rodzenia, na których są specjalne lekcje dla dzieciaczków?
      Ae zapisuj szybko, może jeszcze nadrobi, ale będziesz musiała dużo pracy włożyć.
      • buglady Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 21:35
        Tak, bede musiała bo ja mimo ze znam swietnie angielski to fajnego akcentu juz tak łatwo nie nabędę i tu zawsze miałam kompleks. Dlatego moje dziecko bedzie od najwcześniejszych lat miało kontakt z językiem. Zastanawiam sie tylko czy sama w domu moge to osiągnąć czy zajecia dla maluszków cos dają. Wszelkie złośliwe posty bede ignorowaćwink.
        • nickbezznaczenia Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 21:43
          Profesor Higgins mi się przypomniał.
        • peonka Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 21:51
          Powiem poważnie. Idealny akcent jest zupełnie zbędny. Miliony ludzi mówi w językach obcych z akcentem i nie przeszkadza im to w komunikacji. Naukowcy, artyści, politycy, kucharze, sprzątaczki - większość mówi z akcentem i znakomicie sobie radzi.
          Jeśli chodzi tylko o akcent, odpuść sobie. To już lepiej zapisz dziecko na chiński - podobno jeśli pewnych dźwięków nie nauczy się wydawać i rozpoznawać od dziecka, to juz nigdy się nie nauczy.
          • buglady Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 21:58
            A mnie i mojemu mężowi przeszkadza nasz kiepski akcent. Poza tym nie rozumiem nagonki- co takiego strasznego jest w tym, ze pojde z rocznym dzieckiem raz w tyg na zajecia gdzie spotkamy inne dzieci i mamy i pośpiewamy piosenki. Interesuje mnie tylko czy to daje efekty.
            • emka_uk Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 22:07
              Efekty ? Wątpię....dzieci moich dwóch znajomych angielski od przedszkola i zajęcia dodatkowe w pierwszych dwóch klasach podstawówki i wiesz co ? jak chcą się pochwalić czego się nauczyły to piąte przez dziesiąte można te dzieci zrozumieć - mój syn tylko mówi, że nie wie co one mówią.
              Akcent nie jest ważny. Skoro obydwoje z mężem mówicie po angielsku to podejrzewam, że lepsze efekty osiągniecie jak do dziecka będziecie po angielsku mówić regularnie - efekty pod względem przyswojenia słownictwa etc. Jak sobie wyobrażasz wyrobienie sobie przez dziecko akcentu dzięki 2-3 godzinom angielskiego tygodniowo ?
            • peonka Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 22:11
              Uczyłam kiedyś angielskiego w przedszkolu. Te dzieciaki ledwo po polsku mówiły... Skupialam się na tym, żeby wszystkie przeżyły lekcje smile
              Raz w tygodniu nic nie da. Musiałabyś codziennie wystawiać dziecko na angielski, a konkretnie - nie Ty, tylko ktoś z dobrym akcentem.
              Poza wszystkim, to, że Ty i mąż macie brzydki akcent i wam to przeszkadza, nie znaczy, że Wasze dziecko będzie miało tak samo. Może mieć ładny, albo może kłaść na to laskę.
            • chocolate_cake Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 22:53
              Znam metodę Helen Doron. Mój syn, teraz dwudziestoletni, uczył się w szkole HD gdy miał 6-8 lat. Ma bardzo ładną wymowę.
              Młodsza córka tam nie chodziła, trochę ją uczyłam(jestem po filologii angielskiej) ale ma duże zdolności językowe i non stop coś ogląda po angielsku. Uważam że mówi nieźle.
              Po latach stwierdzam, że fajnie jest gdy dziecko uczy się poprzez zabawę w wieku 4-6 lat ale nie ma to większego znaczenia w przyszłości. Oczywiście mówię o zamieszkaniu w Polsce.
              • chocolate_cake Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 23:04
                Ale nie zaszkodzi słuchać piosenek po angielsku smile
            • e-kasia27 Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 23:08
              Nie, jeśli pójdziesz raz w tygodniu, to żadnego efektu nie będzie.
              • chocolate_cake Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 23:16
                W tej metodzie słucha się tych piosenek i rymowanek dwa razy dziennie, przy układaniu klocków na przykład, zajęcia są raz w tygodniu. Metoda fajna ale, jak pisałam, nie ma specjalnego znaczenia na przyszłość. Co widzę u własnych dzieci. Znam w szkole uczniów z super akcentem, mówiących płynnie, którzy świetnie zdają maturę, a uczyli się angielskiego dopiero w wieku 8-9 lat. I takich co uczą się od trzeciego roku życia a ledwo mówią i zdają na 50% podstawę.
            • ichi51e Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 09:28
              No nie bardzo bo to ty bedziesz spiewac ze swoim kiepskim akcentem wzglednie matka obok ktora niestety moze ani be ani me.
              Plusy - masz gdzie wyjsc z dzieckiem (gdzie indziej niz do parku) jest z kim pogadac - przewaznie na takie zajecia chodza siedzace w domu matki (ktore same nie spikaja jak juz pisalam) czasem tez sie okazuje ze prowadzaca glownie umie obslugiwac magnetofon uncertain
              Efektow nie daje jakis spektkularnych - tzn bedziesz miec lepsze jesli odpalisz 15min dziennie 123 kids tv i piosenki ktore tam leca puscisz dziecku
              Minusem wczesnej nauki dodatkowego jezyka moze (nie musi) byc opoznienie rozwoju mowy. Ale dziecko nadgoni (tyle ze stres)
            • landora Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 13:39
              A jaki jest dobry akcent w angielskim? Amerykański czy brytyjski? A może australijski? A z którego stanu USA? Angielski, szkocki, walijski, irlandzki? Z Londynu, Edynburga, Glasgow, Belfastu, Dublina...?
              • ichi51e Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 13:47
                Co innego akcent typowy dla natives co innego alcent typowy dla cudzoziemcow. O ile nie sadze zeby komus przeszkadzalo ze mowi zaciagajac jak londynski taksowkarz malo kto chcialby od razu slyszec "Polka? Rosjanka??? Od razu zgadlam big_grin"
                • mamma_2012 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 13:57
                  Idzie przywyknąćwink Mam fatalny akcent.
                • chocolate_cake Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 15:47
                  Mnie na wczasach w Portugalii pewna brytyjska para wzięła za Holenderkę. Zdziwiłam się bardzo. O akcent chodziło oczywiście. Znam paru Holendrów, którzy świetnie mówią po angielsku więc chyba ok smile
                  Twierdzili ze niemożliwe, że jestem Polką.
                • vaikiria Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 16:08
                  A co w tym złego właściwie? Jestem Polką i moi rosyjscy znajomi doskonale słyszą mój akcent. Tak samo jak ja słyszę akcent u cudzoziemcow mowiących po polsku. Czy to nam przeszkadza w rozmowie? Absolutnie nie.
                  • chocolate_cake Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 16:48
                    nic złego smile
              • panterarei Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 23:17
                Oxfordzki. Ten charakterystyczny dla klasy wyższej.
        • saszanasza Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 14:08
          buglady napisała:

          > Tak, bede musiała bo ja mimo ze znam swietnie angielski to fajnego akcentu juz
          > tak łatwo nie nabędę i tu zawsze miałam kompleks. Dlatego moje dziecko bedzie o
          > d najwcześniejszych lat miało kontakt z językiem. Zastanawiam sie tylko czy sam
          > a w domu moge to osiągnąć czy zajecia dla maluszków cos dają. Wszelkie złośliwe
          > posty bede ignorowaćwink.

          Biorąc pod uwagę, że idealnego akcentu nie ma jakieś 90% osób znających angielski, absolutnie nikt nie zwróci uwagi na akcent twojego dziecka. Istnieją również realne sznse na to, że twoje dziecko również będzie miało nieidealny akcent, bo w przyszłosci uczyć go będą nieidealni native speakerzy lub nieidealni nauczyciele.
          Jeżeli dziecko nie będzie miało przy tym zdolności językowych, lub zapalu do nauki, nawet jeśli zapisałabyś go na angielski jeszcze w życiu płodowym, angielskiego dobrze się nie nauczy.
    • emka_uk Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 22:00
      Nie wcześniej niż na etapie 11-13 lat- chyba, że masz za dużo kasy to zapisuj już teraz. Bajki, piosenki teraz i na to samo wyjdzie. Jest dowiedzione naukowo, że na etapie 11-13 lat dziecko uczy się szybciej i to co za malucha przyswaja przez kilka lat to na tym etapie przyswoi w kilka tygodni.
      • e-kasia27 Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 23:22
        Pleciesz głupoty.
        Nasza dziewięciolatka uczy się od przedszkola(4 lata miała), wcześniej słuchała od 6 urodzenia, a potem oglądała bajki po angielsku. Teraz w szkole od pierwszej klasy ma 11 godzin języka angielskiego w tygodniu i potrafi już całkiem swobodnie rozmawiać po angielsku, akcent ma bardzo dobry i bardzo ładnie wymawia dźwięki ( według oceny rodowitego anglika), ogląda filmy i programy po angielsku i rozumie normalną rozmowę.
        Im wcześniej dziecko ma kontakt z językiem i im więcej tego kontaktu w tygodniu, tym szybciej i lepiej się nauczy.
        • sayyida Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 23:29
          No i będziesz ładować kasę w te 11h aż do matury, żeby na egzaminie CAE (C1 - biegly) w wieku lat 18 spotkać się z kimś, kto się uczy od 6 lat 2x90 min w tygodniu....
          • e-kasia27 Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 23:52
            A co to ma do rzeczy, z kim będzie zdawać egzaminy?
            Nie uczy się przecież języka po to aby coś zdawać, tylko po to aby w nim biegle mówić, dla siebie.

            Angielski ma w szkole, w ramach lekcji, chodzi do międzynarodowej szkoły. Czy będzie tam chodzić aż do matury, to jeszcze nie wiem.
            • 1234wxyz Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 08:53
              Naprawde dalo sie nie zrozumiec wypowiedzi powyzej? Nie chodzi o to z kim bedzie zdawac tylko o to ze te same efekty mozna osiagnac duzo prosciej.
              • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 09:04
                Widac niektorzy nie rozumieja 😁 tak ekasiu,nauka jezyka obcego od przedszkola nie ma sensu bo naukowo dowiedziono ze zaczynajac w okresie dojrzewania czyli 11-14 lat przywaja sie szybko i efektywnie i te efekty po kilku latach sa takie same u osob,ktore zaczely od kolyski jak u tych ktore zaczely w wieku lat 11.
                Jezyk obcy w przedszkolu czy na etapie szkoly podstawowej nie ma znaczenia.
                • mamma_2012 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 09:47
                  A przez tych 11-14 lat dziecko w trakcie wyjazdów jest przyspawane do rodziców, odcięte od komunikacji z rówieśnikami i informacji. W wieku 14 lat moje dziecko, które jednak uczyło się od przedszkoła było całkowicie samodzielne komunikacyjnie do tego stopnia, że samodzielnie podróżowało między kontynentami, a w wieku 16 lat było gotowe do nauki w zagranicznej szkole. Nie wiem oczywiście czego nauczyła się na każdym etapie, ale cały proces dał fajne efekty, a podstawowa komunikatywność pojawiła się szybko.
                  • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 09:50
                    mamma_2012 napisała:

                    . Nie wiem oczywiście czego nauczyła się na każdym etapie,

                    A no wlasnie nie wiesz.
                    • mamma_2012 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 10:39
                      No, ale Ty proponujesz poczekanie do 11-14 lat. Do tego czasu nauczyła się duuużo. W wieku 13 lat zaczęła się uczyć nowego języka. Efekty mizerne, chociaż nauczyciel dobry (native ze słabym polskim). To by trochę przeoczyło teorii o łatwości przyswajania języka w tym wieku.
                      • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:02
                        mamma_2012 napisała:

                        > No, ale Ty proponujesz poczekanie do 11-14 lat. Do tego czasu nauczyła się duuu
                        > żo. W wieku 13 lat zaczęła się uczyć nowego języka. Efekty mizerne, chociaż nau
                        > czyciel dobry (native ze słabym polskim). To by trochę przeoczyło teorii o łatw
                        > ości przyswajania języka w tym wieku.

                        To nie przeczy teorii, bo zeby efekty byly trzeba jeszcze chciec,na sile zaden native niczego nie wcisnie.
                      • e-kasia27 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:49
                        Ja po sobie też widzę, że najlepiej opanowałam ten język, którego zaczęłam się uczyć najwcześniej. Angielskiego zaczęłam się uczyć dopiero w liceum i uczyłam się naprawdę dużo, też na dodatkowych kursach, i na studiach, a jednak nie opanowałam go tak, jak tego pierwszego, którego uczyłam się w dzieciństwie, i w sumie uczyłam się mniej intensywnie niż angielskiego.
                        I powiem coś jeszcze o zapominaniu.
                        Żadnego z tych dwóch języków od wielu lat nie używam na co dzień, bo nie mam takiej potrzeby. Nie dbam też o to, aby kontakt z językiem utrzymywać, bo mi się nie chce, skoro nie mam takiej potrzeby.
                        Z angielskim wiadomo, że obecnie trudno nie mieć tak zupełnie do czynienia, z tamtym raczej w ogóle się nie stykam.
                        Pomimo tego, angielski zapominam o wiele szybciej niż ten pierwszy język z dzieciństwa.
                        Tamten jakoś bardziej wrył mi się w pamięć.
                        Pamięć dziecka jest inna, dzieci uczą się łatwiej i dłużej pamiętają , to czego się nauczyły.
                • ichi51e Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 09:50
                  Nie do konca - zalezy co jest celem. 12 latek bedzie sie uczyl jezyka jako obcego u malucha mozna wywolac dwujezycznosc (inne obszary w mozgu dzialaja) oczywiscie w uzyciu nie ma to znaczenia specjalnie ale np byly takie badania ktore pokazywaly ze u dzieci dwujezycznych empatia i wyobraznia jest wieksza. W ogole tez dobre cwiczenia dla mozgu - inwestycja na starosc
                • e-kasia27 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:15
                  A ja wiem, że naukowo dowiedziono, że jak najbardziej nauka od urodzenia daje o wiele lepsze efekty, niż zaczynanie w wieku lat jedenastu. Z tego choćby prostego powodu, że w wieku 9 miesięcy zanika zdolność do przyswojenia i zapamiętania różnych dźwięków. Jeśli dziecko ich do tego wieku nie przyswoi, to potem już nigdy się ich nie nauczy, bo ich nie będzie słyszało.
                  • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:17
                    e-kasia27 napisała:

                    > A ja wiem, że naukowo dowiedziono, że jak najbardziej nauka od urodzenia daje o
                    > wiele lepsze efekty, niż zaczynanie w wieku lat jedenastu. Z tego choćby prost
                    > ego powodu, że w wieku 9 miesięcy zanika zdolność do przyswojenia i zapamiętani
                    > a różnych dźwięków. Jeśli dziecko ich do tego wieku nie przyswoi, to potem już
                    > nigdy się ich nie nauczy, bo ich nie będzie słyszało.

