kura17
11.07.17, 13:46
pamietacie moj watek z weneckiego hotelu, z piatkowej "proby napasci" - czy jak to nazwac? ...
... dzis dostalam maila od wlasciciela, ze jestem wariatka i policja tez tak uwaza. powinnam znalezc sobie lekarza, bo przeciez to byl tylko "stroz", ktory zapukaL (raz!) do drzwi, zeby zapytac, czy mi nie pomoc (po polnocy ...). ciekawe, czemu nie zadzwonil po policje?... ponoc policja powiedziala wlascicielowi, ze klamalam jak z nut... a jak mi znajoma mowila, ze wlosi to straszni mizogini i nikt kobiecie tam nie wierzy, to sie smialam ... (moja szefowa, wloszka, jest wstrzasnieta, przeprasza mnie od wczoraj za zachowanie jej krajan ...)
wyglada na to, ze beda robic klopoty ze zwrotem pieniedzy za niewykorzystane noclegi. poinformowalam pracodawce, oczywiscie oni wszystko pokryja, gdyby byly problemy ...
pozdrawiam, Wasza forumowa wariatka ...