mallard 27.04.17, 06:50 Pożyteczne i pomocne wzmocnienie przekazu, czy infantylne ozdobniki dla niekumatych, coś jak śmiech "z ekranu" w programach z Benny Hillem? Jak uważacie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jaulfa Re: Tzw. "emotki" - lekki 27.04.17, 07:52 Jeśli nie nadużywane to ozdobniki, pewne urozmaicenie. Oczywiście w korespondencji prywatnej. W służbowych wiadomościach bardzo irytują. Odpowiedz Link Zgłoś
rycerzowa Re: Tzw. "emotki" - lekki 27.04.17, 10:45 W kontakcie bezpośrednim ogromne znaczenie ma tzw. mowa ciała - ton głosu, uśmiech, puszczenie oczka, groźna mina, przytulenie. W korespondencji trzeba czasem uciec się do emotikonek, by odbiorca "chwycił" np. ironię, sarkazm, żart. Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: Tzw. "emotki" - lekki 27.04.17, 23:37 Zgadzam się. Uważam, że emotki mają ogromne znaczenie, aby odbiorca prawidłowo odebrał nasze intencje. Chociaż czasem i to nie pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Tzw. "emotki" - lekki 28.04.17, 10:29 angeika89 napisał(a): > Zgadzam się. > Uważam, że emotki mają ogromne znaczenie, aby odbiorca prawidłowo odebrał nasze > intencje. > Chociaż czasem i to nie pomaga Tak moge sie podpisać, oczywiście jeśli nie jest nadużywane i nie w oficjalnych pismach w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Tzw. "emotki" - lekki 27.04.17, 13:44 Konieczność. Bo słowo pisane daje zbyt duże możliwości interpretacji. Bez emotki, lekka ironia lub żart mogą być odebrane przez osobę nadwrażliwą jako atak. Dlatego nie przepadam za taką pisaną formą komunikowania się. Wolę pogadać w 4 oczy lub przez telefon (mowa ciała, barwa głosu częściowo zalatwiają kwestię doszukiwania się złych intencji tam, gdzie ich nie ma) I lubię emotki Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Tzw. "emotki" - lekki 27.04.17, 13:57 Używam, ale staram się umiarkowanie - służbowo wcale. Mam wrażenie, że one trochę szkodzą, bo ludzie przestają zauważać, co jest ironią. Jeśli nie wsadzi się emotka, niektórzy traktują wszystko serio. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Tzw. "emotki" - lekki 28.04.17, 10:00 Wielu ludzi po prostu nie rozumie ironii, nawet w zwykłym życiu, nawet ci inteligentni. Biorą wszystko serio, myślą, że jak będą tacy akuratni, to pójdą do nieba. Też im trzeba specjalnie wyraźnie, jak dzieciom, puszczać oko. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Tzw. "emotki" - lekki 28.04.17, 10:54 Pożyteczne i pomocne, czasem po prostu sympatyczne. Też zwykle stosuję na forum/FB i w korespondencji prywatnej, ale ostatnio zakończyłam prezentację na konferencji slajdem z tekstem "Dziękuję za uwagę " Odpowiedz Link Zgłoś