                    Moze zmien swoje zrodla naukowe.
                    • e-kasia27 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:51
                      Moje są dobre, to ty zmień.
                  • ichi51e Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:24
                    To akurat jest nieprawda. Mozna nauczyc tylko wymaga to wiecej wysilku. Zwlaszcza obecnie kiedy mozesz jeden dzwiek wysluchiwac do znudzenia
                    • e-kasia27 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 13:10

                      Prawda, robili doświadczenia na jakimś tam narzeczu afrykańskim, którego nikt poza tubylcami nie potrafi się nauczyć, bo są tam dziwne dźwięki, których obcy ludzie nie potrafią rozróżniać. Nauczyły się dzieciaki, którym od urodzenia puszczano tę mowę.
                      Dzięki tym doświadczeniom granicę rozróżniania wszystkich dźwięków ustalili na wiek 9 miesięcy.
                      Po tym czasie dzieci zatracały umiejętność rozróżniania.
                      Potem rozróżniały tylko te, które występowały w języku, które dookoła siebie słyszały.
                      Nie każdy dźwięk jesteś w stanie usłyszeć w wieku dorosłym, jeśli go nigdy nie słyszałaś w wieku niemowlęcym.
                      Dlatego pozornie nic nie znaczące osłuchiwanie się z językiem od urodzenia jest takie istotne, nawet jeśli dziecko pozornie nic w danym języku nie rozumie, to i tak ma korzyść z tego, ze potem nie ma problemu w rozróżnianiu dźwięków specyficznych dla danego języka.
                      Po naszej najmłodszej widzę, że to się sprawdza. Od urodzenia słyszała angielski i teraz ma bardzo ładną wymowę. To nie moja opinia, ale anglików, mnie tam bardzo daleko do poprawnego mówienia, a co dopiero bardzo ładnego. Ona mnie często poprawia, że to się nie tak wymawia, a ja w ogóle nie słyszę o co jej chodzi, bo mi się wydaje, że mówię to tak samo, jak ona, a jednak wychodzi na to, że mówię inaczej.
                      • ichi51e Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 13:27
                        Dawaj chociaz nazwe tego mitycznego jezyka big_grin
                        • e-kasia27 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 13:51
                          Kurczę, nie pamiętam, to już parę ładnych lat temu było.
                          Ale znalazłam to:
                          slysze.ifps.org.pl/prof-wlodzislaw-duch-chinskiego-bedziemy-sie-uczyc-szybciej-i-latwiej/
                          • ichi51e Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 14:38
                            "Oczywiście, można się nauczyć je słyszeć, bo w mózgu poddanym treningowi językowemu uruchamiają się mechanizmy kompensacyjne"
                            • e-kasia27 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 14:45
                              Tylko to jedno zdanie z artykułu przeczytałaś?
                              Zaprawdę masz bardzo wybiórczą percepcję.
                              • ichi51e Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 14:58
                                Jedno wystarczylo. Zreszta bylo wiecej o tym ze dzwiekow sie latwiej uczyc dziecku ale i dla doroslego nie jest to niemozliwe. Trzeba chciec i sie przylozyc
                                • ichi51e Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 15:05
                                  Nie dziwie sie zreszta profesorowi - nie jest lingwista a fizykiem. Nie ma w chinskim dzwiekow (czy japonskim) ktorych by Polak nie dal rade wymowic(???). Co do przykladu z r i l jest to czesto wyciagany argument (I rub you!) przy czym bynajmniej nie jest niemozliwe dla Japonczyka rozrozniania tych dzwiekow - np wieletni lektor japonskiego na UW p Okazaki mowil piekne R i L przy czym jego zona sp juz p Okazaki (Polka i wykladowca tez UW) miala lekka wade wymowy i r/l zaokraglala. W zaden sposob nie wplywalo to na zrozumienie ich japonskiego/polskiego.
                                • e-kasia27 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 15:07
                                  Było też o tym, że nie wszystkie dźwięki są słyszane przez różne nacje, a także o tym, że tylko niemowlęta słyszą wszystkie dźwięki, potem ta umiejetność zanika.

                                  Ale niezależnie od tego, co tam jest, a czego nie ma, to nie miał być artykuł na poparcie tego, co wyżej napisałam.
                                  Zalinkowałam, bo myślałam, że cię temat zainteresował.

                                  Jednak się pomyliłam, jak widać.
                                  Jedyną rzeczą, jaka cię interesuje, to udowodnienie mi, że to co napisałam, jest nieprawdą.
              • e-kasia27 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 10:59
                Bzdury gadasz.
                Jeśli dziecko zaczyna wcześniej, to ma dużo lepsze efekty, nawet wtedy, gdy jest tępe jak but. Zdanie egzaminu przez różne osoby nie świadczy o tym, że wszystkie opanowały język w takim samym stopniu. Aby zdać trzeba się wykazać minimum, a od minimum do perfekcji jeszcze bardzo daleka droga.
                • ichi51e Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 13:49
                  Prawda jest taka ze nauczyc sie mozna tylko do pewnego poziomu - wyzej d sie nie podskoczy. Slownik i gramatyka to zbiory zamkniete (choc w wypadku slownika rozwijajace sie i ewoluujace). W nauce jezyka podstawa to jego przydatnosc ludzie uczacy sie dla cwiczenia umyslowego (Vide Emil Krebs) to jednostki.
          • mamma_2012 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 09:30
            A to w nauce języka chodzi o zdanie egzaminu? Jeżeli za cel przyjmiemy komunikację, to każda ekspozycja na język jest lepsza niż jej brak. Jeżeli dziecko zacznie uczyc się w wieku 11-12, to do tego czasu jest zależne od innych w trakcie wyjazdów, odcięte od literatury. Poza tym nauka w tym wieku to już jest nauka. Na wczesnych etapach to raczej przyswajanie języka.
            • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 09:49
              mamma_2012 napisała:

              > A to w nauce języka chodzi o zdanie egzaminu? Jeżeli za cel przyjmiemy komunika
              > cję, to każda ekspozycja na język jest lepsza niż jej brak. Jeżeli dziecko zacz
              > nie uczyc się w wieku 11-12, to do tego czasu jest zależne od innych w trakcie
              > wyjazdów, odcięte od literatury. Poza tym nauka w tym wieku to już jest nauka.
              > Na wczesnych etapach to raczej przyswajanie języka.

              A kto twierdzi ze chodzi tylko o zdanie egzaminow? Ekspozycja na jezyk musi byc sensowna, powtarzanie piosenek, kolorow i liczenie do 10 w przedszkolu na tym sie wlasnie konczy i trwa latami zanim dziecko przejdzie do etapu, w ktorym jest w stanie ruszyc i zaczac jezyka sie uczyc. Dziecko moze sie osluchac jesli np rodzice swobodnie rozmawiaja w danym jezyku, jesli oglada tv czy mu sie czyta i jesli tego jest bardzo ale to nadal nie daje znajomosci jezyka. Dopiero wiek 11 lat plus jest najleoszy na prawdziwa nauke jezyka, bo w tym wieku dziecko zna juz dosc dobrze wlasny jezyk,umie sie poslugiwac nim w mowie i pismie dosc sprawnie.
              Dlateczego rodzice zapisuja dzieci na dodatkowe lekcje np angielskiego bo pomimo nauki od przedszkola w szkole od pierwszen klasy nadal jest to slaby poziom i progress bardzo niewielki? Szkola podstawowa moich dzieci (obecnie syna tylko) oferuje hiszpanski, ale to jest w formie zabawy i nie jest to w programie, bo nauke jezyka obcego za zaczynaja w wieku lat 11. Moja corka tak zaczela i efektu sa zupelnie inne w porownaniu ze szkola podstawowa. Oprocz tego uczy sie laciny i greki bo bardzo to lubi i tez ma swietne efekty.
              • mamma_2012 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 10:31
                Rodzice zapisują dzieci na dodatkowy lekcje, bo dziecko, które zaczęło się uczyć wcześniej nic nowego z lekcji nie wyniesie, bo klasy początkowo nie są dzielone.
                W dobrych przedszkolach lekcje wyglądają trochę inaczej niż klepanie kolorów i nie są dwa razy w tygodniu po 15 min. Z przedszkola syn wychodzi ze znajomością całych zwrotów, o dziwo wymawia je wyraźnie (słowa z piosenek często są natomiast przekręcane), a lekcje są codziennie.
                Regularny kontakt z językiem jest dziecku bardzo łatwo zapewnić nawet bez wydawania pieniędzy na kursy i uważam, że warto to robić, bo nic na tym nie można stracić, a jeśli cokolwiek zostanie w głowie to już jest sukces (może jakieś słówka, może melodia języka, może akcent). Akurat w tle leci klub Myszki Miki, język mamy przedstawiony na angielski, taka darmowa lekcjasmile
                • mamma_2012 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 10:33
                  Jako jeden z powodów dlaczego Skandynawowie dobrze mówią po angielsku wymienia się stały kontakt z językiem, bo filmy nie są dubbingowane.
                  • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 10:42
                    mamma_2012 napisała:

                    > Jako jeden z powodów dlaczego Skandynawowie dobrze mówią po angielsku wymienia
                    > się stały kontakt z językiem, bo filmy nie są dubbingowane.

                    Skandynawowie maja dobre wyniki nie tylko w tym. Jednak na tza Zachodzie wiele osob doroslych zna angielski w stopniu komunikatywnym.
                    A tak z doswiadczenia to spotakalam wiele dzieci z Polski, ktore na roznym etapie edukacji uczyly sie angielskiego i wiekszosc jezyka nie zna - poziom zerowy -pomimo ze w szkole podstawowej uczyli sie minimum 3 lata.
                    • mamma_2012 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:10
                      Bo nauka w państwowej SP to są chyba dwie godziny w tygodniu w grupie 25 osób, a nauczyciel jest dumnym posiadaczem Fce, który uczy jeszcze techniki.
                      Kurs to 2x90, w kameralnej grupie i nauczyciel z przygotowaniem. Dlatego efekty są inne.
                      • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:15
                        mamma_2012 napisała:

                        > Bo nauka w państwowej SP to są chyba dwie godziny w tygodniu w grupie 25 osób,
                        > a nauczyciel jest dumnym posiadaczem Fce, który uczy jeszcze techniki.
                        > Kurs to 2x90, w kameralnej grupie i nauczyciel z przygotowaniem. Dlatego efekty
                        > są inne.

                        Mozesz sobie to tak tlumaczyc (wiedzialam ze to napiszesz) , ale w tej grupie przeze mnie poznanej byly tez dzieci po kursach dodatkowych.
                        • mamma_2012 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:38
                          Sama masz chyba dzieci dwujęzyczne, prawda? Z jakiegoś powodu nie ograniczyłaś ich do jednego języka, bo szubciutko w wieku 14 lat uzupełnią braki.
                          • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:16
                            mamma_2012 napisała:

                            > Sama masz chyba dzieci dwujęzyczne, prawda? Z jakiegoś powodu nie ograniczyłaś
                            > ich do jednego języka, bo szubciutko w wieku 14 lat uzupełnią braki.

                            Odpowiem,mam dwoje dzieci 14 i 9.5. Nigdy (o czym tu nieraz pisalam) nie kladlam nacisku na jezyk polski,bo najwazniejsze bylo aby znaly angielski, po to zeby miec jak najlepszy start szkole. To sie oplacilo, zreszta dzieci sie tu urodzily.
                            Nie uczylam pisac ani czytac, dzieci wylapuja polski z naszych rozmow ale my nie mowimy tylko po polsku. Nie chodza do polskiej sobotniej szkoly,nie ucza sie w polskiej szkole internetowej itd. Nie ma cisnienia na polski. Corka zna polski w miare komunikatywnie, ale dopiero 2 lata temu nauczyla sie czytac i poznawac reguly gramatyki i pisowni, robi to samodzinie i dlatego ze chce i efekty sa calkiem dobre, bo teraz zna bardzo dobrze jezyk pierwszy czyli angielski, ale potrafi tez myslec abstrakcyjnie, rozumie mechanizmy gramatyczne itp. Kiedy miala lat 6 probowalam ja uczyc czytac i przyznam ze szlo bardzo ciezko, dalam spokoj, kilka lat pozniej nauczyla sie bez wiekszego wysilku. Jezyka hiszpanskiego tez zaczela sie uczyc w szkole w wieku lat 11 i idzie jej bardzo dobrze pododbie jak z greka i lacina.
                            Z synem bylo inaczej - akurat polski nawet w tej niewielkiej ilosci jemu szkodzil - opoznil i utrudnil rozwoj mowy w pierwszych latach 🙁 dzis syn rozumie, komunikuje sie slabo ale sie stara, jednak nie ucze go i nie mam zamiaru, komunikujemy sie glownie po angielsku. Za 1.5 roku bedzie mial 11 lat i pojdzie do secondary school gdzie zacznie uczyc sie hiszpanskiego.
                            A wiec tak dzieck uzupelnia braki wlasnie gdy najdzie czas, corka robi to z powodzeniem a syn zobaczymy (polski mu sprawia problemy).
                        • mamma_2012 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:51
                          Wśród moich znajomych, dzieci najczęściej zaczynają się uczyć w przedszkolu i jeżeli w przedszkolu lekcje nie są codziennie to w wieku 5-6 lat zapisują na kursy. W szkołach prywatnych, gdzie spora część trafia, lekcje są najczęściej codziennie, więc niektórzy na tym poprzestają. Akurat moja córka kontynuowała kurs, bo tam spotykała się z koleżanką z przedszkola, a nauczycielka była lepsza niż w szkole. W wieku 9 lat te dzieciaki naprawdę sprawnie porozumiewają się we wszystkich codziennych sytuacjach.
                • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 10:38
                  mamma_2012 napisała:

                  > Rodzice zapisują dzieci na dodatkowy lekcje, bo dziecko, które zaczęło się uczy
                  > ć wcześniej nic nowego z lekcji nie wyniesie, bo klasy początkowo nie są dzielo
                  > ne.

                  Nic nowego sie nie nauczy - a czegoz to nauczylo sie w przedszkolu? Powtarzania piosenek niekoniecznie ze zrozumiem, liczenia do 10 i podstawowych kolorow.
                  Takze przez 3-4 lata w szkole podstawowej nie nauczy sie z jezyka wiele wiecej.

                  > W dobrych przedszkolach lekcje wyglądają trochę inaczej niż klepanie kolorów i
                  > nie są dwa razy w tygodniu po 15 min. Z przedszkola syn wychodzi ze znajomością
                  > całych zwrotów, o dziwo wymawia je wyraźnie (słowa z piosenek często są natomi
                  > ast przekręcane), a lekcje są codziennie.

                  Wiesz,dzieci w przedszkolach sa w wieku w ktorym jeszcze wielu nie posluguje sie zbyt dobrze wlasnym jezykiem, i nie mowi czysto i jest to zupelnie naturalne wiec ta nauka obcego jezyka wyglada jak wyglada,ale jesli rodzic chce usprawiedliwic wydatek i polechtac wlasne ego to ok.
                  • mamma_2012 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:01
                    Na potrzeby tego wątku właśnie go przetestowałam.
                    Jak po angielsku jest wiewiórka (musiałam podpowiedzieć początek słowa)
                    - Widzisz jakąś wiewiórkę (były akurat dwie na ekranie).
                    -Tak.
                    -Ile jest wiewiórek?
                    -Dwie
                    -A widziałeś dziś wiewiórkę? Gdzie widziałeś wiewiórkę? (pokazał na ogród, gdzie dziś skakały)
                    - On the (dokończył tree)
                    - Jesteś już głodny?
                    - Tak. Zrób mi płatki. (Ta odpowiedź już po polsku)
                    - cold or warm milk?
                    - Cold
                    W przedszkolu nie dopłacam za angielski, przestawienie języka w tv i na tablecie, całkiem darmo. Zabawy językowe w korku też nic nie kosztują.
                    Podobnie jak zastąpienie od czasu do czasu jakiegoś polecenia czy zwrotu angielskim.
                    • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:11
                      ☺ ale to ma byc dowod na to ze jesli nie zacznie w przedszkolu a w wieku 11 lat to nie bedzie znal slow cold and warm ani nie bedzie wiedzial co to squirrel? Tych slow i roznicy (jak i wiele wiecej) nauczy sie w czasie o wiele krotszym i bedzie pamietal tak samo. Poprostu nauka jezyka obcego w tym okresie zycia jest efektywniejsza i to zostalo udowdnione.
                      Nikt przeciez nie twierdzi ze stycznos c z jezykiem obcym jest szkodliwa ale nie ma ona az tak duzego znaczenia w wieku przedszkolnym czy wczesnoszkolnym, faktu sa takie ze nie ma zadnego, bo efekty koncowe osiaga sie takie same czyli dziecko zaynajace nauke w wieku lat 3 i 11 bedzie mialo takie same efekty w wieku lat 18.
                      • e-kasia27 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:24
                        Pleciesz kompletne bzdury.
                        Przetestowałam to na własnych dzieciach i na dzieciach znajomych, i to co mówisz jest wprowadzaniem w błąd. wszystkie, które zaczynały wcześniej, miały o wiele lepsze efekty niż te, które zaczynały później.
                        Na siłę chcesz przeforsować, coś co nie jest prawdą.
                        Tylko po co?
                        • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:47
                          www.psychologytoday.com/blog/life-bilingual/201309/how-early-second-language

                          What is the best age to start a second language?

                          In a previous article I discussed the myth that young children are the best second language learners. In fact, studies have shown that adolescents and adults are in many ways better at learning a new language than children, except in the area of pronunciation. This is probably because they are already literate in their first language and can use some of their knowledge about language and language learning when learning the second language. However, this doesn't answer the important question: What's the best age to learn a new language? This question, like most about language learning, cannot be answered so simply. It depends on the situation.

                          For example, a child who is born to an American father and German mother living in the USA can start to learn both German and English from the moment he is born. This is probably the most favourable situation for anyone who wishes to speak two languages fluently as an adult. A child of school age who emigrates to the USA has no choice, and must start to learn the new language, English, as soon as she arrives. Depending on the age of the child, it can take up several years for her to reach the level of a native English speaker. It is important in this time that she continues her first language development. And it is equally important that she, her parents and her teachers do not have unrealistic expectations about how easy learning will be and how quickly it will happen.

                          The two situations described above contrast with situations where there is more choice over whether and when the second language is introduced. Either the choice is made by the education authorities in the area where the child lives, or parents can decide on an individual basis whether to enrol their child in a foreign language learning program. It is this last situation that I wish to discuss a little further.

                          Some specialists in language acquisition claim that the sooner a child starts to learn a second language the better. It certainly seems to make sense that the earlier you start, the longer you will have to learn, and the more progress you will make compared with someone who started later. However, there is evidence that this is not the case, particularly if the second language comes to take the place of the first language, which has never been allowed to develop properly. One researcher* talks of the dangers of double semi-lingualism for early learners of a second language; i.e. the child does not develop full proficiency in either of the two languages. And as mentioned above, it has been found that older learners of a language are more efficient learners, so they may need less time to reach the same level of proficiency as younger learners. Also, of course, if more time is spent learning a second language during the school day, then some other subject must be cut or reduced to make way for it. This may not be desirable.

                          So what is the best age for a person to start learning a foreign language in situations where there is a choice, and where it is not critical that a native-speaker-like pronunciation is acquired? The answer, according to current research, is early adolescence, so about 11-13. And the more motivated the child is to learn the new language, the more successful he will be!
                          • ichi51e Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:13
                            No ale ja sie z toba zgadzam. Sama nauczylam sie dwoch jezykow juz jako dorosla odoba (jednego od zera po 20r zycia) drugiego jako nastolatka. dokladnie to samo jest z rysowaniem (przewaznie ludzie mysla ze dorosly ktory zaczal "od zera" nie bedzie rysowal jak ktos ktos kto kontynuowal nauke od dziecinstwa.
                            Tymniemniej dwujezycznosc ma jeszcze inne benefity i nie ma co ich lekcewazyc.
                            Zauwazmy tez ze dwujezycznosci nie osiaga sie godzina tygodniowo z Helen Doron. Do tego jest to powazny wybor bo jak juz pisalam moze sie ORM pojawic
                            • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:20
                              ichi51e napisała:


                              > Tymniemniej dwujezycznosc ma jeszcze inne benefity i nie ma co ich lekcewazyc.
                              > Zauwazmy tez ze dwujezycznosci nie osiaga sie godzina tygodniowo z Helen Doron.
                              > Do tego jest to powazny wybor bo jak juz pisalam moze sie ORM pojawic

                              Znanomosc jezykow ma benefity, temu nikt nie zaprzecza, jednak zaczynanie od kolyski mozna sobie darowac.
                              • mamma_2012 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:24
                                Zwłaszcza jak w kołysce ktoś nauczy się angielskiego, wtedy z innymi językami można poczekać. Gorzej jak to np. węgierski czy polskiwink
                            • mamma_2012 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:29
                              Ale to nie dwujęzyczność jest celem kogoś kto zapisuje dziecko do przedszkola z angielskim czy opłaca kurs, a zwykła możliwość komunikacji w codziennych sytuacjach, przeczytania artykułu czy instrukcji od gry. Przynajmniej takie jest moje podejście.
                              • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:42
                                mamma_2012 napisała:

                                > Ale to nie dwujęzyczność jest celem kogoś kto zapisuje dziecko do przedszkola z
                                > angielskim czy opłaca kurs, a zwykła możliwość komunikacji w codziennych sytua
                                > cjach, przeczytania artykułu czy instrukcji od gry. Przynajmniej takie jest moj
                                > e podejście.

                                Ale do poziomu czytania instrukcji do gier droga daleka. A dzieci zyjace w krajach nieangielskojezycznych nie potrzebuja tegi jezyka na wczesnym etapie ani do insrukcji do gier ani tym bardziej do komunikacji. Mysle ze to jest modne, poprostu, a rodzice jak wiadomo chca dla dziecka jak najlepiej,wiec jesli sie ich przekona ze taka wczesna nauka jezyka da dzieciom korzysci to posylaja czesto za to placac.
                                • e-kasia27 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 13:21
                                  To nie chodzi o modę, tylko o to, że język angielski stał się językiem międzynarodowym i że we współczesnym świecie, ktoś, kto nie zna tego języka, jest po prostu kaleką. Owszem są ludzie(na przykład ja), którym znajomość angielskiego właściwie jest nie potrzebna, ale przecież nigdy nie wiadomo, co z dziecka wyrośnie, jaki zawód wybierze, gdzie trafi, i czy nie będzie kulało przez całe życie z powodu nieznajomości angielskiego, albo jego słabej znajomości.
                                  Dlatego uważam, że należy zrobić wszystko, co możliwe, aby jednak ten jeden język opanowało równie dobrze, jak polski, a jeśli nawet mu nie za bardzo idzie, to aby opanowało go najlepiej, jak to dla niego możliwe.
                                • mamma_2012 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 13:55
                                  A jak sobie wyobrażasz np. wakacyjne wyjazdy czy jakiekolwiek podróże ze swoimi dziećmi gdyby nie mówiły ani słowa po angielsku? Ganiałabyś za nimi po ośrodku?
                                  Albo chciałoby ci się siedzieć i tłumaczyć co tam właśnie napisała Hannah Montana (jak moja córka miała 9 lat, to jakieś takie były klimaty)? A tak proszę bardzo, chcesz wiedzieć to przetlumacz sobie, zresztą dzięki muzyce uczyła się nie tylko języka, ale też np. geografii) Chyba przezwyczaiłaś się do dobrego i zapomniałaś jak to jest stracić zdolność do komunikacji. Może wakacje na chińskiej prowincji albo lepiej w szwajcarskiej wiosce.
                          • mamma_2012 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:22
                            Ale te rozważania cały czas oparte są na założeniu, że język to jest umiejętność przydatna dorosłym, o ile nie rodzą się w kraju z językiem innym niż używany w domu czy nie wylądują w takim nieco później, a celem jest dwujęzyczność. I ma to sens kiedy Amerykanin chce się uczyć np. holenderskiego, bo bez holenderskiego można sobie w życiu poradzić do pełnoletności i nawet dłużej. Z angielskim jest inaczej.
                            Poza tym to nie efektywność nauki nie jest priorytem przy uczeniu małych dzieci.
                            • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:29
                              mamma_2012 napisała:

                              > Ale te rozważania cały czas oparte są na założeniu, że język to jest umiejętnoś
                              > ć przydatna dorosłym, o ile nie rodzą się w kraju z językiem innym niż używany
                              > w domu czy nie wylądują w takim nieco później, a celem jest dwujęzyczność. I ma
                              > to sens kiedy Amerykanin chce się uczyć np. holenderskiego, bo bez holenderski
                              > ego można sobie w życiu poradzić do pełnoletności i nawet dłużej. Z angielskim
                              > jest inaczej.
                              > Poza tym to nie efektywność nauki nie jest priorytem przy uczeniu małych dzieci
                              > .

                              Przy uczeniu efektywnosc zawsze jest priorytetem. A bez angielskiego w Polsce jak i w kazdym nieangielskojezycznym kraju mozna sobie poradzic bardzo dobrze - a dzieci przede wszystkim to dotyczy.
                              • mamma_2012 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:42
                                No można sobie pożyć, ale co to za życiewink Mam w rodzinie ludzi, którzy po 50 zaczęli się uczyć języka, bo bez tego okazało się, że ich marzenie o podróżach poza kurorty jest nierealne (no i nauczyli się, codziennie na kilka godzin przychodził lektor i poszło rzeczywiście sprawnie).
                                Dzieci dziś mają znajomych z całego świata, udzielają się w grupach, funklubach, czytają jeżdżą z rodzicami po świecie.
                                Efektywność rozumiem jako osiągnięcie celu w jak najkrótszym czasie i nie jest to dla mnie najważniejsze. Dziecko może uczyć się powoli, mimochodem, bez spinki.
                                • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 13:08
                                  mamma_2012 napisała:

                                  > Efektywność rozumiem jako osiągnięcie celu w jak najkrótszym czasie i nie jest
                                  > to dla mnie najważniejsze. Dziecko może uczyć się powoli, mimochodem, bez spink
                                  > i.

                                  Efektywnksc rozumiem podobnie plus odpowiedni progress podczas procesu nauki.
                          • e-kasia27 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:31
                            To ma być dowód na to, że to ty masz rację?

                            Nie przekonało mnie, bo ja mam zupełnie inne obserwacje i zupełnie inne rzeczy na ten temat czytałam.

                            W wieku lat 13 to moja najstarsza córka potrafiła swobodnie rozmawiać po angielsku, hiszpańsku, francusku i niemiecku, a i włoskiego trochę liznęła. Fakt, że ona językowo wyjątkowo uzdolniona, bo nikt inny w naszej rodzinie takiej biegłości w językach obcych nie osiągnął, choć mój ojciec też znał dobrze kilka języków, ale nie aż tak dobrze. Może najmłodsza da radę, ale raczej nie bo też specjalnie zainteresowana tym nie jest. Choć żałuje, że na hiszpański w szkole nie może chodzić, bo ma w tym czasie tańce, które kocha miłością wielką.
                            Według twojej teorii w tym wieku by ani be, ani me, ani kukuryku nie potrafiła, więc jak to jest?
                            Kto ma rację? I dlaczego nie ja?
                      • mamma_2012 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:33
                        Można się nauczyć i w dorosłości. Tylko przeciętne dziecko do czasu tych 11-14 urodzin ma szansę dziesiątki razy wykorzystać znajomość języka i to nawet jeżeli nie rusza się poza granice kraju. Nauka języka to nie wyścigi czy zawody, kto nauczy się w krótszym czasie, żeby z duma oświadczyć, że Jaś w trzy lata przegonił kolegów, którzy zaczynali w przedszkolu. To proces i w każdym momencie mogą się przydać już posiadane umiejętnosci.
                        My akurat sporo wyjeżdżamy, więc okazji jest jeszcze więcej. A czasy są takie, ze nie wiadomo czy za chwilę dane dziecko nie wyląduje w szkole poza Polską.
                    • ichi51e Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:32
                      Ten przyklad to akurat raczej zniechecajacy big_grinD
                      A watkodajka przypominam planuje uczyc dziecko niemowiace jeszcze.
              • e-kasia27 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:07
                11 lat powiadasz?
                To jak wytłumaczysz to zadziwiające zjawisko, że nasza dziewięciolatka już teraz swobodnie rozmawia z anglojęzycznymi koleżankami?
                To nie jest znajomość języka według ciebie.
                To co to w takim razie jest?
                • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:16
                  e-kasia27 napisała:

                  > 11 lat powiadasz?
                  > To jak wytłumaczysz to zadziwiające zjawisko, że nasza dziewięciolatka już tera
                  > z swobodnie rozmawia z anglojęzycznymi koleżankami?
                  > To nie jest znajomość języka według ciebie.

                  Ja twojej 11-latki nie znam, nie slyszalam jak swobodnie i na jakim poziomie sie komunikuje. Ale wierze ze moze jesli jest soecjalnie uzdolniona.
                  • e-kasia27 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:28
                    Nie 11 lat, tylko 9 ma.
                    Jak dotąd nie zauważyłam, żeby była szczególnym geniuszem.

                    Według twojej teorii wszystkie dzieci dwu, trzy, cztero... języczne, to ściema, bo to nie możliwe, że małe dziecko się nauczy języka obcego.
                    Gratuluję pomysłowości.
                    • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:37
                      e-kasia27 napisała:

                      > Według twojej teorii wszystkie dzieci dwu, trzy, cztero... języczne, to ściema,
                      > bo to nie możliwe, że małe dziecko się nauczy języka obcego

                      Wielu rodzicow wyjezdzajacych z dziecmi do innego kraju i posylajacych je do przedszkola czy szkoly twierdzi po 2-3 miesiacach ze juz znaja jezyk i mowia lepiej niz natives,a w rzeczywistosci te dzieci mowia kilka slow lub znaja kilka zwrotow. Dosc powszechne zjawisko. Podobnie jest z dziecmi znajacymi kilk jezykow,najbardziej smieszy w przypadku kilkulatkow,te dzieci znaja jezyk na swoim poziomie i jest to jezyk osoby z ktora spedzaja wiekszosc czasu, ale wg rodzicow 'znaja' perfekt kilka jezykow - w rzeczywistosci znaja kilka slow lub zwrotow.
                      • chocolate_cake Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 13:19
                        yamilca197 napisał(a):


                        > Wielu rodzicow wyjezdzajacych z dziecmi do innego kraju i posylajacych je do pr
                        > zedszkola czy szkoly twierdzi po 2-3 miesiacach ze juz znaja jezyk i mowia lepi
                        > ej niz natives,a w rzeczywistosci te dzieci mowia kilka slow lub znaja kilka zw
                        > rotow. Dosc powszechne zjawisko. Podobnie jest z dziecmi znajacymi kilk jezykow
                        > ,najbardziej smieszy w przypadku kilkulatkow,te dzieci znaja jezyk na swoim poz
                        > iomie i jest to jezyk osoby z ktora spedzaja wiekszosc czasu, ale wg rodzicow '
                        > znaja' perfekt kilka jezykow - w rzeczywistosci znaja kilka slow lub zwrotow.

                        >

                        Dokładnie to samo mówi moja siostra anglistka, która mieszka w Anglii 20 lat i pracuje w szkole jako TA.
      • undoo Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 00:05
        to za pozno
    • salix.s Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 22:11
      Moje dziecko kilka lat temu zapisałam do przedszkola z angielskim prowadzonym metoda helen doron.Wtedy ten fakt był najmniej ważny, bardziej chodziło mi o godziny otwarcia, blisko, dobre opinie.
      Po skończeniu przedszkola córka kontynuuje naukę na zajęciach helen doron. Teraz ma 10 lat i ma świetny akcent, właściwie jest dwujęzyczna. Ale... ona jest z natury obowiązkowa, lubi przygotowywać się do zajęć, nigdy nie było problemu ze słuchaniem płyt.
      Ja się bardzo cieszę, że trafiliśmy przypadkowo na te metodę nauki.
      Roczniaka bym nie zapisała, niech się uczy mówić po polsku. Naukę obcego języka, moim zdaniem można zacząć od dzieci, które już są w stanie coś powtórzyć, wierszyk, piosenkę.
      Teraz moja 3 latka biega po domu i śpiewa " daddy finger, where are youuuu". No i wie co śpiewasmile
      Reasumując, helen doron tak, ale nie przed przedszkolem.
      • chocolate_cake Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 23:01
        Zgadzam się. Tak ale nie wcześniej niż 4 lata. Fajna metoda ale tak naprawdę bez znaczenia.
        OK, akcent. Widzę to po latach gdy obserwuję osiągnięcia swoich dorosłych dzieci.
    • alchemy_alice Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 22:43
      Ja się uczyłam od 4 roku życia. W przedszkolu podstawy, a potem bajki na video, kursy językowe dla dzieci i szkoły językowe. Bardzo w nauce pomogła telewizja kablowa z kanałami po angielsku. Mówię z lekkim akcentem, ale zrozumiale. Mam duży zasób słów, piszę, sporo czytam. Uczyłam się przez zabawę i bajki.
    • sayyida Re: Angielski od kiedy 28.01.17, 23:13
      Znajdz angielski odpowiednik minimini i wyślij za 10-11 lat na kurs. Chyba ze wolisz bulic za dwujęzyczna edukację z nejtiwami do matury.
      A jakiego akcentu ci brakuje, tzw. bbc czy cockney, czy nowojorskiego, czy Alabamy, czy spanglish albo któregoś z azjatyckich?
      • aquella Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 05:12
        szkocki jest piękny i nowozelandzki (wtedy 6 pokład to dick sex a nie deck six smile)
        • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 09:08
          Nowozelandzki jest ladny, ale szkockiego nie znosze. Brrr, dla mojego ucha jeden z najbardziej nieprzyjemnych.
          Lubie niektore amerykanskie.
          • aquella Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 09:32
            no ja do Szkocji odmówiłam wyjazdu bo zamiast pracować to bym się zakochała- uwielbiam rudych
            • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 10:00
              aquella napisała:

              > no ja do Szkocji odmówiłam wyjazdu bo zamiast pracować to bym się zakochała- uw
              > ielbiam rudych

              Mialam na mysli akcent a nie kolor wlosow.
              • aquella Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:15
                a ja jedno i drugie
          • zuleyka.z.talgaru Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:40
            Szkocki jest GE NIAL NY big_grin
      • ichi51e Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 09:52
        Prawdopodobnie ma silny polski po prostu
    • undoo Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 00:04
      Mnie by sie nie chcialo. To jest b mala ekspozycja na jezyk, jesli zajecia sa raz w tygodniu. Chyba ze Ci chodzi o aspekt socjalizacyjny.
    • asia06 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 02:14
      Od 6 roku życia, ale Helen Doron daje niewiele. Posyłałam małą na lekcje prowadzone ta metodą. Niewiele dały.
    • v-mummy Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 07:57
      Nie znam tej metody, ale mój syn zaczął chodzić do anglojęzycznego mini-żłobka w wieku 21 miesięcy. Jest ich czwórka, 2 razy w tygodniu po 4 godziny, komunikacja tylko po angielsku, bo Miss nie mówi w innym języku. Zajęcia plastyczne, sportowe i dużo zabawy.
      W domu mówimy po polsku (mama) i po francusku (tata), w tej chwili synek ( 27 miesięcy) rozumie dobrze w 3 językach, po angielsku opanował sporo prostych słówek i kilka zwrotów.
      • agonyaunt Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:06
        Jak ja bym chciała zobaczyć te Wasze n-języczne dzieci jak dorosną i biegle mówią w tych n-językach...smile
        • v-mummy Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:35
          Dwujęzyczność jest już chyba dość banalna w dzisiejszej Europie. Znajomość angielskiego tez nie jest wyczynem elit. Ja znam sporo wielojęzycznych dorosłych lub licealistów pochodzących z rodzin mieszanych, którzy biegle mówią w językach rodziców i całkiem dobrze w 1-2 pozostałych, zwłaszcza jeżeli jeżdżą na wymiany szkolne/studenckie.

          Sama nauczyłam sie 2 języków jako dziecko (szkoły prywatne) i 2 języków jako dorosła ( studia, emigracja). Pewnie,ze nie znam ich biegle,ale do 22 roku życia mieszkałam w Polsce, a poza tym, ta znajomość wystarcza mi do pracy, swobodnej komunikacji i śledzenia prasy smile

          • agonyaunt Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:48
            Statystycznie jesteś wyjątkiemsmile Dwujęzyczne dzieci w pewnym momencie (najczęściej po trafieniu do szkoły) przestawiają się na język dominujący. Pojawiają się słownictwo tematyczne i przedmiotowe, a nikt nie ma czasu ani ochoty pilnować jednoczesnego wprowadzania odpowiedników w pozostałych językach. Dodajmy do tego zasiedzenie w jednym miejscu, luzowanie kontaktów z rodziną (bo dorastający człowiek ma często inne priorytety) i u wielu ta dwujęzyczność zanika.

            • ichi51e Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 13:00
              Tubardzo wszystkie mity o wielojezycznosci zebrane www.francoisgrosjean.ch/myths_en.html
              Podoba minsie zwlaszcza ze jezyki zna sie nie rownie dobrze ale w takim stopniu jak czlowiekowi potrzebne
              • agonyaunt Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 13:20
                O, a mnie się podoba, że bierna znajomość języka też oznacza znajomość języka. Chyba niepotrzebnie sama sobie zawyżam poprzeczkę, bo zawsze uważałam, że to żadna znajomość. Ale skoro profesor tak twierdzi, to nie będę się sprzeczaćsmile
            • v-mummy Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 13:13
              Możliwe smile Zależy też od otoczenia. Jak przyjechałam do Francji, to moja baza językowa ograniczała sie do Bonjour i merde, wiec chcąc nie chcąc, trafiłam do firmy gdzie językiem obowiązującym jest angielski. W sumie jestem najmłodsza w biurze, w którym max 5% osób posiada tylko jeden paszport i wszystkie dzieci sa dwu- trójjęzyczne i w sumie to idąc za przykładem starszych koleżanek i kolegów z pracy zdecydowaliśmy się, zeby zacząć angielski dość szybko. Plus, mieszkamy w okolicy dawnej bazy NATO, gdzie,ludność jest bardzo wymieszana i nawet szkoły państwowe maja specjalne profile ang-fr, niem-fr,hiszp-fr od tutejszego przeszkola az do matury, większość dzieci 'mieszanych' idzie torem dwujęzycznym,a potem wyjeżdża na studia na zagranice. Lokalny ogólniak ma nawet wymiany z Krakowem.

              Pewnie, ze dwujęzyczność zanika, o ile nie ma motywacji, ale to już jest poza moim zasięgiem. Ja daje sowicie wyposażoną walizkę, a młody zrobi z nią co zechce smile
        • ichi51e Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:50
          W Indiach pelno ludzi ktorzy mowia 5 czy 6 jezykami :p
          • agonyaunt Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 13:11
            A w ilu mają coś mądrego do powiedzenia?
            (sorry, musiałamsmile)
          • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 13:11
            Jezykami czy dialektami rozniacymi sie bardzo niewiele?
            • ichi51e Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 13:21
              pl.m.wikipedia.org/wiki/Języki_urzędowe_Indii
              • yamilca197 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 15:57
                Ichi ale po co mi linkujesz wikipedie?
    • danaide Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 11:32
      Moja córka zaczęła się uczyć angielskiego w szkole. Wcześniej trochę osłuchiwała się z francuskim i w tym języku czasem coś powiedziała (okazjonalne spotkania z ojcem, Skype). Angielski dobrze jej wchodzi do głowy, czasem myli z francuskim, ale najważniejsze, że nie ma oporów w mówieniu i nawet ładnie powtarza. Więc osłuchanie to jedno, a próba wymawiania słów w obcych językach to drugie.
      Tak sobie gdybam. Ale może coś jest na rzeczy.

      Sama uczyłam się od ok. jedenastego roku życia, na kursach, potem w szkole. Angielski znam, mówię z akcentem middle-european. Nie wiem w czym miałoby to przeszkadzać, kariery w holiłud nie robię przecież.
      • agunia777 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:01
        Patrz na dziecko i na jego zdolności. Nie każdy 3 - 4 latek jest chętny do zabaw z angielskim. Znam wielu rodziców, którzy za wszelką cenę chcą zrobić z dzieci kogoś niż to dziecko jest, na siłę. Mówię o przypadkach, kiedy dziecko jest np. nadruchliwe i zamiast szukać zajęć z tej dziedziny zapisują je do grup językowych, gdzie dziecko bardzo się nudzi.
        Przedszkola z angielskim plus bajki dla 3-4 latka wystarczą.
        Przyjaźnie nastawiona mama, która czasami obejrzy z dzieckiem książeczkę dla 3 latków i powie, co widzi po angielsku, też wystarczy.
        Ja uczę się języka angielskiego dopiero od 15 (!) roku życia, skończyłam anglistykę, mam cpe zdany na 2 roku studiów. Pracuję w języku angielskim.
    • kouda Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:36
      a mam w tym temacie lekki dysonans
      z jednej zawodowo jestem przygotowana do nauczania jezyka obcego - jako obcego
      i czytalam farmazony - im szybciej tym lepiej, wczesna nauka stymuluje mozg, dziecko sie oslucha i bedzie dobry akcent, nie bedzie bariery jezykowej
      i to tyle teorii wink
      bo w praktyce gotowosc do opanowania jezyka obcego (jako obcego - nie mowie tu zupelnie o dzieciach naturalnie rosnacych w dwujezycznych srodowiskach) to jest duzo duzo wiecej aspektow
      w przypadku dzieci z problemami w nabywaniu mowy - bywa wrecz przeszkoda
      jezyk ojczysty jest nabywany w sposob inny zupelnie (symultaniczny) niz obcy na zajeciach
      dlatego tez inna moja zawodowa wiedza, zglebiana jakby w innych aspektach mowi - nie ma sensu, a wrecz moze przeszkadzac
      i tak znam kilkulatki, ktore maja taki jezykowy metlik w glowie, ze po polsku mowia slabo, a jednoczesnie nie wiedza ze auto jest czerwone a jest łed - niby zabawne, ale dziecka szkoda wink
      moje dzieci zaczynaly w przedszkolu - nie widzialam specjalnych postepow - teraz 13 latek doskonale porozumiewa sie z rowiesniakamii innych narodow i czai gramatyke
      osmiolatek coraz wiecej mowi rozumie uklada zdania i zalicza testy na piatki (choc oczywiscie daleko mu jeszcze do swobody w pozrozumieniu), a jak sobie przypomne, przez pierwszy rok przedszkola nauczyl sie mowic HENOŁ wink
      ze wgledu na rozwoj mozgu i gotowosc sluchu nalezy zaczac przed ukonczeniem 10 roku zycia na pewno
      natomiast zajecia jakiekolwiek dla maluszkow sa zawsze atrakcyjne - ucza interakcji, zabaw w koleczku, sluchania pani i jest to mile spedzony fajny czas czy pani bedzie nazywac obrazki po angielsku czy nie, to chyba wszystko jedno roczniakowi wink
      metoda hellen doron jest ogolnie ciekawa, wiec na pewno bedzie to rozwijajace i fajne, choc na pewno bieglosci w mowieniu nie da wink
      sama chodze z dwulatkiem na zajecia muzyczne i ogolnorozwojowe i fajnie sie przy tym bawimy bardzo i wrazliwosc sluchowa (niezbedna do nabywania obcego jezyka tez) ladnie mu sie rozwija jak widze wink
    • zuleyka.z.talgaru Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 12:38
      7lat.
    • beverly1985 Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 16:12
      Jesli uczyc "od dziecka" to tylko w przedszkolu dwujezycznym, raz w tygodniu + sluchanie bajek to wyrzucanie kasy w bloto.
    • anorektycznazdzira Re: Angielski od kiedy 29.01.17, 19:07
      Wiesz co, wydaje mi się, że to trochę zależy od predyspozycji dziecka. Oboje moich dzieci było zapisanych ok. 3/4 rż, ale to syn "zaskoczył" i po kilku latach gadał i nadal gada jak we własnym języku.
      Fakt, tylko on był rok na zajęciach HD, więc nie wiem, śmiałam się z "niekonwencjonalnych metod" itp, ale może jednak o to chodziło???
      Co do wieku, to w 1 rż bym się nie wczuwała, ale na bank we wczesnym przedszkolu zapisać bardzo warto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka