danaide
08.02.17, 22:30
Już jest. Subiektywnie słabo - żaden przedmiot nie wzbudza we mnie mrocznego pożądania. I jakoś tak... biednie. Kryzys pełną gębą?
Dopiero koło 2009 uświadomiłam sobie istnienie tych kolekcji. Podobały mi się wtedy regały. Dorwałam je na wyprzy dla klubowiczów, nie miałam karty, nie wpadłam na to by zapytać - c'est la vie. Mam w sumie niewiele: filiżanki (2009), pościel (2012), dywan i stół (2014). Było jeszcze parę innych sympatycznych rzeczy, ale chyba musiałabym jej przyczepić na suficie, jak we Flejach Dahla.
Znać - znacie. Macie/lubicie?