Dodaj do ulubionych

Co z tym zrobić?

14.02.17, 14:46
Cześć,
Pisze z prośbą o pomoc, bo nie wiem, jak sobie poradzic z pewna sprawa.
Trzy miesiace temu poznałam na portalu randkowym faceta. Piorun sycylijski mnie nie trafil, ale jest dobrze, nawet bardzo.
Czuje, ze mu zależy, troszczy się o mnie, wszystko układa sie naprawdę fajnie. On robi plany na przyszlosc, moze niezbyt daleką, ale, na przyklad, mówi, ze może juz czas wykupic wczasy jesienne, zaplanowac dlugi weekend itp. Nie mam sie do czego przyczepic. Świetnie spedzamy czas razem, no taka typowa nowozwiazkowa sielanka.
Po swietach powiedzial, ze moze czas, zebym usunela konto na portalu. Byla to taka luzna rozmowa.
Za jakis czas, mniej więcej miesiac pozniej, ja go poprosiłam, zeby usunal konto, wtedy ja tez to zrobie, bo skoro probujemy czegos razem, to tak bedzie uczciwiej. Nie zrobil tego. Dwa tygodnie pozniej, przypomniałam mu o tym, powiedział, ze ok, ze zapomniał i, ze to zrobi. Dalej nic, wiec w niedzielę mu powiedziałam, ze jest to dla mnie wazne, ze na tych portalach szuka sie kogoś do życia, ze jesli on dalej szuka, to niech po prostu powie i kazdy pójdzie w swoja strone. On na to, ze nie szuka, bo juz znalazł.
Ja wtedy postawiłam ultimatum, ze skoro tak, to albo usuwa, albo wiecej się nie zobaczymy. Powiedział, ze usunie na 100%. I co? I konto dalej jest!
Teraz nie wiem co robic. Czuje sie jak wyjście awaryjne / kryzysowa narzeczona, czy zwał jak zwał. Nie chce go cisnac, nie chce tez robic z geby cholewy. Co radzicie?
Skoro jest mu ze mna dobrze, jak twierdzi, to po jaka cholere tam nadal wchodzi?
Nic nie wskazuje na to, ze na kilka frontow działa. Zawsze jest do mojej dyspozycji, bardzo pomocny, zawsze chetny, zeby sie spotkać.
Nie wiem co o tym myslec. Dzis walentynki, a ja zamiast sie cieszyć na wspolny wieczor, zastanawiam sie w co on gra.
Podejmować temat raz jeszcze?
Pomóżcie smile
Obserwuj wątek
    • asientos Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:13
      a usunęłaś swoje? jeśli tak, to załóż na nowo, będzie jak znalazł...
      Swoją drogą takiego ultimatum bym nie postawiła. Potem jest się w kropce.
      • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:20
        Mleko się wylalo, ultimatum postawilam. Na dzis jestesmy umowieni. Podjąć temat na nowo po walentynkach?
        • asientos Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 16:34
          Ja bym olała. Gdy poznałam swojego on miał internet a ja nie. I nic mnie to nie obchodziło.

          • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 17:03
            Ale co Twoj miał? Internet???? Czy konto na progilu randkowym?
            Olac? Nie pytac?
            A może on mnie oszukuje?
            • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 17:03
              Profilu
            • asientos Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 17:29
              Mój miał internet i wszystkie z tym związane możliwości, a ja nie. I nie obchodziło mnie to. Ja jestem z tych, co interesują się tym co tu i teraz i raczej nie przejęłabym się tym, co wyrabia w necie. Może oglądać menu, ale jeść ma w domu. Więc olałabym jego konto, tyle że jestem w długoletnim związku i może stąd to podejście dość liberalne.
    • anka_gosc Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:15
      Usunie jedno, założy następne. Nie tędy droga. To kwestia zaufania.
      • milva24 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:17
        No właśnie, ten pan przestał wzbudzać zaufanie.
        • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:19
          Przestał, to prawda. Nie chce wyjsc na naiwna, ale zadnych powodów do podejrzen nie daje.
          Moze to gierka?
          • milva24 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:21
            Nie lubię takich gierek. Znajomość krótka, skończyłabym ją i szukała dalej.
            • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:30
              Tez nie lubię, a wydaje mi sie, ze prowadzi gierki jak w liceum, np. nie zadzwonie do niej przez,dwa dni.
              Kurcze, jest świetny, nie wiem o co chodzi.
      • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:17
        No dobra, to co robić?
        • anka_gosc Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:19
          Ufać albo nie ufać.
          • butch_cassidy Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:20
            Otóż to smile

            Jak facet rzeczywiście fajny, to jeszcze jakiś czas możesz poudawać, że nie wiesz, czy usunął czy nie.
            • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:28
              Bardzo fajny, grzeczny, ułożony, do tego trochę nieśmiały.
              Troche mi sie nie zgadza, ze moglby grac na kilku frontach, inwestuje, co tydzien wielki bukiet kwiatow, prezenty bez okazji, a milionerem raczej nie jest.
              • mozambique Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:49
                czemu co tydzień ?
                • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:56
                  Jak wiedna, kupuje nowe. Srednio co tydzien dostaje 30 tulipanow.
                  • grazbed Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 16:04
                    Tulipany, powiadasz smile
                    • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 16:08
                      A co?
                      • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 16:09
                        Sweet sweet tulipan???
              • asmarabis Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 16:33
                inwestuje, co tydzi
                > en wielki bukiet kwiatow, prezenty bez okazji, a milionerem raczej nie jest.

                Dla mnie to podejrzane, moze ma jakies wyrzuty sumienia ktore probuje zagluszyc...
                No sorry co tydzien bez sensu bukiet i prezent bez okazji, zamiast odkladac na wspolna przyszlosc ? Rozumiem kilka razy na poczatku, ale jak w zegarku w kolko to samo???
                Pogonila bym.....
                • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 16:43
                  No bez jaj, pogonila za to, ze kwiaty kupuje???
                  On jest cholernie szarmancki, gentleman w kazdym calu. Zawsze elegancko ubrany, taka sportowa elegancja, ale bez ę ą. Bardzo dobrze wychowany.
                  Przeciez to początki, chce sie dobrze sprzedac, wiec to robi. Podejrzewam, ze po pięciu latach znajomosci nie byloby to tak czeste.
                  • asmarabis Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 16:51
                    Nie ze kwiaty ale te kwiaty takie same i wreczane jak w zegarku nie pasuja do normalnego faceta a do jakiegos z zaburzeniami. I tez przedz wszystkim to ze wchdozi na portal, bo to tez co innego niz jakby konto bylo nieuzywane. Ile wy macie lat, 80 to twoj rok urodzenia?
                    • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 17:07
                      To nie jest jak w zegarku, srednio raz w tygodniu, czasem rzadziej, jak zwiedna, zebym miala, bo wie, ze kocham tulipany. Różne kolory, nie, ze ciągle takie same. Moje ulubione kwiaty. Nie było tak.od puerwszej randki, ale od pierwszej wizyty u mnie w domu.
                      Tak, 80 to mój rocznik. On jest trzy lata starszy.
                      • asmarabis Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 17:23
                        40 letni facet i jeszcze taki romantyczny? Chce mu sie z tymi bukietami i prezencikami latac jak 14 latkowi?
                        Co on knuje?
                        Na pewno nie ma zony i gromadki dzieci, ktorym odbiera chleb od ust kupujac ci te tulpany?
                        • butch_cassidy Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 19:37
                          Oj tam knuje, uwodzi (jeszcze pewnie ten etap) i tyle, jakby za 10 lat tak latał, to by się było nad czym rozwodzić.
                          • butch_cassidy Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 19:37
                            po 10 latach...
              • butch_cassidy Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 19:36
                ewaaa80 napisała:

                > Bardzo fajny, grzeczny, ułożony, do tego trochę nieśmiały.
                Czy on jest fajny i ułożony to bym musiała ocenić osobiście tongue_out
                Bo to bardzo subiektywne smile
                Nie chodziło mi o to, jakie konkretnie ma wg Ciebie zalety, ale o to, czy Tobie pasuje.
                • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 22:43
                  Mi pasuje bardzo. Nie mam sie do czego przyczepić.
    • butch_cassidy Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:18
      Nie podoba mi się to.
      Ale z drugiej strony mój mąż też miał dłużej niż ja, i to kilka, do czego przyznał się znacznie później.
      I jest zdecydowanie monogamiczny, o ile mi wiadomo wink
    • thea19 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:23
      zaloz lipne konto i napisz do niego. wszystko bedzie jasne jak odpowie.
      • milva24 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:24
        O, dobry pomysł.
        • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:26
          Założyłam. Zdjecia nie mam, a wiem, ze bez zdjecia nie odpisze.
          • kura17 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:29
            > Założyłam. Zdjecia nie mam, a wiem, ze bez zdjecia nie odpisze.

            znajdz jakas fotke w necie, przeciez pelno tego ...
            • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:31
              Tak zrobię, dzięki.
              Wiesz, ze sie boje, ze odpisze? Zdolowalam sie sad
              • milva24 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:38
                Lepiej wiedzieć teraz niż za następne kilka miesięcy.
              • thea19 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:38
                jak odpisze, to nie odbieraj telefonow, nie odpowiadaj ma maile. daj sobie spokoj, bo wtedy z tej maki chleba nie bedzie.
                • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:42
                  Wiem.
                  • thea19 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 16:17
                    tylko sie w razie co zastosuj wiedze w praktyce a jak bedziesz miala pokuse, to ematka strzela wielkiego kopa w zad. pamietaj wink
                    • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 16:20
                      Dzięki wink
      • butch_cassidy Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 19:38
        Dobry pomysł, ale to w momencie, gdy będziesz gotowa przyjąć każdą możliwą reakcję.
    • lady-z-gaga Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:54
      >Po swietach powiedzial, ze moze czas, zebym usunela konto na portalu. Byla to taka luzna rozmowa.
      Za jakis czas, mniej więcej miesiac pozniej, ja go poprosiłam, zeby usunal konto, wtedy ja tez to zrobie

      jesteście siebie warci, dwoje wyrachowanych cwaniaków
      • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 15:58
        Dlaczego? Po miesiącu znajomości takiej luznej, wydało mi się to za wczesnie. Przez kolejny miesiac zblizylismy sie do siebie. Zaczelismy sie czesto spotykac, itp.
        • lady-z-gaga Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 16:06
          >w niedzielę mu powiedziałam, ze jest to dla mnie wazne, ze na tych portalach szuka sie kogoś do życia, ze jesli on dalej szuka, to niech po prostu powie i kazdy pójdzie w swoja strone.

          to usunęłaś to konto, czy nie?
          dlaczego on musi pierwszy, a Ty nie możesz?
          • nanuk24 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 19:46
            Przecież napisała, żę usunęła.
            • nanuk24 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 19:47
              A nie, przepraszam. Nie usunęła wink
    • thank_you Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 16:03
      Załóż fałszywe konto i zagadaj. smile
    • kanna Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 17:00
      NO a Ty usunęłaś konto?

      I sama piszesz - piorun mnie nie trafił.
      • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 17:11
        Bo nie trafił mnie JESZCZE, ale zmierza w tym kierunku. Bo jest mi cholernie dobrze z nim.
        Nie usunęłam, powiedziałam mu, ze czekam, az on zrobi to pierwszy.
        Mozesz mnie zjechać, ale jak usune teraz, to jak sprawdze czy on sie dalej w to nie bawi?
        • drobnostka7 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 20:04
          Z fikcyjnego konta...
          To normalne, że o zaufanie na tym etapie trudno, ale przecież nie wychodzisz już za niego za mąż? Ja bym olała temat, sama usunęła konto, skoro to ma świadczyć o poważnym podejściu do związku i cieszyła się wzajemnym poznawaniem się... Jak przyjdzie właściwy moment to bez trudu zweryfikujesz jego zamiary wobec Ciebie...
          A swoją drogą wiesz o tym, że relacja bez tego walnięcia piorunem jest stabilniejsza ? smile
          • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 15.02.17, 00:10
            Wiem i w sumie ciesze sie, ze podchodzę do tego zdroworozsadkowo.
            • drobnostka7 Re: Co z tym zrobić? 15.02.17, 19:19
              No właśnie po walnięciu piorunem trudno o zdrowy rozsądek.. Mojego męża też poznałam przez neta i też pioruna nie było, były za to inne rzeczy, ważniejsze od pioruna i że tak powiem, trwalsze. W tym roku mamy 8 rocznicę slubu.
              • drobnostka7 Re: Co z tym zrobić? 15.02.17, 19:21
                ..dla porównania- moje wcześniejsze związki zaczynały się od pioruna i trwały co najwyżej 1,5 roku..
        • liisa.valo Re: Co z tym zrobić? 15.02.17, 01:35
          Usuń i powiedz, że oczekujesz tego samego. Serio, masz czterdzieche i bawisz się w kto pierwszy?
      • taki-sobie-nick Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 22:37
        kanna napisała:

        > NO a Ty usunęłaś konto?
        >
        > I sama piszesz - piorun mnie nie trafił.
        >
        I w związku z tym chłop nie ma obowiązku likwidować konta?

    • rosapulchra-0 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 17:30
      Przedszkole.
      • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 17:37
        Co masz na myśli?
        • raczek47 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 18:16
          Dlaczego żądadz od niego czegoś, czego sama nie chcesz zrobić?
          Może usiądźcie obok siebie ze swoimi lapkami i jednocześnie usuńcie konta?
          Przetrzymujecie się jak dzieciaki,kto pierwszy ulegnie .Jakoś to słabo wygląda.
    • gat45 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 18:22
      Zaproponowałabym w Walentynki właśnie wspólną ceremonię usuwania kont randkowych. Może być przy świeczkach i z szampanem. Razem. Kolejność losujemy.
      • gat45 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 18:25
        Aha, zaproponowałabym przedstawiając to jako świetny pomysł na małą intymną uroczystość. Coś w rodzaju "wiesz, skoro już oboje jesteśmy zdecydowani wycofać się z tego portalu, to zróbmy sobie z tego wspólne święto...."
        • lady-z-gaga Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 18:28
          >świetny pomysł na małą intymną uroczystość.

          prawda? nowa pozycja do Kamasutry smile ona z laptopem, ona z laptopem, szczytują (pardon, usuwają konta) jednocześnie smile
          • lady-z-gaga Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 18:29
            miało byc : on z laptopem, ona z laptopem smile
          • nanuk24 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 19:48
            big_grin
    • muchy_w_nosie Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 19:51
      Może ma konto na edarling za kture zapłacił tysiaka za rok z góry. Teżbym nie usunęła, zwłaszcza że druga strona już pokazuje paranoje.
      • muchy_w_nosie Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 19:52
        Które
      • ewaaa80 Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 21:22
        Jakie paranoje? Bez przesady, nie chcialabym byc oszukiwana i tyle. A wchodzenie na portal randkowy, a nie tylko posiadanie konta na owym, raczej nie swiadczy o uczciwosci i szczerych zamiarach.
      • taki-sobie-nick Re: Co z tym zrobić? 14.02.17, 22:47
        muchy_w_nosie napisał(a):

        > Może ma konto na edarling za kture zapłacił tysiaka za rok z góry. Teżbym nie u
        > sunęła, zwłaszcza że druga strona już pokazuje paranoje.

        Nie zauważyłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka