Dodaj do ulubionych

6h dzień pracy

14.02.17, 22:59
fakty.interia.pl/autor/michal-michalak/news-6-godzinny-dzien-pracy-pomysl-z-kosmosu-niepowazne,nId,2352456
Czy jesteśmy najbardziej zapracowanym narodem w UE, bo to że mało się u nas zarabia to chyba wszyscy wiemy?
Obserwuj wątek
    • nightdream Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 00:33
      Marzy mi się 6h dzień pracy, dzięki temu można zachować idealna równowagę między praca a domem, na spokojnie odebrać dzieci, coś załatwić i mieć czas na odpoczynek.
      Po pierwszej ciąży pracowałam przez chwilę na pół etatu i szczerze - przez te 4h zrobiłam czasem więcej niż wcześniej przez 8h. Nie siedziałam na kawie, nie zajmowałam się głupotami tylko robiłam ci miałam do zrobienia i wychodziłam. Byłam wydajna a jednocześnie miałam dużo czasu dla siebie i rodziny. Teraz też planuje zmniejszyć etat po powrocie z drugiego macierzyńskiego, myślałam właśnie żeby pogadać z szefem i pracować na 3/4 ale nie wiem czy się zgodzą... Inna kwestia że dostanę wtedy 3/4 pensji i to już nie jest takie kolorowe.
      • astomi25 Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 07:04
        Ja pracuje 6 h. Jest to troche wiecej niz 3/4 etatu, bo caly wynosi 35h.
        Moglabym pracowac caly etat ale sie nie oplaca. Im wiecej zarobkow brutto tym wiecej podatku sie placi. Netto zostaloby jakies 300euro wiecej ( Niemcy)
        Uwazam ze to swietna opcja, zwlaszcza jak w domu sa male dzieci jeszcze.
      • agnieszka77_11 Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 10:03
        6h to zdecydowanie najlepszy system pracy, aby zachować równowagę między pracą a domem. Niestety nie w każdej firmie możliwy.
        • przeciwcialo Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 17:34
          Według mnie idealny to 12 godzin. Multum wolnego sie ma. I tak chciałabym niedługo pracowac.
    • ykke Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 07:25
      Ja tez , na własną prośbę, pracuję 6h i bardzo sobie chwalę. Jest właśnie zachowana równowaga między pracą, a życiem rodzinnym. Inna sprawa, to pieniądze i rozumiem, że nie każdy może sobie na taki system pozwolić, ale uważam, że powinno się umożliwiać ludziom pracowac w mniejszym wymiarze czasu. Jakiś kraj skandynawski chce to chyba wprowadzić?
    • lauren6 Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 07:42
      U mnie w zawodzie mam szczęście, że znalazłam pracę po 8h dziennie. Bardzo dużo korpo zatrudnia w systemie 8,5h lub 9h (w tym obowiązkowa przerwa na lunch). Plus nadgodziny, bo jak już się znalazło pracownika to się go eksploruje do granic możliwości. W mojej poprzedniej pracy mnie jako matkę "oszczedzano" i miałam wypracowane mało nadgodzin (powiedzmy, że średnio raz w tygodniu musiałam zostać do 19), ale moi koledzy to z samych nadgodzin mieli 1,5 miesiąca dodatkowego urlopu.

      W polskich warunkach średnio widzę ten 6h dzień pracy. Może w małych firmach, gdzie faktycznie jest pracy na 6h dziennie. Poza tym każdy szuka dyspozycyjnego pracownika, który wyrobi minimum te 8h dziennie.
      • babcia.stefa Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 08:11
        W korpo, w której pracowałam, obowiązywała niepisana zasada, że ludzi ma być jak najmniej - tym, którzy są, dać dobre pieniądze (na tyle dobre, żeby nie mieli śmiałości upomnieć się o płatne nadgodziny) i niech zapieprzają po 12 h dziennie, bo tak jest per saldo taniej.

        Oczywiście cały plan się wywala z hukiem, jak w pięcioosobowym dziale jedna osoba rzuca wypowiedzeniem, a druga idzie na zwolnienie, no ale kto z menedżerów by myślał aż tak perspektywicznie, przecież oni są nie od tego.
        • agnieszka77_11 Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 10:01
          Niestety to problem wielu. Teoretycznie praca 8h, a w praktyce tyle, że w 12h ciężko się zamknąć (tak w niektórych firmach i w niektórych działach jest). Trzeba stanąć na rzęsach, zrezygnować z lunchu, kawy, aby wyjść w miarę normalnie. A ile osób zabiera pracę do domu i odpowiada po 20 na służbowe maile.
          • pole_koniczyny Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 21:51
            >Teoretycznie praca 8h, a w praktyce tyle, że w 12h ciężko się zamknąć (tak w niektórych firmach i w niektórych działach >jest).

            Dokładnie... w kontrakcie 9 godzin z obowiązkową przerwą na lunch, w praktyce 11h i lunch pospiesznie zjadany przy biurku. I oczywiście o nadgodzinach nie ma mowy, nadgodziny to może mieć robotnik w fabryce - my mamy elastyczny czas pracy.
            • lauren6 Re: 6h dzień pracy 16.02.17, 08:49
              Dlatego uważam, że po pozamiataniu śmieciówek rząd powinien się zabrać za darmowe nadgodziny.
              Pracodawcy tradycyjnie będą jęczeć, ale przepracowanie Polaków staje się poważnym problemem. Wypalenie zawodowe, depresje, zawały serca, udary - takie są konsekwencje przepracowania i koszty, które ponosi całe społeczeństwo. Zwolnienia lekarskie, leczenie, w tym hospitalizacja, refundacja leków, rehabilitacja.

              Odoszę wrażenie, że w Polsce to jest temat tabu, bo przyjęło się myślenie, że Polak to leń, a w pracy pije kawki i herbatki dlatego musi siedzieć po godzinach.
              • vaikiria Re: 6h dzień pracy 16.02.17, 08:59
                Bo część ludzi naprawdę tak właśnie działa. Mam w pracy tak, że jak się ogarnę ze wszystkimi zadaniami to mogę spadać do domu. Fakt, czasem i tak trzeba siedzieć i 12 godzin, ale sporadycznie. Często zwijam się po sześciu godzinach intensywnej pracy. A niektorzy w tym czasie dwa razy na godzinę na fajeczke, potem poplotkowac, potem przejść się po kawę i siedzą 10 godzin w efekcie, tacy są straaaasznie zapracowani.
                • arwena_11 Re: 6h dzień pracy 16.02.17, 09:15
                  o właśnie, kiedyś słyszałam o firmie, która zaczęła mocno kontrolować czas pracy - czyli każde wyjście na fajka na lunch, na miasto było liczone. Mogłaś do kibla iść na 5-10 minut - ale tam nie dało się palić, bo wszędzie czujniki dymu.
                  Były dwie palarnie otwierane kartami magnetycznymi - rejestrującymi przyjście do pracy.
                  Po dwóch miesiącach okazało się, że byli tacy co przepieprzali 3h dziennie a potem się nie wyrabiali z robotą i robili nadgodziny.
                  Największych bumelantów zwolniono, reszta dostała więcej roboty ( bo jak widać czas mieli ). Nadgodziny były robione tylko za zgodą szefa. Wprowadzono im godzinę bezpłatną na lunch, papierosa itd ( nie trzeba było wykorzystywać od razu tylko można było dzielić na kilka przerw dziennie. I stał się cud. Wszyscy zaczęli pracować normalnie, nadgodziny zniknęły, a praca była zrobiona. A i zlikwidowano takie pokoje socjalne gdzie stały czajniki, kawa herbata. Każdy dział dostał swoje dwa czajniki, jakieś miejsce znaleźli i kawę/herbatę pito przy biurkach.
              • kaz_nodzieja Re: 6h dzień pracy 16.02.17, 09:38
                >Pracodawcy tradycyjnie będą jęczeć, ale przepracowanie Polaków staje się poważnym problemem.

                Tylko dlatego, że zgadzasz się ze mną w kwestii tzw. uchodźców nie napiszę ostrzej.

                Wiesz kto jest najbardziej przepracowaną grupą i kto (w Polsce) pracuje najdłużej ciasteczko bezglutenowe jego MAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • bywalec.hoteli Re: 6h dzień pracy 16.02.17, 12:26
                Myślę, że coraz więcej firm płaci nadgodziny. Moja od dawna płaci.
    • nenia1 Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 07:51
      Pracowałam 6 godzin na etacie, mam zawód gdzie płacą za wykonaną pracę, a nie za godziny w pracy, więc na zarobku nie traciłam, i powiem szczerze z perspektywy czasu, że to bardzo dobry czas pracy. Niby 8 godzin tylko 2 godziny więcej, ale jak wychodziłam z pracy o 14 to było zupełnie inaczej niż o 16-tej, miałam wrażenie całkiem sporej ilość wolnego czasu, często wracałam do domu spacerem przez parki, taki relaks, nie musiałam się spieszyć. Dobrze wspominam, ale sądzę, że dla większości to mało realne.
      • vaikiria Re: 6h dzień pracy 16.02.17, 09:42
        Bardzo dobrze wspominam pracę w godzinach 5-12. To był formalnie ośmiogodzinny dzień pracy, ale pierwsza godzina przypadała na czas nocny, czyli była liczona podwójnie, dlatego pracowalo się 7 godzin.
    • fifiriffi Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 07:56
      ja tez pracuję 6h
      ale zarabiam jak za 8 wink
    • anorektycznazdzira Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 08:05
      Ależ w PL są 6h dni pracy, są nawet 5h, tylko że są ukryte tongue_out
      Łażenie, pogaduchy, ukradkowe załatwianie spraw prywatnych a nawet serfowanie w necie, aż do tępego gapienia się w ścianę/biurko i udawanie, że się pracuje.
      Niestety lepiej by było, gdyby wszyscy na prawdę pracowali i sobie poszli po 6 h
      • kaz_nodzieja Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 11:04
        Dokładnie. Wystarczy spojrzeć w jakich godzinach nicki, które twierdzą, że pracują są na tym forum. Do tego przerwa na kawkę, na plotki z koleżanką, telefony prywatne, wyjścia na papieroska.
        Ale oczywiście pracodawca powinien im płacić więcej, sam obija się na Seszelach.
        • vaikiria Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 11:14
          A myślisz, że każdy pracuje w fabryce, odbija kartę o 8 i już? Pierwszą częśc mojej pracy wykonałam dziś w godzinach 5-8:30 mniej więcej.
      • vaikiria Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 11:15
        Dlatego tak cenię moją pracę: dupogodziny są naprawdę rzadkością, jestem rozliczana za efekty, a teraz pracuję z domu i też jest ok.
      • 1matka-polka Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 11:18
        Tak powinno być, bo większość ludzi załatwia swoją robotę w 4-6 godzin a przez resztę dnia opieprza się i wymyśla głupoty.
        • mildenhurst Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 18:30
          Chyba tylko w budżetówce. Z ręką na sercu nie znam nikogo kto obija się w pracy, już nie na niskopłacalnym stanowisku.Polska żeby nie było.
          • zla.m Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 18:43
            Akurat, właśnie kadra zarządzająca (faceci, dzieciaci zwykle, żona, niania i gosposia do ogarniania) mnóstwo czasu traci na spotkania, rozmowy, dyskusje. Przelewają z pustego w próżne, pogadają, pogadają i... dochodzą do wniosku, że trzeba się spotkać jeszcze raz, w zmienionym składzie. Owszem, niektóre rzeczy omówić trzeba, niektóre spotkania są potrzebne, ale nie oszukujmy się. 3-godzinnę spotkanie, 8 osób, jeden się spóźnia, reszta czeka - pół godziny opowiadają sobie anegdotki... A potem: nadgodziny, ja pracuję po nocach, ple ple ple...
            • 1matka-polka Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 19:58
              Kadra zarządzająca ma nienormowany czas pracy, i na co dzień się opieprza a jak coś się dzieje, to nie ma, że niedziela.
          • 1matka-polka Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 19:55
            Swego czasu pracowałam w dużej, prywatnej firmie, dla każdego w naszym dziale, przez większość roku, było roboty na 4 godziny dziennie, wprawdzie nie było problemu z urlopami, wolnym, itd. Ale wolałabym dwa razy w roku zostać na 2 godziny dłużej przez tydzień, niż przez cały rok zastanawiać się, co robić z dodatkowym czasem...
            • arwena_11 Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 21:57
              Pracowałam swego czasu w banku. Prawdziwej pracy, było na 4-5 dni w miesiącu ( jak schodziły odsetki ). Wtedy teoretycznie zwijałyśmy się jak w ukropie, a o 13 blady strach padał - bo waluty mają zejść do 13,30 a system zapchany, albo za mało czasu.
              Tylko że czasu nie było za mało, ale większości przeciekał przez palce. Ja mam tak, że wolę zrobić szybciej swoje a potem mieć luz. A tam dziewczyny rano śniadanie, kawka, potem coś zrobiły, papieros i o 13 panika.

              W tamtej pracy nauczyłam się nie być nadgorliwą. Czyli nie wychylać się, że wszystko swoje zrobiłam - bo natychmiast miało się podrzuconą cudzą robotę. Oczywiście osobom, które miały jej bardzo dużo pomagało się samemu - bo one zwijały się od rana. Ale tym co miały czas na kawki, herbatki, papieroski - nie.

              W inne dni pracy na 1-2h dziennie, a wysiedzieć trzeba było 8h. I tak sobie wywalczyłam przychodzenie na 8 rano ( cisza, spokój, system nie działał - bo informatycy przychodzili na 9 ) i wychodzenie o 16 ( rezygnowałam z przerwy na lunch ). Koszmarne to było - siedzenie bo trzeba a nie dlatego że jest robota.
          • anorektycznazdzira Re: 6h dzień pracy 16.02.17, 19:41
            oczywiście, że w budżetówce!
            bokiem mi już wychodzi i patrzeć nie mogę na budżetówkę
    • bywalec.hoteli Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 21:49
      To byłoby dobre - mam nadzieję, że kiedyś dojdzie do 4h tygodnia pracy.
      • kaz_nodzieja Re: 6h dzień pracy 16.02.17, 09:40
        Pracoholik. Całkowicie wystarczyłoby 1,5 h.
    • mum2004 Re: 6h dzień pracy 15.02.17, 22:26
      Tymczasowo pracuję 6 godzin. Dla mnie to rewelacja, idealne dla matek.
      Dodatkowo wykonuję tyle roboty co koleżanki przez 8 godzin (mamy statystyki). Możliwe że wydłużenie czasu pracy powoduje spadek efektywności.
      • echtom Re: 6h dzień pracy 16.02.17, 20:06
        Też pracowałam przez pewien czas 6 h i miałam takie same wyniki jak pracujący po 8 h.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka