Dodaj do ulubionych

parkowanie

28.04.17, 10:45
Parkowanie w Wawie to moja pieta achillesowa. Mistrzem kierownicy nie jestem ale jakos daje rade natomiast parkowanie w ciasnych miejscach to dla mnie duzy problem i stres. Cwicze ale chyba jestem nienauczalnasad. Mam samochod bez kamery i bez czujnikow. Czy kamera i czujniki sa pomocne? Czy duzo latwiej zaparkowac z jej pomoca?
Obserwuj wątek
    • milka_milka Re: parkowanie 28.04.17, 10:50
      Tak. Latami parkowałam bez, teraz msm kamerę i wszelkie możliwe czujniki i to jest bardzo wygodne. Ale nic nie zastąpi umiejętności, więc ćwicz. smile
    • maggi9 Re: parkowanie 28.04.17, 10:53
      Nie wiem jak kamera bo nie mam. Mam czujniki, tylko, że to mój pierwszy samochód więc nie za bardzo mam porównanie jak się jeździ bez nich. Dla mnie pomocne, choć oczywiście nie odwalą parkowania za Ciebie wink
      • buglady Re: parkowanie 28.04.17, 10:55
        No wlasnie chodzi bardziej o kamere bo czujniki ma moj maz i w sumie wiele nie pomagaja.
        • joanna_poz Re: parkowanie 28.04.17, 11:10
          mój maż który jest mistrzem parkowania każdym mozliwym sposobem w naciasniejszym miejscu od miesiąca ma samochod z kamera - i twierdzi, ze nie umie parkować "z kamerą"smile
          • black.sally Re: parkowanie 28.04.17, 14:29
            mój ma tak samo.Wcale nie zwraca uwagi na kamerki czy czujniki.Mówi,że przez to na ulicach bedzie wiecej nazwijmy to "ciamajd" tongue_out
            już nie potrafią parkować,że nie wspomnę o sprawnej jeździe...
            • black.sally Re: parkowanie 28.04.17, 14:31
              jeszcze dodam,że z pracy mam widok na parking miejski.Jakbym tak nagrywała filmiki z parkowania big_grin To co czasami widzę woła o pusty smiech...jak np wczoraj, pan ustawiał sie małą mikrą 15min, na dwóch miejscach, jak zwróciłam mu uwagę,że zabrał dwa miejsca parkingowe, obraził sie, wsiadł i pojechał big_grin
    • kanna Re: parkowanie 28.04.17, 11:15
      W samochodzie męża są czujniki w zderzaku - BARDZO pomagają, wyświetla się grafika, z kolarkami, oznaczającym odległość i są piski. Jak czerwone i ciągły pisk - jesteś bardzo blisko tego czegoś z tyłu.

      Parkowane jest tez pewną umiejętnością, trzeba ćwiczyć. No, i z małym samochodem jest łatwiej. A dla kompletnych ignorantów są samochody, co parkują same smile
      • milka_milka Re: parkowanie 28.04.17, 11:18
        Ale do takiego parkowania trzeba mieć dużo miejsca.
      • andaba Re: parkowanie 28.04.17, 11:19
        kanna napisała:

        A dla kompletnych ignorantów są samochody, co parkują same smile


        Taki by mi się przydał, nienawidzę parkować. W dodatku jak już jeżdżę, to dużą krową i zawsze się boję, że coś zawadzę.

        • milka_milka Re: parkowanie 28.04.17, 11:37
          Ja taki mam i ani razu jeszcze nie skorzystałam z tej funkcji. smile Z wyjeżdżanie z miejsca parkingowego też nie korzystam, czasem z ciekawości, bo mnie bawi.
          • baltycki Re: parkowanie 28.04.17, 12:00
            > ani razu jeszcze nie skorzystałam z tej funkcji. smile
            > Z wyjeżdżanie z miejsca parkingowego też nie korzystam,

            To co robisz "czasem z ciekawości, bo mnie bawi."?
            • milka_milka Re: parkowanie 28.04.17, 12:13
              Bawi mnie WYJEŻDŻANIE automatyczne i tego czasem używam. Nie korzystam na stałe, sprawniej wyjeżdżam sama.
              Wytropiłeś?
              • baltycki Re: parkowanie 28.04.17, 15:45
                Czytajac takie zabawne opisy, usmiecham sie z sympatia do autorki. (O tak smile)
                • milka_milka Re: parkowanie 28.04.17, 15:53
                  A dziękuję - jeśli to do mnie. Nieskromnie pochwalę się, że akurat parkować umiem świetnie, tyłem, przodem, równolegle. Zaczynałam ładą bez jakiegokolwiek wspomagania (kierownicy też), jeździłam różnymi samochodami, okrutnie niezwrotnymi również. Udogodnienia parkowania mam od niedawna i jeszcze nie mam do nich zaufania. smile
    • c2h6 Re: parkowanie 28.04.17, 12:06
      buglady napisała:

      > Parkowanie w Wawie to moja pieta achillesowa. Mistrzem kierownicy nie jestem al
      > e jakos daje rade natomiast parkowanie w ciasnych miejscach to dla mnie duzy pr
      > oblem i stres. Cwicze ale chyba jestem nienauczalnasad. Mam samochod bez kamery
      > i bez czujnikow. Czy kamera i czujniki sa pomocne? Czy duzo latwiej zaparkowac
      > z jej pomoca?

      Nie wiem, jak kamera, ale czujniki to przydatna pomoc. Ale tylko pomoc - na zmieszczenie się w ciasnym miejscu nie poradzą, to trzeba po prostu umieć. Tyle, że czujnik zabezpieczy przed stuknięciem w przeszkodę. Inna sprawa, że przy parkowaniu nawet stuknięcie nic wielkiego nie zrobi, a jak się jedzie szybko do tyłu, to czujnik i tak nie zdąży.
    • heca7 Re: parkowanie 28.04.17, 12:23
      Tak. Mam czujniki z przodu i z tyłu. Plus kamera. Początkowo nie patrzyłam w kamerę. Dalej parkowalam "na lusterkach ". Potem się przyzwyczailam. Przydaje mi się też pod domem. Upewniam się czasami czy psa nie ma z tyłu. A pies mały wink
    • zlotarybka_1 Re: parkowanie 28.04.17, 12:31
      dla mnie kamera jest najbardziej przydatna. Czujniki tez, ale juz mniej.
    • 1matka-polka Re: parkowanie 28.04.17, 12:46
      Może masz astygmatyzm, zauważam u osób z astygmatyzmem, że np. różnie widzą te same odległości po dwóch stronach samochodu. W wąskich przejazdach zostawiają 5 cm z jednej strony i 20 cm z drugiej, jednocześnie zarzekając się, że jadą środkiem wink
    • lilly_about Re: parkowanie 28.04.17, 14:45
      Tak, czujniki to bardzo dobra rzecz.
    • stara-a-naiwna Re: parkowanie 28.04.17, 14:55
      nie jestem z warszawy, jeżdze "bezpiecznie", parkuję dobrze... ale są miejsca gdzie sie nie pcham
      po prostu wolę przejśc kilkanaście minut i sie nie stresować
    • paloma_blauwinder Re: parkowanie 28.04.17, 15:04
      Czujniki to przeżytek. Teraz to są systemy automatycznego parkowania. Takie, że przejeżdżasz koło upatrzonego miejsca, a potem puszczasz kierownicę i samochód robi to sam.
      Z jednej strony obciach, bo widać, że kierowca nie umie, a z drugiej szpan, bo tanie to nie jestsmile
      Ale moim zdaniem warto się raz a dobrze nauczyć parkować.
    • madame_edith Re: parkowanie 28.04.17, 15:15
      Nic nie zastąpi stałej praktyki w warunkach ekstremalnych. Mieszkałam w Śródmieściu, nic mi nie straszne
      smile
    • 1papryczka.chili Re: parkowanie 28.04.17, 15:17
      Kamery nie mam. Czujniki mam ale mi wystarczyłyby tylko lusterka. Czasem czujnik mi piszczy a ja i tak jeszcze podjeżdżam jeśli wiem że się zmieszczę. Fakt że nie w każdą dziurę się wcisnę bo mam duże 7os auto.
    • esmarch Re: parkowanie 28.04.17, 15:57
      Kamera przydaje sie wtedy kiedy masz za soba niskie obiekty, ktorych nie widac przez tylnia szybe. Wtedy dobrze widzisz, ile masz do nich miejsca. "Pipacze" mnie denerwuja i od kiedy mam je w aucie musialam nauczyc sie je ignorowac, bo np. wstawienie auta do garazu odbywalo sie przy takim akompaniamencie jakbym klaustrofobika na sile chciala do izolatki wpychac.

      Jesli chodzi o parkowanie w ciasnych miejscach - mozna sie tego nauczyc, ale sama czesto rezygnuje z ciasnych luk, bo mam swiadomosc, ze o ile ja umiem parkowac, o tyle ktos inny moze nie umiec wyparkowywac, a staram sie nie narazac samochodu na niepotrzebne przycierki.
    • rosapulchra-0 Re: parkowanie 28.04.17, 16:00
      Nie mam ani czujników, ani kamerki do parkowania i kiedyś parkowanie dla było zmorą. Odkąd mieszkam w UK (a tu są strasznie ciasne ulice), to nauczyłam się parkować i przodem i tyłem i teraz nie mam z tym większego problemu. No ale na mnie to sytuacja wymusiła smile W Warszawie, gdy byłam w zeszłym roku, to wszędzie dla mnie było dużo miejsca do parkowania w porównaniu z tym, jak mało go jest w moim mieście.
      • rosapulchra-0 Re: parkowanie 28.04.17, 16:01
        Aa..! Jeżdżę teraz kombi.
      • baltycki Re: parkowanie 28.04.17, 16:17
        rosapulchra-0 napisała:

        > Odkąd mieszkam w UK (a tu są strasznie ciasne ulice),

        > W Warszawie, gdy byłam w zeszłym roku, to wszędzie
        > dla mnie było dużo miejsca do parkowania w porównaniu....

        Raz cos pozytvwnego o Polsce,
        czesciej, a polubie Cie..
        • rosapulchra-0 Re: parkowanie 28.04.17, 16:37
          Nie kłam podle. Wiele razy się o Polsce wyrażałam z sympatią.
    • agata_abbott Re: parkowanie 28.04.17, 16:21
      Kamera to nie wiem, ale odkąd mam w aucie czujniki z tylu (wcześniej nie miałam nic) - parkowanie stało sie dużo prostszesmile
    • stephanie.plum Re: parkowanie 28.04.17, 18:11
      mam czujnik, nic mi nie pomagał, dopóki nie załapałam na logikę jak to robić, teraz po prostu "czuję" samochód.
      przedtem zdarzało mi się zablokować ulicę na długą chwilę, bo robiłam cztery podejścia do równoległego tyłem w ciasnym miejscu.
    • muchy_w_nosie Re: parkowanie 28.04.17, 18:21
      Nie mam kamery nie mam czujników, wjadę w najwęższą szparę bo przez 5 lat mieszkałam w takim miejscu że nie raz wychodziłam przez drzw pasażera a kiedyś wchodziłam przez bagażnik .... i to też pewna ułomność bo jak na mojej wsi parkują zbyt luźno to ja zawsze jeszcze się zmieszcze wink ... pozatym jestem cierpliwa bo cierpliwości mnie nauczyło poprzednie miejsce zamieszkania ... spokojnie mogę postać i wypalić fajkę czekając na wolne miejsce wink
    • leanne_paul_piper Re: parkowanie 28.04.17, 18:37
      Mam czujniki parkowania, ale one zaczynają pikać już w momencie, kiedy jeszcze między moim samochodem a przeszkodą zmieściłby się mały słoń.
      Więc i tak parkuję na czuja, tyle że chociaż mnie ostrzegają.
      Natomiast z życia codziennego poruszania się i parkowania w Wawie, to muszę powiedzieć, że z sentymentem wspominam chwile, kiedy miałam mały samochód i mogłam się zmieścić w każdą dziurę. Teraz mogę tylko ciężko westchnąć i odjechać swoim ponad 4,5 metrowym samochodem, robiąc kolejną rundkę w poszukiwaniu wolnego miejsca do parkowania. Moja firma właśnie przeprowadziła się na bliską Wolę i szczerze mówiąc jestem załamana (nie)możliwością zaparkowania.

      A na zaparkowanie daj sobie tyle czasu, ile potrzebujesz. Nie daj się popędzać niecierpliwym kierowcom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka