Dodaj do ulubionych

"Dość kompromisów"

03.03.17, 07:33
www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/jak-mo%C5%BCna-domaga%C4%87-si%C4%99-szacunku-z-r%C4%99k%C4%85-w-majtkach-kontrowersje-wok%C3%B3%C5%82-spotu-pozna%C5%84skiej-manify/ar-AAnIEeK?ocid=spartanntp
Mam mieszane uczucia oglądając ten spot. Z jednej strony jestem jak najbardziej za pokazywaniem zwykłych kobiet w codziennych sytuacjach na przekór promowaniu wyłącznie idealnych ciał najczęściej w kontekście seksualnym.
Z drugiej jednak nie bardzo widzę związku między filmem a hasłami Manify "Dość kompromisów" i „Przeciw przemocy władzy”. Może ktoś mi wytłumaczy, co autor miał na myśli?
Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 07:46
      Tam jest wszystko wytłumaczone. Wystarczyło tekst do końca przeczytać.
    • kaz_nodzieja Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 08:37
      Autor dowiedział się, że najbliższa wizyta u psychiatry na NFZ dopiero za pół roku i tym filmem woła o pomoc dla siebie.
      • kaz_nodzieja Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 08:40
        P.s. A kto dostaje okres naprawdę znienacka, że po chwili od wejściu na basen ma już cały zasyfiony zad? Przecież najpierw jest minimalne plamienie i można się spokojnie przygotować.
        Dopiero z czasem okres się rozkręca.
        • nathasha Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 08:56
          Kaznodziej, jak sie wie tyle o okresie co sie przeczytalo w internetach to pozniej sie takie glupoty wypisuje. Wez juz lepiej pisz o przedwczesnym wytrysku, przynajmniej bedziesz wiedzial o czym piszesz
          • kaz_nodzieja Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 09:00
            Jestem kobietą.
            I nie licząc sytuacji gdy okres przychodził w nocy nigdy nie miałam sytuacji zaskoczenia.
            Nawet jeżeli okres zaczynał się wcześniej niż zwykle najpierw jest lekkie plamienie, a nie w ciągu minuty jeden wielki chlust.
            • kropkacom Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 09:04
              Kobietę to ty widziałeś na obrazku w świerszczyku najwyzej.
            • przystanek_tramwajowy Kaz to facet! Mamy dowód! 03.03.17, 09:20
              kaz_nodzieja napisała:

              > Jestem kobietą.
              > I nie licząc sytuacji gdy okres przychodził w nocy nigdy nie miałam sytuacji za
              > skoczenia.
              > Nawet jeżeli okres zaczynał się wcześniej niż zwykle najpierw jest lekkie plami
              > enie, a nie w ciągu minuty jeden wielki chlust.
              >

              Kłamiesz! Annajustyna, na którą się powoływałeś w sprawie swojej płci nie potwierdziła. I jak wyglądasz? Jak pół dudy zza krzaka!
              • kaz_nodzieja Re: Kaz to facet! Mamy dowód! 03.03.17, 09:27
                Jesteś agrysywną osobą, nie będę już więcej z Tobą rozmawiała, myśl sobie co chcesz.
                • nathasha Re: Kaz to facet! Mamy dowód! 03.03.17, 09:31
                  Papa
                • przystanek_tramwajowy Re: Kaz to facet! Mamy dowód! 03.03.17, 09:34
                  Tak masz rację. Nieodmiennie budzi moją agresję facet udający kobietę na babskim forum.
            • pitahaya1 Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 15:25
              O rany. I to, ze ty tak masz to inne też? Pisałam kiedyś, jak krwotoku dostałam stojąc w grupie ludzi. W środku cyklu. Lekarze w szpitalu nie mieli pojęcia, co było przyczyną. Podejrzewali skrobankę wink
              • kaz_nodzieja Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 15:33
                Współczuję. Co ostatecznie było powodem, dowiedziałaś się?
                I jakim prawem Ci sugerowali aborcję? Mam nadzieję, że pokazałaś im gdzie ich miejsce...
                Ja szczerze mówiąc nigdy tak nie miałam (chyba, że okres zaczynał się w nocy, wtedy wiadomo, że nad ranem gdy się budzisz może być różnie). Jak okres zaczynał się w ciągu dnia to zawsze lekkie plamienie i minimum po kilku godzinach "rozkręcenie" akcji, więc dużo czasu by się zabezpieczyć jak należy i przygotować.
                Jak byłam nastolatką raz mi przeciekła podpaska i to byłoby na tyle wpadek.
        • fornitta69 Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 09:02
          No i wydalo sie,ze nie jestes kobieta tongue_out
          • mdro Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 09:08
            A tam "wydało", od dawna wiadomo. Gazeta vel kaz_nodzieja ma tak zerowe pojęcie o kobiecej fizjologii, że oczywiste jest, że nawet nie przebywał blisko z żadną kobietą.
            • olena.s Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 18:10
              A przy tym nie znosi kobiet.
        • pitahaya1 Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 15:22
          Np. ja.
    • paloma_blauwinder Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 08:54
      Przeczytałam opis, klipu już nie oglądałam, nie przepadam za naturalizmem w filmie.
      W sumie to jest dla mnie oburzające, że karmienie piersią zestawia się z wizytą w toalecie - tzn. wiem, że to się zdarza, że kobiety bywają proszone o opuszczenie np. restauracji i nakarmienie dziecka w toalecie, ale na litość boską - przecież właśnie z tym trzeba walczyć!

      Poza tym oburza mnie też ta plama po okresie przy wychodzeniu z basenu (niby "symbol opresji"). Bo kobieta tak zupełnie nieznająca swojego ciała i fizjologii, do tego stopnia, że nie wie, że okres jest tuż tuż jest niestety również zupełnie nieświadoma swojej płciowości - i z tą ignorancją też trzeba walczyć, ta wiedza i świadomość jest już potrzebna dziewczynkom.
      Jeśli feminizm oznacza święte prawo do bycia głupią dziunią to ja dziękuję.
      A opresja kobiet w ogóle to istnieje - tylko że nie jest nijak związana ze zdrapywaniem lakieru do paznokciuncertain
      • kaz_nodzieja Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 08:58
        Niemowlę nie jest gościem restauracyjnym, więc to tylko dobra wolna właściciela czy zorganizuje miejsce dla kogoś kto gościem nie jest. Nie mówię o lokalach reklamujących się jako rodzinne.
        Nie każde komercyjne miejsce jest przeznaczone dla matek z niemowlęciami, dobrze wychowana, inteligetna osoba to rozumie, pozostałe zachowują się jak bydło, które myśli, że mu wszystko wolno.
        • mdro Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 09:05
          Ja wiem, że po trollu niewiele się można spodziewać, ale w tych "argumentach" brak jakiegokolwiek sensu (pomijając już to, że ten komentarz napisała jakoby osoba płci żeńskiej starająca się o dziecko big_grin).
          • kaz_nodzieja Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 09:10
            A co ma jedno wspólnego z drugim? Nadal uważam, że nie każde komercyjne miejsce jest dla niemowlaków. I nadal niecierpię rodziców ciągających dzieci w wieku w którym nie umieją się zachować do restauracji innych niż rodzinne.
      • mdro Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 09:02
        Wiesz, niektóre kobiety niekiedy tak mają, że nie znają dnia ani godziny. Fizjologia taka. Już nie mówiąc o różnych zaburzeniach cyklu, choćby w okresie menopauzy.
      • kropkacom Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 09:03
        Opresja nie jedno imię ma. Co ciekawe nawet w artykule została przytoczona wypowiedz, że negatywnie wypowiadają się same kobiety. I mnie też to jednak trochę szokuje. Ustawiamy się nawzajem w szeregu po raz kolejny. Co do karmienia dziecka mlekiem matki często porównuje się tą czynność właśnie do toalety i robią to nie tylko mężczyźni ale i same kobiety. Nawet te które maja dzieci. O zgrozo...
        • kaz_nodzieja Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 09:08
          To intymna czynność i nie powinna być wykonywana na oczach postronnych osób.
          Swoją drogą "Innego rodzaju zabawa" jakby się kłaniała.
          Młode matki narzekają, że w salach poporodowych nie ma na przykład parawanów by w spokoju mogły karmić gdy sąsiadka z łóżka obok np. przyjmuje rodzinę. Wtedy się jakoś umieją wstydzić obcych sobie osób, mimo że to szpital.
          Ale już po wyjściu ze szpitala nie przeszkadza im karmienie na oczach przypadkowych osób i braka "parawanu" im nie przeszkadza, mimo że widownia zwykle większa niż obcy mąż, który przyszedł w odwiedziny do żony po porodzie.
          • 3-mamuska Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 17:25
            kaz_nodzieja napisała:

            > To intymna czynność i nie powinna być wykonywana na oczach postronnych osób.
            > Swoją drogą "Innego rodzaju zabawa" jakby się kłaniała.
            > Młode matki narzekają, że w salach poporodowych nie ma na przykład parawanów by
            > w spokoju mogły karmić gdy sąsiadka z łóżka obok np. przyjmuje rodzinę. Wtedy
            > się jakoś umieją wstydzić obcych sobie osób, mimo że to szpital.
            > Ale już po wyjściu ze szpitala nie przeszkadza im karmienie na oczach przypadko
            > wych osób i braka "parawanu" im nie przeszkadza, mimo że widownia zwykle większ
            > a niż obcy mąż, który przyszedł w odwiedziny do żony po porodzie.
            >
            >
            Jedzenie jest czynnością intymna??? Czyli kazdy kto je z otwarta buzia plując siorbiąc powinni jeść w toalecie.
            W szpitalu młode matki się dopiero uczą tej czynności lub maja problem stad chcieć zakrycia sie i parawanów.
            Poza tym po porodzie cieżko przyjedź dogodna pozycje z pociętym tyłkiem.
          • ichi51e Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 17:44
            A te parawany to od karmienia piersia? Myslalam ze od wietrzenia krocza...
        • fadilla Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 09:12
          Ale film wcale tez nie pokazuje ze własnie z takim podejsciem sie nie zgadza. Scena karmienia i korzystanie z toalety, gdzie babka sciaga gacie i siada na sedesie to dwie odrębne sceny. Moze chodzi o protest sikania na siedząco. Nie wiem.
        • maslova Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 09:15
          > Opresja nie jedno imię ma.
          Zgadzam się, aczkolwiek nie widzę różnicy między staraniami w ukryciu pewnych czynności związanych z fizjologią niezależnie od płci. Myślę, że taka samo wstydziłabym się plamy na pupie po krwi, jak i po kupie. To drugie dotyczy chyba w równym stopniu mężczyzn i kobiet.

          > Co ciekawe nawet w artykule została przytoczona wypowiedz, że negatywnie wypowiadają się same kobiety. I mnie też to jednak trochę szokuje. Ustawiamy się nawzajem w szeregu po raz kolejny.
          Mnie to akurat zniesmacza, jest dla mnie przykre, ale nie szokuje, od dawna wiadomo, że kobiety są dla siebie takimi samymi, jeśli nie większymi, strażniczkami moralności i krytykantkami wyglądu.

          > Co do karmienia dziecka mlekiem matki często porównuje się tą czynność właśnie do toalety i robią to nie tylko mężczyźni ale i same kobiety. Nawet te które maja dzieci. O zgrozo...
          Też mnie to porusza.





    • fadilla Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 08:55
      Jakie to głupie. Widząc pierwszy raz myślałam, że zrobiła to strona przeciwna w celu ośmieszania. To jest po prostu samozaoranie. Co wspólnego z hasłem "dość kompromisów" ma robienie bańki ze sliny, czy drapanie sie po przedramieniu? Kto to robił gimnazjalistki?
      • ichi51e Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 10:24
        osmiesza cala idee feaminizmu - bo najwieksze problemy kobiet to ze kazdy sie czepia ich wygladu zewnetrznego a one maja prawo byc soba. Lezka
    • krecik Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 09:36
      To dopiero poczatek watku a moge juz z calym spokojem powiedziec: OJP.

      Poczytalam artykul, komentarze i z drzeniem serca wzielam sie za obejrzenie filmiku.

      OJP.

      Serio? Serio kogos ruszaja jakiekolwiek sceny w tym filmiku oprocz moze tej z jezykami? I moze, gdy dziewczyna wstaje z sedesu?

      Serio sa kobiety tak wstydzace sie swojego ciala, ze szokuje je ze mozna je pokazac w miejscach i ujeciach zazwyczaj nie spotykanych w magazynach z blyszczacymi kartkami, na bilbordach, klipach muzycznych?

      Filmik jest celebracja kobiecego ciala. W kazdym aspekcie. Kazda z was ma troche wloskow pod pachami. Skreca was z zazenowania z tego powodu? Kazda z was ma kilka pieprzykow i i czasami (lub w ogole) sie nie maluje. I wyglada jak wyglada.

      Filmik jest proba pokazania, ze kobiece cialo jest normalne, kazda ma wagine, wlosy pod pachami, kazda chodzi do toalety. Oraz proba pokazania, jak bardzo wczytuje sie kody kulturowe w pewne zachowania.

      Kogos ruszyla scena jedzenia banana? Serio? Z wszystkich sposobow w jakich banan sie pojawia na teledyskach i w filmach, ta akurat scenka ma byc jakas kontrowersyjna? A reka do gory, kto sie wewnetrznie obruszyl na "publiczne" sciskanie rekami tluszczyku na brzuchu i reke glaskajaca rozstepy w ciazy? Ciekawe, jak psychicznie te osoby zniosa fakt, ze sie zestarzeja.

      Kogo porusza scena poprawiania ramiaczka stanika? Wyrywania wloska? Trudnosci z zalozeniem pierscionka? Waleczka znad paska spodni? Reki w spodniach? Wszystkim oburzonym, zazenowanym i zniesmaczonym proponuje chwile zastanowienia pt. dlaczego mnie to tak rusza? Dlaczego uwazam, ze te rzeczy sa wstydliwe i niegodne bycia pokazywanym? Czy w jakikolwiek sposob uwlaczaja koncepcji bycia kobieta? Czy kobieta to tylko plasanie w zwiewnej sukience od Prady po lace z dmuchawcami, tudziez stalowoszary zakiet w sali konferencyjnej badz lsniacy usmiech znad pralki?

      I prosze oddzielic wlasne odczucia do konkretnych scen od wlasnej ewnetualnej niecheci do brzydkich feministek oraz od przekonania, ze wszelkie filmiki promujace cos powinny byc wzniosle i z zadecio-przytupem, bo tym motywem tez strasznie zaciaga.


      Dla mnie ten spot po prostu krzyczy - to wszystko jest normalne! Nie dajcie sobie wmowic, ze wasze cialo jest zle, nieczyste, wstretne, ze kazdym swoim ruchem epatujecie seksem albo ze powinniscie sie wstydzic tego, kim i czym jestescie....


      Ag
      • kaz_nodzieja Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 09:43
        Dla mnie tak samo obrzydliwe byłoby pokazywanie mężczyzny na sedesie, mężczyzny wyrywającego włoski itd.
        Albo gdyby stały się modne filmiki w których Panowie pokazują jak wygląda badanie prostaty czy operacja na prostatę.
        Pewnymi rzeczami się nie epatuje. Nie ze względu na bycie kobietą/mężczyzną tylko ze względu na poczucie taktu i chyba już dawno niemodnego dobrego wychowania.
        • krecik Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 09:51
          kaz_nodzieja napisalo:

          >Dla mnie tak samo obrzydliwe byłoby pokazywanie mężczyzny na sedesie, mężczyzny wyrywającego włoski itd.
          >Albo gdyby stały się modne filmiki w których Panowie pokazują jak wygląda badanie prostaty czy operacja na prostatę.

          No bo dlaczego badanie prostaty mialoby przestac byc czyms wstydliwym...

          >Pewnymi rzeczami się nie epatuje. Nie ze względu na bycie kobietą/mężczyzną tylko ze względu na poczucie taktu
          > i chyba już dawno niemodnego dobrego wychowania.

          W rameczki, Kaziu, i nad biureczko. I zerkac przed popelnieniem kolejnego posta na grupie.

          Ag
      • maslova Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 10:01
        > Kogo porusza scena poprawiania ramiaczka stanika? Wyrywania wloska? Trudnosci z zalozeniem pierscionka? Waleczka znad paska spodni? Reki w spodniach? Wszystkim oburzonym, zazenowanym i zniesmaczonym proponuje chwile zastanowienia pt. dlaczego mnie to tak rusza? Dlaczego uwazam, ze te rzeczy sa wstydliwe i niegodne bycia pokazywanym? Czy w jakikolwiek sposob uwlaczaja koncepcji bycia kobieta?

        Mnie akurat spot nie zszokował, tylko nie do końca zrozumiałam przekaz.
        Czynności w nim pokazane są zwykłe, codzienne, ale większość z nich dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Starszych i dzieci. Hetero i gejów.

        > Czy kobieta to tylko plasanie w zwiewnej sukience od Prady po lace z dmuchawcami, tudziez stalowoszary zakiet w sali konferencyjnej badz lsniacy usmiech znad pralki?
        Oczywiście, że nie. Natomiast problem ukazywania jedynie słusznego wizerunku dotyczy praktycznie każdej grupy społecznej. Kobiety mają być piękne, zadbane i wyglądające o 10 lat młodziej niż ich rzeczywisty wiek, faceci męscy i świetnie ubrani, dzieci są zawsze urocze, zabawne, lekko rozbrykane, ale łatwo dające się okiełznać, starsi ludzie pogodni i bardzo sprawni, jak na swój wiek, rodzice cierpliwi, wyrozumiali, odnoszący się do swoich pociech wyłącznie z miłością i uśmiechem na ustach. Ludzi o orientacji innej niż hetero są całkowicie pomijani w przekazie, ergo: zjawisko takie w przyrodzie nie występuje.
      • fadilla Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 10:21
        Ktos tu sobie jakąs teorie dorabia, że kobiety burza się na pokazywanie kobiet takimi jakimi sa w rzeczywistości. Podczas, gdy film wcale takiego przekazu nie ma. To sa jakies idiotyczne, przypadkowo dobrane ujęcia, typu drapanie, wyrywanie włoska, siadanie na kibelek, jedzenie paczka itp. Co to ma wspólnego z pokazywaniem "normalnego kobiecego ciała"? Film nie jest obrzydliwy, tylko głupi i nie na temat.
      • ichi51e Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 10:26
        Nikogo to nie rusza tylko chodzi o to ze ten aspekt feminizmu juz wygralismy. Wszystko jest w twojej kobiecej glowie - nie chcesz nie gol pach kogo to obchodzi? A faktyczne problemy leza nieruszone bo i tak sie nie da.
    • ichi51e Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 10:09
      Coz ja to rozumiem jako akceptujmy kobiety w ich calej obrzydliwosci. Chyba? Kilka fajnych kilka od czapy nie wiem o co chodzi z owocami.
      • ichi51e Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 10:12
        O wyzej ktos dobrze ujal - opresja kobiet istnieje ale nie chodzi o to ze maja rozstepy karmia piersia sikaja na siedzaco i czasem im sie majtki wbija w tylek. Smut me.
    • jesienna.nuta Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 10:16
      Nie wierzę, że są kobiety aż tak obrzydliwe, jak na tym filmiku.
      A może się mylę, bo jednak są?!
    • inguszetia_2006 Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 10:34
      Witam
      Obejrzałam. Nuda. Nie wiem, jak się mają kompromisy do siedzenia na toalecie? Kompromis z własnymi jelitami? Ciekawe, jak to zrobić?;-P
      Pzdr.
      Ing
    • nenia1 Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 10:34
      O tych społecznych klatkach, w które jesteśmy wciskane na siłę, jest ten film. Skoro taki gniew wzbudza w ludziach pokazanie w 2017 roku wyrywania włoska z pieprzyka, drapania się, śliny czy menstruacji, to znaczy, że mamy w społeczeństwie bardzo duży problem w postrzeganiu kobiecego ciała

      He, he, jaka piękna manipulacja. Szczerze mówiąc gdyby nakręcono filmik jak pan drapie się po jajkach, wyrywa włosy z nosa i ma mimowolną polucję nocną też by mi się nie podobało.
    • nawoyka Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 14:32
      Mam nadzieję, że nie wszyscy to widzieli i ktoś jednak wyjdzie na ulicę.
    • regina-phalange Re: "Dość kompromisów" 03.03.17, 16:51
      Jak czytam o karmieniu piersią i o tym, jaka to hipokryzja, że przeszkadza, a bilbord z modelką w bieliźnie nie przeszkadza, to mam ochotę zostać antyfeministką. I nie dlatego, że mam coś przeciwko publicznemu karmieniu piersią, bo mi to lotto i moim zdaniem jest to jedno z mniej przeszkadzających otoczeniu zachowań w wykonaniu matki i dziecka młodszego niż szkolne. Ale kretyńskość argumentacji* mnie dobija. Czekam, aż panowie łażący latem z gołymi klatami po mieście, zaczną mieć fochy, że to ludziom przeszkadza, a Cristiano Ronaldo w slipkach na bilbordzie już nie.
      *Tak jak nudne jak flaki z olejem, że karmienie piersią jest naturalne, a kiedy ktoś wyskoczy np. z sikaniem, to wrzask jak można niemowlę z cysiem do sikania porównać. Naprawdę się nie łapie, czy to udawane?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka