Dodaj do ulubionych

Przeprowadzka.

13.06.17, 13:01
Siedzę kolejny dzień i niemoc mnie ogarnia. jak wy organizowałyście przeprowadzki? Jestem przerażona ilością rzeczy zgromadzona w każdym kącie. Najprościej poszło mi z półkami szkolnymi dzieci, reszta mnie straszy.
Obserwuj wątek
    • melancho_lia Re: Przeprowadzka. 13.06.17, 13:13
      U mnie przeprowadzka wiązała się z ostra selekcja wszystkiego. Drugie tyle co spakowaliśmy do pudeł zostalo wyniesione do śmieci.
      Generalnie szłam pomieszczeniami. Bylo o tyle łatwiej ze meble zostawały. Trzeba bylo tylko zawartość spakować. Pamiętam ze dwa tygodnie pakowalismy.
    • aqua48 Re: Przeprowadzka. 13.06.17, 13:25
      przede wszystkim pakować należy racjonalnie - w pudła dokładnie opisane - rzeczy tłukące się owijać serwetkami i ściereczkami, w wolne miejsca upychać miękkie czapki lub rękawiczki. Ciuchy, pościel zawartość szaf wrzucić do dużych worków na śmieci. Takich największych i najgrubszych, razem z wieszakami na których wiszą - nawet się nie pomną. Najlepiej iść pokój po pokoju, szafka po szafce. Przy okazji robić gruntowną selekcję wszelkich nagromadzonych "przydasiów". I odwagi!
    • lady_mary Re: Przeprowadzka. 13.06.17, 13:59
      Przede wszystkim jeśli jeszcze masz czas, to przeglądaj rzeczy i spakuj tylko to, co potrzebne, świetna okazja do wywalania smile
      Ja robię tak, że pakuje oddzielnie rzeczy potrzebne do przeżycia pierwszych dni: trochę ubrań, kosmetyki, ręczniki, podstawowe rzeczy do kuchni. Dzięki temu nie szukam widelca w stu pudlach, tylko mam czas rozpakować się na spokojnie. No i tak, jak dziewczyny napisały - lecisz pomieszczeniami i dokładnie opisujesz pudła. Da się przeżyć - nawet z dwulatka i dwumiesięczniakiem na stanie smile
      • przeciwcialo Re: Przeprowadzka. 13.06.17, 14:14
        Dzieci na szczęście starsze. Pudla w sklepie osiedlowym zamówione a duże wory czekaja. Schronisko chetnie przyjmie stare pościele, przescieradła, ręczniki i koce. To na pierwszy rzut pójdzie z domu.
        Walcze w szafie dzieci.
    • gama2003 Re: Przeprowadzka. 13.06.17, 14:07
      Miękkie rzeczy do tych wielkich toreb z ikei. Kartony opisuj chocby ołowkiem, ale z kazdej strony, bo jak ustawisz stosik, to najczesciej widac wink bok bez napisu.
      Na wszystkim pisałam - ostrożnie !
      Rzeczy do przetrwania pierwszych dni w nowym miejscu spakowalam do walizek.
      • lady_mary Re: Przeprowadzka. 13.06.17, 16:26
        O tak, torby z Ikei są super. U nas przydały się nie tylko na miękkie rzeczy, ale też na książki i gry planszowe.
    • mikams75 Re: Przeprowadzka. 13.06.17, 15:09
      ja mialam tak malo czasu na spakowanie sie, ze nie mialam czasu na wielkie rozmyslania; wczesniej przemyslalam i pozbylam sie niepotrzebnych mebli, z rzeczami mi juz slabo poszlo, czasu bylo za malo. W dniu przeprowadzki po prostu pakowalam wszystko jak leci, inni nosili, czasem cos odrzucilam do smieci. W jeden weekend poszlo. Nigdy wiecej wink
    • beverly1985 Re: Przeprowadzka. 13.06.17, 15:33
      Pakowanie zawsze zaczynam duuuzo wczesniej, tak by bylo 20-60 minut pracy dziennie, wiecej nie zniose. Krok za kroczkiem przez 2-4 tygodnie az sie spakujemy. Przy okazji wywalam i sprzatam (a przy rozpakowywaniu znow wywalam).

      Inni pakuja jak leci do workow na smieci I tez jest dobrze ( i szybko). Raz pakowala mnie firma pakujaca- tempo niesamowite.
    • karotka_plus Re: Przeprowadzka. 13.06.17, 17:19
      Ja pakowałam się tydzień. W tym czasie pracowałam normalnie na etacie i ogarniałam sama dziecko. Pakowałam kategoriami np - ciuchy zimowe moje i dziecka, potem ciuchy z długimi rękawami i kurtki (przeprowadzałam się upalnym latem). Książki i materiały plastyczne dziecka. Potem leciały rzeczy rzadziej używane. Miałam też listę rzeczy które będą niezbędne na pierwsze 2-3 dni życia - je spakowałam w wielką torbę. Najgorszy był ostatni dzień, dzień wyprowadzki - pamiętam, że od 4 nad ranem już pakowałam i rozkręcałam meble.
      Kartony i siatki podpisane - to naprawdę ułatwia sprawę. Przy wnoszeniu do nowego mieszkania kartony szły od razu do właściwych pomieszczeń.
    • frey.a86 Re: Przeprowadzka. 13.06.17, 17:31
      Po pierwsze selekcja rzeczy. Przy pakowaniu bierzesz każdą rzecz do ręki i zastanawiasz się, czy będzie ci ona jeszcze potrzebna, czy nie. Ja niedawno wywaliłam wszystkie "przydasie", których nigdy nie używałam. Spakowałam i wyniosłam do kontenera 3 worki ubrań za małych lub niemodnych trzymanych w szafie w nadziei, że kiedyś schudnę te 2 rozmiary lub kiedyś wrócą do mody. Skoro przez 5 lat nie schudłam, to już nie schudnę, a jak wróci moda sprzed 10 lat to kupie sobie nowe ubrania. smile Rzeczy potrzebne pakujesz do kartonów, opisujesz dokładnie co jest w danym kartonie i tyle. Jak pozbędziesz się niepotrzebnych rzeczy, to okaże się, że pracy jest 3 razy mniej, zarówno przy pakowaniu, jak i rozpakowywaniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka