zawsze-w-drodze 10.03.17, 22:15 pomagam.pl/Laura2002 Takie coś znalazłam na fejsie jednego z biur podrozy, które obserwuje (w postach gości). To jest dopiero tupet! Ja to bym na nowe maserati moze zbierać zaczęła...Albo na kurs pilotażu myśliwca... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
livia.kalina Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 10.03.17, 22:38 Bez przesady. Wsparcie edukacji niezamożnej osoby to jedna z najlepszych inwestycji. Obowiązku pomocy przecież nie ma - to tylko dla chętnych. Odpowiedz Link Zgłoś
tajemnicza.a.m Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 10.03.17, 22:53 Mam podobne zdanie. Ludzie zbierają na różne rzeczy, niech każdy SAM decyduje czy da, czy nie da. A kursu pilotażu dorosłej osoby nie porównywałabym do kasy na edukację dziecka, które nie ma rodziców, którzy zapewnią mu lepszy start. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 09:05 Ale pijak szukający Ci w szybę auta albo cygańskie dziecko szarpiące za spódnicę też Ci nie przeszkadza...? Oni tylko proszą, a Ty decydujesz...? Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 09:31 Ale ta pani zapukala Ci w szybę? Zadzwoniła do drzwi? Zaczepiła na ulicy? Nie, zamieściła prośbę na portalu przeznaczonym do takich celów. Wchodzą na niego osoby nim zainteresowane, nikt nikomu niczego nie narzuca. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 15:00 Z tego, co zrozumiałam, to link był na stronie organizatora wycieczek... I takie wklejanie linków gdzie popadnie porównuję do nagabywania o pieniądze w realnym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 10:20 Oni też pukają w szybkę albo szarpią za spódnicę-jak zamieszczą swoją prośbę na takim portalu to wtedy nie będzie różnicy .... Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 12:23 W życiu mnie żadne dziecko ani romskie ani nie romskie nie szarpało za spódnicę. No może moje własne, jak były malutkie i miały problemy z ustaniem na nogach. Jakby mnie jakiekolwiek dziecko prosiło o pomoc to nie wyobrażam sobie, ze mogłabym nie pomóc. Nie mówiąc o tym, że mogło by mi to przeszkadzać.... Jeśli jakiekolwiek dziecko ktokolwiek by na ulicy wykorzystywał do zebrania to zadzwoniłabym na Policje- nie wolno w Polsce tak wykorzystywać dzieci. Tak, przeszkadzało by mi to, ze ktoś krzywdzi dziecko. Dziwi mnie to, że dorosłej osobie mam takie oczywistości tłumaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 15:02 ??? > Jakby mnie jakiekolwiek dziecko prosiło o pomoc to nie wyobrażam sobie, ze mogłabym nie pomóc. Dając pieniądze romskim żebrzącym dzieciom wspierasz proceder wykorzystywania dzieci do żebrania. W żadnym razie im nie pomagasz. > Nie mówiąc o tym, że mogło by mi to przeszkadzać.... Naprawdę? > Dziwi mnie to, że dorosłej osobie mam takie oczywistości tłumaczyć. Przestań się więc masturbować tym dzieckiem i wklej sobie żebrzącą dorosłą osobę. Nadal Ci nie przeszkadza? Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 15:10 >Przestań się więc masturbować tym dzieckiem Ty czytasz czasem to co wypisujesz? Jak widzę żebrzące dziecko, niezależnie od narodowości, to natychmiast dzwonie na Policję. Nie wolno krzywdzić dziecka, wykorzystując je do żebrania. >Dając pieniądze romskim żebrzącym dzieciom wspierasz proceder wykorzystywania dzieci do żebrania. Dlatego tak jak napisałam, robię to co robię. Nie ze względu na siebie (ach, ach- biedna szarpana spódnica) ale ze względu na dobro tego dziecka. Nie wiem, czego w tym nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 12.03.17, 11:00 To wstaw sobie żebrzącą dorosłą osobę, skoro uczepiłaś się faktu "a dlaczego ty nie współczujesz żebrzącym dzieciom???" Tak współczuję żebrzącym dzieciom i wołam policję. Tak, żebranie i nagabywanie o pieniądze uważam za irytujące. Po raz trzeci- nachalne spamowanie prośbami o wsparcie w necie są dla mnie równie irytujące jak nachalne żebranie w realu, a jak zrozumiałam z postu startowego tak właśnie było w tym przypadku - linki wklejane na przypadkowe strony na fb. Odpowiedz Link Zgłoś
tajemnicza.a.m Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 12:28 Co to za idiotyczne porównanie? Czy to ogłoszenie stuka mi w szybę i ciągnie za spódnicę? Przy okazji w mieście mam trochę żebraków - żaden mnie za spódnicę nie ciągnął. Ani żaden pijak jeszcze mi nie stukał w szybę. Zresztą nie mam auta. O wiele częściej zaczepiają mnie ulotkarze - weźmie pani ulotkę. I żyję. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 15:04 Masz rację, Ciebie nikt o pieniądze nie prosił, w szybkę nie stukał, na skrzyżowaniu brudną myjką nie maział, breloczka z maryjką na kawiarnianym stoliku nie kładł - znaczy się, że proceder nie istnieje. Nigdzie. I nigdy go nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 00:29 > Bez przesady. Wsparcie edukacji niezamożnej osoby to jedna z najlepszych inwes > tycji. Skoro to taka znakomita (czy wręcz "jedna z najlepszych") inwestycja, to niech pożyczą od znajomych albo wezmą kredyt. Inwestycje są z definicji obarczone ryzykiem, dotyczy to również inwestycji w edukację. Do rzadkości nie należą głupie inwestycje, gdzie jakiekolwiek inne rozwiązanie niż wtopienie całej kwoty jest mało prawdopodobne. Pani z córką do tej pory przez całe życie tak świetnie inwestowały, że na kolejną inwestycję już ich nie stać. Serio uważasz, że panienka na dwutygodniowym kursie nauczy się angielskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 12:25 Nauczyc nie nauczy ale zobaczy kawalek swiata i sens nauki. Oczywiscie ze warto. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 12:28 >Skoro to taka znakomita (czy wręcz "jedna z najlepszych") inwestycja, to niech pożyczą od znajomych albo wezmą kredyt. Żeby pożyczać czy brać kredyt to trzeba mieć z czego oddawać. Samotna matka może nie mieć takiej możliwości. A inwestycja społeczna w takie dziecko polega na tym, że wspiera się je w marzeniu o nauce a nie w marzeniu o założeniu gangu np. >Serio uważasz, że panienka na dwutygodniowym kursie nauczy się angielskiego? Co to w ogóle za idiotyczne zdanie? "Panienka"? A "Chłopaczek" to już się nauczy? Bo mądrzejszy? dziewczynka z pewnością uczy się języka na co dzień a obóz językowy ma ją w tym wesprzeć i do tego zachęcić, jak również być nagrodą za dotychczasowe starania. >Pani z córką do tej pory przez całe życie tak świetnie inwestowały, że na kolejną inwestycję już ich nie stać. Cakiem możliwe, ze pani sobie kiepsko radzi. Ważne, żeby jej dzieci radziły sobie lepiej. Taki obóz moze w tym pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 06:59 Problemem jest, że 5 tys na naukę języka to 2 semestry w drogiej szkole językowej z certyfikatami albo 4 w trochę mniej drogiej, ale też dobrej i ceryfikatami (i native też jest - ceny warszawskie). IMO: za te same pieniądze można ten angielski umieć lepiej niż po 2 tygodniach za granicą. Bo to za mało, nawet jeśli dziewczyna umie ten angielski już dość dobrze i chodzi jej tylko o rozgadanie się. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 12:19 Tu chodzi o obóz językowy w Anglii. 5 tysięcy to i tak tanio. Jak ja szukałam dla mojego synka to znalazłam za 7,5 tyś. Obóz językowy jest bardzo atrakcyjną forma nauki. Rozumiem, ze dla tej dziewczynki ma to być spełnienie marzeń. Fajnie, ze mimo tego, ze pochodzi z rodziny z problemami finansowymi, ma marzenie by uczyć się angielskiego a nie np biegać z nożem po osiedlu. Jako społeczeństwo powinniśmy być zainteresowani takim wsparciem bo nam się to po prostu opłaca. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 14:53 Masz rację, odpisując już nie patrzyłam w link, stąd pomyłka. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 18:06 Podobnie uważam. Dla jakiegoś pirata drogowego zebrano ponad 150 tys. zł na cinquecento, bo miał wypadek z panią Szydło, a dla dziewczyny, która chce się uczyć, to dziwnym trafem jest to bezczelność.. OJP. Ludzie nigdy nie przestaną mnie zadziwiać. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 18:09 >Dla jakiegoś pirata drogowego zebrano ponad 150 tys. zł na cinquecento, bo miał wypadek z panią Szydło, Tak się tworzą legendy. Skąd pomysł, że to był "pirat drogowy"? Jechał zgodnie z przepisami, ani przez chwilę, nigdzie nie padło, ze kiedykolwiek złamał jakikolwiek przepis drogowy. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 18:27 Jasne. Zajechał drogę samochodom uprzywilejowanym, ale ponieważ była w jednym z nich przedstawicielka nielubianego na tym forum rządu, to on niewinny, prawda? Gdyby w tej kolumnie siedział Tusk, to forum by wrzeszczało inaczej. A tak to wszystkie emamusie biorące 500+ plują tutaj na rząd i jednocześnie biorą socjal, bo im się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 18:30 rosa #winatuska stara się budować legendy i promuje rasistowskie poglądy m.in. Kukiza i Kolonko. Każdy temat dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
larrisa Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 18:32 Ja nie biorę 500 plus, mogę mówić? Otóż, jak na razie nie podano oficjalnie kto jest winny spowodowania wypadku. Zatem powściągnij przedwczesne ferowanie wyroku i nie lżyj chłopaka, bo nie wiadomo a/czy on jest odpowiedzialny za spowodowanie wypadku b/czy zachował się jak pirat drogowy. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 18:33 Nie zajechał żadnej drogi. Skręcał zgodnie z przepisami. To samochód z kolumny rządowej w jechał w niego. Nie był prawidłowo oznakowany sygnałami dźwiękowymi. Tej reszty o socjalu komentować nie będę bo w ogóle nie wiem o co ci chodzi. Nie korzystam z pomocy socjalnej bo nie mam takiej potrzeby. Jak będę w potrzebie i jak będę spełniać kryteria to pewnie skorzystam. Jaki to ma związek z pisem, Tuskiem czy wyzywaniem niewinnego człowieka od "piratów drogowych" niestety nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 18:39 Zajechał i dobrze o tym wiesz. Ale to nie temat wątku. Wypowiedziałam się na temat zbiórki. Dla jednego zawsze kasa się znajdzie, bo akurat medialny, dla drugiego dać to żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 18:46 >Zajechał i dobrze o tym wiesz. Co ty wymyślasz? Jest faktem bezspornym, że był przed samochodem z Szydło i ze skręcał tam, gdzie skręcać można. Samochód z Szydło wyprzedzał na podwójnej ciągłej. Jako pojazd uprzywilejowany ma prawo łamać przepisy ruchu drogowego ale musi przy tym zachować ostrożność a na dodatek musi być specjalnie oznakowany sygnałami dźwiękowymi. Świadkowie zeznają, ze sygnałów dźwiękowych nie było a BORowcy opowiadają, ze Szydło zawsze każe je wyłączać bo ich nie lubi. To są informacje ze strony Rzeczpospolitej. > Dla jednego zawsze kasa się znajdzie, bo akurat medialny, dla drugiego dać to żenada. A co to za insynuacje? Obie zbiórki są dobrowolne i każdy może wpłacać na co chce. Ty też. Dlaczego innym zabraniasz wspierać tych, których chcą? Odpowiedz Link Zgłoś
nathasha Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 18:56 A rosa juz byl wyrok sądowy ze jestes pewna co sie stalo? A moze bylas na miejscu wypadku? Skoro jest postepowanie sądowe a chlopak mimo naciskow sie nie przyznal to raczej swiadczy o tym ze co najmniej sprawa nie jest jasna. wplacac mozna na co sie chce, jak mi sie zachce wplacac na operacje KK to bede to robila i nikomu nic do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 21:19 Nie tylko nie było wyroku sądowego, ale nawet nie jest jeszcze chyba skończone postępowanie i akt oskarżenie nie jest skierowany do sądu. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 18:51 Rosa, biorąc pod uwagę jak żerujecie na brytyjskiej służbie zdrowia, nie powinnaś wypowiadać się na temat socjalu - to raz. A dwa - 500+ zostało przyznane odgórnie, każdemu na drugie i kolejne dziecko i nie jest to bonus za lojalność czy sympatię wobec aktualnego rządu. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 19:02 To że Ciebie można kupić to nie znaczy, że każdego. I to nie nazywa się dwulicowość Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 10.03.17, 22:42 Nie widzę nic niewłaściwego w tym ogłoszeniu. Przecież kobieta nie zbiera na wakacje na Majorce, tylko na kurs językowy dla córki. Przecież edukacja to najlepsza inwestycja. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 10.03.17, 22:43 Dokładnie. Zgadzam się. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze-w-drodze Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 10.03.17, 22:51 Zasponsorujesz moim dzieciom Harvard Medical School? Przeciez edukacja to najlepsza inwestycja! Tu masz koszty- hms.harvard.edu/sites/default/files/assets/Sites/Financial_Aid/files/2017%20Pathway%20COA.pdf Mam trójkę dzieci chętną i zdolną. Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 10.03.17, 22:55 Kto wie, może jak zapiszesz się do "Się pomaga", znajdzie się ktoś chętny, aby Cie w tym wesprzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 10.03.17, 22:55 na co więc czekasz? na pomagam można zbierać na dowolny cel przecież i wpłaca ten kto ma na to ochotę... Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 12:26 Jak juz sie dostana to ja ci dorzuce. I zapewne wiecej chetnych sie znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
tryggia Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 14:52 Załóż profil, może wpłacę ci dychę, może ktoś z fantazją tysiaka. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 17:46 Na dwutygodniowym kursie, nawet dowolnie intensywnym, za wiele się nie nauczy, więc owszem, jest to odpowiednik zbierania na Majorkę. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 10.03.17, 22:49 eee myslalam, ze cos bardziej szokujacego bedzie. A ty przeciez tez mozesz zbierac na co chcesz. Wplaty sa dobrowolne. Odpowiedz Link Zgłoś
muchy_w_nosie Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 10.03.17, 22:49 Myślałam że zbiera na malediwy ;P. Na wyjazd na kurs językowy oki. Dla osoby normalnie zarabiającej - czyli średnia krajowa, wydanie 5 tysi na kurs wakacyjny to dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 06:56 Cały rok kursu kosztuje jakieś 1500 zł, ale wtedy lansu nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 07:37 Gdzie? Może w Pśimiu Dolnym w podrzędnej szkółce językowej, bo w dużych miastach tyle kosztuje semestr i jest to przeciętna cena. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 08:56 W Warszawie. W Berlitzu czy BC to 2,5 tys za semestr, w dobrej szkole językowej (ceryfikaty, native speaker jak jedyny prowadzący, kurs przygotowujący do CAE dla licealistów ) - ok 1,4 za semestr, kursy nie do CAE są 100-150 zł tańsze. Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 10.03.17, 22:52 Witam "Proście, a będzie wam dane" Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
emka_uk Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 10.03.17, 23:01 No ale o co chodzi.....tupet to by miała gdyby była z bogatej rodziny i by ich było stać. Obowiązku wspierania nie ma. Nauka języka fajna i potrzebna rzecz - nie zbiera na nowa kurtkę skórzaną Gucci. Odpowiedz Link Zgłoś
fifiriffi Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 10.03.17, 23:17 dlaczego żenada? chce spełnic marzenia córki, a nie stac jej. po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
issa-a Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 10.03.17, 23:35 >dlaczego żenada? chce spełnic marzenia córki, a nie stac jej. po prostu. a dopiero co była tu dyskusja o stypendiach za dobra naukę. I pamietam, że nawet dziwiłam się, że są już w gimnazjach. Skoro tak dobrze się uczy to powinna dostawać stypendium. A po szkole może wyprowadzać psy sąsiadom, cokolwiek, wykazać się jakąs inicjatywą żeby spełniac marzenia, zamiast wyciągać ręke. Juz nie wspomne, że żeby dobrze nauczyc się jezyka naprawdę nie trzeba wyjeżdżać. Można słuchac radia, ogladac telewizję w j. ang. Tak uczyły się całe rzesze młodziezy, kiedy wyjazdy zagraniczne były w ogóle niemozliwe. Za 3 lata moze jeździć jako au pair. Naprawdę, wyciąganie ręki to najprostsze może wyjście ale są inne, wystarczy chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
larrisa Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 10.03.17, 23:53 Nikt ci przecież nie każe wpłacać. Ludzie mają swój rozum i zdecydują czy chcą czy nie chcą pomóc tej dziewczynce. Przymusu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 00:02 > Nikt ci przecież nie każe wpłacać. Ludzie mają swój rozum i zdecydują czy chcą > czy nie chcą pomóc tej dziewczynce. Przymusu nie ma. Może pomóżmy wszystkim dziewczynkom, którym rodzice nie chcą zafundować kursu językowego w Dublinie. Przypuszczam, że chętnych byłoby więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
larrisa Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 00:04 Jak chcesz, twoja wola. To nie podatki, za niewpłacenie nikt ścigać nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
issa-a Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 00:31 >Nikt ci przecież nie każe wpłacać. Ludzie mają swój rozum i zdecydują czy chcą czy nie chcą pomóc tej dziewczynce. Przymusu nie ma. jasne, to zrozumiałam! niby jak miałby mnie zmusic do wpłacenia? I to właśnia sklania mnie ku mysli, że jednak wątek nie o tym był, czy ktoś chce wplacić, czy nie, tylko o zjawisku. I też to zjawisko skomentowałam. Czy moze jednak nadal coś źle zrozumialam, wg ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 09:17 ale jakie zjawisko? ogłoszenie w żaden sposób nie łamie regulaminu portalu, można tam zbierać na dowolny cel, do wpłat nikt nie zmusza-co w tym zjawiskowego? Odpowiedz Link Zgłoś
issa-a Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 14:51 >ale jakie zjawisko? nie wiem, czy w tym wątku jest wyjątkowy zlot myslących inaczej? Dobra, nie "zjawisko" a "sprawa", łatwiej zrozumieć? Autorka dziwi się, że ktos zbiera pieniądze nie w sytuacji zagrożenia zdrowia i zycia a na fanaberie. Ja tez się dziwię bo mloda osoba, mamusia też, mogłyby doope ruszyć żeby np. dorobić (i zarobić) na oboz, zamiast żebrać. Są wyjazdy, dla młodych osób, au pair, dokladnie w tym celu organizowane, zeby te mlode osoby, w zasadzie za darmo, nauczyły się języka. Naprawdę, są inne możliwości poza żebractwem. No, ale polskie rodziny są coraz bardziej uczone życia na koszt innych więc zjawisko raczej będzie sie nasilać. I powoli przestaję sie dziwić, że "zdziwienie" u innych wywołuje to, że ktos mowi, iz cos jest nie tak. To zupełnie tak, jak było z trójka madrycką. Oni też nie potrafili zrozumieć, na czym polegała ich wina, "przecież regulamin pozwalał". Ty też zrozumieć nie potrafisz. Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 15:24 issa-a napisała: > >ale jakie zjawisko? > > nie wiem, czy w tym wątku jest wyjątkowy zlot myslących inaczej? > Dobra, nie "zjawisko" a "sprawa", łatwiej zrozumieć? > Autorka dziwi się, że ktos zbiera pieniądze nie w sytuacji zagrożenia zdrowia i > zycia a na fanaberie. > No, ale polskie rodziny są coraz bardziej uczone życia na koszt innych więc zja > wisko raczej będzie sie nasilać. Zjawisko będzie się nasilać, jeśli będą znajdować się chętni, aby takie akcje finansowo wspierać. Jeśli zainteresowania pomaganiem nie będzie, to ludzie przestaną się ogłaszać i tyle. > To zupełnie tak, jak było z trójka madrycką. Oni też nie potrafili zrozumieć, n > a czym polegała ich wina, "przecież regulamin pozwalał". Ja jednak widzę różnicę. Za wybryki madryckie płacili wszyscy podatnicy, czy chcieli, czy nie. W przypadku tej dziewczynki istnieje stuprocentowa dobrowolność wpłat. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 15:46 >Autorka dziwi się, że ktos zbiera pieniądze nie w sytuacji zagrożenia zdrowia i zycia a na fanaberie. No nie wiem kto tu jest myślący inaczej -kobieta nie zbiera na portalu przeznaczonym tylko dla potrzebujących tylko na portalu na którym można zbierać na absolutnie każdy wymyślony przez siebie cel, fanaberię itd bez względu na stan swojego konta, zarobki, itp. ...Rozumiałabym szok gdyby kobieta kłamała na stronie jakiejś fundacji, że nie ma co do gara wsadzić i zbiera na operację ratującą życie a za zebraną kasę wysłała dziewczynkę do Legolandu..albo nawet tutaj napisałaby, że na żarcie zbiera a poszłoby na fanaberie -no wtedy można by się przyczepić.. Odpowiedz Link Zgłoś
zla.m Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 15:10 >ale jakie zjawisko? ogłoszenie w żaden sposób nie łamie regulaminu portalu, można tam zbierać na >dowolny cel, do wpłat nikt nie zmusza-co w tym zjawiskowego? Zjawisko proszenia, zamiast zarobienia na siebie. Ja się trochę z issa-ą zgadzam. Oczywiście, trudno wyrokować w sytuacji tej konkretnej dziewczynki, może matka robi na 2 etaty w pracy, a dziewczyna po szkole ogarnia dom i trzyletnią siostrę. Ale bardziej wychowawczo by było, gdyby jednak zarabiała - wiadomo, że nie uzbiera z zarobków, więc prosi o dołożenie, nie o pokrycie całej kwoty (albo gdyby pojawiła się informacja dlaczego nie może zarobić). Znam dzieci bogatych rodziców, które na takie "luksusy" zarabiały, oczywiście gros i tak pokrywali rodzice, ale weź takiemu wytłumacz, dlaczego każesz mu nosić ulotki, a nie założyć sobie konto na jakimś "się pomaga". Natomiast cel - wyjazd zagraniczny, który nie będzie tylko nauką, ale też przygodą, zabawą, odskocznią - wcale mnie nie boli i nie upieram się, że lepiej wydać tę kasę na kursy. Bo taki wyjazd to potężny kop motywujący do dalszej nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 15:49 Wyjazd kosztuje 6,5 tysiąca, zbiórka jest na 5 tys, najwidoczniej matka więcej dołożyć nie może ponad te 1,5 tysiaka. Zarabiamy z mężem nie najgorzej a też mnie nie byłoby stać na taki wyjazd dla dziecka wiec raczej trudno się dziwić, że nie stać na niego samotnej matki. Odpowiedz Link Zgłoś
larrisa Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 15:13 No skoro musisz, bo się udusisz, to komentuj. Moim zdaniem wystarczy nie wpłacać. Skoro tak uznasz. Ktoś uzna inaczej i wpłaci. Po co te komentarze, oburzenie? Przecież takie ogłoszenie niczego nie powoduje. Ot, jest sobie i tyle. Co tu komentować? Chyba wyłącznie własną zajebistość. Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 10.03.17, 23:56 > Juz nie wspomne, że żeby dobrze nauczyc się jezyka naprawdę nie trzeba wyjeżdża > ć. Można słuchac radia, ogladac telewizję w j. ang. może pani z ogłoszenia jest tak wykluczona, że o tym nie wie. Jej zdaniem w Polsce nie można się uczyć naprawdę. "Marzeniem mojej córki jest nauka języka angielskiego tam gdzie będzie mogła uczyć się go naprawdę." Jak na kogoś bez kasy to zachcianki ma trochę drogie. Odpowiedz Link Zgłoś
fifiriffi Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 08:46 issa-a napisała: > > a dopiero co była tu dyskusja o stypendiach za dobra naukę. I pamietam, że nawe > t dziwiłam się, że są już w gimnazjach. aaaa to przepraszam, nie brałam udziału w tej dyskusji No a dzieci mam jeszcze za małe na stypendia, więc sie nie orientuję. > Skoro tak dobrze się uczy to powinna dostawać stypendium. > A po szkole może wyprowadzać psy sąsiadom, cokolwiek, wykazać się jakąs inicjat > ywą żeby spełniac marzenia, zamiast wyciągać ręke. ai le płacą za wyprowadzanie tych psów? ile lat musiałaby je wyprowadzać? > Juz nie wspomne, że żeby dobrze nauczyc się jezyka naprawdę nie trzeba wyjeżdża > ć. Można słuchac radia, ogladac telewizję w j. ang. Tak uczyły się całe rzesze > młodziezy, kiedy wyjazdy zagraniczne były w ogóle niemozliwe. no wieeem, wiem. sama sie tak uczyłam, ale "dzisiaj sa inne czasy" Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 12:29 Ale zrozum ze ona tam sie nie jedzie nauczyc tylko spelnic marzenie i naladowac baterie Odpowiedz Link Zgłoś
tajemnicza.a.m Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 12:39 Idąc tym tokiem rozumowania możemy się kłócić jeśli na portalu pomocowym mamy: a) chłopaka z sm chodzącego, mówiącego z orzeczeniem o niepełnosprawności, pracującego na pół etatu, bez rodziców czy rodzica, z matką emerytką, samotnego w sensie bez żony itp b) chłopaka z glejakiem mózgu. Po co ten A zbiera na rehabilitację itp, niech idzie roznosić ulotki, grabi liście niech się wykaże a nie siedzi na portalu pomocowym i wyciąga dłoń. Choroba a nauka to coś innego ale ten sam mechanizm. Kto nie musi/ nie powinien a kto ma gorzej i powinien. Kto o tym ma decydować jeśli zbiórka jest dobrowolna? Od razu też cały życiorys dopisałaś tej rodzinie - samotnej matce zdaje się. I czas dziecku wolny obliczyłaś i pracę znalazłaś. Brawo TY. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_uscisk Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 18:49 issa-a napisała: > Naprawdę, wyciąganie ręki to najprostsze może wyjście ale są inne, > wystarczy chcieć. I chyba do tego się ta dyskusja sprowadza: Czy chcemy radzić sobie sami (powolniej i trudniej - ale 'bez proszenia się')... czy też nie mamy oporów przed pytaniem o pomoc (prawdopodobnie bez zamiaru odwzajemnienia się*). Ja np. prędzej przejdę 5-10km na piechotę niż zapytam o podwiezienie: bo wolę sobie poradzić sam - może mi to dłużej zajmie, ale nie będę zawracał nikomu gitary. Ale są ludzie, którzy np. zamiast zadzwonić po taxi, zadzwonią do znajomego z prośbą. *) to uproszczenie, ale tutaj też jest pewna zależność/prawidłowość: jeśli ktoś ceni sobie przysługę, to nie będzie o nią pytał przy byle jakiej okazji (zachowując ją na czarną godzinę) - tylko dopiero wówczas, gdy będzie przyciśnięty do ściany. Czyli ktoś, kto prosi o przysługi często, jest wyszkolony w nieporadności - i prawdopodobnie równie często sam nie obdarza nimi innych. Odpowiedz Link Zgłoś
issa-a Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 10.03.17, 23:25 mnie to juz nic nie zdziwi, od kiedy w moim sklepie z pieczywem, firmowym sklepie, stanęła przy kasie świnka, z napisem "napiwki". Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 00:38 Dlaczego tak Cię oburza szczera prośba, bez żadnej ściemy, samotnej matki, która chce pomóc dziecku zrealizować marzenie? Masz coś na sumieniu? Kieckę czy zestaw garnków za tę kwotę? Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 07:54 Prośba mnie nie dziwi, zdziwiłoby mnie gdyby ludzie wpłacali. Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 07:55 Generalnie mnie to nie oburza. Ale kobieta "wsypała" się pisząc, że ma dwójkę dzieci. Taką kwotę uzbiera w rok z 500+. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 08:57 Bylam samotną matką z jedną corką, nieźle (jak na prace w szkole) dorabiałam), a uzbierac w rok 5000 wcale by mi nie bylo latwo. Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 09:01 Nam też jest bardzo trudno właśnie uzbierać ok. 5000 przez cały rok na wakacje. Ale wydaje mi się, że jak byśmy dodatkowo dostawali 500 zł na miesiąc, to by to zmieniło sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa35 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 14:22 A nie pomyślałaś, że ta kobieta może wydawać te 500 na bieżąco, np. na lepsze jedzenie, buty dla dzieci itp., niż do tej pory? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 18:33 Albo w ogóle nie mieć tego socjalu, bo nie mieści się w ramach przepisowych? Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 21:06 rosapulchra-0 napisała: > Albo w ogóle nie mieć tego socjalu, bo nie mieści się w ramach przepisowych? > Widzisz rosa, taka jesteś nieogarnięta. Nawet ze zrozumieniem tekstu przeczytać nie umiesz. Pani wyraźnie napisała, że ma drugie, młodsze dziecko więc 500+ się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 09:00 Ludzie mają prawo prosic o co tylko zechą i maja prawo odmawiac prośbom. Jak dla mnie nawet zbieranie na maserati nie jest żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 09:10 A mi takie wklejanie linków gdzie popadnie kojarzy się z pijaczkami zaczepiajacymi na ulicy "pani da na browca , co....?". Tak samo- każdy ma prawo zbierać na co chce, on tylko prosi, ja przeciez nie muszę dawać - a jednak wkurza... Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 09:34 Ogłoszenie zostało zamieszczone na portalu ku temu przeznaczonym. Link do niego wkleiła oburzona, więc to chyba do niej powinna mieć pretensje. Nie bardzo widzę tu analogię do pijaczków zaczepiających ludzi na ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 15:06 Zrozumiałam, że link do zbiórki był wklejany na zupełnie innych profilach na FB - tu zdaje się na profilu firmy turystycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 09:25 Lepszy skecz to był młodzieniec, który kilka dni temu zbierał na wózeczek wymarzony przez jego dziewczynę - Boogaboo Cameleon za 5k. Już zniknęło, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 09:27 To pomagam.pl to pewnie jakiś portal gdzie ludzie proszą o wsparcie jakiś celów swoich. Jak nie chcesz czytać tych próśb lub irytują cię cele zbiórek to (uwaga!) nie wchodź na ten portal. Proste i skuteczne. Ciebie to nic kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa-aaa-pl Re: Ile to jest 11.03.17, 10:59 Dużo, bardzo bardzo dużo więcej niż 6500 zł.A zdolna córka powinna ten błąd " wyłapać". Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 12:22 Pare dni temu zbierano tutaj na operacje dosc starego juz kota, niby dlaczego nie mozna wiec zbierac na edukacje dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 12:26 Ach, bo to takie straszne, ta dzisiejsza młodzież taka rozwydrzona i riszczeniowa, wyjazdów za granicę jej się zachciało, a może sobie przecież puścić RMF i z piosenek języka się uczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 20:57 > Ach, bo to takie straszne, ta dzisiejsza młodzież taka rozwydrzona i riszczenio > wa, wyjazdów za granicę jej się zachciało, a może sobie przecież puścić RMF i z > piosenek języka się uczyć. Cała masa młodych ludzi właśnie tak się uczy i osiągają dobre rezultaty. Przypuszczam, że nawet nie wiedzą, jakim obciachem jest samodzielnie uczyć się języka. Przecież bez wydatków typu 6500 na dwa tygodnie niczego się nie nauczą, no nie? A tyle było ględzenia, jaki to styl i szyk nowoczesne multimedia, jak cudownie pomagają w nauce. Internet, nieskończone bogactwo filmów, tych wyszydzanych "piosenek", możliwości korespondencji, rozmów z native'ami przez skype. Okazuje się, że już nie. Obecnie te wszystkie cudowne rzeczy to po prostu RMF i nędza. Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 23:48 A skąd wiesz, że dziewczyna nie korzysta z wymienionych przez Ciebie form nauki języka? Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 12:49 Kot byl w opresji, dziewczynka nie. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 14:10 Nie wiem ja Ty, ale ja uwazam, ze brak dostepu do edukacji to znacznie powazniejsza opresja niz chory kot. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 14:20 Przepraszam, a gdzie masz tu sytuację braku dostępu do edukacji??? Masz na myśli że nie każdy kto ma ochotę, może studiować na Cambridge? Odpowiedz Link Zgłoś
issa-a Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 14:40 >Nie wiem ja Ty, ale ja uwazam, ze brak dostepu do edukacji to znacznie powazniejsza opresja niz chory kot. bardzo cię przepraszam ale o jakim braku dostępu do edukacji ty mowisz? chyba cos ci się pomieszało. Nauka w polskiej szkole jest bezpłatna a j.ang. we wszystkich szkołach obowiazkowy. Córka uczy się jezyka więc. Tak, jak miliony pozostałych polskich uczniów, ktorzy także zapewne poprzestaną na polskiej szkole. Córka i matka, "zamiast jeździć kilkuletnim uzywanym samochodem chce sobie kupić nówke ferrari". No to przepraszam, ja tego ferrari sponsorować nie muszę. Matka i córka mają się czym przemieszczać a że chcą luksusu? no coż... Córka na pewno nie jest w opresji. Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 15:10 > ją tego ferrari sponsorować nie muszę A wyjazd na kurs językowy musisz? Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 16:06 >No to przepraszam, ja tego ferrari sponsorować nie muszę Tadam! nareszcieI-oczywiście, że nie musisz, na tym polegają zbiórki na tym portalu, możesz sobie wybrać najbardziej potrzebującego dorosłego, dziecko czy zwierzątko na świecie zamiast a nawet nikogo-na serio... Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 12:24 No ale co ci przeszkadza? Nie chcesz nie wplacaj - 2 osoby wspieraja pewnie mama i tata na razie Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 12:47 Mm mieszane uczucia - nie dlatego, zę cel jest zły, ale dlatego, że a. został przedstawiony jako jedyna możliwość nauki języka, a nie po prostu jako spełnienie marzenia dziecka, b. bo matka stawia córkę w niezręcznej sytuacji - nie każdy ma ochotę być obiektem dobroczynności. Poza tym akurat na tych kursach mój syn był, są całkiem fajne, ale oczywiście nie dają dobrej znajomości języka w dwa tygodnie. A firma przyjmuje opłaty w ratach, mnie też nie było stać na wpłacenie całości. I tu można się zastanowić, czy córka musi jechać w najbliższym roku, czy też można bt uzbierać powoli pieniądze i wysłać córkę za rok czy dwa. Jesli matkę stać na bilety i kieszonkowe dla córki, to nie jest to skrajna bieda. Nie jest to naganne, ale uczenie dziecka, ze na jej rozrywki robi sie zrzutkę jak dla mnie mało wychowawcze. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 14:34 verdana napisała: . N > ie jest to naganne, ale uczenie dziecka, ze na jej rozrywki robi sie zrzutkę ja > k dla mnie mało wychowawcze. Tu się zgadzam, choć trudno powiedzieć, czy to rzeczywiście "rozrywka", czy to dziecko naprawdę jest ambitne i chciałoby się tam uczyć. W najgorszym razie, za kilka lat ta sama matka może napisać, że zbiera na Oxford dla swojego dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 15:16 verdana napisała: >Nie jest to naganne, ale uczenie dziecka, ze na jej rozrywki robi sie zrzutkę ja > k dla mnie mało wychowawcze. Myślę, że za mało wiemy o tej rodzinie, aby jednoznacznie osądzać, czy wyjazd córki za granicę jest zwykłą fanaberią, czy też próbą spełnienia jednego z największych jej marzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 15:35 Przede wszystkim należy pamiętać, że to nie jest wyjazd edukacyjny. (tzn jest , przy założeniu, że każde doświadczenie to edukacja). Nie jest to też cel z gatunku pilny (np pożegnalny koncert zespołu X, na który trudno odkładać 2 lata, bo zespołu po prostu nie będzie). Zgadzam się, że można prosić o wsparcie dowolnego celu, także spełnienia marzeń, ale nie można się dziwić, że te prośby są poddane krytyce. Prawdę mówiąc nie widzę żadnego punkty zaczepienia. Ale możektoś inny widzi to niech daje. W sumie i tak lepiej na to niż na fajki. Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 16:54 joa66 napisała: > Zgadzam się, że można prosić o wsparcie dowoln > ego celu, także spełnienia marzeń, ale nie można się dziwić, że te prośby są po > ddane krytyce. No ale celem zakładania wątków na forum jest dyskusja, jedni krytykują matkę, inni jej bronią, jedni się dzuwią, inni nie Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_uscisk Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 18:57 maslova napisała: > *dziwią Ja pobieżnie przeczytałem "dziwują" Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 15:54 Naprawdę, marzenia nie musza zostać spełnione. Jesli 15-latka o czymś marzy, to OK, warto to nawet popierać, ale nie należy stawać na głowie, aby musiała dostać to, co chce. Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 16:49 verdana napisała: > OK, warto to nawet popierać, ale nie należy stawać na głowie, aby musiała dost > ać to, co chce. A ja jednak nadal będę się upierać, że to zależy od okoliczności. W pewnych sytuacjach uważam stawanie na głowie za jak najbardziej zasadne. Oczywiście nie mam pewności, czy tak jest w tym przypadku. Ale właśnie dlatego nie oceniam źle pomyslu matki, mamy tu po prostu za mało danych, aby to robić. Odpowiedz Link Zgłoś
larrisa Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 17:49 verdana napisała: > Naprawdę, marzenia nie musza zostać spełnione. Nie muszą, ale mogą. Co w tym złego, że ktoś chce spełnić marzenia dzieci? > OK, warto to nawet popierać, ale nie należy stawać na głowie, aby musiała dost > ać to, co chce. To zależy kto co uważa za stawanie na głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 14:28 Nie rozumiem problemu. Każdy, absolutnie każdy ma prawo prosić o pieniądze, tak samo jak każdy ma prawo te pieniądze przekazać bądź nie. Cel bez znaczenia, to kwestia umowna, albo godzimy się wesprzeć daną osobę, albo nie, kwestia światopoglądu, priorytetów, możliwości finansowych lub kaprysu. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 14:38 Żaden tupet. Ja nie wpłacę, bo uważam, że takie pieniądze można zainwestować lepiej, nawet w przypadku tej dziewczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
albertynaa Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 14:43 joa66 napisała: > Ja nie wpłacę, bo uważam, że takie pieniądze można zainwestować le > piej, nawet w przypadku tej dziewczynki. No tak. Na przykład kupić matce kalkulator, żeby nie ośmieszała się publicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
tryggia Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 14:49 Donating czy jak mu tam jest bardzo popularną i całkiem normalną praktyką. Moja piękna i zdrowa znajoma zebrała pieniądze na studia aktorstwa w USA, kolega syna zbiera na żywo na YouTube kasę na dodatki do gry przez smsy itd. Kto ma - daje, kto ma, ale nie chce dać albo nie ma - nie daje. Gdzie tu problem? Załóż profil na jakiejś odnośnej stronie i zbieraj na te myśliwce. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 15:57 Gdyby zbierała sama dziewczyna, nie uważałabym, ze to źle. Problemem jest matka, która uwaza, że 15-letnia córka - obiekt publicznej dobroczynności - nie odniesie z tego powodu żadnych szkód. Co innego, gdy chłopak na youtoube, czy dziewczyna zbierająca na studia wykazują sie przedsiębiorczością, sami szukają pieniędzy - dostaną, albo nie, ale to jest w porządku. Tu zbieramy na osobę, która ma tylko czekać, aż ludzie zrzucą sie na jej wycieczkę - bo tak naprawdę takie kursy nie sa niczym innym. Niewychowawcze, jak cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 16:07 Mała uwaga, matka może być przekonana, że to cel edukacyjny, co więcej może być przekonana, że bez takiego wyjazdu córka języka się nie nauczy. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 17:14 Nie bardzo wierzę, że ktokolwiek może sądzić, że dwa tygodnie wystarczą aby nauczyć sie języka, którego bez tego nauczyć się nie da. Gdyby matka zbierała na dodatkowe lekcje w Polsce, to bym jeszcze rozumiała. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 17:17 Ludzie wierzą w różne rzeczy. p.s. mimo wszystko mam nadzieję, że córka wyraziła zgodę na akcję. Gdyby to było za jej plecami - straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 17:20 Ja w tym wszystkim widzę raczej chęć otwarcia takiego okna na świat-pokazania jakiejś perspektywy. Całkiem możliwe, że na co dzień mieszkają w nieciekawej okolicy, gdzie ludzie mało interesują się nauką a często rzeczami, które matka chciałaby swojemu dziecku oszczędzić. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 17:29 Naprawdę można uznać, że ludzie mają różne marzenia i nie trzeba dorabiać do tego ideologii (i przeceniania roli takiego wyjazdu). Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_uscisk Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 19:03 livia.kalina napisał(a): > Całkiem możliwe, że na co dzień mieszkają w nieciekawej okolicy, > gdzie ludzie mało interesują się nauką a często rzeczami, które matka > chciałaby swojemu dziecku oszczędzić. A jesteś w stanie tak precyzyjniej określić, jak 'całkiem możliwy' jest ten scenariusz? 70%? 80%? Bo to tylko jak 'scenariusz dla moich ematek' wygląda. Może taki masz obraz tej sytuacji w swojej głowie - ale dla mnie osobiście sformułowanie 'całkiem możliwe' ma większy ciężar gatunkowy niż 'możliwe'. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 19:16 >A jesteś w stanie tak precyzyjniej określić, jak 'całkiem możliwy' jest ten scenariusz? W procentach bym się nie odważyła ale pasuje mi to do rodziny, tworzonej przez samotna matkę, która na obóz językowy córki gromadzi fundusze poprzez taką zbiórkę. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 19:20 Na zagraniczny obóz językowy nie stać wielu mieszkających w "ciekawych" miejscach Nie szłabym tym tropem. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_uscisk Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 20:27 livia.kalina napisała: > > A jesteś w stanie tak precyzyjniej określić, jak 'całkiem możliwy' jest > > ten scenariusz? > W procentach bym się nie odważyła ale pasuje mi to do rodziny, tworzonej > przez samotna matkę, która na obóz językowy córki gromadzi fundusze poprzez > taką zbiórkę. O. Zaskoczyłaś - spodziewałem się lecących piór tutaj Osobiście mam dyskomfort w związku z tą zbiórką - kursa językowe jako dłużej-terminowa inwestycja i lepszy sposób po niższej cenie były wspomniane - ale jest to spowodowane moim podejściem/poglądem/krępacją (gdzieś wyżej to opisywałem). Rozumiem podejście innych: pytać o wszystko wolno - a dać dobrowolno. No ale gdyby to było w okolicznościach jak opisywałaś - to zastanowiłbym się poważniej nad wpłatą, bo ma to już jakieś poważniejsze niż zachcianka tło (dla mnie to stałoby już podobnie jak fundacja spełniająca życzenia dzieci nieuleczalnie chorych: 'Make a wish'). Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 23:58 Jak najbardziej dwutygodniowy wyjazd może radykalnie podnieść umiejetność komunikowania się w obcym języku - w mowie. To szczegolnie dotyczy pilnych i sklonnych do perfekcjonizmu dzieci, ktore duzo umieją, ale boją sie mowić. Nawet dwutygodniowy wyjazd, jesli tylko będa zmuszone do poslugiwania się danym językiem, może je nie tyle nauczyć, co odblokować - i to bywa nie do przecenienia. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 12.03.17, 10:40 tak, nanga, szczególnie jak "po lekcjach" wszyscy mówią po francusku, hiszpansku i po polsku. Następuje wtedy radykalna zmiana. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 12.03.17, 10:54 >tak, nanga, szczególnie jak "po lekcjach" wszyscy mówią po francusku, hiszpańsku i po polsku. Polak do Hiszpana po polsku a Francuz do Anglika po francusku? Moja znajomość języka obcego zawsze wzrastała +100% po wyjazdach (najczęściej krótkich). To były konferencje, szkolenia, szkoły, staże, gdzie ludzie z całego świata rozmawiali ze sobą po angielsku. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 12.03.17, 11:07 Tak, ale szkoły językowe dla nastolatków nie działają jak konferencje szkolenia dla dorosłych itd. Przyjeżdżają głownie grupy - Francuzów, Włochów itd i między sobą rozmawiają w swoim języku. Symptomatyczne jest to, że w takich szkołach prawie w ogóle nie ma Holendrów czy Szwedów. Odpowiedz Link Zgłoś
tryggia Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 18:27 Ale pierdzielisz... <rollingeyes> Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 17:26 Co innego strona "zbieram na głupoty"-prosze bardzo, niech zbiera nawet na kryształowe klamki do łazienki, czemu nie. Co innego "pomagamy"-w polskim języku słowo "pomoc" oznacza ratunek, usługę w trudnej sytuacji. Tu żadnej trudnej sytuacji nie ma. Gdyby takie ogłoszenie było na stronie"zbieram na edukację" nikt by nie powiedział ani słowa. To jest podpinanie się i lzawe wymuszanie "dajcie mi, bo potrzebuje na...kurs językowy" Żadnej pomocy tu nie ma, bo nie jest niezbędna- to marzenie, cel, ale nie potrzeba czy kłopot. Odpowiedz Link Zgłoś
tryggia Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 18:26 Czy ty masz jakiś problem z odmową? Nie chcesz, nie dajesz. Ja w ogóle nie rozumiem tej piany co się spod palców wylewa. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 18:32 Z głównej strony portalu: "Zbierz pieniądze na dowolny cel !" to jest idea tej strony....są też zakładki: Leczenie, Potrzeby, Wolontariat, Społeczność, Zwierzęta, Marzenia... "Zbiórkę na Pomagam.pl możesz założyć na dowolny cel. Wciąż jesteśmy zaskakiwani pomysłowością użytkowników. Możliwości są nieograniczone!" Odpowiedz Link Zgłoś
vaikiria Re: Wesprzecie Laurę? Żenada. 11.03.17, 20:49 Pomoc oznacza po prostu wsparcie. Jeśli pomagam komuś nieść zakupy to nie oznacza wcale, że bez mojej pomocy by umarł, zakupów nie doniósł, czy ogólnie sytuacja jest trudna. Odpowiedz Link Zgłoś