Dodaj do ulubionych

Rozwój osobisty

10.02.17, 16:57
Co jakiś czas pojawia się tu stwierdzenie o tym, jak ważny jest rozwój osobisty, poszerzanie horyzontów, nawiązywanie nowych kontaktów i znajomości.
I jest szansa drogie ematki. Praca od wtorku do niedzieli, 6 dni w tygodniu, 9 godzin dziennie.
Od końca kwietnia do końca listopada. Znajomość dwóch języków obcych.
Za darmo. Taki wolontariat. Na rzecz państwa Staraków.
Czy któraś by się zgodziła?
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 17:00
      A sądzisz że ile ematek nie musi jadać, opłacać rachunków i zapewniać swym dzieciom dachu nad głową?
      wink
      • anilka Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 17:04
        Ja jeść muszę zdecydowanie, zastanawiam się jedynie do kogo adresowana jest ta atrakcyjna oferta. A, można słać podania do końca lutego.
        • triss_merigold6 Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 17:05
          Do bezpłatnych stażystów siedzących na garbie rodzicom.
          • iwoniaw Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 17:14
            No błagam, naprawdę uważasz, że jeśli ktoś nie tylko skończył studia i zna biegle angielski i włoski, ale posiada doświadczenie jako koordynator "regionalnego, ogólnopolskiego lub międzynarodowego" projektu, to właśnie staż jest najlepszym, co mu się może w życiu zawodowym trafić? big_grin big_grin big_grin

            Rozczuliło mnie, nie ukrywam, zwłaszcza to zestawienie "bezpłatny staż - wymagamy doświadczenia" big_grin
            • tajemnicza.a.m Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 18:05
              Lubię to. Nie wspominając o tym, że ciężko mówić o tym aby ktoś z takim wykształceniem, znający dwa języki biegle, mający doświadczenie był bezrobotny i siedzący na garbie rodziców. A jeśli ktoś taki straciłby pracę to jak wyżej. To ostatnia rzecz jakiej poszukiwałby.
              Ta oferta jest przede wszystkim dla kogoś kto stracił sens życia i sens swojej pracy i chciałby uciec od swojej pracy. Życia. Zmienić otoczenie. Tylko ktoś taki nasuwa mi sie na myśl. Absolwent dopiero co ukończonych studiów niekoniecznie będzie znał biegle dwa jeżyki i miał bogate doświadczenie wymagane w ogłoszeniu wiec sorry ale rodzicom jednak nie ulży big_grin
              • iwoniaw Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 18:11
                Ta oferta jest przede wszystkim dla kogoś kto stracił sens życia i sens swojej
                > pracy i chciałby uciec od swojej pracy. Życia. Zmienić otoczenie. Tylko ktoś ta
                > ki nasuwa mi sie na myśl.


                Ale tylko pod warunkiem, że nie ma nikogo na utrzymaniu/rachunków do płacenia albo ma możliwość zostania rentierem tak czy owak. Biorąc pod uwagę pozostałe wymagania - jest to oferta dla zamożnego fachowca, który ma fantazję i może rzucić na parę miesięcy życie zawodowe i rodzinne. No jakoś mi się zdaje, że tacy mają jednak atrakcyjniejsze opcje niż 9h dziennie pracować przez 6 dni w tygodniu za darmo wink
                • triss_merigold6 Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 18:13
                  Czyli oferta dla nikogo. Naprawdę, znam lepsze pomysły na szukanie sensu życia via nieodpłatna praca dla dobra niż tyranie dla milionerów. Stanowczo lepiej kopać studnie w Sudanie czy budować szpital w Ghanie.
                  • tajemnicza.a.m Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 18:25
                    Ludzie są różni, wszak to Wenecja miasto zakochanych? big_grin
                  • iwoniaw Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 18:30
                    Czyli oferta dla nikogo. Naprawdę, znam lepsze pomysły na szukanie sensu życia
                    > via nieodpłatna praca


                    Dokładnie. Już nawet zakładając, że kogoś ta Wenecja tak kusi, to doprawdy spełniając podane kryteria można tam coś znaleźć w mniejszym wymiarze czasowym za pieniądze big_grin A jeśli ktoś chce się dobru wspólnemu przysłużyć via nieodpłatna praca, to pewnie i tamtejsze hospicja i przytułki dla zwierząt i inne świetlice środowiskowe by go przygarnęły big_grin
                • tajemnicza.a.m Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 18:24
                  No tak zapomniałam dodać tego co było w mojej głowie nr.1
                  Samotny, najlepiej stary kawaler lub samotna wiekowa panna bezdzietna. Bez zobowiązań itp. Choć akurat dla faceta nawet ex żonatego i dzieciatego to akurat nie problem - jedzie w tango a alimenty.."cóż przecież mi nie płacą" big_grin
                  Czy kijowski zna włoski?
                  • taki-sobie-nick Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 21:45
                    "cóż przecież mi nie płacą" big_grin
                    > Czy kijowski zna włoski?

                    Kijowski zaraz by im zrobił przewał w ramach zdobywania bogatych doświadczeń, a nie o to Starakom chodzi.

                    Czym się zajmuje ta fundacja? Mam alergię na słowo "fundacja" i proszę mi nie pisać o chorych dzieciach. Są jeszcze inne fundacje i to one spowodowały tę alergię tudzież depresję.
    • triss_merigold6 Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 17:01
      Ahahhahahhah <ociera łzy>.
    • spanish_fly Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 17:05
      Ale co trzeba robić? wink
      • anilka Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 17:08
        pracować w Wenecjismile
    • lauren6 Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 17:16
      Kilka razy zaczynałam pisać posta, ale kasowałam, bo moderacja by wycięła. Tyle w temacie.
    • suchawloszkana3 Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 17:53
      Widziałam. Praca idealna dla bogatych dzieci z aspiracjami ale bez wystarczających znajomości / koneksji.
      Wejdą w środowisko bez zbytnich wyrzeczeń z obopólną korzyścią.
      • iwoniaw Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 18:06
        Wybacz, ale "bogate dziecko" spełniające podane kryteria to już w środowisko wejść zdążyło, skąd inaczej by miało wymagane doświadczenie?
        Gdyby to była oferta stażu - stażu, tzn. nie płacimy ci za robotę, ale dajemy możliwość, żebyś sobie na fachowców popatrzył i się uczył, przyniósł, podał, pozamiatał, to tak, to miałoby sens dla kogoś, kto nie musi się przesadnie martwić o środki na utrzymanie, a dopiero zaczyna swoją drogę zawodową. Ale oni chcą na ten "staż" tak naprawdę fachowca za dach nad głową i opłacenie biletów i obiadów w barze mlecznym...
        • suchawloszkana3 Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 21:29
          Oł kaman, jakieś wymagania musieli postawic. Sprawdz sobie potem to kilkuletnie doświadczenie tych, ktorzy ten staz dostana.
          Moim zdaniem pod to doswiadczenie w projektach podchodzi udzial w przedsięwzięciach szkolnych / uczelnianych. 2 jezyki dzis to nic nadzwyczajnego, zwłaszcza w rodzinach z kasą. A kontakty sa znacznie cenniejsze i często ktos z duza kasa nie ma jak wejsc / wpuscic dzieci w odpowiednie (w cudzysłów) kręgi.
    • tajemnicza.a.m Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 18:00
      Czy to nazwisko przestanie rzucać mi się w oczy?
      Jak nie Starak w dziwnym stanie opowiadający o sztuce kochania tak, że jeszcze bardziej mnie ciągnęło na wymioty na jego widok. To znów pani Starak zwana wcześniej Szulim, która obraża się na media. Teraz z kolei ojczym wyskakujący z czymś takim. Janusze się dorobili ale słoma z butów nigdy nie przestanie wychodzić.
    • joa66 Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 18:27
      a czy przypadkiem kruczek nie leży w wysokości diet?
      • joa66 Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 18:34
        Jeszcze na dodatek te 9 h dziennie. Tak aby przekroczyć limit 9 h i dieta była wyższa.
        A oprócz diety tzw limit hotelowy?

        Zwłaszcza, że podobno "wolontariat" dawno zajęty.
      • aqua48 Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 18:35
        Zakwaterowanie, dieta bilety i wyżywienie w Wenecji to w sumie może dawać sumkę za jaką taki specjalista z dwoma językami chętnie spędziłby te osiem miesięcy we Włoszech. Zwłaszcza, że za tym może stać możliwość dalszej współpracy już płatnej..
        Mój syn (również znający dwa języki) też początkowo pracował kilka miesięcy za śmieszne pieniądze, po to jedynie aby sobie wpisać miejsce pracy do CV i aplikować wyżej.
        • joa66 Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 18:39
          Brakuje właśnie tej informacji - ile wynosi dieta i czy zapewnione jet konkretne zakwaterowanie czy fundusz na nie.
          • joa66 Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 18:43
            W sumie być może ładny sposób na to żeby nie odprowadzać podatków? Płaci się podatek od diet?

            Jeżeli się bawić w teorie spiskowe to fakt, że ogłoszenie podobno opublikowano bez wiedzy Staraków a kandydat jest od dawna? smile big_grin
            • joa66 Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 18:47
              Nie wiem jak to się rozlicza w swiecie wolontariatu na linii Polska Włochy.

              Ale w normalnym zawodowym życiu - hmmmm...niestety nikt nie chce mnie gdzieś wysłać na 9 miesięcy, płacić diety i za zakwaterowanie big_grin Ale na podstawie krótkoterminowych wyjazdów - dniówka jest zdecydowanie wyższa niż wynagrodzenie za jeden dzień pracy.
              • joa66 Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 19:07
                Tu pierwszy lepszy przykład z googla diet z innej instytucji , więc niekoniecznie takie same oferuje fundacja, ale daje pojęcie o czym mówimy

                Włochy 230 euro na dzień
                ec.europa.eu/europeaid/sites/devco/files/perdiem-rate-20150318.pdf
                • joa66 Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 19:08
                  A tu z innej strony z podziałem na miasta włoskie

                  www.perdiem101.com/oconus/2016/italy
        • iwoniaw Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 18:39
          Mój syn (również znający dwa języki) też początkowo pracował kilka miesięcy za
          > śmieszne pieniądze


          Miał już wówczas doświadczenie w koordynowaniu projektów i współpracy z instytucjami międzynarodowymi? Czy dopiero takowe zdobywał, jako że był - no właśnie - początkujący?
          • anilka Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 18:54
            Państwo już wyjasnili - Tekst linka
            Oświadczyli, że nie szukali nikogo takiego, a linijke dalej, że już znaleźli właściwą osobę big_grin
            • joa66 Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 18:56
              Jakoś mnie nie dziwi, że znaleźli wink big_grin
    • leanne_paul_piper Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 19:02
      > Za darmo. Taki wolontariat. Na rzecz państwa Staraków.
      > Czy któraś by się zgodziła

      Taaa, już lecę.
      O cholera, zapomniałam, że mamy na utrzymaniu 3 mieszkania, 2 samochody i 3,5 kota. No to niestety.
      • taki-sobie-nick A to pół kota to co? 10.02.17, 21:39
        ?
    • danaide Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 19:27
      Jakie języki, bo nie ogarnęłam dziś tematu? Ja bym wzięła, choć Wenecja droga, oczywiście o ile mieszkanie jest w pakiecie, bo dokładać do interesu nie chcę, ale z dzieckiem, kotem i moim cv/metryką szanse raczej marne. I co ze szkołą dziecka... Chyba, że parę miesięcy pod biurkiem przesiedzi.
      Cholera. A takie dobre chęci miałam...smile
      • simply_z Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 20:35
        ale diety ponoć płacą i chyba nawet gwarantują zakwaterowanie. Nie aż tak źle...
      • taki-sobie-nick Re: Rozwój osobisty 10.02.17, 21:43

        Chyba, że parę miesięcy pod biurkiem przesiedzi.

        Siedzenie pod biurkiem w Wenecji zapewnia bogate doświadczenia. tongue_out Oraz rozwój językowy w zakresie języka włoskiego. tongue_out

    • taki-sobie-nick Bardzo chętnie, pod warunkiem, 10.02.17, 21:41
      że bogate doświadczenie będzie walutą wymienialną. tongue_out

      Na przykład dostaję bon "2 godziny bogatego doświadczenia" i idę go wymienić w kantorze/banku na ileśtam euro/dolarów/inszej waluty.

      PS. S uma soszli? (Dosłownie "zeszli z rozumu", tzn. zwariowali).
    • taki-sobie-nick Ciąg dalszy nastąpił 10.02.17, 21:52
      Podobno nikogo takiego nie szukali i pracownik wrzucił samowolnie ogłoszenie, ale mimo iż nie szukali, to znaleźli

      www.pudelek.pl/artykul/105119/fundacja_starakow_tlumaczy_sie_z_pracy_za_darmo_ogloszenie_opublikowano_bez_naszej_wiedzy_i_zgody_nie_szukamy_wspolpracownikow/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka